Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :( - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 73 ]

Temat: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

Nawet po kilku godzinach użytkowania łatwo zauważyć, że dziewictwo robi niezłą karierę na tym forum i chyba generalnie w sieci jest to chwytliwy temat. Nie chcę powielać istniejących już wątków, ani nie chciałbym, żeby ten stał się miejscem oceniania i walk światopoglądowych. Jak widać nie umieściłem go w "dziale seks".

Bez dalszego owijania w bawełnę - dlaczego tak trudno wyciągnąć dziewicę na zwykłą kawę?? To że dziewczyna do której startuję jest dziewicą, jestem pewien na jakieś 99% (z solidnego środowiska katolickiego; żadny zlepek niby-katolików). Nie mam problemu z umawianiem się z dziewczynami, które miały już swój pierwszy raz za sobą (tego jestem pewien na 100%:)

Stopień znajomości w obu przypadkach podobny, ich wiedza na mój temat nie odnosi się do mojego doświadczenia i nastawienia do tych spraw. Te dziewice są czasami nawet mniej atrakcyjne niż nie-dziewice. Taktykę w obu przypadkach mam identyczną i w jednym nie napotykam większych oporów i umawiam się bez problemów, a w drugim ponoszę niemal same porażki... No i oczywiście moje intencje w obu przypadkach także są takie same, czyli nie chodzi mi o krótkotrwałą znajomość.

Chciałbym zaznaczyć, że przedmiotem tego wątku nie są moje preferencje, tylko chęć poznania powodów dlaczego dziewice (te z wyboru) są tak absurdalnie trudno dostępne... Może facetom w podobnej sytuacji uda się w końcu przełamać ich pancerny mur oporu i może same te dziewczyny zobaczą co robią źle, że wciąż narzekają na swoje singlostwo nie z wyboru.

Ciężko Was zrozumieć:/

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

Powinieneś ten post skierować do cnotliwych panien to może najlepiej by Ci odpowiedziały smile Może taka zatwardziała dziewica, czeka na swojego wymarzonego księcia z bajki a Ty nie odpowiadasz jej wyobrażeniom, poza tym one szukają raczej materiału na męża/narzeczonego niż na chłopaka, i może w mniemaniu tej konkretnej sztuki nie jesteś odpowiednim kandydatem.

Być może poczucie "wyjątkowości" budzi u nich wysokie wymagania. O jakim przedziale wiekowym dziewczyn mówimy, może nie warto szukać w typowo katolickim środowisku, w innych też są takie dziewczyny, tylko takie czasy, że czasem wstyd im się przyznać.

A tak w ogóle czemu dziewica?

3

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

A mnie ciężko jest zrozumieć, dlaczego kategoryzujesz kobiety jedynie na podstawie ich (nie)dziewictwa. Te dwie dziewczyny oprócz obecności bądź nieobecności kawałka śluzówki w pochwie może różnić wszystko: od charakteru, przez osobowość, po upodobania i oczekiwania wobec mężczyzn. Stąd także może wynikać różnica w ich podejściu wobec Ciebie. Może się tej dziewicy zwyczajnie nie podobasz...

4

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(
fervidon napisał/a:

dlaczego dziewice (te z wyboru) są tak absurdalnie trudno dostępne...

Ponieważ maja z góry ustalony system wartości, którym się kierują.
A dużo jest facetów, którzy lecą na "opakowanie", wiec dziewczyny prawdopodobnie obawiają się, iż jeżeli zgodzą się na spotkanie, to będzie to oznaczało, ze są tez "chętne" na coś innego.

Poza tym, nie oszukujmy się - mało jest facetów, którzy z seksem chcą czekać do ślubu.
Z jednej strony ich rozumiem, bo ja bym nie czekała.

5

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

moze faktycznie tak jest ze dziewice szukaja tego jedynego,juz na zawsze. i skoro widza ze ten typ im nie odpowiada to sie po prostu z nim nie umawiaja.

6

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

Ja nie widzę związku z byciem dziewicą a randkami...
Też jestem dziewicą. I nie znaczy to ,że unikam facetów jak ognia. Po prostu nie pojawił się jeszcze taki przy którym poczułabym się pewna i gotowa. Ale nie oznacza to,że z nikim sie nie spotykam:) Wręcz przeciwnie:) Lubię poznawać nowych ludzi, facetów, bo jakoś bardziej odpowiadają mi kontakty z tą płcią:)
Może ona po prostu NIE CHCĘ a jej dziewictwo nie ma z tym nic wspólnego?

7

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

Heh, to co one mają szósty zmysł? zmysł dziewiczy? że bez spotykania się wiedzą, że dany delikwent nie nadaje się na męża. Może coś w tym jest, że one chcą trafić od razu w dziesiątkę - pierwszy chłopak mężem na całe życie - tylko że bez dawania szans na poznawanie, ich data ważności może minąć. A po drodze odrzucają dobre partie.

Jak pisałem nie chodzi tu o moje preferencje. I nie łudźmy się, każdy podpada pod jakieś kategorie (niejedną). W zwykłym spożywczaku sprzedająca inaczej obsłuży gościa w garniaku, a inaczej babunię-emerytkę. Co jest niedobre, raczej.

A próbowałaś kiedyś umówić się z dziewicą? Będąc kobietą to wiadomo, że nie widzisz żadnego związku. Nie chodzi o jeden przypadek i jak pisałem z atrakcyjniejszymi nie-dziewicami się umawiam, a te "księżniczki" są oporne. Why??

I mowa o dziewczynach w wieku dojrzałości czyli 21-24, sam dojrzałem po ćwierćwieczu. W innym środowisku szukać? W tym "innym środowisku" to jestem ja i zbyt dobrze znam moje koleżanki z akademicko-miasteczkowego lajfu;)

8 Ostatnio edytowany przez ananaasowa_ (2013-05-20 14:36:29)

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

Ale ja nie rozumiem  dlaczego Ty to od razu tłumaczysz tym ,że jest dziewicą? A może po prostu NIE JEST TOBĄ ZAINTERESOWANA?
Poszukaj innej i tyle.

Ja np.: nie toleruje facetów którzy stosuja tandetny podryw albo nie potrafią ułożyć sensownego zdania. I jak ktoś mi napisze " Twoje oczy jak gwiazdy świecom na niebie, a ja się odbijam tam bo jestem przystojny". To w tym momencie ( załącza się mój SZÓSTY ZMYSŁ DZIEWICY) olewam coś takiego...
Każdy ma jakies preferencje a dziewictwo jakoś niespecjalnie się z tym wiąże:)

Pisaliście o zasadach, wartościach. Ok, ale to ,że ktoś uprawiał już seks nie znaczy,że nie może mieć takich samych zasad jak osoba niedoświadczona:P

9

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

Dlaczego tym tłumaczę? To chyba oczywiste, że jeśli widzisz powtarzalność jakiegoś schematu, to możesz pokusić się o postawienie hipotezy, albo pójść dalej i wysunąć teorię. Ja rozumiem, że jesteście deficytowe na tle ogółu i się cenicie, no i git, ale już z lekka przeginacie.
Mam mocne podstawy sądzić, że to nie o wygląd tu chodzi, tylko o coś co siedzi Wam w głowach.
I nie, nie stosuję taniej bajery, dzieje się to w realu i jest skuteczne na nie-dziewice, a Wy chyba wymagacie specjalnego traktowania i pewnie same nie wiecie o co Wam chodzi...

