WITAM
CHCIAŁABYM SPYTAĆ MOJE KOBIETKI CZY JEST COŚ CO UŁATWIŁOBY ZAJŚCIE W CIĄŻE ??
OSTATNIM CZASEM PRZERWAŁAM BRANIE ANTY PONIEWAŻ ŹLE SIĘ PO NICH CZUŁAM (OVULASTAN) NO I MOŻNA POWIEDZIEĆ ,ŻE ZROBIŁAM TO DOSYĆ DRASTYCZNIE Z DNIA NA DZIEŃ I NIE SKOŃCZYŁAM NAWET PIERWSZEGO OPAKOWANIA.
TO BYŁY PIERWSZE JAKIEKOLWIEK TABLETKI ANTY,MAM 24 LATA ,ZDECYDOWALIŚMY SIĘ Z PARTNEREM NA DZIECKO,STARAMY SIĘ JUŻ MIESIĄC I NIC :( TRACĘ NADZIEJE :(
1 2013-05-07 22:29:04 Ostatnio edytowany przez Gosia22 (2013-05-07 22:32:32)
Stracie się JEDEN MIESIĄC i twierdzisz, że masz trudności z zajściem w ciążę?
To literówka, prowokacja czy totalny brak znajomości funkcjonowania organizmu kobiety?
Stracie się JEDEN MIESIĄC i twierdzisz, że masz trudności z zajściem w ciążę?
To literówka, prowokacja czy totalny brak znajomości funkcjonowania organizmu kobiety?
Niecierpliwa jestem poprostu
i obawiam się ,że namieszałam okropnie tymi tabletkami
co do organizmu kobiety wiedze jakąś tam posiadam więc to wg nie o to chodzi, gorzej z moim cyklem... ;/
Gosia,
czy miałaś chociaż jeden okres po odstawieniu tabletek?
Na jakiej podstawie twierdzisz, że z tych miesięcznych starań nic nie wyszło?
Gosia,
czy miałaś chociaż jeden okres po odstawieniu tabletek?
Na jakiej podstawie twierdzisz, że z tych miesięcznych starań nic nie wyszło?
niewiem czy można to nazwać okresem ponieważ trwało to 4 dni a zwykle miałam do 7 nawet ;/ bo przynejmniej już 3 razy robiłam test i nic
Niewiem może ja bym chciała za szybko ![]()
\za bardzo panikujesz daj organizmowi dojść do siebie , ja z mężem staraliśmy się rok o dzidzie , wyluzuj i nie myśl o tym natarczywie róbcie swoje i czas pokarze tu na pierwszym miejscu musi być cierpliwość
człowiek to nie maszyna ze idzie ją zaprogramować
głowa do góry i wyluzuj
Panie, błagam, spraw aby edukacja seksualna stała się obowiązkowa od 1 klasy podstawówki aż do matury...
\za bardzo panikujesz daj organizmowi dojść do siebie , ja z mężem staraliśmy się rok o dzidzie , wyluzuj i nie myśl o tym natarczywie róbcie swoje i czas pokarze tu na pierwszym miejscu musi być cierpliwość
człowiek to nie maszyna ze idzie ją zaprogramować
głowa do góry i wyluzuj
Dziekuję ,może faktycznie powinnam dać troche na luz
napewno będziemy starać się dalej ![]()
Nie odpuszcze!
Panie, błagam, spraw aby edukacja seksualna stała się obowiązkowa od 1 klasy podstawówki aż do matury...
Nie ma takiej potrzeby wszystko co miałam się dowiedzieć to wiem ![]()
Poprostu jstem niecierpliwa i nerwowa i chciałabym ,żeby to stało się już ![]()
wyluzuj ...
znam tylko jedna dziewczyne ktorej udalo sie w pierwszym.cyklu staran ..
ja sie staram ponad rok i nic ...
nie panikuje, bo jak sie bede stresowac to tym bardziej w ciaze nie zajde...
a ty jak bralas tabletki anty, to sie nie dziw
. Mam.nadzieje ze bylas u ginekologa po odstawieniu ??
wyluzuj ...
znam tylko jedna dziewczyne ktorej udalo sie w pierwszym.cyklu staran ..ja sie staram ponad rok i nic ...
nie panikuje, bo jak sie bede stresowac to tym bardziej w ciaze nie zajde...
a ty jak bralas tabletki anty, to sie nie dziw
. Mam.nadzieje ze bylas u ginekologa po odstawieniu ??
