Nadeszły wakacje i Spider ma za dużo wolnego czasu, który spędza na mało produktywnych rozkminach na tematy wszelakie.
Przedmiotem jednej z takich rozkmin jest właśnie pojęcie kobiecości, męskości... A raczej to, czemu ludzie przywiązują do tego tak dużą wagę.
Szczególnie to widać chyba w kwestii ubioru - często słyszę u dziewczyn sformułowania typu np. "lubię szpilki, bo są bardzo kobiece". Faceci zresztą też najczęściej się obejrzą za kobietą w obcisłej kiecce i obcasach (wiem, że są też tacy, dla których ideałem będą podarte dżinsy i trampki, ale mimo wszystko to chyba jednak mniejszość?), twierdząc, że kobieta ma wyglądać jak kobieta. Sami też się wzbraniają przed np. różowym, bo to "babskie" (no, chociaż jak się patrzy na jakieś trendy współczesne, to chyba już nie za bardzo
). Nie mówię wyłącznie o ubiorze, tak naprawdę podzielone w ten sposób jest w zasadzie chyba wszystko - cechy charakteru, zawody, zachowania... Co prawda współcześnie może nie ma tak wyraźnej granicy jak ze sto lat temu, co nie powstrzymuje ludzi przed twierdzeniami typu "kobiecie/facetowi cośtam nie przystoi, nie wypada...". I zauważyłam, że wielu ludzi się dobrowolnie wpisuje w te schematy, nawet, jeśli się to kłóci z ich naturalną osobowością/charakterem/stylem. Wprawdzie coraz rzadziej, ale jednak...
Z czego to wynika? Czemu jest taki nacisk na podkreślanie kobiecości (tudzież męskości)? To społeczeństwo, wychowanie, może biologia?
Bo ja np. osobiście doskonale zdaję sobie sprawę (czasem dosyć boleśnie
), że jestem kobietą i nawet największa bluza, spodnie a nawet sztuczna broda tego nie zmienią. Jakoś nie czuję potrzeby krzyczenia na cały świat, że nią jestem. A mam koleżankę, która chyba w co drugim zdaniu używa słowa "kobiece" bądź "niekobiece". Oczywiście stosuje się we wszystkim do tego pierwszego. Próbowałam z nią kiedyś na ten temat pogadać, usłyszałam tyle "kobieta powinna być kobieca", czyli masło maślane.
A jak to jest z Wami? Podkreślacie przynależność do płci, jest to dla Was ważne? Jeśli tak, to dlaczego? Czy macie w nosie i robicie, co Wam się podoba?
Zaznaczam, że nie mam żadnych, ale to żadnych uprzedzeń! To jest zwykła ciekawość i chęć zrozumienia ![]()
Zapraszam do dyskutowania.