10

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

I co poznałeś wszystkie dziewice na tym świecie tak?
Jak Ci tak bardzo nie pasuje to co wpisałeś w ten swój pseudo schemat to szukaj w innych 'grupach'.
Ciężko Ci pojąć ,że dziewczyna może po prostu nie być Tobą zainteresowana albo nie chcieć się wiązać z kimkolwiek?
Co Ty aż taki super jesteś? Że nie przyjmujesz do wiadomości ,że może ktoś nie chcę Cię poznawać?

11

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

fervidon ma dużo schematów, wszystkie pokazują go jako znawce tematu i konesera towarów wysokiej jakości, chyba mamy tu drogie Panie osobę o narcystycznym rysie osobowości smile

Dalej nie powiedziałeś czemu dziewica, jakie są ku temu konkretne argumenty wszyscy są na pewno bardzo ciekawi.
Nie lubisz towaru z drugiej ręki czy może "taką" lepiej wyszkolić żeby podziwiała swojego mistrza.

Jeszcze zapytam co chcesz wyprawiać z tymi katolickim dziewicami czyt. zaciągnąć do łóżka przed czy po ślubie

12

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

haha:)

13

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

fervidon ale ty masz problemy,jak nie jakieś trudno dostepne dziewice,to znowu samotne 20 letnie matki Ci się nie podobają
a może to jest tak ,że to jednak z Tobą jest coś nie teges?

14

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

a ty jesteś prawiczkiem?
Skoro jesteś przekonany co do tego, ze owe dziewczyny są dziewicami, to one mogą być pewne na 100%, ze Ty prawiczkiem nie jesteś, a moze chca własnie prawiczka. Ja jako dziewica chciałam, niestety byłam głupia i nie poczekałam, chociaż z drugiej strony równie dobrze do teraz mogłabym sobie czekac na prawiczka.

15

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

Nie wiedziałam, że dziewictwo lub jego brak ma się na czole wypisane.


Zamiast dorabiać marną ideologię do tego, że z kimś jest trudno się umówić, sugeruję zastanowić się nad sobą. Bo może w Tobie jest coś takiego, że ktoś nie chce się z Tobą umówić (niezależnie do błony między nogami)...

16

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

Ludzie mają problemy ze zdradami, pracą, brakiem celu w życiu, sraczką i inne, a ja zadałem tu na forum dwa pytania odnośnie kobiet, które jestem świadomy, że nie należą do łatwych i mogą drażnić co niektórych (o dziwo nawet tych podających się za mężczyzn:). Dalej będę rozpracowywał ten temat w realu (ten z tego wątku), a za dotychczasowe odpowiedzi dziękuję. Dziękuję również za nietrafioną analizę psychologiczną - doceniam chęci. Miło mi też, że po kilkunastu wpisach mam małą grupkę followersów, którą pozdrawiam smile

I troszkę więcej współczucia, bo pisząc dosadniej dostałem kosza od więcej niż jednej dziewicy, co jak się okazało nie należy do najprzyjemniejszych uczuć na świecie. Zwłaszcza, że spotykałem się ze znacznie ładniejszymi nie-dziewicami, a tu taki zonk sad

Nie będę się powtarzał czego temat dotyczy - wszystko w tytule - a uwagi czego nie dotyczy w pierwszym wpisie.

Właśnie, że samotne 20-letnie matki podobają mi się wizualnie, no ale to nie o tym ten wątek.

17

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

Ty masz chyba facet jakas obsesje na punkcie czynnosci seksualnych i rozrodczych kobiet. Co ma do rzeczy czy dziewica, co ma do rzeczy czy 20 letnia matka (oczywiscie nie dziewica wink )? Poza oczywistym faktem, ze albo jest fajna, interesujaca kobieta, albo nie.

Ty chyba sam przerazonym prawiczkiem w wieku gimnazjalnym jestes...

18 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-05-20 16:59:05)

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(
Anemonne napisał/a:

A mnie ciężko jest zrozumieć, dlaczego kategoryzujesz kobiety jedynie na podstawie ich (nie)dziewictwa. Te dwie dziewczyny oprócz obecności bądź nieobecności kawałka śluzówki w pochwie może różnić wszystko: od charakteru, przez osobowość, po upodobania i oczekiwania wobec mężczyzn. Stąd także może wynikać różnica w ich podejściu wobec Ciebie. Może się tej dziewicy zwyczajnie nie podobasz...

Dokładnie. Też o tym pomyślałam. Trochę dziwne, żeby wyciągać wnioski tylko na podstawie dziewictwa. Być może jedna czy dwie dziewice nie chciały się z Tobą umówić, bo się wstydziły itp, mają jakąś blokadę, ale reszcie spokojnie mogłeś się np nie podobać, a z innym chłopakiem mogły umówić się chętnie. Czy dziewice czy nie to kobiety są różne. Nie zależy to od błony lub nie. Rozumiem, masz swoje preferencje, ale nie powinieneś tak szufladkować. Kobieta ma przede wszystkim swój charakter, nie zależy on od tego czy ma błonę czy nie.

A to, że te dziewice nie były zbyt ładne, to już Twoje zdanie, komuś innemu mogłyby się spodobać. A nawet jeśli nie, to przecież nie oznacza, że z każdym, jak leci powinny się chętnie spotykać, bo Twoim zdaniem "taka okazja" im się nie trafi. Mają pełne prawo do swojego gustu. Mogło też im nie pasować coś w Twoim charakterze.

Jak ktoś powiedział, to może one chcą też prawiczka, a Ty nim nie jesteś, tak?

19

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

adlernewman, ja nie sprowadzam kobiet do tej roli i nawet nie zamierzam tego cytować, bo to niesmaczne. No ale tak, chciałbym wrócić do czasów gimnazjum, bo wybór był ogromny...

Błona dziewicza mnie nie interesuje, tylko dziewica, czyli dziewczyna, która z własnej woli ma swój pierwszy stosunek seksualny przed sobą. Piszę tak dosadnie, bo widzę, że wiele osób upiera się przy tej błonie.

Napisałem już, że one nie mają prawa wiedzieć o moim doświadczeniu, więc skreślają mnie za coś innego, za coś co nie jestem w stanie zrozumieć. Nie wiem czy jestem taki super jak to ananaasowa_ ironizuje, ale wiem jakie mam mocne strony.

Jak na razie wychodzi na to, że dziewiczą mogę mieć tylko sieć kom...
Dziewice-dzikuski.

20

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

Na mój skromny, dziewiczy gust, to nie jest kwestia dziewictwa ;p Po prostu zacznij dopuszczać do siebie myśl, że nie każda dziewczyna leci na każdego chłopaka. Albo chemia jest, albo tej chemii nie ma. To tak samo irytują mnie homofobiczne zapędy co niektórych, gdzie chłopak hetero nie wysiedzi 5 minut w pomieszczeniu z gejem w obawie, że ten się zaraz na niego rzuci. Widocznie nie spodobałeś się tym dziewczynom i tyle. Poza tym mówisz, że masz radar na dziewice i od razu potrafisz poznać, która błonę ma, a która błony nie ma. To wiedz, że to działa też w drugą stronę i łatwo poznać, który chłopak ma to za sobą, a który nie.

Z tej całej twojej pisaniny uprawianej w temacie rozbawiła mnie jedna rzecz - mianowicie, że nie masz żadnych problemów z dziewczynami rozdziewiczonymi, które są otwarte na nowe znajomości, bo układa ci ię z takimi świetnie... nie chcę tu obrażać tych dziewczyn, ale może masz coś takiego w sobie, co od razu zdradza twoje zamiary i te wszystkie biedne dziewice od razu to widzą.

Kończąc, zastanów się, dlaczego tak bardzo zależy ci na dziewicy i czemu uważasz się za idealnego kandydata na rozdziewiczenie, bo jak widać one tego nie dostrzegły.



Do innych: wybaczcie mój ironizujący ton.