Tak byłam i nic nie powiedział,tylko mnie zbadał i życzył powodzenia...
Gpsia, śmiem twierdzić, że jednak wiesz niewiele. Albo i nic.
Podejrzewam, że nie miałaś żadnego okresu. Miałaś tylko krwawienie z odstawienia.
Po odstawieniu tabletek (wszystko jedno czy po skończeniu opakowania czy w połowie) organizm musi wrócić do normalnego funkcjonowania. Musi zacząć wytwarzać hormony właściwe dla kobiecego cyklu (podczas brania tabletek nie wytwarzał tych hormonów). Kiedy już się odpowiednie hormony wyprodukują - zaczyna dojrzewać komórka jajowa. Kiedy się uwolni - dopiero wtedy może dojść do zapłodnienia. Jeśli komórka nie zostanie zapłodniona - pojawia się miesiączka. Ty nie miałaś jeszcze miesiączki, więc nie wiesz nawet czy Twój organizm produkuje komórki jajowe czy dopiero próbuje się uporać z równowagą hormonalną.
Czas potrzebny organizmowi na wyprodukowanie tej pierwszej komórki jajowej po tabletkach jest różny u różnych kobiet. Czasem trwa to nawet kilka miesięcy. Wtedy przez te kilka miesięcy nie ma możliwości zajścia w ciążę.
A generalnie to niezbyt mądrze jest starać się po dziecko tuż po zakończeniu antykoncepcji hormonalnej.... Należałoby kilka miesięcy odczekać i pozwolić organizmowi wrócić do hormonalnej równowagi.
13 2013-05-07 23:42:14 Ostatnio edytowany przez Gosia22 (2013-05-07 23:47:07)
Gpsia, śmiem twierdzić, że jednak wiesz niewiele. Albo i nic.
Podejrzewam, że nie miałaś żadnego okresu. Miałaś tylko krwawienie z odstawienia.Po odstawieniu tabletek (wszystko jedno czy po skończeniu opakowania czy w połowie) organizm musi wrócić do normalnego funkcjonowania. Musi zacząć wytwarzać hormony właściwe dla kobiecego cyklu (podczas brania tabletek nie wytwarzał tych hormonów). Kiedy już się odpowiednie hormony wyprodukują - zaczyna dojrzewać komórka jajowa. Kiedy się uwolni - dopiero wtedy może dojść do zapłodnienia. Jeśli komórka nie zostanie zapłodniona - pojawia się miesiączka. Ty nie miałaś jeszcze miesiączki, więc nie wiesz nawet czy Twój organizm produkuje komórki jajowe czy dopiero próbuje się uporać z równowagą hormonalną.
Czas potrzebny organizmowi na wyprodukowanie tej pierwszej komórki jajowej po tabletkach jest różny u różnych kobiet. Czasem trwa to nawet kilka miesięcy. Wtedy przez te kilka miesięcy nie ma możliwości zajścia w ciążę.A generalnie to niezbyt mądrze jest starać się po dziecko tuż po zakończeniu antykoncepcji hormonalnej.... Należałoby kilka miesięcy odczekać i pozwolić organizmowi wrócić do hormonalnej równowagi.
no więc wystapiło krwawienie z odstawienia które trwało 4 dni, jej ja to wszystko rozumiem...:( Dzięki ,że uważasz mnie za głupią,tylko sęk w tym ,że ja ogólnie mam problemy z cyklem ponieważ są one bardzo długie nawet do 40 paru dni
stąd wg pomysł na tabletki,gdybym miała regularny nigdy nie zgodziłabym się na tabletki antykoncepcyjne ![]()
KIEDY wzięłaś ostatnią tabletkę?
Dzięki ,że uważasz mnie za głupią,tylko sęk w tym ,że ja ogólnie mam problemy z cyklem ponieważ są one bardzo długie nawet do 40 paru dni
stąd wg pomysł na tabletki,gdybym miała regularny nigdy nie zgodziłabym się na tabletki antykoncepcyjne
Gosiu. Wiesz kiedy zaczyna badać się przyczyny nie możliwości zajścia w ciążę? U kobiet, które mają regularne cykle dopiero po roku, natomiast u kobiet z nieregularnymi cyklami po pół roku.
