witam poznałam pewnego faceta przez neta niedługo mamy się spotkać. Zaproponował spotkanie w restauracji. Jeszcze nie wiem czy on po mnie przyjedzie czy ja będę musiała tam dojechać coś wspominał ze po mnie przyjedzie. mamy wspólną koleżankę wiem że on mi nic nie zrobi jest spoko tylko chyba będę skrępowana zeby wspolnie jechać na randkę Szczerze mówiąć wolałabym sama dojechać. Jednak jeśli wyjdzie że to on po mnie przyjeżdza to mam go zaprosić do domu na chwilę??? Czy poprostu wyjść od razu z domu? A jeśli sama dojadę napewno będę przed czasem to ja mam sama czekać przy stoliku w knajpie?? Czy może poczekać w aucie i jak zobaczę że przyjechał to wtedy wyjdę? Proszę doradzcie jak się zachować bo to moja pierwsza randka z facetm z neta.
Nie przejmuj się
jeżeli wolisz sama dojechać, to mu o tym powiedz. Ja też bym tal wolała. Wejdź do restauracji i poczekaj. A dlaczego masz być przed czasem? Może lepiej byłoby, gdyby on chwilkę na Ciebie poczekał
A jeżeli umówicie się tak, że on po Ciebie przyjedzie, to wcale nie musisz go zapraszać do siebie. Jakby nie potrzeć, to obcy facet. Przyjeżdża, wychodzisz z domu i jedziecie. A jak będzie fajnie, to następnym razem możesz go zaprosić do domu. Powodzenia ![]()
Hej,
Myślę to samo co Katarina, od siebie dodam tylko tyle byś się przed spotkaniem nie stresowała, powodzenia i miłej randki. Pozdrawiam;)