21

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

Chyba , jako dziewica , jestem jakaś niekumata, bo nadal nie wiem w czym problem?

Te dziewczyny Cię nie chciały i tyle. Nieistotne z jakich powodów.

22

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

W sumie nie wiem co ma bycie dziewicą do Twoich spostrzeżeń. Nie pomyślałeś, że mogłeś się po prostu nie spodobać?

Jeśli pytasz o dziewice, które chcą tymi dziewicami być do ślubu, to prawdopodobnie po prostu nie jesteś dla tego typu dziewczyn dobrym materiałem na męża. Trudność z umówieniem się może wynikać ze światopoglądu po prostu, styl ubierania się także (skromny, nie podkreślający urody).

23 Ostatnio edytowany przez fervidon (2013-05-20 18:06:07)

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

Ja to rozumiem, że nie każda dziewczyna leci na każdego chłopaka. Tylko, że jeśli podłożem ich decyzji miała by być ta chemia, to musiałbym zacząć powątpiewać w ich orientacje seksualną, albo zacznę podejrzewać o jakieś wypaczone gusty. Jest pewien typ dziewczyn, które podobają się każdemu, bo by chyba musieli robić kilka(naście) wersji jednego wydania Playboya. To samo chyba tyczy się mężczyzn. Oj, wiem, wiem, de gustibus non est disputandum, ale nie wierzę, że trafiłem tyle razy na posiadaczki ekscentrycznych zamiłowań do zapuszczonych facetów w wersji Asterix & Obeliks albo na fanki zniewieściałych posiadaczy penisa z przypadku.

Nie, niestety nie mam takiego radaru, a szkoda. Moje domysły graniczące z pewnością, biorą się z ich autentycznych poglądów i poważnego traktowania wiary. Na szczęście jeszcze wiem gdzie takie szukać, ale pula się kończy...:/
Moim celem nie jest rozdziewiczanie! Pisałem już, że jestem zainteresowany poważną znajomością.

I właśnie, że dla mnie istotne z jakich powodów i jest to dość nielogiczne, bo inaczej nie zadawałbym tego pytania. Zrozumiałbym raz od jakiejś poniżej...
no nic, coś czuję, że nie wyłuskam więcej odpowiedzi i może z czasem problem sam się rozwiąże. Próbowałem smile

A skromna z wyglądu to może być dziewczyna, facet zawsze musi być męski.

24

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

Tak facet, przekonuj sie, jestes darem dla kobiet, meskim umiesnionym modelem, Adonisem. Jak te (niektore) dziewice moga tego nie widziec?

Puknij sie w glowe.

25

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

Nie mówię o Twoim ubiorze, ale to w sumie też może mieć wpływ.
Co do męskości - zdziwiłbyś się mocno, co niektóre kobiety uważają za męskie. Ja się wciąż dziwię. Podobnie jak w kwestii tego, co mężczyźni uważają za kobiece. Zwłaszcza, że jak któraś lubi zarośniętych, to już jest dla Ciebie ekscentryczna.

A nie pomyślałeś, że może akurat mogą nie chcieć być w tej chwili w związku? Albo mają dużo swoich spraw i nie znajdują na facetów czasu? Ja mieszkałam z taką zagorzałą katoliczką - jak przyprowadziła do domu kolegę (po 3 latach mieszkania razem ze mną w mieszkaniu) to mało mi oczy na stół nie wypadły, myślałam, że mam zwidy. Po prostu światopogląd - tego się nie da logicznie wytłumaczyć.
Wiesz, ja dziewicą nie jestem od dawna, ale jak mi się ktoś już na pierwszy rzut oka nie spodoba, to się  z nim nie spotykam, nie musi być w ogóle mowy o żadnej chemii, bo na to za wcześnie. Natomiast jak byłam dziewicą, to szybko zaczęłam robić wszystko żeby to dziewictwo stracić.

26

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

Jak zwykle u niektórych emocje biorą górę. Na to forum zaglądają pewnie mniej i bardziej utalentowani, mniej i bardziej szczęśliwi, gorzej i lepiej wykształceni, mniej i bardziej atrakcyjni, itd. Wiem, że może nie wszyscy są w stanie to ogarnąć i w głowie im same pukanie smile (a zaznaczyłem, że temat nie jest o seksie). Poza tym podczas rejestracji nie widziałem jakichś górnych lub dolnych wymogów w jakiejkolwiek kategorii. Jest za to coś o nie offtopowaniu. Pozdro dla moich wiernych flejmerów smile

Co do meritum i tego ubioru, to chyba po następnym razie z desperacji spróbuję jako drag queen; może tu leży klucz;/
A bardziej na serio, postaram się być bardziej elastyczny z czasem, choć powątpiewam, że tu leży problem.

27

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(
fervidon napisał/a:

Ja to rozumiem, że nie każda dziewczyna leci na każdego chłopaka. Tylko, że jeśli podłożem ich decyzji miała by być ta chemia, to musiałbym zacząć powątpiewać w ich orientacje seksualną, albo zacznę podejrzewać o jakieś wypaczone gusty. Jest pewien typ dziewczyn, które podobają się każdemu, bo by chyba musieli robić kilka(naście) wersji jednego wydania Playboya. To samo chyba tyczy się mężczyzn. Oj, wiem, wiem, de gustibus non est disputandum, ale nie wierzę, że trafiłem tyle razy na posiadaczki ekscentrycznych zamiłowań do zapuszczonych facetów w wersji Asterix & Obeliks albo na fanki zniewieściałych posiadaczy penisa z przypadku.

Nie, niestety nie mam takiego radaru, a szkoda. Moje domysły graniczące z pewnością, biorą się z ich autentycznych poglądów i poważnego traktowania wiary. Na szczęście jeszcze wiem gdzie takie szukać, ale pula się kończy...:/
Moim celem nie jest rozdziewiczanie! Pisałem już, że jestem zainteresowany poważną znajomością.

I właśnie, że dla mnie istotne z jakich powodów i jest to dość nielogiczne, bo inaczej nie zadawałbym tego pytania. Zrozumiałbym raz od jakiejś poniżej...
no nic, coś czuję, że nie wyłuskam więcej odpowiedzi i może z czasem problem sam się rozwiąże. Próbowałem smile

A skromna z wyglądu to może być dziewczyna, facet zawsze musi być męski.

Uważasz, że należysz do tak przystojnych, że spodobasz się każdemu? Niekoniecznie. Nawet taki Brad Pitt nie podoba się każdej. Być może Brad Piit albo inny aktor obiektywnie wydaje się przystojny, ale to nie znaczy, że każdej się spodoba. Wygląd to nie wszystko, wiem, może to śmiesznie dla Ciebie brzmi, ale taka jest prawda.
Ja znałam też niby wielu przystojnych facetów, którzy i tak mi się nie podobali. Bywa.

28

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

Moja pewność siebie w tej sferze wynika z nader pozytywnego feedbacku wymagających koleżanek i eksów. (Przepraszam niektórych, że są tacy ludzie, że oddychają, a co najgorsze, że śmią pisać na tym forum i mieć odmienne zdanie.)
No ale nie o mojej skromnej osobie jest ten temat, więc nie chciałbym przesuwać akcent w tę stronę.

Raz albo dwa razy trafić na bardzo oryginalne gusta u kobiet, jeszcze można zrozumieć (plus ta "nierównowaga"). Później człowiekowi zaczynają chodzić po głowie pytania jak to w tytule wątku.

29

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

Wiesz, jak dla mnie temat jednak bez sensu, bo mnie się wydaje, że ty chcesz znaleźć zależność tam, gdzie jej nie ma. Ja myślę, że się zwyczajnie nie spodobałeś. A co do dziewic do ślubu - konserwatywne poglądy nie sprzyjają otwartości, więc to normalne, że nie chcą się umawiać na randki.

