Świadkowie Jehowy - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2007-09-16 19:09:42

jemena
Tajemnicza Lady
Zarejestrowany: 2007-08-04
Posty: 92

Świadkowie Jehowy

Czym się charakteryzuje tzw. kocia wiara? Ciągle chodza po domach wyznawcy tej wiary i nigdy ich nie wpuszczam do domu,ale chciałabym wiedzieć w sumie czym sie różni ich wyznanie od naszego? Czy są wśród Was osoby wyznające tę wiarę?

Offline

 

#2 2007-09-16 22:57:17

Emilia
100% Netkobieta
Wiek: po trzydziestce
Zarejestrowany: 2007-08-27
Posty: 3027

Re: Świadkowie Jehowy

Wydaje mi się, że nazywanie Świadków Jehowy "kocią wiarą" może być dla nich uwłaczające. Chciałabyś, żeby Ciebie ktoś nazywał KAToliczką? Czym się różnią od nas (czyli katolików, jak się domyślam?)? Przede wszystkim Jezus jest dla nich prorokiem - a dla nas Mesjaszem, Zbawicielem. My nazywamy Boga, podobnie jak Żydzi, Jahwe (z hebrajskiego zapisu pozbawionego samogłosek JHWH), oni Jehowa. Oni są sektą, my jesteśmy religią. Nie uznają urodzin ani nie imprezują. Twierdzą, że w niebie znajdzie się tylko 44 tysiące wybranych - a my wiemy, że to liczba symboliczna (w Biblii jest wiele takich liczb, a ta szczególna oznacza tak naprawdę, że tych ludzi będzie bardzo dużo - bo dla Żyda żyjącego w pierwszym wieku te 44 tysiące było niewyobrażalnie wielkie). Weź raz ich pismo, Strażnicę - zobacyzsz w niej (oprócz kiczowatej grafiki) parę rzeczy, które Cię poruszą lub zbulwersują. Tylko nidgy nie bierz żadnego pisma, kiedy zapukają do Twoich drzwi, bo wrócą z amiesiąc, żeby pogadać o tym, co przeczytałaś. A jeżeli Twoja wiara nie ma teoretycznej podbudówki, to leżysz. Przekonają Cię bez trudu. I jeszcze jedno - ich założyciel miał wizję, ukazywały mu się anioły i opoiwadaŁy różne bajki. Tyle tylko, że był alkoholikiem znęcaj`acym się nad rodziną...


"Kiedy życie domaga się od ciebie zmiany, zastanów się co dokładnie należy zrobić, i bez najmniejszej wątpliwości i bez żadnego oporu odważ się na nią, wiedząc, że każda zmiana zakłada rozwój". Eileen Caddy

Offline

 

#3 2009-08-31 09:53:30

plumpla
Wkręcam się coraz bardziej
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2009-08-31
Posty: 37

Re: Świadkowie Jehowy

Widze, że Emilia choc jest moderatorem wie bardzo mało o Świdakach Jehowy. Chciałaś przedstawiciela tej RELIGI to proszę zadaj pytania. Mam nadzieje, że rozmowa bedzie się odbywać w milej atmosferze, nie będę sie z niklim kłucić ani nie chce wysluchiwac obelg o mnie i mojej religii, chcialabym zeby  to była odważna rozmowa pozbawiona wulagryzmów, i odpowiednia dla kobiet. Zdaje sobie sprawę ze każdy przed swoim monitorem jest bradziej odważny niż przed drziami jak podchodzą do niego Swiadkowie Jegowy.

Offline

 

#4 2009-08-31 11:44:08

Throe
Netchłopak
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2009-08-30
Posty: 97

Re: Świadkowie Jehowy

plumpla napisał:

Widze, że Emilia choc jest moderatorem wie bardzo mało o Świdakach Jehowy. Chciałaś przedstawiciela tej RELIGI to proszę zadaj pytania. Mam nadzieje, że rozmowa bedzie się odbywać w milej atmosferze, nie będę sie z niklim kłucić ani nie chce wysluchiwac obelg o mnie i mojej religii, chcialabym zeby  to była odważna rozmowa pozbawiona wulagryzmów, i odpowiednia dla kobiet. Zdaje sobie sprawę ze każdy przed swoim monitorem jest bradziej odważny niż przed drziami jak podchodzą do niego Swiadkowie Jegowy.

Świadkowie Jechowy to baaaardzo dziwna religia.
Byli kiedyś u mnie, i są bardzo mili pozytywnie oczywiście. Dziewczyna miała na oko 19 lat, chłopak 17.
Pytałem kim są oni coś powiedzieli, i przeczytali fragment z Biblii o miłości - spytali co o tym myślę.
Powiedziałem że to prawda oni na to że ludzie coś powinni właśnie w ten sposób się kochać itp. I zachęcili mnie do czytania Biblii.
Mogę spekulować że ich religia jest bardzo mocno związana z Biblią.

Offline

 

#5 2009-08-31 13:12:19

Szczurunia
Przyjaciółka Forum
Wiek: 21
Zarejestrowany: 2009-04-13
Posty: 907

Re: Świadkowie Jehowy

Nic nie mam do wyznawców, ale czasem ich nachalność wzbudza we mnie irytację. Rozumiem, że ktoś ma prawo zaczepić mnie na ulicy, ale kiedy grzecznie odmawiam  to chyba w złym tonie jest iść za mną, mimo że sobie tego nie życzę. Wiem, że nie wszyscy są tacy, no ale nigdy nie spotkałam się, żeby ktoś innego wyznania był nachalny.
Kiedyś wpuściłam do domu pewną panią, która zaczęła mi mówić o Biblii i o 'złych interpretacjach', że przestawiając kropki czy przecinki bla bla bla.... przecież Biblia była pisana bez znaków interpunkcyjnych... no nieważne. W każdym razie jestem nieco zrażona.


