Hej.
Mam problem... 3 lata temu rozstałam się z moim byłym chłopakiem. Chodziliśmy ok 6 lat, mieliśmy plany o ślubie i wspólnym życiu... i bach... blondyna zamachała tyłkiem i wybrał ją... W tamtym roku wzięli ślub - wpadli.
Ja w lato tamtego roku się zaręczyłam. Ustaliliśmy datę ślubu na sierpień tego roku. Kocham go i jestem szczęśliwa z tego powodu. Tylko...
Tylko ciągle myślę o byłym...niemal od razu po zerwaniu przestaliśmy utrzymywać kontakt. Nie wiem czy to z ciekawości co tam u niego... czy z uczucia? ale ciągle o nim myślę... po prostu nie mogę się ogarnąć...
Strasznie mi go brakuje... w moim życiu... jako przyjaciela...powiernika... 6 lat-nie w kij dmuchał-kupa czasu, wspomnienia, uczucie, miłość, przyjaźń...