Mój ojciec jest alkoholikiem, jak mam mu pomóc???? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Mój ojciec jest alkoholikiem, jak mam mu pomóc????

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 ]

Temat: Mój ojciec jest alkoholikiem, jak mam mu pomóc????

Mam 23 lata pochodze z małego miasteczka obecnie mieszkam w warszawie z dala od tego wszystkiego. Od dzieciństwa pamiętam tatę ciągle pijanego, nie jest złym człowiekiem po prostu ma problem ze sobą, a ja nie wiem jak mam mu pomóc, nie pije cały czas tylko ma nawroty, jak zacznie to nie wie kiedy skończyć. Ostatnio dowiedziałam się że wywalił się na skuterze złamał sobie obojczyk po tej sytuacji wsiadł w samochód i uderzył w dom, nic groźnego rozwałił tylko lampe w samochodzie. Jest mi z tym źle bo moja mama z bratem zostali z tym wszystkim sami. Kocham mojego tatę ale czasem mam myśli że lepiej byłoby gdyby go nie było. Nie mam z kim o tym pogadać, nigdy nie opowiadałam znajomym o tym jakie naprawde mam życie. Wstydziłam się i do tej pory się wstydzę, mam wrażenie że gdybym komuś o tym powiedziała, znajomi uważali by mnie za kogoś innego, gorszego niż jestem. Do tej pory pamiętam dni gdy nie było nic w lodówce, bo tata wolał pić niż zapewnić rodzinie żywność. Nie mam do niego o to pretensji bo wiem że to ludzie i jego rodzina nauczyli go pić. Np. sytuacje spotykane do dziś, spotkanie rodzinne i tekst mojego wójka brata rodzonego mojego taty ,, pij nie gadaj głupi jesteś''. Mogłabym dużo pisać na ten temat ale nie o to w tym wszzystkim chodzi. Szukam bratniej duszy która miała podobne przeżycia jak ja....

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Mój ojciec jest alkoholikiem, jak mam mu pomóc????

Probowaliscie go wyslac na jakas terapie AA? Leczenie? Odwyki? Zaszywanie itp?

3

Odp: Mój ojciec jest alkoholikiem, jak mam mu pomóc????

hmm... wiele z tego, co napisałaś pasuje do mojej sytuacji. mój tata też był alkoholikiem, groził nam, w domu były awantury, bieda i wgl źle. jako mała dziewczynka panicznie się go bałam. wracając ze szkoły, pierwszą rzeczą o jaką pytałam mamę to czy jest tata i w jakim stanie. wiedział, że robi źle, ale brnął w to dalej, miał ,,dobrych'' kolegów. potrafił pić tygodniami bez przerwy. miał chwile przebłysku świadomości i wtedy mówił np że gdyby umarł, żeby go zakopać pod płotem, bo nie zasługuje na pogrzeb:( w końcu dostał nakaz eksmisji, po 8 latach zapił się na śmierć. paradoksalne to właśnie teraz czuję, że mam z nim kontakt. teraz, a nie wtedy...

4

Odp: Mój ojciec jest alkoholikiem, jak mam mu pomóc????

Na Twoim miejscu zamiast skupiać się na pomocy tacie, skupiłabym się na pomocy mamie i siostrze. Zapewnienia im wsparcia psychicznego, namówienia na jakąś grupę dla osób współuzależnionych (członków rodzin alkoholików), może na terapię.

Nie ma szans, żeby zmusić alkoholika, który nie chce się leczyć, do zaprzestania picia. On sam musi o siebie walczyć, sam musi dostrzec problem, ale póki ma wygodny dom, żonę, która mu na to pozwala, ma gdzie spać i przynajmniej przez większość czasu co jeść, to marne są na to szanse.

5

Odp: Mój ojciec jest alkoholikiem, jak mam mu pomóc????

Nie był nigdy na żadnej terapii, uważa że mu jest to nie potrzebne bo nie widzi w sobie w tym co robi problemu. Jak każdy alkoholik twierdzi że umie powiedzieć NIE jak go ktoś częstuje. Prawda jest jednak inna, czasem mam wrażenie że nie da się mu nic przetłumaczyć. Najgorsze w tym wszystkim jest negatywna postawa rodziny ze strony taty, babcia uważa że to nie jest jego wina tylko mojej mamy ,, przed ślubem nie pił'', reszta rodziny jest jeszcze gorsza sami go częstują a potem się śmieją i gadają na nas jacy my to niby jesteśmy. Wiem że nie tylko ja mam takie problemy, jednak męczy mnie to od najmłodszych lat, w głębi serca chciałabym żeby dopadła go jakaś choroba ( jak kolwiek to brzmi) dzięki której przestanie pić. Dziękuję wszystkim którzy odpisali na mojego posta w pewnym sensie troche mi to pomogło wiedząc że nie jestem sama w takiej sytuacji.

