Strata ukochanej osoby - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Strata ukochanej osoby

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

Temat: Strata ukochanej osoby

Witam Was szanowne Panie. Jestem mężczyzną i chciałbym się Was poradzić... Otóż moja historia wygląda tak że byłem z kobietą przez 9 miesięcy, wszystko było jak w bajce, żadnych kłótni, wzajemnych kontroli, osobnych imprez... i nagle przyszedł czas zimowy... Coś pękło... Ja nie poświęcałem Jej tyle czasu ile potrzebowała, zajmowałem się autem, zacząłem nową pracę i całymi weekendami w niej byłem, a moja ukochana studiuje i mieliśmy dla siebie tylko popołudnia... Pewnego dnia miałem dosyć już tego że tak ją krzywdzę i spotkaliśmy się aby poważnie porozmawiać, rozstaliśmy się a ja powiedziałem straszną głupotę, że mi juz nie zależy, że to nie to... A to nie była prawda!!! Minęło troszkę czasu, tydzień, może 2. Nie mogłem juz wytrzymać bez niej, zadzwoniłem pogadaliśmy, było lepiej... Jednak Ona stwierdziła że nie chce drugi raz w to wchodzić bo boi się że może się na mnie za to zemścić... W ostatni wtorek poszła gdzieś na imprezę, ja też... Wypiłem za dużo, zacząłem wydzwaniać do niej... wygłupiłem się strasznie...obiecałem że to się więcej nie powtórzy...  po dwóch dniach jednak przyjechałem do niej nie zapowiedzianie i o dziwo rozmawialiśmy normalnie. Następnego dnia wyciągnąłem ją do klubu. Spędziliśmy tam całą noc świetnie się bawiąc, żartując, tańcząc... I nadeszła ta felerna sobota... Wiedziałem gdzie Ona się wybiera i ze znajomymi poszliśmy do tego samego klubu. Tam znowu przesadziłem z alkoholem i przez całą noc Jej koleżanka mnie prowokowała żebym coś odwalil... no i doczekała się... Gdy podszedłem do mojej byłej chcąc porozmawiać jej koleżanka zaczęła na mnie wsiadać ze co ja sobie myślę itp itd.. i ja nie wytrzymałem, puściły mi nerwy, walnąłem ręką w ścianę, rozładowałem emocje... Gdy chciałem je za to przeprosić nie słuchały tego... Teraz nie odzywa się do mnie...

Szanowne Panie, co ja mam zrobić żeby móc powrócić do tego co było kiedyś? Do tej wielkiej wzajemnej miłości, do tej beztroskiej sielanki... sad Czy mam próbować z nią porozmawiać czy czekać? czy może jeszcze cos innego...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Strata ukochanej osoby

Nie wiem co powiedza Szanowne Panie, ale dla mnie sprawa jest ewidentna
- nalezy najpierw wydoroslec

3

Odp: Strata ukochanej osoby

Nie zwalaj na koleżankę. Alkohol czy pracę.
Dojrzej i zacznij ludzi traktować jak facet, a nie jak szczyl.
Szczerze? Na jej miejscu nie miałbyś już czego szukać.
Nawet jeśli zrozumiałeś co straciłeś to Twoja walka o nią tylko odsłoniła Twoje "ja".
Na jej miejscu po prostu bym się Ciebie bała.

Odp: Strata ukochanej osoby

Trzeba dojrzec. Co chwile tylko "po alkoholu". Alko jest dla madrych ludzi , pic nie umiesz to siedz na dupie w domu. A,w sciane to walnij glowa nastepnym razem. Do kobiety ciagle po alkoholu, jezdzisz za nia po klubach wydzwaniasz.. Zastanow sie , ja jej sie nie dziwie wink

5

Odp: Strata ukochanej osoby

Pokazałeś tylko to jak bardzo jesteś nieodpowiedzialny, szczególnie w kwestii alkoholu. Każdy z nas popełnił błąd, jeśli za dużo wypił. Ale alkohol trzeba umieć pić. Jak odwalasz po kilku piwach, to lepiej siedź w domu i nie pij, bo sam widzisz, co się stało. I szczerze powiedziawszy- u dziewczyny nie masz żadnych szans.

6

Odp: Strata ukochanej osoby

Przestac pic alkohol jak widzisz, ze ci po nim odwala.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Strata ukochanej osoby

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024