Hej,
parę dni zajęło mi podjęcie decyzji czy udzielić się na tym forum. Chciałabym się Was zapytać, jak przekonać swojego chłopaka aby konsekwencje, które musi ponieść, pokonamy wspólnie ? Meritum sprawy jest takie, że dostał wyrok.
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Wyrok - jak go przekonać ?
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Hej,
parę dni zajęło mi podjęcie decyzji czy udzielić się na tym forum. Chciałabym się Was zapytać, jak przekonać swojego chłopaka aby konsekwencje, które musi ponieść, pokonamy wspólnie ? Meritum sprawy jest takie, że dostał wyrok.
Ja myślę, ze nic innego poza byciem i wspieraniem go nie możesz zrobić.
Nie piszesz, co zrobił, ani jak wysoki jest wyrok - on być może teraz nie potrzebuje wsparcia, udaje twardziela - ale wierz mi, to się bardzo szybko zmieni.
Jak pisała przedmowczyni - wspierają go. Ale on musi wiedzieć, że jest wina, jest kara. Przed wymiarem sprawiedliwości nie ucieknie. Predzej czy później upomna się o niego. A jeśli sam nie stawi czoła i nie poniesie konsekwencji to później może być tylko gorzej
Ciężko będzie i nie dziwie się ze się boi skąd wiesz że to wytrzymasz?
To nie jest kwestia ucieczki od konsekwencji. Podczas naszej ostatniej rozmowy twierdził, że ja nawet nie zdaje sobie sprawy o czym mówię ( nie ma mowy o jakichkolwiek widzeniach etc. ). Od tego momentu odciął się ode mnie. Ja jestem pewna, że wytrzymam.
A czy wspólnie popełniliście przestępstwo? Są takie czyny, za które karę i odpowiedzialność musi ponieść wyłącznie winna osoba.
Oczywiście, że nie. Sprawa dotyczy pobicia sprzed paru lat. Aktualnie toczy się przed sądem drugiej instancji.
Podczas naszej ostatniej rozmowy twierdził, że ja nawet nie zdaje sobie sprawy o czym mówię ( nie ma mowy o jakichkolwiek widzeniach etc. )
A dlaczego miało by nie być widzeń?
Twierdził, że nie ma w ogóle takiej opcji, że się do tego nie nadaje i żebym się nie odnalazła w takiej sytuacji. Ja oczywiście starałam się go przekonać używając wielu argumentów. Niestety nic to nie dało.
teraz tak mówi bo udaje "macho" ale jak będzie po tej "drugiej stronie" to będzie wyczekiwał na wizytę
Tylko jak miałabym go przekonać ? Ta sprawa potrwa jeszcze dobrych parę miesięcy. On natomiast już się ze mną rozstał, mówiąc, że nie można udawać, że nic się nie dzieje, że i tak wie, że to zmierza ku końcowi.
... a dlaczego chcesz trwać przy nim, wspierać go? Zgaduję, że jesteś zakochana. Od ilu lat jesteście ze sobą?
Może się mylę, ale skoro nie kontrolował siebie, swojej złości i pobił kogoś, skąd wiesz, że ciebie też nie będzie traktował jak worek treningowy (jak już odbędzie karę). Skąd możesz wiedzieć jak go więzienie zmienią, myślisz, że go resocjalizują na dobrego, szlachetnego człowieka? Skąd wiesz, że będzie cię szanował, skoro nawet dzisiaj nie masz na niego wpływu, nie potrafi docenić twojej dobrej intencji, a ty łudzisz się, że będziesz jego na całe życie?
On popełnił zbrodnię, nie chce twojego współczucia, wsparcia, a ty chcesz dla niego się poświęcić, trwać przy nim przez te lata, zrezygnować ze swojej młodości, przyszłości,... w imię czego? jaki jest w tym sens?
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Wyrok - jak go przekonać ?
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024