6

Odp: Mój ojciec jest alkoholikiem, jak mam mu pomóc????
sylwuss155 napisał/a:

w głębi serca chciałabym żeby dopadła go jakaś choroba ( jak kolwiek to brzmi) dzięki której przestanie pić..

Oby Twoje życzenie (dotyczące choroby) nigdy się nie spełniło. Mój Tata też był alkoholikiem (nieszkodliwym, ale alkoholikiem). Przestał pić, gdy okazało się, że ma zaawansowanego raka krtani. Teraz nie pije -  bo nie żyje.  Posłuchaj wcześniejszych rad i idź z mamą na terapię, alkoholik sam musi dojrzeć do tego, że chce przestać pić.

7

Odp: Mój ojciec jest alkoholikiem, jak mam mu pomóc????

nie życz tacie źle... jest jaki jest, ale jest Twoim ojcem i innego miała nie będziesz. też nie utrzymuję kontaktu z rodziną taty. widziałam ich raptem raz, na jego pogrzebie.
alkoholika na siłę nie zmienisz. to on musi chcieć. po narzuconym przez innych wszyciu tabletek można je sobie po prostu wyjąć. też myślę, że może lepiej byłoby pomóc bliskim, bo Twój tata może nie chcieć pomocy. wiem, taka bezradność jest okropna...

8 Ostatnio edytowany przez Animus (2013-05-03 22:38:42)

Odp: Mój ojciec jest alkoholikiem, jak mam mu pomóc????
Vian napisał/a:

Na Twoim miejscu zamiast skupiać się na pomocy tacie, skupiłabym się na pomocy mamie i siostrze.[...]

Nie ma szans, żeby zmusić alkoholika, który nie chce się leczyć, do zaprzestania picia. On sam musi o siebie walczyć, sam musi dostrzec problem, ale póki ma wygodny dom, żonę, która mu na to pozwala, ma gdzie spać i przynajmniej przez większość czasu co jeść, to marne są na to szanse.

Vian, nie zgadzam się z Twoimi słowami. Gdy uda się pomóc alkoholikowi, wtedy pomaga się wszystkim jego bliskim.

Problem alkoholowy nie wynika nigdy z samej skłonności do alkoholu, ale dotyczy także zachowania współmałżonka, dlatego terapia alkoholowa dotyczy także rodziny alkoholika, bo bez zmiany optyki niewiele można zmienić w całej sytuacji środowiska. Otoczenie alkoholika to nie tylko pijący i namawiający do picia koledzy, ale także te osoby, które bardzo chcą "uzdrowić" uzależnionego i często wpędzają do głębiej w sidła nałogu.

Nie znaczy to jednak, że pomoc polega na przymusie, bo żadna pomoc nie polega na przymusie. Żadna terapia nie polega na przymusie. Przymus nie sprzyja dojrzałym decyzjom. Dojrzałe decyzje podejmuje się samodzielnie, inni mogą być świadkami podjęcia decyzji.


sylwuss155 napisał/a:

ma problem ze sobą, a ja nie wiem jak mam mu pomóc,
[...]Mogłabym dużo pisać na ten temat ale nie o to w tym wszzystkim chodzi. Szukam bratniej duszy która miała podobne przeżycia jak ja....

Postawiłaś bardzo ważne pytanie: jak pomóc. Postawiłaś problem najlepiej, jak tylko można.

Może nawet nie chodzi o znalezienie tej "bratniej duszy", ale o szukanie sposobu pomocy. Pomagając Ojcu możesz pomóc także sobie.

Poszukaj odpowiedzi na pytanie: jaka jest przyczyna picia? 

Utrudnieniem dla alkoholika jest środowisko, często w pracy lub rodzinne. Bez wyjścia z tego "zaklętego kręgu" nie można marzyć o wyjściu z choroby alkoholowej. Alkohol jest tylko sposobem przeżywania sytuacji trudnej. Bez alkoholu taki Człowiek nie wyobraża sobie życia. Alkohol pozwala żyć i staje się sposobem na życie. Jest to życie nieprawdziwe, ale wybrane. To brzmi dziwnie i paradoksalnie, bo przecież alkohol niszczy życie, relacje, alkoholika.

9

Odp: Mój ojciec jest alkoholikiem, jak mam mu pomóc????

Moja mama była alkoholiczką... zmarła gdy miałam 8 lat. Przez kolejne dwa lata mieszkałam z babcią i dziadkiem.. Dziadek co wieczór wracał pijany.. Potem zamieszkałam z tatą i "nową mamą". - Trzy lata temu od Nas odeszła.. wybrała inne życie.. alkohol, narkotyki, nowe znajomości..zostałam sama z tatą i rodzeństwem.. tata nie wytrzymywał i od czasu do czasu popijał...