My z mężem od sierpnia przestaliśmy uważać (z małymi przerwami) i póki co niestety nic się nie dzieje. Przyjmuję kwas foliowy, wyleczyłam zęby i czekam ![]()
Nie uważam Cię za głupią tylko za niedoinformowaną. Głupota jest nieuleczalna (chyba), niedoinformowanie można poprawić
Założyłaś temat, w którym skarżysz się, że po miesiącu starań o dziecko nie jesteś w ciąży. Więc z każdej strony próbujemy Ci wytłumaczyć, że to stanowczo za wcześnie na jakiekolwiek ocenianie czy Ty masz problem z zajściem w ciążę czy nie masz.
Zamiast się niecierpliwić - obserwuj swój organizm. Przyda się w kolejnych miesiącach starań. Sprawdź co ile masz teraz cykle. Ale do tego potrzeba więcej czasu niż miesiąc
Wtedy możesz wyliczać dni płodne, możesz robić testy kiedy miesiączka będzie się spóźniać. Teraz nic z tych rzeczy zrobić nie możesz, więc Twój tekst "tracę nadzieję" wywołał właśnie takie reakcje: niedowierzanie i rozbawienie.
Marzena1 napisał/a:wyluzuj ...
znam tylko jedna dziewczyne ktorej udalo sie w pierwszym.cyklu staran ..ja sie staram ponad rok i nic ...
nie panikuje, bo jak sie bede stresowac to tym bardziej w ciaze nie zajde...
a ty jak bralas tabletki anty, to sie nie dziw
. Mam.nadzieje ze bylas u ginekologa po odstawieniu ??Tak byłam i nic nie powiedział,tylko mnie zbadał i życzył powodzenia...
Po dwóch latach starań zaszłam w ciążę!!
Panie, błagam, spraw aby edukacja seksualna stała się obowiązkowa od 1 klasy podstawówki aż do matury...
przyłączam się do prośby....
Nie uważam Cię za głupią tylko za niedoinformowaną. Głupota jest nieuleczalna (chyba), niedoinformowanie można poprawić
![]()
Założyłaś temat, w którym skarżysz się, że po miesiącu starań o dziecko nie jesteś w ciąży. Więc z każdej strony próbujemy Ci wytłumaczyć, że to stanowczo za wcześnie na jakiekolwiek ocenianie czy Ty masz problem z zajściem w ciążę czy nie masz.Zamiast się niecierpliwić - obserwuj swój organizm. Przyda się w kolejnych miesiącach starań. Sprawdź co ile masz teraz cykle. Ale do tego potrzeba więcej czasu niż miesiąc
Wtedy możesz wyliczać dni płodne, możesz robić testy kiedy miesiączka będzie się spóźniać. Teraz nic z tych rzeczy zrobić nie możesz, więc Twój tekst "tracę nadzieję" wywołał właśnie takie reakcje: niedowierzanie i rozbawienie.
Z takich cykli które ja mam to chyba nie łatwo będzie wyliczyć dni płodne ponieważ jak już mówiłam są one bardzo nieregularne,teraz tylko czekam na normalną miesiączke;/
KIEDY wzięłaś ostatnią tabletkę?
27 marca wzięłam ostatnią tabletke, a krwawienie z odstawienia było od 11 kwietnia do 14 kwietnia od tamtej pory nie miałam jeszcze normalnego okresu
21 2013-05-08 12:21:08 Ostatnio edytowany przez Ta_najgorsza (2013-05-08 12:24:39)
Organizm "oczyszcza" się do 3 miesięcy od odstawienia tabletek antykoncepcyjnych! I nie ma znaczenia ile brałeś tabletki. Poza tym dziwni jesteście. Tu zaczynasz brać tabletki, nie mija nawet miesiąc a Ty je odstawiasz, bo źle się po nich czujesz, ale zachciało Wam się dziecka. Dorośnijcie najpierw...
To po co w ogóle zaczynałaś brać tabletki?
Organizm "oczyszcza" się do 3 miesięcy od odstawienia tabletek antykoncepcyjnych! I nie ma znaczenia ile brałeś tabletki. Poza tym dziwni jesteście. Tu zaczynasz brać tabletki, nie mija nawet miesiąc a Ty je odstawiasz, bo źle się po nich czujesz, ale zachciało Wam się dziecka. Dorośnijcie najpierw...
To po co w ogóle zaczynałaś brać tabletki?
Bo chciałam wyregulować okres! nie zapytasz i odrazu oceniasz ,najlepiej to się nie udzielaj wogóle.