Czyż nie ma hipokryzji w tym, że upominamy dzieci gdy krzywdzą kotki czy pieski, podczas gdy sami zasiadamy do stołu, na który zabito dziesiątki stworzeń?

Offline

 

#6 2009-08-31 17:01:20

Biedroneczka
Zbanowany
Wiek: 20
Zarejestrowany: 2009-08-05
Posty: 242

Re: Świadkowie Jehowy

Ja tak samo, ale wszę dzie znajdzie się fanatyk, Bardzo razi mnie ze non stop ktoś z nich puka do moich drzwi mimo iż nigdy nie wdaję się w dyskusje.

Offline

 

#7 2009-09-01 13:20:19

plumpla
Wkręcam się coraz bardziej
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2009-08-31
Posty: 37

Re: Świadkowie Jehowy

I na to jest rozwiananie, skoro nie życzycie sobie, żeby ktoś was odwiedzął najzwyczajniej na świecie to powiedzcie, nie można oczekiwac od Świdków, że nia zapukają jeszcze raz, jak tylko grzecznie powiesz dziekuje, a ktos kiedys zapytal o cos wiecej niz od razu na wstępie dziekuję? ktos spróbował zrozumieć dlaczego Świdakowie Jehowy innych odwiedzają?

szczurunia - nie odmawiam  to chyba w złym tonie jest iść za mną, mimo że sobie teg..... pierwszy raz powiem ci ze slysze cos takiego, ze ktos za toba idzie, jak im odmawiasz---?troszke to dziwne i msieszne, bo raczej mamy być uprzejmi, i nie być nachali- wsadzac nowe w drzwi jak ktos nie chce-smile ale pierwszy raz slysze ze ktos cie sledzi:)

Offline

 

#8 2009-09-01 13:36:06

Biedroneczka
Zbanowany
Wiek: 20
Zarejestrowany: 2009-08-05
Posty: 242

Re: Świadkowie Jehowy

plumpla, ja jestem wierna swojej wierze i nie mam zamiaru z kims takim wdawać się w dyskusje, nie raz mówiłam że nie zyczę sobie takich odwiedzin, ale nieststy na chama pchają się do domu;/

Offline

 

#9 2009-09-01 15:13:11

Yvette
100% Netkobieta
Wiek: 29
Zarejestrowany: 2009-03-13
Posty: 2915

Re: Świadkowie Jehowy

plumpla napisał:

ktos spróbował zrozumieć dlaczego Świdakowie Jehowy innych odwiedzają?

Posłużę się pewnym przykładem:
Jeżeli mam ładny, nowy dywan to nie będę zabierała czasu akwizytorom próbującym mi sprzedać kolejny - jeden mam, jest świetny, dziękuję. Przecież nie będę oglądać ich folderu przez 30 min, nie mam takiej potrzeby.
I ze Świadkami Jehowy odczuwam dokładnie to samo, nie mam potrzeby zgłębiania się w ich wiarę, ponieważ jest mi dobrze z własną. Nie jestem nawet zainteresowana tym, na czym opiera się ta religia, grunt, żebym wiedziała, na czym opiera się moja wink

Dalajlama przyrównał kiedyś wybór religii do jedzenia w restauracji: Jeśli pójdziesz z przyjaciółmi na kolację to zamówienie różnych dań wcale nie zepsuje Wam wieczoru smile I z wyznaniem jest dla mnie dokładnie tak samo.
Jedyne, z czym nie mogę się zgodzić to irracjonalny z medycznego punktu widzenia stosunek do przetaczania krwi. Niezależnie od tego, jaką ktoś by dopisał do tego ideologię zaczerpniętą z Biblii, Koranu, Tory czy Kubusia Puchatka, jestem na NIE. Oczywiście, dorosły człowiek ma prawo robić, co tylko zapragnie także ze swoim ciałem, ale nie powinien decydować w kwestii swoich dzieci.
Jeżeli coś przekręciłam w kwestii Twojej wiary, śmiało mnie skoryguj.


... Mam serce w ogniu i niewiele mam w tym życiu czasu, by żałować czegoś...

REGULAMIN Forum Netkobiety.pl - przeczytaj smile

Offline

 

#10 2009-09-02 11:39:56

Biedroneczka
Zbanowany
Wiek: 20
Zarejestrowany: 2009-08-05
Posty: 242

Re: Świadkowie Jehowy

Tak odwiedzają wg zasady "idź i nauczaj" ale nie każdy sobie tego życzy, przez takie "nagabywanie" narusza przestrzeń osobistą innych ludzi

Ostatnio edytowany przez yvette (2009-09-02 21:56:30)

Offline

 

#11 2009-09-02 11:47:25

plumpla
Wkręcam się coraz bardziej
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2009-08-31
Posty: 37

Re: Świadkowie Jehowy

Hmm wiec skoro chcesz:-) porównanie do akwizytora Świadków Jehowy, jak dla mnie jest troszkę dziwne, ale to ty sobie to tak tłumaczysz, akwizytorowi za to płaca, nam nie.
Zgadzam się, co do słów, że ludzie, różnych Religi mogą się ze sobą bez problemu dogadać, jedząc wspólnie posiłki, spotykając się w pracy, w autobusie czy gdziekolwiek indziej, przecież nie jesteśmy wrogami, różnimy się tylko religią jaką, każdy z ans wyznaje.

