Witam piękne panie:)
Jestem tutaj nowa więc proszę o łagodne potraktowanie mnie:):P
Więc tak mam kilka pytań odnośnie ciąży.
Jestem w 31 tygodniu ciąży to znaczy termin wyliczony mam z OM na 6 listopada chociaż pierwszy raz jak poszłam na wizytę do lekarza (15 marzec) lekarz powiedział ,żę to 5 a 6 tydzień ciąży pierwsze powiedział ,żę 5 a na karcie mam zapisany 6 wiec niech będzie 6. Czy lekarz liczy tygodnie od ostatniej miesiączki ?czy jak? Jestem w ciąży z pierwszym dzieckiem i nie wiem jak to jest ;/.
Jak na złość nie pamiętałam dokladnie dnia w styczniu kiedy dostałam miesiączkę( miałam wtedy trudne przejścia bardzo i nie zwracalam uwagi na datę miesiączki) był to albo 26 , 28 albo 30 styczeń lekarzowi podałam termin miesiączki z 30 styczeń i obliczenia z OM były w sumie takie same jak z USG czyli wychodził niby ten 6 tydzień ciąży. Przechodząc do sedna chciałam zapytać czy możliwe ,żę byłam już w ciąży wtedy kiedy miałam miesiączkę w styczniu? mogłam zajść wtedy ? czy może już byłam w ciąży czy jest taka możliwość ? czy tak jak przypuszczam stało się to gdzieś na początku lutego ? Naprawde tyle czytam o tym rożnych wpisów i jeden różni się od drugiego więc już sobie kompletnie głowe zamotałam. Jeszcze jedno pytanie gdy lekarz powiedział mi ,że to np 6 tydzień ciąży ( wtedy w marcu) to jest jeszcze mozliwosc np ,że to np 4 tydzień był?
Bardzo proszę o odpowiedzi i łagodne podejście
:)