Szukam swojego miejsca w sieci. Myślę że to może być tu:)
Mam lat prawie 30. Jestem mężatką. Dzieci nie mam. Za to mam dość absorbującą pracę i pokręconą osobowość;)
Ale MAM osobowość;) A wielu nie może się tym pochwalić.
Jeszcze mam nadwagę i wysokie IQ. Jedno i drugie raczej mi przeszkadza w życiu;)
Moim najlepszym kumplem jest mój mąż. Mimo to czasem brak mi kobiecego punktu widzenia. Nie umiem jakoś utrzymać przyjaźni z kobietą. Nie poddaję się jednak i wciąż na różne sposoby próbuję odkryć taką która ze mną wytrzyma;)
No to taka mniej więcej jestem. A jaka nie jestem?
Nie jestem dobra, litościwa i miłosierna. Raczej wredna i przesadnie ironiczna;) Nie obchodzi mnie efekt cieplarniany i głodujące dzieci gdzieś tam. Na wszystko staram się mieć własne spojrzenie i punkt widzenia.
To tyle tytułem wstępu. Reszta wyjdzie "w praniu" ![]()