Jeśli chodzi o krew, to powiem ci, że ten temat dla każdego Świadka Jehowy, jest dziwny, jeśli chodzi o częstotliwość pytań do nas. Więc tak Świadkowie Jehowy uważają, że krew jest święta, swoje słowa opierają na Biblii, nie powiem ci dokładnie gdzie, bo jestem w pracy a tutaj Biblii ze sobą nie mam. Opieramy to na wersecie biblijnym, w którym jest napisane, że krew jest święta, i przeznaczona wyłącznie, dla Boga, dlatego nie spożywamy krwi- kaszanki, ani nie podajemy jej w żadnych zabiegach leczniczych. Zadałaś pytanie, które naprawdę często się przewija, i które za każdym razem mnie osobiście dziwi, rodzice są odpowiedzialni za dziecko prawda? Skoro je wychowują , karmią i ubierają, darzą je miłością, to chcą dla nich jak najlepiej, dla nas rozwiązanie jest takie krew- Nie przetaczamy, jest wiele przypadków w medycynie, że krew została źle dobrana, że nie wykryto choroby wenerycznej, która została przez krew przeniesiona itp. itd. W obecnych czasach kiedy medycyna jest tak rozwinięta, zrezygnowanie z przetaczania krwi nie jest już problemem (choć nie zawsze), często lekarze chcą przetaczać, tak w razie czego, wcale ta krew nie jest potrzebna. Poza tym jak pisałam jest bardzo dużo urządzeń i lekarstw, które bezproblemowo zastępują krew, Np. urządzenie, które przenosi krew z twojego ciała, do innego urządzenia, które ją tam oczyszcza, flirtuje i powrotem w nienaruszonym stanie trafia ona do organizmu, lekarstwa, które rozrzedzają krew, wiec jak tracisz jej bardzo dużo to więcej tak naprawdę tracisz wody niż krwi, bo jest ona rozrzedzona, a poza tym mamy takich profesjonalnych lekarzy, i cały zespół medyczny, że tak naprawdę nie ma przypadku, w którym jest jasno napisane, żeby kogoś wyleczyć niezbędna jest tylko i wyłącznie krew, żadne środki zastępcze, czy aparaty nie będą tak działać jak krew. Nie ma takiego przypadku, i to wiele lekarzy potwierdziło. Jeśli chodzi o dzieci, powiedz mi czy ludzie uważają( ty i inni), że my swoich dzieci nie kochamy? Przecież to nasze dzieci, nasze maleństwa, instynkt macierzyńskim, mamy tak samo wyćwiczony jak inne kobiety, chcemy dla naszych dzieci jak najlepiej, kochamy je, idziemy na różne ustępstwa, chcemy je przed wieloma rzeczami uchronić, wiec popatrz skoro dla nas bardzo ważna zasadą jest unikanie krwi to, dlaczego mamy pozwalać na przetoczeni krwi naszemu dziecku skoro chcemy dla niego jak najlepiej? Kwestia krwi jest dla nas tak ważna jak dla was dziesięć przykazań. Można to porównać z przytkaniem nie zabijaj, nie kradnij, nie cudzołóż, wiec skoro do tego się stosujemy to, dlaczego mamy ominąć kwestie krwi, która jest łatwiejsza do stosowania, niż Np. cudzołóstwo? Przecież na pewno jest łatwiej komuś kogoś zdradzić, zapłonąć do kogoś pożądaniem, niż przetoczyć krew. Kwestia krwi, jest dla świadków naprawdę ważna, i nie znaczy to, że chcemy umierać ITP.
Chciałabym żebyś zrozumiała to nie, dlatego że jestem Świadkiem Jehowy i w to wierze, ale dlatego że jestem zwykłym człowiekiem jak ty, i uważam, że takie zachowanie jest całkiem hmm normalne i logiczne.

Mam nadzieję też, że w żaden sposób cię nie uraziłam, ani nikogo, kto czytał moją wypowiedz w razie, co z góry przepraszam;-)


Serdecznie Pozdrawiam

Offline

 

#12 2009-09-02 11:51:08

plumpla
Wkręcam się coraz bardziej
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2009-08-31
Posty: 37

Re: Świadkowie Jehowy

Biedroneczka napisał:

Tak odwiedzają wg zasady "idź i nauczaj" ale nie każdy sobie tego rzyczy, przez takie "nagabywanie" naruszają przestrzeń osobistą innych ludzi

możlwie jeśli biorąc pod uwagę kogoś nachalność, ale weż pod uwagę to z innej strony, gdyby coś było dla ciebie bardzo ważne, tak ważne że musisz to komus innemu powiedziec, to czy byś nie szła i nie mówiła, a jak by ci ludzie brzydko, szorstko odmawiali nie było by ci przykro bo to dla ciebie bardzo bardzo ważna rzecz? Tak samo jest u nas to co mówimy dla nas dużo znaczy i jest dla nas ważne i poprostu sami z siebie chcemy sie tym dzielić z innymi, a jeśli chodiz o to czy ktos jest nachalny, to już za to nie odpwiadam, bo jak ja rozmawiam z innymi to jak ktos mówi dziekuje to dziekuje, ale nie znaczy że już go nie odwiedze, nie odwiedze jak jasno i grzecznie mi powiem " wie pani dziekuję bardzzo, naprawdę nie interesująm nie tematy, z którymi do mnie Państwo przychodzicie, proszę żeby ominącmo je mieszkanie czy coś takiego", ale pamiętaj zawsze warto kogoś wysłuchać niż  z góry, czasem nawet automatycznie dziekować.

Offline

 

#13 2009-09-02 11:52:38

Biedroneczka
Zbanowany
Wiek: 20
Zarejestrowany: 2009-08-05
Posty: 242

Re: Świadkowie Jehowy

Ale są ludzie wierni swojej wierze i nie mają zamiaru wysłuchiwać bzdur...(bez obrazy), w które nie wierzą.