Nie twierdze, że problem leży w Twoim ubiorze, tylko, że gusta są różne. Dostosowujesz się do ludzi ubiorem? Bo ja uważam, że dla innych stylu nie warto zmieniać, aczkolwiek powodzenia jako drag queen

30

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

ogólnie coś w tym jest, że dziewice pierwsze na co patrzą to to, czy dana osoba będzie dobry kandydatem do poważnego długiego związku, jeśli cos się nie podoba w zachowaniu czy wyglądzie, to na starcie skreślają i nawet nie chcą się umówić, zakładając że na pewno nic z tego nie wyjdzie, bo boją sie zaryzykować coś spróbować, z osobą która nie jest dokładnie taką, której szukają - nie chcę uogólniać, ale znam takie. Ale Ty nie znając ich odczuć nie wiesz dlaczego nie chcą się umówić, możesz sobie jedynie wymyślać swoje teorie..

No ale jednej kwestii nie mogę zrozumieć czytając wątek - autorze, jak Ty to robisz, że od razu wyczuwasz przeszłość seksualną danej dziewczyny? (nie patrząc na to czy się chce z Tobą umówić, czy nie ) bo moim zdaniem to ciężko czasem wyczuć, na czole wypisane to nie jest... oj zdziwiłbyś się jak pozory w tej kwestii mogą mylić i to bardzo byś się zdziwił...

31

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

A dlaczego to musi być akurat dziewica do tej poważnej znajomości?

32

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(
fervidon napisał/a:

Chciałbym zaznaczyć, że przedmiotem tego wątku nie są moje preferencje, tylko chęć poznania powodów dlaczego dziewice (te z wyboru) są tak absurdalnie trudno dostępne... Może facetom w podobnej sytuacji uda się w końcu przełamać ich pancerny mur oporu i może same te dziewczyny zobaczą co robią źle, że wciąż narzekają na swoje singlostwo nie z wyboru.

Bo domyślają się, że skoro ciągle mówisz o seksie, to znaczy, że tylko o to chodzi... wink
Dla mnie kobiety są atrakcyjne - psychicznie, fizycznie oraz te mniej atrakcyjne. Te pierwsze nie muszą się starać za wiele, bo mają wianuszek facetów i mogą wybierać, te drugie za to same wybierają i poznają mężczyzn, inaczej by zostały same na zawsze.
Dziewictwo nie ma nic do rzeczy jeśli chodzi o otwartość kobiet.

I dotyczy to facetów nie w stylu - r...łbym, li...łbym itp. wink

33

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

Osobiście znam sporo dziewic i nie powiedziałbym, że jakoś trudno byłoby się z nimi umówić, więc nie wiem jakich zależności tu szukasz tongue Niektóre, owszem, szukają księcia na białym koniu choć same trochę odbiegają od ideału (pojęcie względne wink ), ale w większości to dosyć towarzyskie, wartościowe dziewczyny (oczywiście nie z powodu kawałka błony między nogami tongue ). Także przyjmij może do wiadomości fakt, że mogłeś się nie spodobać.
A tak ogólnie, to temat na miarę "Wpływu sesji egzaminacyjnej na stan biologii pochwy u studentek środowiska wrocławskiego" lol

34

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

To nie jest tak, że jak dziewczyna jest dziewicą, to jest niedostępna, tylko odwrotnie - przez to, że jest niedostępna, jest ciągle dziewicą smile

35

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

WitchQueen dla mnie autor w sumie rzeczywiście wysnuł dość ciekawą teorię. Nie sprawdzałem jej w praktyce, aczkolwiek coś może być na rzeczy. W innym wątku dyskutujemy o tym, że dziewice często uważają się za coś lepszego, więc idąc dalej tym tropem rzeczywiście można odnieść wrażenie, że ich wymagania są po prostu... większe, czy też przesadzone. Wyższe mniemanie o sobie rodzi wiele patologii w społeczeństwie, także to nie jest tak do końca głupia teoria.

Nie sprowadzajcie autora do parteru od razu. Zadał normalne pytanie, a na część osób tutaj podziałało to jak płachta na byka. Drażni was, że facet mówi o sobie w taki, a nie inny sposób. Ale kurde... facet zna swoją wartość i co? Ma chodzić i mówić "jestem przeciętny"? Ma chłopak jakieś doświadczenie w relacjach damsko-męskich, przerobił może sporo takich sytuacji i ma prawo wysnuć jakąś teorię. Nie koniecznie musi to być teoria słuszna, ale po to tu przyszedł podyskutować, żeby swoją hipotezę zweryfikować, a nie słuchać na swój temat jakichś insynuacji. Zlitujcie się ludzie. To, że ktoś potrafi o sobie mówić w superlatywach nie oznacza od razu, że jest jakimś narcyzem. Przecież nie będzie umniejszał swojej wartości tylko dlatego, bo na kogoś to działa jak płachta na byka. Kolejna sprawa, nie wiemy ile tych dziewic "przerobił" autor. Jeśli 2-3 to można powiedzieć, że mógł mieć pecha, ale jeśli przerobił 5+ i zauważył pewien powtarzalny schemat ma prawo wysnuć hipotezę. Próbuje wyrwać dziewczynę ze środowiska dosyć konserwatywnego, a w tych środowiskach poglądy rzadko kiedy różnią się pomiędzy ludźmi w tym środowisku. Więc można podejrzewać, że właśnie wyznawane przez te dziewczyny poglądy są tym wspólnym mianownikiem dla niepowodzeń autora. Chodzi mi o to, że nie można tego rzeczywiście wykluczyć.

fervidon ja myślę, że oprócz Twojej teorii powinieneś przeanalizować jeszcze swoje podejście. Z Twoich postów wynika, że doświadczenie w relacjach damsko-męskich masz dość spore, wiesz z tym to się je. Przytoczyłeś tu, że ma za sobą sporo różnych relacji z kobietami, w tym kilka związków jak wnioskuje z tego co piszesz. Mówisz, że szukasz czegoś na dłużej... ale czy dostosowałeś sposób poszukiwań do tego? Bo wiesz, sposoby, które sprawdzały się w przypadku innych znajomości... tutaj mogą nie być skuteczne. Może gdzieś swoim zachowaniem, sposobem bycia sprawiasz, że nie jesteś najlepszym kandydatem na narzeczonego, a potem męża. Ciężko powiedzieć, bo tak naprawdę dysponujemy tu małą ilością informacji. No niestety musisz też rzeczywiście założyć taką teorię, że masz wybitnego pecha i autentycznie trafiłeś na same niezainteresowane. Tak tutaj piszesz o tym, że masz urodę faceta podobającego się sporej części kobiet. Paradoksalnie, zastanów się czy zbyt atrakcyjny wygląd nie jest przeszkodą. Ja wiem o czym mówisz, o jakim typie urody, sam czasem chciałbym taki typ urody mieć, no ale co zrobić. Generalnie być może właśnie barierą jest to, że wyglądasz... pospolicie? Nie zrozum mnie źle, czasem tak jest, że szufladkujemy ludzi z wyglądu. I tak na przykład ja idąc ulicą nie podchodzę do dziewczyn ze zbyt mocnym makijażem, czy o rysach twarzy takiej typowej "paniusi". Klasyfikuję ją jako "nieciekawą" i wio dalej. Nie twierdzę, że to dobre, ale jest jakoś tak silniejsze trochę ode mnie tongue Musisz założyć, że możesz być szufladkowany jako bawidamek właśnie z racji jakiegoś konkretnego typu urody. A jeszcze problemem może być ich uroda. Paradoksalnie zauważyłem, że im brzydsza kobieta tym większe wymagania. One sobie w ten sposób chyba starają zrekompensować te braki w urodzie poprzez ostentacyjne pokazywanie światu swoich wymagań, a robią to właśnie poprzez odrzucanie partnerów, bo uważają, że... stać je na coś lepszego? Spotkałem się z takim podejściem, szczególnie u kobiet obiektywnie wybitnie nieatrakcyjnych.

