Jestem zalamana-kablowanie w pracy i brak akceptacji - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Jestem zalamana-kablowanie w pracy i brak akceptacji

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

Temat: Jestem zalamana-kablowanie w pracy i brak akceptacji

wczoraj pewna kolezanka w pracy podkablowala mojej szefowej ze ' cos ze niby nie bede tamtego robic...' a wcale tej kolezance nie powiedzialam doslownie ze nie bede tego robic.
Szefowa przyszla i zj**ala mnie ze mam sluchac od siebie starszych zaznaczyla duzo starszych ode mnie. Przyznalam sie ze tak bylo i przeprosilam bo mnie zatkalo jak zaczela na mnie krzyczec. stem nowa i pracuje tam dopiero tydzien, zauwazylam ze nikt mnie nie lubi, bo jestem malomowna, zamknieta w sobie. Jestem dobrym czlowiekiem slabym psychicznie..  Nie wiem co robic jestem na skraju wytrzymalosci, schudlam juz 3 kg w tydzien. Staram sie jak moge w pracy ale szefowa chodzi i mierzy mnie groznym wzrokiem. Jestem zalamana. Jak zrezygnuje z pracy to nic nie bede miala bo innej nie znajde.

A i zauwazylam gdy mowie do paru osob to jedna patrzy na druga i smieje sie tak jakbym byla jakas ulomna i to bylby powod do smiania sie...

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez klasycznymezalians (2013-05-20 15:29:02)

Odp: Jestem zalamana-kablowanie w pracy i brak akceptacji

wiesz co bardzo Ci współczuję sad kiedyś pracowałam w takiej firmie,gdzie szefowa przychodziła raz w tygodniu a na co dzień  "rządziła" brygadzistka(straszna sucz) do tego "pracowała" też tam córka tej wstrętnej brygadzistki(sporo młodsza ode mnie a traktowała mnie jak śmiecia) ,oczywiscie polegało to na tym że wszystkie obowiązki tej córuni wypełniać musiałam ja ponieważ zawsze przychodziła i niby prosiła ale takim tonem że wręcz rozkazywała że mam jej pomóc, więc ok szłam chociaż niechętnie... a ona w tym czasie szła do matki do biura i siedziała sobie na fejsie albo wychodziła na fajkę... i wiesz co, któregoś dnia przyszła i powiedziała ,że mam jej pomóc (ja musiałabym się oderwać od swojej pracy na jej rzecz) wiec nie wytrzymałam i się spytałam co ona będzie w tym czasie robić i wszystko jej wygarnęłam i powiedziałam że nie dam się więcej wykorzystywać ,że nie będę się odrywać od swoich obowiązków po to żeby ona się mogla pobijać przy kompie ,wiec zaczęła mnie straszyć że jak przyjedzie szefowa to się będę tłumaczyć że praca nie jest wykonana to ja jej na to"nie moja droga to ty się będziesz tłumaczyć bo  ja swoje obowiązki mam wykonane i cały czas robię co do mnie należy i ja bardzo chętnie sobie z szefowa porozmawiam" słuchaj jaka byłam dumna z siebie że je się postawiłam po tych przejściach ! sprawa zakończyła się tak, że ten obibok wziął się wreszcie do roboty ,udawała że mnie nie zna przez jakieś dwa tygodnie, a później jak coś chciała ode mnie to przychodziła i grzecznie prosiła i wreszcie zaczęła mnie szanować,także głowa do góry,rób swoje bądź pewna siebie i nie daj sobie w kasze dmuchać bo jak zobaczą że mogą Ci na głowę wejść to zrobią z Ciebie kozła ofiarnego,nawet jak czujesz słabość i wyobcowanie to nie pokazuj tego bo będą to wykorzystywać ,nie poddawaj się ,rób swoje najlepiej jak umiesz .

3

Odp: Jestem zalamana-kablowanie w pracy i brak akceptacji

Cześć, wiem o czym piszesz:( Mam ten sam problem:( Te "koleżanki" z pracy wszystkie są dobre jak coś potrzebują, a w innych przypadkach to tylko patrzą jak podłożyc nogę, smutne to... przygnębiające:((

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Jestem zalamana-kablowanie w pracy i brak akceptacji

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024