Ostatnio edytowany przez Biedroneczka (2009-09-02 12:19:13)

Offline

 

#14 2009-09-02 11:56:54

november
100% Netkobieta
Wiek: 28
Zarejestrowany: 2009-07-14
Posty: 997

Re: Świadkowie Jehowy

Nie widzę nic złego w prowadzeniu rozmowy. Czasem zastanawiam się, z jakiego powodu ludziom tak ciężko rozmawiać o ich wierze;D Dla mnie to jest po prostu pasjonujące- choć jestem do krwi ate. czy chodzi o jakiś strach by przypadkiem ktoś nie zaszczepił wątpliwości? Moje drogie, religia jest właśnie po to, by ją kontestować. Z świadkami Jehowy rozmawiałam wielokrotnie i -nieskromnie mówiąc- potrafiłam im wyrwać argumenty. Ehh kocham taką polemikę:)


Nazbyt układne kobiety, rzadko znaczą historię...

Offline

 

#15 2009-09-02 22:18:34

Yvette
100% Netkobieta
Wiek: 29
Zarejestrowany: 2009-03-13
Posty: 2915

Re: Świadkowie Jehowy

plumpla, nie ma dla mnie znaczenia, z którego wersetu w jakiej książce (z góry przepraszam wyznawców religii, których podstawą jest Biblia, Tora, Koran) pochodzi ideologia nie przetaczania krwi. Osobiście nigdy nie pozwoliłabym, żeby religia, a nie lekarz decydowała o moim sposobie leczenia.
Rzecz jasna, dorośli ludzie mogą decydować sami i mieć tysiąc powodów ku temu, szanuję. Ale w moim życiu czegoś takiego nie będzie. Jako dziecko miałam przetaczaną krew, uratowało mi to życie. Nie wiem, czy dziś są sposoby, by zastąpić przetaczanie innym zabiegiem medycznym, bo nie jestem lekarzem i nie znam się na tym, ale dwadzieścia parę lat temu nie było innej możliwości. I nie wiem, czy mogłabym dyskutować tu dzisiaj, gdyby moi rodzice w dobrej wierze nie wyrazili zgody.

Nie polemizuję z niczyją miłością do dziecka, ponieważ nie mam najmniejszego prawa, aby to kwestionować. Ba, jestem zdania, że nie wyrażenie zgody na niezbędny dziecku zabieg (zakładając, że nie ma już innej opcji bądź takowe zawiodły) nie musi mieć nic wspólnego z uczuciem do malucha. Aczkolwiek sądzę, że w pewnych sytuacjach - zagrożenia życia, zdrowia - powinno się odłożyć na półkę wszystkie możliwe religijne księgi i nie ryzykować swoim dzieckiem.

To świetne, że tak głęboko wierzysz. Podziwiam ludzi wierzących niezależnie od ich wyznania. Jeśli to, co wyznajesz jest dla Ciebie na tyle ważne, że chcesz się tym podzielić - rozumiem.
Dla mnie wiara nie jest kwestią dowodów i tematem sporów nad obecnością przecinków czy średników w tłumaczeniu Biblii. Jeżeli powiem człowiekowi "Wierzę Ci na słowo" to nie żądam dowodów. I na litość boską, wiarę mam po to, by była dla mnie siłą, motywacją - jeśli tak się dzieje to świetnie, spełniła swoją rolę i nie szukam dalej.
Ze swoim wyznaniem nie wychodzę do ludzi, choć jest dla mnie równie ważne, bo wierzę, że jeżeli będą szukali tego, czego ich wiara im nie daje, zwrócą się do mnie sami. Szanuję, że mogą być szczęśliwi w katolicyzmie/islamie/itd i nie chcę siać zamętu mówiąc im, że to, na czym zbudowali system moralny swój i swoich dzieci nie jest prawdziwe, bo ktoś wyciął/dodał jedną/dwie ewangelie...


... Mam serce w ogniu i niewiele mam w tym życiu czasu, by żałować czegoś...

REGULAMIN Forum Netkobiety.pl - przeczytaj smile

Offline

 

#16 2009-09-03 09:45:32

Beatriz35
Słodka Czarodziejka
Zarejestrowany: 2009-08-27
Posty: 171

Re: Świadkowie Jehowy

Dla mnie jest to stek bzdur.Przyznam,że dziś rzadziej spotykam się z takim nagabywaniem niż kiedyś.W moim mieście wybudowano dom świadków Jehowy i jeżeli ktoś ma ochotę to po prostu tam idzie....natomiast drażni mnie ogromnie wystawanie starszych pań na dworcach z rozłożonymi pismami typu Strażnica czy Przebudźcie się.Stoją "biedne sieroty" i opowiadają o końcu świata.Korzystniej by było gdyby pomogły swoim dzieciom i zajęły się wnukami.

Offline

 

#17 2009-09-03 11:53:20

Szczurunia
Przyjaciółka Forum
Wiek: 21
Zarejestrowany: 2009-04-13
Posty: 907

Re: Świadkowie Jehowy

Beatriz, torchę tolerancji smile jak ciebie nie zaczepiają to niech sobie stoją, co ci przeszkadza smile

Plumpla, to świadkowie jechowy to wegetarianie?


Czyż nie ma hipokryzji w tym, że upominamy dzieci gdy krzywdzą kotki czy pieski, podczas gdy sami zasiadamy do stołu, na który zabito dziesiątki stworzeń?

