kolega a chlopak - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 26 ]

Temat: kolega a chlopak

ponad rok temu poznalam  chlopaka i bardzo mi sie podoba do tej pory, ale jemu bardziej zaczelo chodzic o seks niz sie spotykac jako para. fakt pare razy sklonilam sie do seksu z nim poniewaz tez tego chcialam bo mi sie podoba, a czy ja jemu to nie wiem, ale teraz chciala bym zeby to sie zmienilo tylko nie wiem jak mam zrobic zeby te spotkania teraz wygladaly inaczej a nie tylko o seks, bardzo mi na nim zalezy a jestemosoba nie smiala wiec wstydze sie mu powiedziec o swoich uczuciach i o tym ze chciala bym teraz czegos innego

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: kolega a chlopak

Zanim doszło do seksu to mogłaś mu o tym powiedzieć i pogadać....
Jak się czasem spieszy do tego to potem facet tylko tego będzie oczekiwał...
Ja bym zrobiła odwrotnie, najpierw spotkania itp a potem coś wiecej i bliżej...

3

Odp: kolega a chlopak

no wlasnie i tu masz racje, bo on teraz bedzie oczekiwal ode mnie tylko tego a o blizszych relacjach nie ma sensu, bo on o mnie bedzie myslal tylko o dziewczynie od seksu a nic wiecej. a jestem nie smiala wiec o swoich uczuciach mu nie powiem

4

Odp: kolega a chlopak

Facet który od poczatku znajomosci wykazuje zainteresowanie seksem należy do typu "szukam przygód, chcę zaliczyć milion kobiet,a za żonę i tak chcę dziewice" taki to nawet nie jest wart uwagi. Naprawdę źle zrobiłaś idąc z nim na całość. Napewno nie zobaczy o tobie nic więcej oprócz seksu. Tacy typi tak mają.

5

Odp: kolega a chlopak

i tu masz racje, bo nie mam pewnosci z iloma kobietami tak jeszcze robil, no ale nic na to nie poradze ze mimo tego jaki jest to mi sie on podoba, a do lozka z nim poszlam wlasnie dlatego ze mi sie podobal a na dodatek mialam zle chwile po rozstaniu z bylym

Odp: kolega a chlopak

Niesmiala jestes ? Czym objawia sie ta niesmialosc ? Bo jakos do lozka masz smialosc wskakiwac a smialosci pogadac nie masz ? Ile Ty masz lat ?

7

Odp: kolega a chlopak

mam 23 lata, nie kazdy jest smialy w wyznawaniu uczuc a pojsc do lozka jest calkiem co innego

Odp: kolega a chlopak
samotna1 napisał/a:

mam 23 lata, nie kazdy jest smialy w wyznawaniu uczuc a pojsc do lozka jest calkiem co innego

Haha no jasne big_smile tam smialosc niepotrzebna big_smile to w lozku tez mu nie mowisz co czujesz ? big_smile big_smile

9

Odp: kolega a chlopak

nie po to pisalam na forum zebys drwil ze mnie, forum jest po to zeby innym pomagac i doradzac sobie a widocznie ty pomyliles strony

10

Odp: kolega a chlopak

A wiec Ci doradzam: przestan rozkladac przed kims nogi skoro nie dajesz rady udzwignac "seksu bez zobowiazan". A jak jestes dorosla do tego to dorosnih do wypowiadania swoich uczuc. Nie podoba Ci sie taki uklad to powiedz NIE i dlaczego. Nie dawaj sie wykorzystywac.
Faktycznie jak przeczytalem temat to myslalem ze pomylilem strony i na Bravo Girl wszedlem omylkowo

11

Odp: kolega a chlopak

no to nastepnym razem nie myl strony, ale dzieki za sluszna rade. wiem ze to bylo glupie z mojej strony ze dawalam sie wykorzystywac i bylam dziewczyna do seksu dla niego, a ja do niego zywie uczucie

12

Odp: kolega a chlopak
Poprostu Daniel napisał/a:

A wiec Ci doradzam: przestan rozkladac przed kims nogi skoro nie dajesz rady udzwignac "seksu bez zobowiazan". A jak jestes dorosla do tego to dorosnih do wypowiadania swoich uczuc. Nie podoba Ci sie taki uklad to powiedz NIE i dlaczego. Nie dawaj sie wykorzystywac.
Faktycznie jak przeczytalem temat to myslalem ze pomylilem strony i na Bravo Girl wszedlem omylkowo

Daniello - przesadzasz!!!! Stanowczo!!!
Mając swoje przejścia za pazuchą powinieneś mieć więcej wiedzy na temat kto co robi i z jakiego powodu.... Dlaczego nie spytałeś czemu Samotna od razu swoją relację pociągnęła w  ten sposób, nie inaczej? I czy przypadkiem sposób postępowania nie wynika z braku wiary w siebie i w to, jaka jest? Daniel..... Ty powinieneś wiedzieć "lepiej".... Masz prztyczka!!!!

