Witam.
Ostatnią miesiączkę miałam 1 Maja, wczoraj byłam u lekarza na USG i widoczny był sam pęcherzyk płodowy o wielkości 16,2mm. Pani doktor powiedziała mi że wielkość pęcherzyka odpowiada 6 tygodniom. Licząc od ostatniej miesiączki jest to 8 tydzień, Jednak nie widoczne jest ani ciałko żółte, ani zarodek. Lekarz zlecił USG za tydzień, jednak widać było, że jest poważnie zmartwiona. Czy mam powód do niepokoju? Miewam dość ostre, ale krótkie bóle brzucha.
Nie wiem co mam myśleć, pomóżcie !
czy któraś z Was miała podobną sytuację ?
mi dopiero w 8 tygodniu potwierdzono ciąże,bo było już widać bicie serca
ale w 8 licząc od ostatniej miesiączki? bo ja się już w tym wszystkim gubię.
ja 3 lata temu miałam ostatnią miesiączkę 9 kwietnia,z racji tego ze była to moja 2 ciąża poszłam do lekarza dopiero 8 czerwca - wtedy lekarz potwierdził ciążę bo było juz ją widać na USG a był to 8 tydzien (licząc od daty ostatniej miesiaczki)
no to prawie tak jak u mnie, jest może różnica 2-3 dni. Tylko u mnie nie ma zarodka
Nie wiem czy mogę mieć jeszcze nadzieje, że się pojawi. Podobno ciąża bezzarodkowa zdarza się dość często ![]()
ja w 6 tyg.ciązy zgłosiłam się na Ip z plamieniami.lekarz powiedział ze widzi tylko pęcherzyk ciążowy i ze jego zdaniem nic juz z tego nie bedzie.chciał zostawic mnie w szpitalu.ja odmówiła za dwa dni miałam umówiona wizyte u lekarza w innym mieście.tam lekarz zrobił mi usg i był widoczny pęcherzyk i juz z ciałkiem żółtym.za miesiąc kazal się zgłosic na następna wizyte (10tydz.)bylo widać juz zarodek.kochana dużo zależy od tego jakim sprzętem dysponuje Twój lekarz.bądź dobrej myśli. trzymam kciuki
No tak, ale tak na prawdę licząc to tak jak obliczają to lekarze, od ostatniej miesiączki to u mnie jest 8tc, a tak na prawdę dziś zaczyna się 9. Więc niestety mam duże obawy ![]()
no tak weszłaś juz własciwie w 9 tydzien,cóż musisz czekać na to USG w przyszłym tygodniu moze cos bedzie widać,powodzenia
strasznie się boję ![]()
no to prawie tak jak u mnie, jest może różnica 2-3 dni. Tylko u mnie nie ma zarodka
Nie wiem czy mogę mieć jeszcze nadzieje, że się pojawi. Podobno ciąża bezzarodkowa zdarza się dość często
Puste jajo płodowe, nie zdarza się zbyt często.
Na Twoim miejscu poczekałabym jeszcze tydzień-dwa, i wtedy poszła do ginekologa, ale pamiętaj, że jeżeli jeden lekarz powie Ci że nie widać zarodka, idź do następnego lub poproś w szpitalu o kolejne usg przed zabiegiem..
Ja byłam w ciąży wyczekiwanej i strasznie się cieszyliśmy, niestety okazało się że zarodka nie ma i nie bije serduszko dziecka
Byłam w 11 tygodniu gdy poszłam na zabieg
W tej chwili nasze dziecko byłoby z nami
....
Postraj się nie zadręczać, czekaj spokojnie i nie czytaj w necie o podobnych przypadkach, bo u Ciebie w cale nie musi tak być...
Napisz proszę co i jak jak będziesz po wizycie, będę trzymać mocno za Ciebie kciuki :*
Jak będziesz chciała o coś zapytać, poradzić się lub po prostu o tym pogadać, napisz do mnie na maila (masz podanego w profilu)
Helpless, po przeczytaniu Twojego wątku sprawdziłam w papierach jak to było u mnie.
Przy pierwszym USG było jajo, było ciałko żółte, zarodka niet. Wiek ciąży wyliczony z ostatniej miesiączki - 8t.c., z USG - 5t.c. Dwa tygodnie później już był nie tylko zarodek, ale i serduszko. Znaczy, że owu mi się przesunęła tak mocno, że zaszłam w ciążę zaraz przed okresem, no i stąd ta rozbieżność.
A Tobie powiedziała który to tydzien z wyliczeń USG? Bo na tym wyliczaniu zgodnie z okresem, to można się przejechać.
Dodam, że moja znajoma miała podobnie, tyle, że u niej USG pokazało 6t.c. i brak było nawet ciałka żółtego. Też spać nie mogła przez kolejne dwa tygodnie, a po tym czasie też miała już widoczny zarodek z bijącym serduszkiem.
To może być też kwestia jakości aparatu USG pewnie co widać, a czego nie.
Usg wyliczyło 6t6d, czyli prawie 7 tydzień. Ja mam miesiączki zawsze, ale to zawsze regularne, najdłuższa trwała 30dni, najkrótsza 27. Taka rozbieżność jest całkiem normalna, więc nie sądzę, żeby akurat teraz mi się coś przesunęło.
No ale... może. Najchętniej bym juz dziś znów zrobiła USG, ale musze czekać do wtorku ![]()
U mnie wyliczyło na pierwszym USG 5t2d, czyli nieco mniej. A miesiączki też zawsze miałam regularne - zegarek mogłabym zgodnie z nimi ustawiać
Ale jak widać na moim przykładzie nawet bardzo stabilny wydawałoby się cykl nie gwarantuje, że owu się nie przesunie...
no niestety, dzidziusia z tego nie bedzie, dostałam skierowanie do szpitala ![]()
Przykro mi
Trzymaj się.
helpless Trzymaj sie bardzo mi przykro:(
U mnie to inna historia 2 lata temu zaszlam w ciaze ale w 11 tyg poronikam z winy krwiaka ,potem bylam jeszcze raz w ciąży 2 razy pod rzad bezzarodkowa brak objawow jak bol piersi czy powiekszenia piersi teraz jestem z nowu w ciąży według lekarza 5tydz i niestety znowu to samo brak boli piersi itp i wiem jak to sie skaczy po raz kolejny.Czy ktoras z was miala taka samą sytuację? Tak bardzo chcialabym miec dziecko ale nie mogę to mnie totalnie załamuje ![]()