strzała napisał/a:Tyle się ostatnio słyszy na temat morderstw, dokonywanych przez matki na swoich dzieciach. Dosłownie ,prawie nie ma miesiąca ,żeby nie doszły do nas nowe tragiczne wieści, głoszone chociażby przez media.
Każdy już pewnie słyszał przykłady, chociażby Szymka z Cieszyna ,czy Madzi z Sosnowca.
To jest przerażające ,że kobieta urodzi dziecko i jest ono dla niej nikim.
Nie wiem , jak można pastwic się nad małym bezbronnym dzieckiem.
Gdzie sumienie, gdzie uczucia , jakie to emocje? Tak bez skrupułów ,jakby to była "bułka z masłem".
Jakie jest Wasze zdanie?
Dlaczego matki zabijają swoje dzieci? Co nimi kieruje?
Dlaczego zdolne są do takiej zbrodni?
Jaki to typ człowieka? O ile to jeszcze... człowiek.
Zapraszam do dyskusji.
Tak, to straszne. Zgadzam się z busiu, że powinna być lepsza edukacja seksualna i pomoc dla matek, które sobie nie radzą. Nie zawsze jest tak kolorowo jak w reklamach. Owszem, jestem zdania, że jak się zaszło w ciąże, to generalnie powinno się wziąć odpowiedzialność, wychować, ja bym tak zrobiła, zwłaszcza, że pragnę dziecka, więc wiadomo, wolałoby się za parę lat, ale jakby było teraz, to też bym je kochała i wychowała. No, ale różne są osobowości i jeżeli ma dziecka nie kochać, nie jest dla niej ważne, to już "lepsza" może jest adopcja, w tym przypadku czy aborcja (no mówię o takich skrajnych sytuacjach, choć sama za aborcją nie jestem). Po prostu szkoda mi tych dzieci, one nawet jak malutkie też czują, są bezbronne, nie mają jak się obronić i ktoś odbiera im życie...
Historia Madzi bardzo mną wstrząsnęła. Oszukała całą Polskę, praktycznie uchodzi jej to na sucho, może poczuła się "sławna"... Zaburzenia zaburzeniami, ale mi jest szkoda tylko Madzi, tych dziadków, ojca, jeżeli faktycznie nie brał w tym udziału
Był też raz wywiad, no niby w "Rozmowach w toku", ale z kobietą, która też chyba zabiła swoje niemowlęce dziecko. Widać było po niej, że jakoś nie kontaktuje, że ma poważne zaburzenia. Było widać, że ona faktycznie nie miała żadnej pomocy ze strony rodziny.