Co myślcie o tańczeniu wolnych tańców na baletach? Czy powinien być zarezerwowany tylko dla par? Ja tak nie lubię tańczyć, boję się, że koleś zaraz zacznie mnie obmacywać. Rozmawiam z koleżanką o tym ostatnio i mówiła, że z obcymi facetami tańczy tylko za ręce, ale np. ze znajomymi czy znajomymi znajomych, o których coś wie i może minimalnie zaufać, lubi tańczyć przytulając się, tylko pilnuje dystansu pomiędzy miejscami intymnymi(aby nie było żadnego pocierania - swoją drogą czy dziewczyny pocierające tyłkiem faceta wychodzą na nieszanujące się?). Czy tak jak robi koleżanka wypada?
Wypada? Martwisz się tym "co ludzie powiedzą"?
Wiem, że to głupie, ale tak zastanawiam się nad tym.
Szczerze powiedziawszy dziwnie czułabym się, tańcząc wolny taniec z kumplem. Byłoby to dla mnie jednak zbyt intymne.
5 2013-07-14 19:22:05 Ostatnio edytowany przez ZaubererDE (2013-07-14 19:25:16)
Wiem, że to głupie, ale tak zastanawiam się nad tym.
A chcesz tańczyć w bardziej seksualny sposób z chłopakami? Niezależnie od tego co wypada a co nie?
Chodzi tylko o przytulenie w tańcu, nie tak jak napisałam wyżej "pocieranie się".
Jak ludzie to odbierają.
Hmmm jak ja chodze na dyskoteki to robie tak zebym to ja sie z tym tancem dobrze czula, a nie czy wypada czy nie;)
U mnie jednak zawsze jest myśli, co inni o tym myślą. Może to głupie, ale chciałam wiedzieć. ![]()