36

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

Fervidon, facet, po prostu pogodz sie, ze sie niektorym kobietom nie podobasz. Szczerze mowiac, ja bym Cie skreslila, nawet bez zdjecia, bo jestes aroganckim bubkiem. I tyle big_smile

37

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

Pytanie autor zadał ciekawe - dlaczego dziewicę tak trudno zaprosić na kawę? 
Nie jest to łatwe zapraszając nieznajomą na kawę stwierdzić z góry czy jest dziewicą czy nie... Na czole nie ma wypisane, zapachem nie różni się, więc jak to określić? Najpierw pytanko męskie - Jesteś dziewica? Ona - spadaj. On - Wiedziałem, że jesteś. Z wami to się trudno umawiać na kawę wink

38 Ostatnio edytowany przez Endar Spire (2013-05-20 20:19:29)

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(
adlernewman napisał/a:

Fervidon, facet, po prostu pogodz sie, ze sie niektorym kobietom nie podobasz. Szczerze mowiac, ja bym Cie skreslila, nawet bez zdjecia, bo jestes aroganckim bubkiem. I tyle big_smile

Ale na jakiej podstawie to stwierdzasz? Bo facet zna swoją wartość i zdaje sobie sprawę, że podoba się sporej rzeszy kobiet?
Ja tu widzę zwykłą jakąś taką zawiść do faceta, który ani jednym zdaniem nie dał powodów by uznać go za narcyza.
Jak ktoś jest nieśmiały i zaniża swoją wartość to się go wysyła do psychologa, a jak ktoś zna swoją wartość to się go sprowadza do parteru.
To zdecydujcie się ludzie czego chcecie. Ciapowatego faceta, który powtarza każdemu "jestem brzydki", czy faceta, pewnego siebie, znającego swoją wartość i nieużalającego się nad sobą.
Ja widzę, że pewność siebie autora podziałała tu na większość jak płachta na byka. Facet zadał normalne pytanie, wysnuł teorię, w którą nawet bez obycia w temacie można uznać za całkowicie zasadną, a od razu zarzuca mu się narcystyczne podejście... bo jak on ma czelność znać swoją wartość.

Remi napisał/a:

Pytanie autor zadał ciekawe - dlaczego dziewicę tak trudno zaprosić na kawę? 
Nie jest to łatwe zapraszając nieznajomą na kawę stwierdzić z góry czy jest dziewicą czy nie... Na czole nie ma wypisane, zapachem nie różni się, więc jak to określić? Najpierw pytanko męskie - Jesteś dziewica? Ona - spadaj. On - Wiedziałem, że jesteś. Z wami to się trudno umawiać na kawę wink

Ja myślę, że autor stwierdził, że są dziewicami z racji na wyznawane przez nie poglądy. Faktycznie mogło być to błędne. Ja myślę, że problemem nie jest dziewictwo samo w sobie, a wyznawane przez te dziewczyny poglądy... ogólny światopogląd.

EDIT.
Dla mnie pytanie autora powinno brzmieć "Dlaczego tak trudno umówić się z głęboko wierzącą". Problem może właśnie wynikać nie tyle z samego dziewictwa, ale właśnie z ogólnego światopoglądu wyznawanego przez te kobiety. Być może autor nie wpisuje się w chrześcijański ideał męża i ojca. Ja bym drążył w tym miejscu.

39

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

Ja widze faceta tak zapatrzonego w siebie, ze mu sie w lepetynie nie miesci, ze dziewczynie sie moze po prostu nie podobac.

40 Ostatnio edytowany przez Endar Spire (2013-05-20 20:25:47)

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(
adlernewman napisał/a:

Ja widze faceta tak zapatrzonego w siebie, ze mu sie w lepetynie nie miesci, ze dziewczynie sie moze po prostu nie podobac.

A dla mnie po prostu nie jesteś przyzwyczajona do tego, że facet zna swoją wartość.
To zabawne, bo gdyby analogicznie kobieta napisała "jestem obiektywnie ładna" to przeszłoby bez echa... ale jak facet napisze "jestem obiektywnie przystojny" to jest afera.

EDIT.
A nie zastanowiliście się, że facet może mieć problem analogiczny do problemu, który mają zbyt ładne kobiety? Przesadnie piękne kobiety są często klasyfikowane jako nienadające się do długodystansowych relacji. Zadaliście sobie chociaż trud, żeby zastanowić się czy facet nie ma przypadkiem analogicznego problemu? Czy może właśnie z racji tego, że facet jest świadomy swojej urody wrzucacie go do wora z narcyzami? Hipokryzja?

41

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

Bzdura. Ja jestem obiektywnie ladna, ale nie wymagam od kazdego Tolka czy Lolka, zeby za mna latal. Szczegolnie jezeli nasze swiatopoglady sa skrajnie rozne.

42

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(
adlernewman napisał/a:

Bzdura. Ja jestem obiektywnie ladna, ale nie wymagam od kazdego Tolka czy Lolka, zeby za mna latal. Szczegolnie jezeli nasze swiatopoglady sa skrajnie rozne.

Wolnego kobieto, a czy on w jakimkolwiek miejscu stwierdził, że powinien podobać się każdej? Słuchaj, jeśli robił podejście do przynajmniej kilku dziewczyn z określonego środowiska, z określonej grupy społecznej i spotykał się za każdym razem z podobnym traktowaniem, to uważam jego teorię za całkowicie zasadną.
On nigdzie nawet nie zasugerował, że jest Bradem Pittem, czy Georgem Clooneyem. Facet zna swoją wartość na podstawie tego, że do tej pory obiektywnie rzecz biorąc kobiety wykazywały nim zainteresowanie. Potem zaczął poszukiwania w innej grupie społecznej, a mianowicie w grupie głęboko wierzących katoliczek i spotkał się z postawą takiego "hermetycznego" środowiska.
Facet może mieć moim zdaniem problem analogiczny do tego, z którym walczą zbyt ładne kobiety.

43

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

Bo sie usmieje! big_smile Nie chodzi o to, ze ktos jest katolicka dziewica, ale, ze nasz Romeo podchodzi do nich jak Casanowa. To takie kobiety odpycha. Jednym jest pewnosc siebie, innym narcystyczne w siebie zapatrzenie.

44

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(
adlernewman napisał/a:

Bo sie usmieje! big_smile Nie chodzi o to, ze ktos jest katolicka dziewica, ale, ze nasz Romeo podchodzi do nich jak Casanowa. To takie kobiety odpycha. Jednym jest pewnosc siebie, innym narcystyczne w siebie zapatrzenie.

To się śmiej, śmiech to zdrowie. Zacytuj mi proszę fragment jego wypowiedzi, z której wyraźnie wynika, że facet podchodzi do tych dziewczyn niczym Casanova.
Bo Pani wybaczy, ale nie doszukałem się.

45

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

Wystaczy fakt, ze sie koles zastanawia, ze dziewica jego nie chce (pomijajac jak on to wyczytuje z czola dziewczyny...). No, bo jakze, ktos go nie chce?! Niesamowite!