Offline

 

#18 2009-09-03 23:26:27

plumpla
Wkręcam się coraz bardziej
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2009-08-31
Posty: 37

Re: Świadkowie Jehowy

Nie nie wegetarianie, tzn wiesz jak ktos tam chce to moze byc wegetarianinem ja tam preferuje dobre miesko:) jeśli chodzi o to że te Panie stoją biedne na dzworcu, to uwierz robia to z wlasnej nie przymuszonej woli, jak ci to nie pasuje to nie patrz, nie podchodz itp. a jesli chodzi o kwestie krwi to widzisz, każdy ma swoj punkt widzenia, ja jako swiadek wiele razy juz przekonalam się ze ludzi, którzy o krok od śmierci byli i nie zgodzili sie na przetoczenie krwi teraz zyja, moze to skrajny przypadek, ale opowiem moim znajomi mieli kilka miesiecy temu wypadek, zdezyli sie z duza predkościa z motorem, facet z motoru nie chodzi, a motor kupil 5 dni przed wypadkiem, mopi znajomi wszyscy trafili do szpitala, jednem pekla sledziona (wysypisko organizmu) wyobrazacie sobie co w nim sie działo? caly syf ze sledziony mu sie wylal na organizm, chloapk mial 19 lat! i co fuksem mu sie udalo bo mial druga malenko niewykrztalcona sledzione to jeden przypadek na 1000, a jego brat niestetym byl nieprzytomny, mial zaniki odechu, zero kontatku, lekarze mowili, ze zeby pobudzic organizm do dzialania trzeba podac mu wiecej krwi, ale oni sie nie zgadzali(jego rodzice) wiec lekarze zastosowali srodki krwio zastepcze, i chlopak zyje, kiedys slyszalam o akcji ze jednemu podano krew drugiemu nie i nie byl to swiadek jehowy i ten co dostal krew juz nie zyje, a ten co nie dostał zyje i jest pelen sil, moze to skrajne przyapdki, ale z zycia wziete, wiec dlaczego w to nie wiwerzyc? ostatnio czytalam, artykuł w mojej miejscowej gazecie gdzie lekarze mowili wlasnie o leczeniu bez podawania krwi i okreslili ze jest ono tansze i bezpieczniejsze, niz z podaniem krwi, bo tej krwi jest coraz mniej, ludzie coraz mnie chetnie krew ci oddają. I wlasnie miedzy innymi powstaly srodki krwiozastępcze, wiec czemu z nich nie skorzystac?

Offline

 

#19 2009-09-04 06:55:29

Beatriz35
Słodka Czarodziejka
Zarejestrowany: 2009-08-27
Posty: 171

Re: Świadkowie Jehowy

O ludzie!...jak tu być tolerancyjną.

Dziewczyny, przemyślcie swoje posty przed dodaniem, bo temat jest bardzo delikatny i nie chciałabym, żeby dochodziło do ranienia czyichś uczuć religijnych.
Pozdrawiam
Yvette

Ostatnio edytowany przez yvette (2009-09-04 13:55:53)

Offline

 

#20 2009-09-04 07:09:59

zwykła
Zaglądam tu coraz częściej
Wiek: 30 +
Zarejestrowany: 2009-07-18
Posty: 12

Re: Świadkowie Jehowy

plumpla napisał:

Nie nie wegetarianie, tzn wiesz jak ktos tam chce to moze byc wegetarianinem ja tam preferuje dobre miesko:)

Plumpla - masz pecha bo jesteś tutaj tylko ty ze swoją wiarą , a możliwe że nie sama ,ale nikt inny sie nie przyznaje .
Ja chciałam tylko odnieść się do sprawy mięsa. Przecież w mięsie jest dużo krwi , nikt jej nie odciąga , nawet po ugotowaniu widać np. w rosole że plywają szumowiny , czyli resztki krwi . A wasza wiara krwi nie uznaje . Moim zdaniem nie powinniście jeść mięsa .
Kiedyś , rozmawiałam ze świadkami na ten temat , niesety zwiali bo nie wiedzieli co powiedzieć ,a przyznali rację co do krwi w mięsie. Pytałam ich również dlaczego tej krwi nie jedzą ; odp. bo krew  to dusza człowieka '', a od ciebie dowiaduje się co innego . Raz mój tato poprosił świadków o pomoc przy pracach polowych , zawarli układ że jak ich wysłucha to oni pomogą , wiesz że nie dotrzymali słowa , nagadali się jak cholera ,zmarnowali cenny czas mojego ojca , a na końcu powiedzieli że sie śpieszą .
Sami dbacie o złą reputację , my sobie nie wymyslamy tego co tutaj piszą też inni.

Offline

 

#21 2009-09-04 07:39:39

Roxana
Przyjaciółka Forum
Wiek: 36
Zarejestrowany: 2009-06-13
Posty: 2006

Re: Świadkowie Jehowy

Teamt religii lepiej zostawić w spokoju, po co się kłócić i  tak wierzymy w jednego Boga .


Nic nie zadowoli tych, których niewiele też nie zadowala.

Offline

 

#22 2009-09-04 09:09:45

masala
Zbanowany
Zarejestrowany: 2009-06-09
Posty: 134

Re: Świadkowie Jehowy

Roxana napisał:

Teamt religii lepiej zostawić w spokoju, po co się kłócić i  tak wierzymy w jednego Boga .

Ja nie wierzę w żadnego.
Budda to nie to samo co Allach.

Ostatnio edytowany przez masala (2009-09-11 22:46:57)

Offline

 

#23 2009-09-04 11:17:56

ewula
Zaglądam tu coraz częściej
Wiek: 45
Zarejestrowany: 2009-09-03
Posty: 10

Re: Świadkowie Jehowy

Jezus będąc na ziemi szedł do ludzi , ludzi którzy wierzyli juz w jakiś bogów . Mówił im że jest tylko jeden Bóg i jeden sposób wielbienia go...... wszystkie inne potępił.
dowiedz się czy Twój Bóg to ten o którym mówił Jezus, i czy wielbisz go w sposób podobający się stwórcy?
Odpowiedzi na te pytania znajdziesz w biblii PIŚMIE ŚWIĘTYM.

Offline

 

#24 2009-09-04 11:56:34

Szczurunia
Przyjaciółka Forum
Wiek: 21
Zarejestrowany: 2009-04-13
Posty: 907

Re: Świadkowie Jehowy

No właśnie, trochę tu wygodnictwa, w kwestii tego jedzenia. Tutaj cały elaborat na temat przetaczania krwi, a tutaj  mięsko jest dobre, więc olać krew.


