Poradźcie mi prosze bo juz sama nie wiem... miesiac temu mialam ostre zapalenie pochwy, ale po odpowiednich tabletkach bardzo sie zmniejszylo. Wczoraj byłam na kontroli no i niby jest juz w miare ok. Jednak babka kazała mi od razu zaczac brac kolejne tabletki i maść, z tym że w piątek dostane okres i zastanawiam sie czy jest sens teraz je zaczac brac skoro podobno nie nalezy robic nawet krotkich przerw przy tabletkach dopochwowych, a podczas okresu bede musiala. Jak Wy robilyscie, albo jakbyscie robily na moim miejscu? niby ginekologa powinno sie sluchac, ale duzo osob twierdzi ze najlepiej nie robic przerw....
Odpisze ktos?
Jeśli nie masz ostrych, uciążliwych objawów, ja bym poczekała i zaczęła przyjmować tabletki po okresie. To raczej przyniesie lepszy efekt, niż branie ich na raty.
własnie nie mam żadnych uciążliwych objawów. Dzieki
Poradźcie mi prosze bo juz sama nie wiem... miesiac temu mialam ostre zapalenie pochwy, ale po odpowiednich tabletkach bardzo sie zmniejszylo. Wczoraj byłam na kontroli no i niby jest juz w miare ok. Jednak babka kazała mi od razu zaczac brac kolejne tabletki i maść, z tym że w piątek dostane okres i zastanawiam sie czy jest sens teraz je zaczac brac skoro podobno nie nalezy robic nawet krotkich przerw przy tabletkach dopochwowych, a podczas okresu bede musiala. Jak Wy robilyscie, albo jakbyscie robily na moim miejscu? niby ginekologa powinno sie sluchac, ale duzo osob twierdzi ze najlepiej nie robic przerw....
Girl, mnie ginekolog powiedziała, żeby nie przerywać - to znaczy: to co doustnie bierzesz cały czas, a to co dopochwowo do momentu pojawienia się okresu - na czas okresu przerywasz, ponieważ zwyczajnie wszystko z Ciebie zostanie usunięte wraz z krwią i złuszczającym się endometrium. Od ostatniego dnia okresu kontynuujesz leczenie.
Nawet, jeśli objawy zniknęły to leczenie powinnaś doprowadzić do końca, chodzi o to by wyleczyć a nie zaleczyć.
tak wiem ze nalezy leczenie doprowadzic do konca. Dzis mam dostac takze kolo wtorku zaczne brac te tabletki. Przeciez jakbym brala pare dni przed, a pozniej przerwa przez okres to tez wtedy bym przerywala