46

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

Jeśli nie wpisuję się w jakiś tam ideał, to są to pochopnie wyciągnięte wnioski czy tam domysły z ich strony. Trudno o takich sprawach przesądzać bez zgłębienia znajomości. No ale Endar Spire, Twój ciekawy wywód tuszuje ryskę na mojej niby rozdmuchanej pewności siebie i arogancji. Może faktycznie należałoby tłumaczyć ich odmowy tą teorią o bajkowych wymaganiach stawianych przez dziewczyny z co najwyżej drugiej ligi, które chcą w ten sposób leczyć swoje kompleksy. No a że przy okazji są dziewicami, to jest to zwykły zbieg okoliczności i mój niefart.

O ile mi wiadomo, katolik nie ma bana na randkowanie. Znam i religijne, i otwarte jednocześnie, które nie miały oporów, przy czym wytrwały do ślubów. Tylko tu gdzie teraz jestem (etap jeszcze studencko-już pracujący w zawodzie), w mieście prawiemilionowym, trafiam na takie galaktycznie zdystansowane.

No a jeśli teorię zakompleksionych uzupełnić tymi z brakiem wiary w siebie, dziewczynami które nie dopuszczają do siebie myśli, że ktoś będąc młodym i niebrzydkim (ten eufemizm to dla Twoich delikatnych nerwów a...) i kto już w życiu coś osiągnął (sorry a...), że taki ktoś mógłby zupełnie poważnie i w dobrej myśli zainteresować się ich osobą. No i jest jakieś wyjaśnienie mojej niedoli z ostatnich kilku miesięcy i kolejna próba złożonej odpowiedzi na pytanie z wątku.

Nie do końca mnie to satysfakcjonuje, ale przy prawdziwości takich teorii jakieś tam sporadyczne NIE by po mnie spłynęło i nie bawiłbym się tutaj w Antoniego poszukiwacza-spisków pancernego muru dziewic.

Aha, i pisałem nie raz w tym wątku, skąd ja wiem z taką pewnością, że te dziewczyny nie są doświadczone.

47

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(
adlernewman napisał/a:

Wystaczy fakt, ze sie koles zastanawia, ze dziewica jego nie chce (pomijajac jak on to wyczytuje z czola dziewczyny...). No, bo jakze, ktos go nie chce?! Niesamowite!

A żebyś wiedziała! Facet do tej pory nie miał problemów z podrywem, aż tu nagle trafia na oporne hermetyczne środowisko dewotek i po prostu zachodzi w głowę dlaczego, akurat te kobiety go nie chcą. Bo można uwierzyć, że jedna, dwie, może trzy kobiety... wyjątkowy pech no tak się złożyło. Ale może zarywał do większej ilości takich kobiet i spotkał się z takim, a nie innym traktowaniem. Jezu czy to naprawdę tak trudno zrozumieć?
Kobieto, szukasz dziury w całym naprawdę.

48

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

Fervidon  mnie nurtuje jedna rzecz, zawsze dlaczego dziewica prezentuje dla Ciebie taką wartość?


Endar Spire nie chodzi o nadmierną pewność siebie tylko o budowanie komunikatów gdzie czuję się lepszy od innych, w tym wątku jest to subtelniejsze ale w dwóch pozostałych na jakie się natknęłam nie, poza tym pisze o rysie narcystycznym nie o narcyzmie w czystej postaci i nie mam tu na pewno na myśli lalusia patrzącego w lusterko. Myślę ze odpierając to pomyślałeś o niezdecydowaniu dużej ilości wychodzi, że idealny mężczyzna to dla nich krzyżówka komandosa i siostry miłosierdzia, a tu zgoła nie o to chodzi, chodzi o bijące z komunikatów poczucie wyższości a nie pewności siebie, czy poczucia własnej wartości (ale nie budowane w oparciu o jakiegoś "mniejszego" człowieczka).

49

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(
agnik napisał/a:

Fervidon  mnie nurtuje jedna rzecz, zawsze dlaczego dziewica prezentuje dla Ciebie taką wartość?


Endar Spire nie chodzi o nadmierną pewność siebie tylko o budowanie komunikatów gdzie czuję się lepszy od innych, w tym wątku jest to subtelniejsze ale w dwóch pozostałych na jakie się natknęłam nie, poza tym pisze o rysie narcystycznym nie o narcyzmie w czystej postaci i nie mam tu na pewno na myśli lalusia patrzącego w lusterko. Myślę ze odpierając to pomyślałeś o niezdecydowaniu dużej ilości wychodzi, że idealny mężczyzna to dla nich krzyżówka komandosa i siostry miłosierdzia, a tu zgoła nie o to chodzi, chodzi o bijące z komunikatów poczucie wyższości a nie pewności siebie, czy poczucia własnej wartości (ale nie budowane w oparciu o jakiegoś "mniejszego" człowieczka).

Możliwe, że coś w tym jest.
Faktycznie to do czego sam mógłbym się przyczepić to to, że facet wybitnie lubi stawiać kontrowersyjne hipotezy i sprawdzać reakcję ludzi. To budzi jakieś wątpliwości, ale może faktycznie przyszedł na to forum, żeby te hipotezy jakoś zweryfikować.
Facet ma pytanie, a ja próbuję mu na nie odpowiedzieć bez dodawania do tego jakichś insynuacji.

50

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

Facet definitywnie wsadza kij w mrowisko smile Ale może sam nam zdradzi co nim kieruję.

51

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

A ja myślę, że żeby stawiać hipotezy, to powinno się mieć naukowe podstawy, a tu jest teoria wymyślona dosłownie z niczego, która może się sprawdzić lub niezależnie od indywidualnego przypadku. Wybacz fervidon, ale jak ktoś się już uważa za prowadzącego badania wizjonera, to powinien wiedzieć jak się to robi. Póki co, to jest gdybanie.
Też jestem uważana (i sama też się uważam) za kobietę bardzo atrakcyjną, ale nie mam problemu z przyjęciem do wiadomości, że jednak się komuś nie spodobałam i nie szukam powodów w doświadczeniu seksualnym.

52

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(
WitchQueen napisał/a:

A ja myślę, że żeby stawiać hipotezy, to powinno się mieć naukowe podstawy, a tu jest teoria wymyślona dosłownie z niczego, która może się sprawdzić lub niezależnie od indywidualnego przypadku. Wybacz fervidon, ale jak ktoś się już uważa za prowadzącego badania wizjonera, to powinien wiedzieć jak się to robi. Póki co, to jest gdybanie.
Też jestem uważana (i sama też się uważam) za kobietę bardzo atrakcyjną, ale nie mam problemu z przyjęciem do wiadomości, że jednak się komuś nie spodobałam i nie szukam powodów w doświadczeniu seksualnym.

Ja myślę, że nie do końca rozumiesz pytanie.
Jego hipoteza jest zasadna i można ją odwołać do życia.
Abstrahując od tego skąd posiada informacje o rzekomym dziewictwie tych kobiet, faktem pozostaje, że jeśli już tymi dziewicami są to z jakiegoś konkretnego powodu. W innym temacie Witch doszliśmy do tego, że z dziewicami to jednak różnie bywa i w moim osobistym odczuciu faktycznie mają w sobie różne bariery.

Jedyne co mnie nurtuje w postawie autora to to, że właśnie lubi stawiać takie dość kontrowersyjne tezy.
Może faktycznie jest coś w zachowaniu autora takiego... nie wiem, być może podrywał już dziewczyny z różnych grup społecznych, aż tu nagle trafiła kosa na kamień, ot trafił na środowisko, w którym nie jest do końca pożądany. Może faktycznie tak być i to nie koniecznie musi wynikać z jakiegoś takiego zadufania w sobie, a raczej z ogólnego stylu bycia autora. Nie wiemy jaki styl bycia prezentuje ów osobnik na co dzień.