Czyż nie ma hipokryzji w tym, że upominamy dzieci gdy krzywdzą kotki czy pieski, podczas gdy sami zasiadamy do stołu, na który zabito dziesiątki stworzeń?

Offline

 

#25 2009-09-04 13:07:18

Roxana
Przyjaciółka Forum
Wiek: 36
Zarejestrowany: 2009-06-13
Posty: 2006

Re: Świadkowie Jehowy

masala napisał:

Roxana napisał:

Teamt religii lepiej zostawić w spokoju, po co się kłócić i  tak wierzymy w jednego Boga .

Ja nie wierzę w żadnego.
Budda to nie to samo co Allach.

Ja tu pisze o tych którzy wierzą w Boga .


Nic nie zadowoli tych, których niewiele też nie zadowala.

Offline

 

#26 2009-09-04 13:15:56

masala
Zbanowany
Zarejestrowany: 2009-06-09
Posty: 134

Re: Świadkowie Jehowy

Roxana napisał:

masala napisał:

Roxana napisał:

Teamt religii lepiej zostawić w spokoju, po co się kłócić i  tak wierzymy w jednego Boga .

Ja nie wierzę w żadnego.
Budda to nie to samo co Allach.

Ja tu pisze o tych którzy wierzą w Boga .

A ja piszę o tym, że nie ma jednego boga i podyskutowac warto bo od tego jest forum.

Offline

 

#27 2009-09-04 14:07:53

Celia
Zbanowany
Wiek: 30
Zarejestrowany: 2009-06-02
Posty: 1526

Re: Świadkowie Jehowy

Podobnie, jak Szczuruni i Biedroneczce przeszkadza mi nachalność Świadków Jehowy. Naprawdę zaczepiają na ulicy nierzadko spieszących się ludzi i czasami wręcz nie chcą słyszeć, że nie ma się czasu rozmawiać, tylko kontynuują swoje wywody. Jeśli chodzi o natręctwo przy drzwiach mieszkania, to jeżeli ktoś jest kulturalnym i uprzejmym człowiekiem, to będzie miał duży problem z pożegnaniem tych państwa.
Ci ludzie mają swoją wiarę - ok, nie wtrącam się w to, ale niech dadzą spokój innym ludziom i nie namawiają ciągle do własnej wiary.

Offline

 

#28 2009-09-04 14:33:37

masala
Zbanowany
Zarejestrowany: 2009-06-09
Posty: 134

Re: Świadkowie Jehowy

Celia napisał:

Ci ludzie mają swoją wiarę - ok, nie wtrącam się w to, ale niech dadzą spokój innym ludziom i nie namawiają ciągle do własnej wiary.

Oni to muszą robić. Poczytaj sobie.

Praktyka odwiedzania po domach ma swe uzasadnienie biblijne: sam Chrystus wysyłał pierwszych uczniów, kazał im zachodzić do domów i tam nauczać (Mt 10, I 1-14). Potrzebę prowadzenia tej formy działalności wyjaśniają również w wymiarze czysto praktycznym: "Chociaż do rozprzestrzeniania nowiny o Królestwie Świadkowie Jehowy korzystają czasem z usług radia i telewizji, zdają sobie sprawę, że osobiste rozmowy z ludźmi w ich domach są o wiele skuteczniejsze, gdyż umożliwiają odpowiadanie na pytania domowników oraz wyszukiwanie osób godnych przedstawienia im orędzia biblijnego". Z kolei konieczność ciągłego ponawiania odwiedzin domów ludzi nie należących do organizacji znajduje wytłumaczenie w zmieniających się okolicznościach życiowych: "Nikomu nie wmuszają swego orędzia. Wiedzą jednak, że ludzie się przeprowadzają oraz że zmieniają się ich warunki życiowe. Dzisiaj ktoś może nie mieć czasu ich wysłuchać, a innym razem uczyni to z przyjemnością. Jednego członka rodziny może to nie interesować, a drugich tak. Sami ludzie się zmieniają; pod wpływem poważnych trudności życiowych mogą zdać sobie sprawę ze swych potrzeb duchowych"

Ze strony: http://www.psychomanipulacja.pl/art/glo … o-domu.htm

Offline

 

#29 2009-09-04 14:34:12

Roxana
Przyjaciółka Forum
Wiek: 36
Zarejestrowany: 2009-06-13
Posty: 2006

Re: Świadkowie Jehowy

masala napisał:

Roxana napisał:

masala napisał:


Ja nie wierzę w żadnego.
Budda to nie to samo co Allach.

Ja tu pisze o tych którzy wierzą w Boga .

A ja piszę o tym, że nie ma jednego boga i podyskutowac warto bo od tego jest forum.

Skąd ty wiesz ,że nie ma tylko jednego Boga , skoro w niego nie wierzysz . Dyskutować będziemy na ten temat jak założysz nowy wątek , bo ten dotyczy świadków J.


Nic nie zadowoli tych, których niewiele też nie zadowala.

Offline

 

#30 2009-09-04 19:06:11

november
100% Netkobieta
Wiek: 28
Zarejestrowany: 2009-07-14
Posty: 997

Re: Świadkowie Jehowy

Roxana napisał:

Teamt religii lepiej zostawić w spokoju, po co się kłócić i  tak wierzymy w jednego Boga .

Nie prawda. To nie jest jeden bóg.  Każdy jest inny, lubi inne "rzeczy". Dlaczego ryty sa inne? wszystko jest inne, całe religi i kult. "Baranki" nie potrafią się porozumieć. Ale skoro sądzisz, że Twój jest za razem Jahwe, Allahem, Shivą czy może - będąc w naszym kręgu- Perunem? To zacznij go różnie nazywać. Każdy mówiąc o tym, że bóg jest jeden, zawsze mimowolnie podkreśla "swojego";D Bóg to ludzki wynalazek.