Powiem Ci jedno.. zrób coś, pomóż mamie i siostrze, zapisz sie na terapie. Zrób wszystko by zapomnieć o trudnym dzieciństwie nim sama załozysz rodzinę. Ja tego nie zrobiłam, teraz mam synka i sama przestaje sobie ze wszystkim radzić. Fakt, jakie mielismy zycie "za młodu" ma ogromny wpływ na to jacy będziemy w dorosłym zyciu.. Wylecz się z tych problemów dopóki mozesz.. Byś nie zepsuła sobie zycia.

10

Odp: Mój ojciec jest alkoholikiem, jak mam mu pomóc????
sylwuss155 napisał/a:

Nie był nigdy na żadnej terapii, uważa że mu jest to nie potrzebne bo nie widzi w sobie w tym co robi problemu. Jak każdy alkoholik twierdzi że umie powiedzieć NIE jak go ktoś częstuje. Prawda jest jednak inna, czasem mam wrażenie że nie da się mu nic przetłumaczyć. Najgorsze w tym wszystkim jest negatywna postawa rodziny ze strony taty, babcia uważa że to nie jest jego wina tylko mojej mamy ,, przed ślubem nie pił'', reszta rodziny jest jeszcze gorsza sami go częstują a potem się śmieją i gadają na nas jacy my to niby jesteśmy.

JACY WY?
To ON, ich brat czy szwagier a  nie Wy...
Mój brat tak się zachowywał - dopiero PSYCHOLOG mi wytłumaczył, że WBREW niemu NIC nie zdziałam. TY też.
Jeżeli ojciec nie widzi co wyczynia, zapytaj czy rozwaliłby się na skuterze/samochodzie gdyby nie sięgnął po alkohol. Myślenie przyczynowo-skutkowe. Jak będzie dalej zaprzeczał, że ma problem TO MU zapowiedz, że się odetniesz - bo oczami świecić nie zamierzasz. JEŚLI zdecyduje się leczyć to JESTEŚ gotowa do pomocy.
A że ta pomoc musi być mądra warto żebyś zapoznała się z metodami i koleją rzeczy jakie Was zapewne nie ominą. W AA nazywa się to nawet "piciorys" (zamiast życiorys) tego pacjenta... Zorientuj się gdzie masz najbliżej AA (spotykają się tam też rodziny uzależnionych) by zdobyć trochę wiedzy na ten temat - bo to wcale nie jest takie proste jak się wydaje. "Mądra" miłość jest strasznie trudna i wymagająca - czasem zupełnie na odwrót niż się człowiekowi instynktownie wydaje. Powodzenia

11

Odp: Mój ojciec jest alkoholikiem, jak mam mu pomóc????

Jedyny sposob w jakim mozesz pomoc tacie, to mu uswiadomic, ze ani Ty, ani mama ani rodzenstwo nie bedziecie tolerowac jego zachowania.  Albo przyjmie do wiadomosci, ze ma problem, albo moze sobie pojsc swoja droga (oczywiscie, jezeli zechce sie leczyc, musicie zaznaczyc, ze bedziecie go wspierac). Litosciwe biadolenie nad alkoholikiem zadnemu jeszcze nie pomoglo. Jak Vian i Anhedonia slusznie napisaly, on SAM musi widziec problem, SAM sie zdecydowac. Moze postawienie sprawy na ostrzu noza go metaforycznie otrzezwi.

12

Odp: Mój ojciec jest alkoholikiem, jak mam mu pomóc????

Rozumiem,moj ojciec tez jest alkoholikiem cale zycie i tez nigdy o tym nie mowilam znajomym ze wstydu..Teraz probuje mniej pic,ale nie jest mu latwo..Moze najlepiej probowac mu wytlumaczyc ze zdrowie sobie popsuje..

13

Odp: Mój ojciec jest alkoholikiem, jak mam mu pomóc????
lovely77 napisał/a:

Rozumiem,moj ojciec tez jest alkoholikiem cale zycie i tez nigdy o tym nie mowilam znajomym ze wstydu..Teraz probuje mniej pic,ale nie jest mu latwo..Moze najlepiej probowac mu wytlumaczyc ze zdrowie sobie popsuje..

Dorosly mezczyzna DOBRZE WIE, ze zdrowie sobie psuje. Po prostu wybiera alkohol. A Ty nie masz sie czego wstydzic, bo jego zachowanie nie jest z Twojej winy. Sam sie zdecydowal tak zyc.

14

Odp: Mój ojciec jest alkoholikiem, jak mam mu pomóc????

Sylwuss-nic na siłę,jeśli ojciec nie bedzie chciał-nikt go nie zmusi.
Podobno alkoholik musi sięgnąć dna i...albo,albo!