A po co chciałaś wyregulować okres, jak w ciązy i tak go nie będziesz mieć? Od tego jest forum, żeby się udzielać, nie napisałaś w pierwszym poście co i na co i po co. Już się nie udzielam. Powodzenia
A po co chciałaś wyregulować okres, jak w ciązy i tak go nie będziesz mieć? Od tego jest forum, żeby się udzielać, nie napisałaś w pierwszym poście co i na co i po co. Już się nie udzielam. Powodzenia
yyyy.............. ponawiam prośbę o edukację seksualną w szkole
Okres reguluje się po to, aby wyliczyć dni płodne, porobić badania hormonalne (robi się je w określonych dniach), sprawdzić czy faza lutealna nie jest za krótka....
25 2013-05-08 13:45:59 Ostatnio edytowany przez Malinowy_Elf (2013-05-08 13:47:42)
Ta_najgorsza napisał/a:To po co w ogóle zaczynałaś brać tabletki?
Bo chciałam wyregulować okres! nie zapytasz i odrazu oceniasz ,najlepiej to się nie udzielaj wogóle.
Jak sie planuje zajście w ciąże a ma się nie regularne miesiączki to się go reguluje za pomocą innych, ziołowych rzeczy, a nie tabletek antykoncepcyjnych - bo po nich sie nie zachodzi w ciąże. A po ich odstawieniu i tak okres znów robi się nieregularny. Więc jak dla mnie brak logiki...albo nie poinformowałaś ginekologa o swoich zamiarach albo trafiłaś na nie kompetentnego lekarza.
I uprzedzam Twoje pytanie najpierw trzeba się trochę postarać o dzieciaczka nawet przy nie regularnych okresach a dopiero potem myśleć o stosowaniu czegokolwiek. My z mężem staraliśmy się prawie rok. I owszem było mi smutno jak mijał kolejny miesiąc i nic nie było.
A tak w ogóle sama podkreślasz że jesteś niecierpliwa - a do dziecka raczej cierpliwość jest bardzo potrzebna więc może najpierw potrenuj.
Pozdrawiam
edit: doczytałam post Polszy jak będziesz wiedziała coś o takiej inicjatywie społecznej to daj znać - podpisze się za ![]()
Jak masz nieregularne miesiączki to powinnaś się zaopatrzyć w testy owulacyjne. Poczytaj też na temat krystalizacji śluzu w okresie owulacji.
Co do tabletek anty to absolutnie nie jest powiedziane ze organizm musi odczekac i dojsc do siebie i takie tam,bo kobiety zachodzą w ciaze nawet jak biora tabletki anty albo odrazu po ich odstawieniu!!kazdy organizm kobiety jest iinny,pozatym ja widze ze im kobiety bardziej chcą zajsc w ciąże tym dłuzej to trwa,poprostu zabrzmi to banalnie no ale trzeba wyluzowac!!!!!!!
Ja jak starałam sie o pierwsze dziecko to nie wychodziło,az wkoncu raz odpusciłam i podeszłam do tego na luzie i poszło ;)a drugie dziecko wogóle nie było w planie i tez jest;))))
Ta_najgorsza napisał/a:A po co chciałaś wyregulować okres, jak w ciązy i tak go nie będziesz mieć? Od tego jest forum, żeby się udzielać, nie napisałaś w pierwszym poście co i na co i po co. Już się nie udzielam. Powodzenia
yyyy.............. ponawiam prośbę o edukację seksualną w szkole
Cóż za pech, jestem już dawno po szkole ;(
Z tego co wiem, miesiączki nie reguluje się tabletkami antykoncepcyjnymi.. Gdy się je bierze, nie ma sie w ogóle miesiączki, tylko krwawienia z odstawienia. Dlatego wiele kobiet po długim stosowaniu i odstawieniu tabletek nie ma miesiączki przez miesiące, czy lata, bo bardzo często jest zaburzona gospodarka hormonalna.
Co do tabletek anty to absolutnie nie jest powiedziane ze organizm musi odczekac i dojsc do siebie i takie tam,bo kobiety zachodzą w ciaze nawet jak biora tabletki anty albo odrazu po ich odstawieniu!!kazdy organizm kobiety jest iinny,pozatym ja widze ze im kobiety bardziej chcą zajsc w ciąże tym dłuzej to trwa,poprostu zabrzmi to banalnie no ale trzeba wyluzowac!!!!!!!