Ostatnio edytowany przez november (2009-09-04 19:07:19)


Nazbyt układne kobiety, rzadko znaczą historię...

Offline

 

#31 2009-09-04 19:44:22

Juliii
Wkręcam się coraz bardziej
Wiek: nie podam
Zarejestrowany: 2009-09-01
Posty: 33

Re: Świadkowie Jehowy

ewula napisał:

Jezus będąc na ziemi szedł do ludzi , ludzi którzy wierzyli juz w jakiś bogów . Mówił im że jest tylko jeden Bóg i jeden sposób wielbienia go...... wszystkie inne potępił.
dowiedz się czy Twój Bóg to ten o którym mówił Jezus, i czy wielbisz go w sposób podobający się stwórcy?
Odpowiedzi na te pytania znajdziesz w biblii PIŚMIE ŚWIĘTYM.

zgadzam sie z tym.  I uważam że każda wiara powinna być szanowana , ja jestem buddystką i interesuje się innymi (moja wiara pozwala mieć 2)

Offline

 

#32 2009-09-04 21:30:37

Roxana
Przyjaciółka Forum
Wiek: 36
Zarejestrowany: 2009-06-13
Posty: 2006

Re: Świadkowie Jehowy

november napisał:

Roxana napisał:

Teamt religii lepiej zostawić w spokoju, po co się kłócić i  tak wierzymy w jednego Boga .

Nie prawda. To nie jest jeden bóg.  Każdy jest inny, lubi inne "rzeczy". Dlaczego ryty sa inne? wszystko jest inne, całe religi i kult. "Baranki" nie potrafią się porozumieć. Ale skoro sądzisz, że Twój jest za razem Jahwe, Allahem, Shivą czy może - będąc w naszym kręgu- Perunem? To zacznij go różnie nazywać. Każdy mówiąc o tym, że bóg jest jeden, zawsze mimowolnie podkreśla "swojego";D Bóg to ludzki wynalazek.

november- aleś ty uparta , ja jestem przekonana ,że jest jeden Bóg i koniec , tak jak ktos jest przekonany tylko do allaha , ja jestem do swojego Boga przekonana , dla mnie nie ma innego i już . Ty tak uważasz bo nie wirzysz w Boga ,a ja wcale nie mam nic do ciebie to twój wybór . Szanuję cię jak każdego innego czlowieka .


Nic nie zadowoli tych, których niewiele też nie zadowala.

Offline

 

#33 2009-09-04 21:53:57

plumpla
Wkręcam się coraz bardziej
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2009-08-31
Posty: 37

Re: Świadkowie Jehowy

Ja chciałam tylko odnieść się do sprawy mięsa. Przecież w mięsie jest dużo krwi , nikt jej nie odciąga , nawet po ugotowaniu widać np. w rosole że plywają szumowiny , czyli resztki krwi . A wasza wiara krwi nie uznaje . Moim zdaniem nie powinniście jeść mięsa .
Masz racje, jeśli chodzi o takie logiczne rozumowanie, ale wez pod uwagę ze nie wyzbedziesz sie wsyztkiego, nie oznacza to ze jak mamy kupic mieso z krwia to kupujemy i jemy, bo raz można, nie, chodzi tu o nie jedzenie krwic i potraw, które są przesączone krwią, jak np kaszanka choc biała jem, bo wiem ze sąsiadka przygotowuje tak ze moczy mieso bardzo długo i dużo raze zeby wyzbyc sie jak najwiekszej ilosci krwi, a jesli chodzi o rosół hmm:) bardzo lubie, a jem tylko na weselach bo niestety nikt u mnie w domu nie gotuje obiadów, szybki tryb zycia, bark czasu, ale biorac pod uwage krople krwi w 5 litrach wody to wybacz ale nie odczuwasz tego, do tego trzeba miec zdrowe podejscie, to tak jak do maki, nie bede jadła chleba bo jest z maki, ale juz sos z zaprawka zjem tak? Chodz o to ze kazde mieso, które ja w domu np przygotowuje jest starannie umyte, i wymoczone, jak robimy np potrawy z miesa innego niz kurczak czy indyk, gdzie jest wiecej krwi, to bardziejn skrópulatnie to sie płucze, a w kurcaku, chyba za duzo krwi nie znajdziesz, a jak znajdziesz to odkrajasz albo czyscisz. jEŚLI CHODZI O sytuacje z twoim tata, to wybacz ale nie moge odpowiadac, za zachowanie wszytskich Swiadków Jehowy, tych ktroych znam, z ktorymi sie przyjaznie i mam kontakt, wiem ze nie robią, tak ale jak juz z całego forum wiadac, są rózni ludzie, i nie nad wszystkim zapanujesz. Mogła bym równie dobrze powiedzieć wybacz, że taki przykład ale że wszyscy z religi rzymsko-katolickiej to cudzołożnicy, bo śpicie razem przed slubem, i co a jak ty byś nie robiła tego przed ślubnem nie bylo by ci przykro? nie wolno generalizować, ja nie bede odpowiadac za czujes sumienie, to ta osoba z tego sie kiedys bedzie tłumaczyć nie ja, inna sytuacja jest jak widziałam ze ktos jawnie grzeszy i zle postepuje i nie zwrocilam mu na to uwagi ,wtedy to tez moja wina, ale jak ktos robi rózne rzeczy w zaciszu domowym to dlaczego ja mam za to ponosic konsekwencje i  z miłej rozmowy jaka byla na tym forum robiła sie przepychanka i kłótnia? poruszyłam ten watek, bo ja osobiscie uwielbiam fora bo moge sie tu dowiedziec ciekawych rzecyz np. A6W, dobre kremy, cwiczenia, diety itp. a jak zobaczyłam watewk o śwuadkach jehowy to sie zainteresowałam i go odswieżyłam, bardzo długo nikt go nie ruszał. Tylko nie wiem cały czas dlaczego wy nas KOCIĄ WIARĄ nazywacie, jak my nic wspólnego z kotami nie mamy, kiedys słysząłam sformułowanie ze zmienia sie u nas w religi punkt widzenia na niektore sprawy- racja tak bo tylko krowa bo wiekszej analizie nie zmienia zdania i u nas i w relgii rzymsko katolickeij zachodza zmainym nowe popatrzenie na inne sprawy a u was nowe swieta itp.Jeśli chodzi o temat krwi, to nie podam wam przykładu, gdzie ktoś przezył a mu podali krew bo go naprawde nei znam, ludzie, ktorymi sie kontaktuje to głownie Świadkowie Jehowy, a znajomki ze szkoły i pracy, wybacz ale o takich rzeczach z nimi nie rozmawiam. A jak ktos przyjął krew i był Świadkiem Jehowy to juz tylko kwestia jego sumienia i jego wyboru. To on bedzie się z tego tłumaczył.

