witam jestem chłopakiem i zdradziłem swoją dziewczyne chyba bo nie weim w sumie to nie moja wina tylko jej koleżanki
zaczne więc opisywać krok po kroku :
była impreza u kolegi było na 5 ja.dziewczyna.jej koleżaka.2 kolegów piliśmy bardzo ostro wszyscy byli tak pijani jak nigdy moja dziewczyna odpadła 1 więc z troski o nią wziołem ją do pokoju obok żeby sie przespała i odpoczeła usneła odrazu wruciłem napić sie jeszcze gdy juz było ze mną zle byłem pijany jak moja dziewczyna poszłem do niej i położyłem sie obok niej jej koleżanke widziałem 2 raz w życiu i wiedziałem że ona jest jak ku*** że coś z nią nie zabardzo że to nie jest normalna dziewczyna . więc poszłem sie położyc obok dziewczyny po chwili przyszła jej koleżanka kturą poznała niedawno położyła sie za mną i wzioła moją rękę i wsadziła sobie do majtek i wsadzałem jej tam palce następnie ona rozpieła mi spodnie i wsadziła mi i zaczeła mi trzepać <sory że tak pisze ale pisze szczegółowo przepraszam jak coś > modliłem sie by dziewczyna sie nie obudziła bo by było źle ale naprawde byłem kompletnie pijany po 3/4 min wzioła mnie do kuchni na sofe sciągneła mi spodnie i sobie i uprawialiśmy sex jakby bo tylko jej wsadziłem w pochwe i tak z 5 min to trwało po tym czasie pomyślałem kurde co ja robie ja mam dziewczyne nie wybacze sobie tego jak sie dowie i mnie zostawi bo ja ją naprawde kocham i niechce jej stracic po tym czasie wstałem ubrałem sie szybko i położyłem sie koło dziewczyny . i cały czas o tym myśle i jest mi źle z tym powodem i chciałbym jej jakoś o tym powiedzieć ale nie weim jak to zrobić/ co mam zrobić prosze pomocy jak mam jej o tym powiedz bo chce jej o tym powiedzieć nie chce jej trzymać w kłamstwie bo ja nie lubie gdy ktoś mnie kłamie i nie lubie kłamać szczegulnie jej bo mi na niej zależy i nie chce jej stracić < ONA NIEWIE O TEJ SYTUACJI>
mysli że jest wszystko ok po tej imprezie a tak nie jest prosze jak to jej powiedzieć ratunku ;(