Mieć kogoś.
Ale tak mieć, żeby odczuwać to w każdej komórce swojego ciała.
Szybować kiedy dotyka się jego skóry.
Usychać z tęsknoty kiedy go nie ma.
Śmiać się, płakać, kłócić i godzić.
Całować, przytulać, kochać.
Trochę romantyzmu i miłości do drugiej osoby. Odwzajemnionej.
I mój świat stałby się piękniejszy.
Woman93