53

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

Świnkę dorosły facet przechodzi poważniej niż miałby ją przekurować w dzieciństwie;) Może Ty WitchQueen jesteś już zaprawiona od nastki w takich sytuacjach, a do tego tym razem pomijasz fakt, że ja tu miałem całą serię od jednego typu kobiet. No alem sobie pogdybał.

O zakazie poruszania takich "niebezpiecznych" tematów też się jakoś niedoczytałem w TOS-ie tego forum i tu w innych działach można z łatwością doszukać się bardziej kontrowersyjnych/dyskusyjnych, więc bez przesady.

Jak ktoś ma jakiś kompleks, np. nieukończonych studiów, to dla takiego osobnika każdy kto powie w jakimkolwiek kontekście, że studia skończył, będzie uważany za osobę wywyższającą się i gardzącą innymi. Niektórzy ludzi już tak mają, że widzą różne znaki i słyszą różne dźwięki, których inni nie dostrzegają.
Nikim nie gardziłem, nikogo nie obrzucałem tu błotem, i nawet też chciałbym wierzyć w egalitare;)

Kierowała mną ciekawość, co w kobiecej społeczności internetowej można się dowiedzieć na ten temat. Na pewno nie zamierzam rezerwować sobie tu przestrzeń słusznie zajętą przez kobiety, w końcu to Wasze, całkiem miłe forum smile

Zaraz jeszcze się zamienię z jakąś Słodką Czarodziejkę, a to w ogóle będzie tragedia i ujma dla mojego napompowanego ego. smile

I dzięki za maila z głosem rozsądku:)

54

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

Endar Spire - o moje czytanie ze zrozumieniem się nie martw. Wszystko z nim w porządku.
Jego hipoteza jest jedynie... hipotezą. Już samo to skąd wie o dziewictwie co niektórych czyni to wszystko nie jasnym
Oczywiście, że doszliśmy do wniosku w wątku pt. "Dziewictwo", że co niektórym się z tego tytułu przewraca w głowie, ale to może rozgraniczmy pomiędzy dziewicami z tamtego wątku - zatwardziałymi katoliczkami mającymi się za lepsze i kojarzące seks ze złem (wiadomo, że umówić się i wytrzymać z taką to może być kłopot dla normalnego faceta) i dziewicami, które po prostu jeszcze nikogo, z kim chciały uprawiać seks nie spotkały, ale nie mają związanego z religią poglądu na ten temat. O ile co do pierwszych hipoteza ma szanse się sprawdzić w sporym procencie, to w przypadku tych drugich jest to grupa tak rozległa i różnorodna, że nie można moim zdaniem stwierdzić takiej prawidłowości. Poza tym, żeby hipoteza naprawdę miała szansę się sprawdzić, to 2-3 dziewczyny to jest zwyczajnie za mało, aby to się dało udowodnić. Ja byłam dziewicą, która od kontaktów z mężczyznami nie stroniła i spora grupa moich koleżanek działała podobnie, więc śmiem wątpić, że w grupie dziewic nie spaczonych religijną ideologią to, co założył autor wątku się sprawdzi.

55

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(
fervidon napisał/a:

Świnkę dorosły facet przechodzi poważniej niż miałby ją przekurować w dzieciństwie;) Może Ty WitchQueen jesteś już zaprawiona od nastki w takich sytuacjach, a do tego tym razem pomijasz fakt, że ja tu miałem całą serię od jednego typu kobiet. No alem sobie pogdybał.

O zakazie poruszania takich "niebezpiecznych" tematów też się jakoś niedoczytałem w TOS-ie tego forum i tu w innych działach można z łatwością doszukać się bardziej kontrowersyjnych/dyskusyjnych, więc bez przesady.

Jak ktoś ma jakiś kompleks, np. nieukończonych studiów, to dla takiego osobnika każdy kto powie w jakimkolwiek kontekście, że studia skończył, będzie uważany za osobę wywyższającą się i gardzącą innymi. Niektórzy ludzi już tak mają, że widzą różne znaki i słyszą różne dźwięki, których inni nie dostrzegają.
Nikim nie gardziłem, nikogo nie obrzucałem tu błotem, i nawet też chciałbym wierzyć w egalitare;)

Kierowała mną ciekawość, co w kobiecej społeczności internetowej można się dowiedzieć na ten temat. Na pewno nie zamierzam rezerwować sobie tu przestrzeń słusznie zajętą przez kobiety, w końcu to Wasze, całkiem miłe forum smile

Zaraz jeszcze się zamienię z jakąś Słodką Czarodziejkę, a to w ogóle będzie tragedia i ujma dla mojego napompowanego ego. smile

I dzięki za maila z głosem rozsądku:)

fervidon kolego, staram się Ciebie zrozumieć, ale faktycznie Twoje hipotezy, które stawiasz są bardzo ogólnikowe. Nie podajesz w ogóle żadnych szczegółów. Ot rzuciłeś hasło "Dlaczego ciężko umówić się z dziewicami" i nie podając żadnych konkretnych informacji oczekujesz odpowiedzi. Odpowiedź jest zbyt rozległa, bo rozciąga się od tego jaki Ty jesteś, poprzez to z jakimi dziewczynami się konkretnie umawiasz, aż po cel w jakim się faktycznie chcesz z nimi umówić. Bo nurtuje mnie to dlaczego nagle zmieniłeś kierunek. Z tego co piszesz masz za sobą parę związków i innych podobnych relacji z kobietami, przez co uważasz się za doświadczonego, a więc zastanawia mnie dlaczego nagle ktoś kto ma za sobą kilka relacji z kobietami i zdaje się jest dobry w te klocki... nagle uderza w taką grupę kobiet? Pytanie brzmi co chcesz udowodnić podrywając dewotkę, bo odnoszę wrażenie, że jakiś ukryty cel Ci przyświeca i trochę próbujesz wyprowadzić nas tu w pole.

Nie myśl, że próbuję Cię gdzieś zaszufladkować. Zrozum, że jeśli chcesz otrzymać konkretną i przede wszystkim trafną odpowiedź powiedz dokładnie o co Ci chodzi. Więcej szczegółów kolego, bo na razie rzucasz takimi ogólnikami, że jakby tak się przyjrzeć to na upartego faktycznie podchodzisz pod narcyza. Ot do tej pory nie miałeś problemu z podrywem, aż tu nagle trafiła kosa na kamień... wyjaw nam o co Ci chodzi, dlaczego nagle zrezygnowałeś z poprzednich kobiet na rzecz dziewic?

56

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

Endar Spire - No właśnie smile

fervidon - W jakich sytuacjach Twoim zdaniem jestem zaprawiona od nastki?
To, że miałeś "serię" kobiet tego typu absolutnie nie dowodzi prawdziwości Twojej teorii. Jak chcesz coś udowodnić, to powinieneś mieć argumenty, które nie są banalne do zbicia. O tym jak Twoja hipoteza się ma do rzeczywistości napisałam zresztą powyżej.

57 Ostatnio edytowany przez Endar Spire (2013-05-21 00:34:49)

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

WitchQueen nie zrozum mnie źle. Ja po prostu na początku staram się odpowiedzieć na pytania autora bez żadnych insynuacji. Nie wnikam w jego życie prywatne, tylko staram się na chłodno przeanalizować pytanie. Stąd nieporozumienie, bo w sumie wszyscy na niego wjazd robią, a ja jeden bronię heh także przepraszam za jakieś nieporozumienia tongue

58 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-05-21 13:19:15)

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

Endar Spire, nie mam nic do ludzi, którzy znają swoją wartość. Jednak ciągłe powtarzanie autora jaki to jest przystojny, a one mniej ładne jego zdaniem jak śmiały na niego nie spojrzeć? Dla mnie to już nie pewność siebie, ale jakaś przemądrzałość.
Ok, wysnuł pewną teorię, że dziewice nie chcą się z nim umawiać, ale mimo wszystko przesadza z tym.