Samotna... A czemu nie wierzysz w to, co komuś możesz zaoferować będąc z nim? Czemu uczucia i emocje od razu prowadzą Cię do łóżka? Zastanawiałaś się nad tym?

Samotna - a powiedz mi - jaka Ty jesteś? Tak według siebie?

13

Odp: kolega a chlopak

moze masz racje ze tu chodzi brak wiary w siebie. to byla jakas chwila emocje ze poszlam z nim do lozka moze tak samo tego chcialam jak on, tylko ze ja do niego cos czulam i czuje. nie myslalam nad tym co komus moge zaoferowac. hmm... jaka ja jestem? tak jak pisalam wczesniej jestem osoba nie smiala i nie umiem mowic o swoich uczuciach co do kogo czuje a wiem ze to blad bo moge przez to kogos stracic, ale nie umiem tego zmienic i tak samo nie umiem temu chlopakowi o tym powiedziec nie potrafie

14

Odp: kolega a chlopak

Zabko nie zgodze sie tu. Bo tu chodzi o co zupelnie innego. Wiem jak to nie jest miec wiary w siebie , tym bardziej nie szedlem wtedy z kims do lozka. Jak sie ma wiare aby oddawac swoja najwieksza intymnosc to powinno tej wiary starczy aby powiedz zs nie chcemy tylko na tym opierac spotkan.
Zadziwiajace ilu ludzi doroslo do seksu ale do rozmowy juz nie.
To moje zdanie.

15

Odp: kolega a chlopak

zgodze sie z Tobą Daniel bo widocznie do pojscia do lozka doroslam ale do wyznania uczuc i zrezygnowania z takich spotkan na rzecz innych nie doroslam, moze poprostu si eboje tego ze po wyznaniu zostane odtracona bo on nic wiecej nie bedzie chcial

16

Odp: kolega a chlopak

Skoro nic wiecej nie bedzie chcial to wiesz z jak bezwartosciowym facetem masz doczynienia. Nie musisz wyznawac od razu milosci. Zacznij od tego ze taka relacja oparta na samym seksie jest dla Ciebie nie wystarczajaca i oczekujesz tez inbej formy spotkan. Bedzie wiedzial o co chodzi wink
Mozesz tylko wygrac bo albo zyskasz faceta albo dowiesz sie jakim jest dupkiem i go olejesz. Masz prawo do szczescia, do normalnej relacji , masz prawo byc jedyna, najwazniejsza kobieta w zyciu jakiegos faceta. Nie zadowalaj sie ochlapami zainteresowania i nie daj sie wykorzystac. Miej szacunek do siebie, skoro Ci nie odpowiadaja takie spotkania to sie na to nie godz wink
Majac szacunek do siebie, zyskasz go u innych wink

17

Odp: kolega a chlopak

Z tego co pisalas wynika ze kilka razy doszlo do zblizen. Jezeli on po tych "kilku razach" nie poczul tego co ty czyli uczucia znaczacego wiecej to znaczy ze traktuje tak kazda. Zadaj sobie pytanie czy chcesz byc traktowana jak kazda?  Czy to jest dla ciebie zbyt upokarzajace? Zreszta ja nie rozumiem ludzi ktorzy zaczynaja znajomosc od lozka no ale bywa ze i takim wychodzi. Jezeli poszukujesz prawdziwej milosci uswiadom sobie ze seks Jest jedynie dopelnieniem jej.

18

Odp: kolega a chlopak
Poprostu Daniel napisał/a:

Zabko nie zgodze sie tu. Bo tu chodzi o co zupelnie innego. Wiem jak to nie jest miec wiary w siebie , tym bardziej nie szedlem wtedy z kims do lozka. Jak sie ma wiare aby oddawac swoja najwieksza intymnosc to powinno tej wiary starczy aby powiedz zs nie chcemy tylko na tym opierac spotkan.
Zadziwiajace ilu ludzi doroslo do seksu ale do rozmowy juz nie.
To moje zdanie.

Zaiste, ilu ludzi wie gdzie teraz szukać Daniel, choć wcześniej nie wiedziało...
Samotnej chyba wskazówka jest potrzebna a nie wiadro pomyj?