15

Odp: Mój ojciec jest alkoholikiem, jak mam mu pomóc????

sylwuss ja  przeżyłam to co  ty tyle że mój ojciec zmarł dwa tygodnie temu.Pił odkąd pamiętam ale z przerwami.Dopóki żyła moja mama jakoś wszystko dało się ogarnąć ale najgorsze zaczęło się kiedy zmarła cztery lat temu.Wtedy dopiero zaczął pić na całego robić długi,twierdził że mu na niczym nie zależy.Zachorował na serce miał operację i  to też go nie powstrzymało!Nie pił dwa trzy miesiące jak go pogotowie zabierało,brał leki a potem wszystko zaczynało się od nowa.Nie licz więc że choroba powstrzyma kogoś od picia.Na dodatek zamieszkał z nim brat który też zaczął popijać zaczeły się awantury.Ja nie mieszkam z nimi ale blisko.I powiem ci teraz myślę że  najbardziej ja na tym ucerpaiałm.Ciągle musiałam znosić opowieści o ich awanturach na dodatek każdy z nich starał mnie przeciągnąć na swoją stronę.Po czterech latach mieszkania blisko nich jestem kłębkiem nerwów.Teraz  z bratem zerwałam kontakt,bo on orócz tego że pije jest agresywny i po prostu wredny.Ojcu z początku starałam się pomóc słuchałam jego opowieści jaki jest nieszczęśliwy jak sobie nie radzi.O żadnym leczeniu nie było mowy bo on uważał że jak będzie chciał to przestanie pić.Jak mówiłam że coś mu się stanie  bo jest chory na serce to mówił że może umrzeć bo mu nie zależy.Czasem tak jak ty myślałam że lepiej jakby go nie było.I stało się  , w sobotę zadzwonił po pogotowie  bo miał duszności a w niedzielę zmarł.Teraz wiem że on chciał pić,to było najważniejsze,nie liczyłam się ani ja  ani wnuki.Zostawił długi które pewnie będę spłącać mimo że mam i tak trudną sytuację,on dobrze o tym wiedział.Alkoholika nic nie interesuje poza piciem!Mimo wszystko czuję się strasznie kiedy zmarł,żal mi że tak zmarnował sobie życie.Wspominam przerwy, kiedy nie pił i wtedy można było z nim porozmawiać normalnie.Tak jak piszesz o swoim ojcu  mój też nie był złym człowiekiem.Myślę że ludzie którzy piją są chorzy i nieszczęśliwi.Tyle że jak sami nie chcą z tego wyjść to nic im nie pomoże!Spróbuj  namówić tatę jeszcze raz na leczenie a jeśli nie chce daj sobie spokój,to nic nie da.Pomyśl o sobie o mamie i siostrach,może idż na jakąś terapię.Ja na razie radzę sobie sama i nie bardzo wierzę w te terapie ale może czasem to pomaga.A przede wszystkim nie wstydż się!To nie twoja wina.

16

Odp: Mój ojciec jest alkoholikiem, jak mam mu pomóc????

Witam,jestem nowa. mam taki problem jak autorka i szukalam tu odpowiedzi. Niestety,w moim przypadku nie ma co liczyc na to,że moj tata się sam ogarnie. Nie trafia do domu. Jest juz tak przepity,że traci kontakt z rzeczywistością. Jak jemu pomóc? Mieszka sam i nic nie ogarnia.

17

Odp: Mój ojciec jest alkoholikiem, jak mam mu pomóc????

Ma własne mieszkanie,1700 zł emerytury ,a śpi w śmietnikach... Co mogę zrobic?

18

Odp: Mój ojciec jest alkoholikiem, jak mam mu pomóc????

Nie zmusisz alkoholika do tego żeby się leczył. .możesz wystąpić sadownie o przymusowe leczenie ale to żmudna droga... osoba uzależniona sama musi chcieć się leczyć. ..ja starałam się pomóc mojemu tacie ale nic nie dało. ..prosiłam groziłam błagałam i nic.  Do dnia dzisiejszego tata pije...a ja dałam sobie juz z tym spokój bo szkoda mi było nerwów i czasu skoro on miał gdzieś ze chce dobrze...dla nas wszystkich...

19

Odp: Mój ojciec jest alkoholikiem, jak mam mu pomóc????

Nie umiem odpuscić... Idzie zima i juz się boję,ze gdzieś zamarznie,a ja nic nie zrobiłam,musi być jakiś sposób.  A te przymusowe leczenie,jak i gdzie załatwiac ?

20

Odp: Mój ojciec jest alkoholikiem, jak mam mu pomóc????

A słyszałyście o metodzie interwencji? Może coś takiego http://blogstyle.pl/jak-pomoc-osobie-uz … terwencji/ warto by zastosować? Tylko trzeba wtedy się z kilkoma innymi osobami umówić i konsekwentnie to zrealizować.

Posty [ 20 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Mój ojciec jest alkoholikiem, jak mam mu pomóc????

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024