Ja jak starałam sie o pierwsze dziecko to nie wychodziło,az wkoncu raz odpusciłam i podeszłam do tego na luzie i poszło ;)a drugie dziecko wogóle nie było w planie i tez jest;))))
Właśnie, że powiedziane jest, ale czy tak będzie to nikt tego nie wie. Czysto teoretycznie mówi się, że organizm do 3 miesięcy dochodzi do siebie- ale wiadomo, że każdy organizm jest inny.
Ta_najgorsza domyślam się, że skończyłaś już szkołę, ale gdybyś miała edukację seksualną, to nie zadawałabyś głupich (przepraszam) pytań "po co chciałaś wyregulować okres, jak w ciązy i tak go nie będziesz mieć?". Poza tym nie zamierzam się kłócić, tylko chciałam tym zwrócić uwagę, że mało wiesz na temat cyklu miesiączkowego, starań o dziecko itp, a w sposób niemiły, wręcz chamski, pouczasz autorkę wątku.
Przerażająca jest niewiedza kobiet na temat własnego ciała i cyklu.
Ja zaszłam w ciążę w 4 mies. starań. Teraz jestem w 30 tyg. ciąży. Wszystko jest ok. Co prawda nigdy tabletek anty nie brałam. Mogę Cię pocieszyć, że też panikowałam, że może coś nie tak i w ogóle już myślałam o badaniach. Ludzie mówili, że to nie tak szybko, że nie od razu się zachodzi, każdy organizm jest inny itd. Jak nie wiesz kiedy masz dni płodne to może spróbuj robić sobie test owulacyjny. Dostępny w aptece. Przede wszystkim musisz uzbroić się w cierpliwość. Na Ciebie też przyjdzie czas :-)
Chyba ani jedna ani druga z was nie ma racji - nie ma z tego co wiem żadnych miarodajnych badań, które potwierdzałyby to, że organizm prawidłowo działa już w pierwszym cyklu po odstawieniu tabletek. Nie ma tez jednak takich, które by mówiły, że działa nieprawidłowo - a ilość kobiet zachodzących w ciążę tuż po rezygnacji z antykoncepcji hormonalnej też temu przeczy.
Natomiast wiem, że są faktycznie lekarze, którzy zalecają kobietom o nieregularnych cyklach, które nie mają np. w ogóle owulacji przez kilka cykli z rzędu, stosowanie antykoncepcji hormonalnej przed próbami zajścia w ciążę. Moja kumpela jest właśnie w trakcie takiej kuracji.
Ja sama chyba bym się na to nie zdecydowała, mi również wydaje się dziwne aby faszerować się chemią po to by potem zajść w zdrową ciążę - ale nie jestem ginekologiem ani chemikiem aby mieć na to jakiekolwiek, realne dowody.
Jedno co wiemy na pewno - czy to po tabletkach czy bez nich - zajście w ciąże to nie takie hop siup. Mało komu udaje się to w pierwszym miesiącu starań. Autorka wątku zaś ewidentnie jest niecierpliwa. Z tego co wnioskuję wydaje się być również infantylna i jednak, mimo wszystko, poważnie niedouczona w kwestii funkcjonowania własnego organizmu.
Ot.
Kurcze mam dopiero 24 lata i nie muszę wszystkiego odrazu wiedzieć, może faktycznie powinnam troszkę wyluzować i dać organizmowi dojść do siebie poprostu nieważne czy w 3 miesiące czy dłużej,poprostu póki co nie będę panikować
Dziekuję za wszystkie odpowiedzi te budujące i te dołujące ale jest ok
dużo się dowiedziałam
z góry Dziękuję jeszcze raz i kończe temat a mam nadzieję ,że już niedługo poinformuje was o radosnej nowinie
Pozdrawiam
Polsza- wiele się słyszało, że dziewczyny zachodzą w ciążę, czy okres mają regularny, lub nie i tamtym pytaniem chodziło mi o to, że autorka mogłaby starać się o regulację miesiączki po ciąży i oczywiście karmieniu jak dostałaby już okresu. Bo tu chciała regulowac a tu stara się o dziecko( w miesiąc nie zdąży się go wyregulować- wiem, wina tabletek po których czuła się źle). No wiecie o co mi chodzi? Nie chciałam nikogo urazić i kłócić też się nie chce.
Są specjalne żele np preseed czy conceive plus, one podobno ułatwiają zapłodnienie. Mozesz wypróbować.