Brzydko kwitując, gdyby Twoja była wiedziała w czym problem, to nigdy byś tutaj nie wlazł? Ale nie wiedziała i zrobiła przy okazji krzywdę komuś, kto na nie zasłużył. Skoro tak bardzo chciałeś pomóc jej - to nie bądź tutaj wrednym mentorem, tylko posłuż radą z życia - Twoja bardziej się przyda, niż moja - z racji róznicy wieku.

Ty wiele odkryłeś dzięki temu forum. Zrób z tego pozytywny użytek.
Ktoś, kto w imę odrobiny czułości i źle odbieranego poczucia bezpieczeństwa i przynależności idzie w czyjeś ramiona bezwarunkowo, nie potrzebuje ochrzanu, tylko wskazówki, gdzie ma szukać przyczyny - na przyszłość - Daniel.

Samotna - Daniel, to mądry chłopak. Chce Cię uchronić przed zrobieniem sobie jeszcze większej krzywdy smile Choć czasem się zapomina wink

19

Odp: kolega a chlopak
samotna1 napisał/a:

zgodze sie z Tobą Daniel bo widocznie do pojscia do lozka doroslam ale do wyznania uczuc i zrezygnowania z takich spotkan na rzecz innych nie doroslam, moze poprostu si eboje tego ze po wyznaniu zostane odtracona bo on nic wiecej nie bedzie chcial

Z czego wynika ta niska samoocena? Że boisz się mówić o tym, co czujesz i co jest dla Ciebie ważne?

20

Odp: kolega a chlopak

macie racji, bo nigdy wczesniej nie pomyslalam ze jestem traktowana jak kazda z ktora moze robi to samo i zapewne tak by bylo ze gdyby chcial zeby to byly innespotkania to zrobil by cos w tym kierunku a ze ja sie bole powiedziec o tym to wszytsko stoi w miejscu. zabka-k wlasnei jestem taka osoba ze boje sie mowic o uczuciach komus jak wiem ze ta osoba nie bardzo jest zainteresowana, nie chce sie zblaznic tak ujme

21

Odp: kolega a chlopak

Samotna, chyba wiekszym problemem, niz ten facet akurat, jest to żebyś się zastanowiła co jest przyczyną owej "nieśmiałości". Bo wiesz, nic nie dzieje się bez powodu.... A nie mówiąc o swoich uczuciach właśnie sami powodujemy to, że ludzie będą nas ranić - nawet o tym nie wiedząc, bo przecież nie dajemy nikomu się poznać - tak? smile
Raczej na tym się teraz skoncentruj, niż na kimś, kto nie próbował Cię poznać mocniej i lepiej. Nie jest tego wart, choć się do tego przyczyniło Twoje postępowanie. Ale teraz ważne byś "nie potykała się" więcej smile

22

Odp: kolega a chlopak

w tym jest rzecz ze sama nie wiem co jest przyczyna, moze tez to ze jak by mnie odtracil to nie chce stracic jego znajomosci a wiadomo ze byly by juz inne stosunki miedzy nami, chodz z drugiej strony na takim typie faceta nei powinno mi zalezec skoro tak traktuje dziewczyny

23

Odp: kolega a chlopak

witam wszystkich, otoz mam podobny problem poniewaz tez nie wiem jak powiedziec chlopakowi o sowich uczuciach. poznalismy sie 4 lata temu, on chcial ze mna cos wiecej ale wtedy mialam chlopaka wiec go odrzucilam ale pisalismy ze soba, spotykalismy sie jako koledzy. pozniej zostawil mnie chlopak on znalazl sobie dziewczyne wiec dalej nie mozemy byc razem, ale wiem ze dalej mu sie podobam tylko on jest zajety. jak mam mu powiedziec ze dalej cos do neigo czuje, on jest nie fer wobec swojej dziewczyny poniewaz pare razy sie spotkalismy calowlaismy sie mimo ze ma dziewczyne. nie wiem czy by z dziewczyna zerwal dla mnie chodz nie ukrywam ze chciala bym, a nie nalezy do osob ktore rozwalaja zwiazki, co robic?

24

Odp: kolega a chlopak

Samotna1 Danielo ma rację smile. Swoją droga życie nie kręci się wokół seksu. Budować związek na seksie jakoś tego nie widzę. Więcej emocji pożądania niż uczucia.

25

Odp: kolega a chlopak

wiem ze sie nie kreci, ale idac z nim do lozka nie myslalam ze z czasem przyjdzie takie uczucie z mojej strony, teraz tego zaluje bo moglam nie isc z nim wcale do lozka a jak by chcial cos iwecej ode mnie to i by cos probowal a takto ma zdanie teraz o mnie dziewczyna do lozka

Posty [ 26 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024