Autorze, zapytam jeszcze, gdzie poznajesz zazwyczaj te dziewczyny, jak zagadujesz? Chyba nie myślisz, że z racji fajnego wyglądu możesz podejść do dziewczyny i powiedzieć byle jaki, tani tekst, a ona już będzie Twoja? Może.. skoro wygląd masz fajny, to wypadałoby skupić się na tej innej stronie też, bo ciągle tylko o tym piszesz, w kontekście dziewczyn też- ta była dziewicą, ta nie, ta była ładna, ta nie. Oczywiście, może być też tak, że je jakoś onieśmielasz wyglądem, tak jak ładne dziewczyny na początku też mogą onieśmielać, jednak ja na skupiałabym się tylko na tym. Sama nie jestem zbyt ładna, ale nie raz zauważyłam, że liczy się coś więcej i nawet jak nie urodą, to mogę nadrabiać charakterem, podejściem do siebie, to też jest ważne i często da o wiele więcej niż godziny spędzone przed lustrem.

Tak, w ogóle ile tych dziewczyn Cię odrzuciło, że tak się tym przejmujesz? Aby widzieć jak wygląda sytuacja, dobrze, byś to sprecyzował. No bo może wtedy będzie łatwiej coś podpowiedzieć. No i może w jakim wieku są te dziewczyny?
Czasem dziewictwo może być barierą, ale to w połączeniu z pewnymi cechami charakteru. Jeżeli jej dziewictwo wynika z faktu, że jest bardzo nieśmiała i boi sięd mężczyzn, bliskości, to wtedy też nie będzie dziwne, jeśli nie będzie chciała się z Tobą czy kimś innym umówić. No, ale to jeden przykład i jak wspominałam kobiety są różne, niezależnie czy dziewice czy nie.

Remi, z tego co pamiętam autor napisał na początku, że ma wiarygodne źródła, że te dziewczyny są dziewicami. Niezły z niego researcher tongue

59 Ostatnio edytowany przez alfaalfa (2013-05-21 14:11:26)

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

Każda kobieta kiedyś była dziewicą..

Zróbmy może głosowanie: czy kiedykolwiek ze względu na dziewictwo odmówiłyście spotkać się z facetem? Moja odpowiedź brzmi NIE.

Samo umówienie się na kawę nie musi oznaczać związku - zawsze to wiedziałam i wiem. Sama jednak decyduję z kim mam ochotę tracić czas.
Czytając wypowiedzi autora doszłam do wniosku że nie chciałabym się umówić z kimś takim .. i nie chodzi o "pewność siebie" jak to ktoś określił, tylko właśnie o szufladkowanie ludzi.

60

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

Ja również będąc dziewicą umawiałam się z chłopakami, warunek: chłopak musiał mi się podobać, mieć w sobie coś. Nie cierpiałam natomiast chłopaków zbyt pewnych siebie, przekonanych, że na pewno się zgodzę na spotkanie.

61

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(
Endar Spire napisał/a:

WitchQueen nie zrozum mnie źle. Ja po prostu na początku staram się odpowiedzieć na pytania autora bez żadnych insynuacji. Nie wnikam w jego życie prywatne, tylko staram się na chłodno przeanalizować pytanie. Stąd nieporozumienie, bo w sumie wszyscy na niego wjazd robią, a ja jeden bronię heh także przepraszam za jakieś nieporozumienia tongue

Widzę, umiem czytać. Ja na niego nie wjeżdżam, tylko usiłuję mu w logiczny, naukowy sposób udowodnić, że jego hipoteza jest dziecinnie prosta do obalenia..
Bardziej prawdopodobne jest po prostu to, że się nie spodobał, niż to, że to dlatego, że dziewczyny, które go nie chciały były dziewicami.

Jakoś te dziewice przecież to dziewictwo tracą. tongue

62

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

Czy ja wiem, raczej nie jest trudne zaproszenie ją na kawe. A być może akurat nie byłes w typie tej dziewicy tongue

63

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

Ja popieram większość osób, które już się wypowiedziały - nie od dziewictwa zależy z kim się dziewczyna umawia. Nawet jeśli jesteś obiektywnie przystojny, to dziewczyna może po prostu nie chcieć smile To już zależy od charakteru. Nawet nie od wyznawanej wiary. Oczywiście można mieć podejście, że spotykam się przykładowo tylko z wierzącymi blondynami, którzy ukończyli Politechnikę (ale po co się ograniczać?). Jeśli jest ''to coś'' to chyba naprawdę mało kto odmówi sobie niezobowiązującego spotkania. Chyba, że masz wypisane na twarzy, że chcesz dziewczyny na jedną noc (albo te, które Ci odmawiają tak myślą).

64

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

Nie jestem dziewicą, a łatwo się ze mną nie umówisz. Tak mi przykro, że zburzyłam Twój światopogląd...

65 Ostatnio edytowany przez Scimi (2013-05-24 19:14:49)

Odp: Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

Ciekawy temat. Przede wszystkim zacznijmy od tego, że poszukując tego typu kobiety pakujesz się z góry w kłopoty, które są moim zdaniem po prostu tego nie warte. Jeśli uważasz się za człowieka z doświadczeniem w związkach, masz jakieś pojęcie o relacjach damsko-męskich i jakąś wiedzę w tym, to dlaczego szukasz kobiety, której doświadczenie w tej materii jest szczątkowe. Musisz zdać sobie sprawę z tego, że już tym robisz powoli strzał do własnej bramki.

Tylko część dziewic jest głęboko autoświadoma że ich dziewictwo wynika z kanonu wyznawanych wartości i wiary. Jest niestety sporo takich, których dziewictwo wynika z tego, że mają jakieś problemy emocjonalne. Ja znałem osobiście taką, która miała stany lękowe przed facetami. Psychika takich kobiet może być bardzo zawiła i rzadko kiedy tak po prostu się do tego przyznają, bo są to wstydliwe sprawy. Część też niestety jest bardzo niedojrzała emocjonalnie i same nie wiedzą czego chcą od siebie samej i od kogoś. Jeśli jakiś facet zacznie się nią interesować i nawet zacznie się spotykać z nim, to bardzo często jest tak, że kiedy przyjdzie ten moment, żeby to dziewictwo stracić, ona i tak często nie będzie pewna czy "to jest to" i wycofa się w ostatniej chwili. Znam wiele takich przypadków. Bo naczyta się różnych rzeczy o oddaniu się temu jedynemu z prawdziwej miłości i do póki nie będzie zakochana po uszy nie pójdzie do łóżka.

Jeśli jesteś ceniącym się facetem i znasz swoją wartość - moja rada taka: daj sobie spokój z dziewicami. Poszukaj sobie kobiety, która chce poważnego związku, ale i takiej, która ma jakiekolwiek doświadczenie i wie czego chce od faceta i siebie samej. I nie na zasadzie, że ona uważa, wydaje się jej, że wie czego chce. Jeśli wcześniej z nikim nie była, to ona nawet nie wie jak takie życie wygląda razem, jak wygląda związek. Ona to może zna, ale z książek i opowiadań koleżanek. Moim zdaniem szukasz czegoś, co tylko z pozoru jest atrakcyjne. Miałbyś z tym więcej problemów niż Ci się wydaje.

Posty [ 1 do 65 z 73 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Dlaczego tak trudno umówić się z dziewicą? :(

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024