Zgadzam się jest jeden Bóg choc róznie w róznych religiach nazywany!smile

Offline

 

#34 2009-09-04 22:00:46

Blondynka
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2009-07-18
Posty: 354

Re: Świadkowie Jehowy

kazdy ma swoja racje.

ja ostatnio szlam taka wsciekla bo akurat prawko oblalam i podeszly jakies tam dwie mile dziewczyny w moim gdzies wieku i mi mowia o rasizmie itd zebym wziela darmowa ksiazeczke,wzielam,podziekowalam,w domu sie okazalo i to dopiero jak kolezanka przyszla ze to ksiazeczka od jahowych smile) jakbym wiedziala to bym ladnie podziekowala i nie wziala... :]


Kobieta najsłabsza jest gdy kocha,najsilniejsza gdy jest kochana...

Offline

 

#35 2009-09-04 22:01:33

plumpla
Wkręcam się coraz bardziej
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2009-08-31
Posty: 37

Re: Świadkowie Jehowy

a i prosze was dzieczyny nauczcie sie jednego ŚWIADKOWIE JEHOWY TO NIE JEST SEKTA, TYLKO RELIGIA JAK KTOS NIE MOZE W to uwierzyc niech przecyztas obie w wikipedi znaczenie slowa sekta i religia jest duza róznica!!, i proszę was nie cytujcie mi tutaj jakis wycinków z innch for lub gazet, to ma byc nasza rozmowa oparta na waszych przemysleniach a nie przemysleniach innych ludzi ---> a w szczególności gdzie storna ta zaczyna sie na www. sekty_siwata.....itp prosze was dziewczyny, jestescie inteligetne, jestem sama na tym forum wezcie pod uwage ze amcie przewage, to ma byc mila rozmowa a nie taka kto tu ma racje

Blondynka napisał:

kazdy ma swoja racje.

ja ostatnio szlam taka wsciekla bo akurat prawko oblalam i podeszly jakies tam dwie mile dziewczyny w moim gdzies wieku i mi mowia o rasizmie itd zebym wziela darmowa ksiazeczke,wzielam,podziekowalam,w domu sie okazalo i to dopiero jak kolezanka przyszla ze to ksiazeczka od jahowych smile) jakbym wiedziala to bym ladnie podziekowala i nie wziala... :]

a przecyztałas choc fragment z tej ksiązeczki?

Offline

 

#36 2009-09-05 09:48:12

filifionka
Słodka Czarodziejka
Wiek: 19
Zarejestrowany: 2009-07-14
Posty: 169

Re: Świadkowie Jehowy

nie oni śmieszą. Są okrutnie nachalni. Jak by nie rozumieli co się mówi. Do mnie przyłazili co miesiąc za każdym razem odmawialiśmy. Mówi się "nie" a oni przez bramę "ale może jednak". Ja mówię dziękuję a oni"może gazetkę", "nie" a oni "ale  tym roku ma być koniec świata" no i co?? koniec świata jest dla każdego człowieka indywidualny w momencie śmierci. Ja nie znam za dobrze Jehowyh z ich wyznaniami ale z tym co wiem jestem wystarczająco zrażona:)

Ostatnio edytowany przez filifionka (2009-09-05 09:49:45)


Kocham cie tak Jak moje przestworza
Pokochał wiatr A jednak o morzu
Nie wiem czy miłość to też czy zew.

Offline

 

#37 2009-09-05 12:20:45

nokia
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2009-03-16
Posty: 613

Re: Świadkowie Jehowy

Buddyzm to nie religia....tylko raczej system filozoficzny..
nie istnieje w niej idea bytu wszechmogącego.- to tak w ramach sprostowania.

Wszyscy wierzym w tego samego Boga...i to niejednokrotnie powtarzał papież katolicki....jak i niejednokrotnie powtarza to KORAN.


Trzy największe religie świata: judaizm. islam czy chrzescijanizm mają czesc wspolna: Stary Testament. Dlatego od ST sie zaczela...dla chrzescijan doszedl Jezus by nauczac ludzi i spisac to na podstawie NT...a dla muzumanow doszedl Mahomet, by tez "uzupelnic"...a nie odrzucic wire ST i NT:)

Offline

 

#38 2009-09-05 14:58:29

Blondynka
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2009-07-18
Posty: 354

Re: Świadkowie Jehowy

Plumpa...oczywiscie ze przeczytalam,jak jeszcze nie widziaalm ze ta ksiazeczka "obudzcie sie" to ksiazeczka od swiadkow Jehowych.no wiec tak jak ja pzreczytalam to nie wiedzialam za bardzo o co chodzi bo caly czas byly fragmenty biblii i rady jak zyc.no i dopieros zostalam usiadomiona jak kolezanka przyszla smile


Kobieta najsłabsza jest gdy kocha,najsilniejsza gdy jest kochana...

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum | Kontakt
© www.netkobiety.pl 2007-2013