Od ponad roku jestem w związku z niewiarygodnym mężczyzną. Nigdy wcześniej nie znałam tak dobrego i wspaniałego człowieka. Nasz związek jest jak z jakiejś bajki. Nawzajem ogromnie się kochamy, darzymy szacunkiem i wielkim zaufaniem. Od kiedy się spotykamy mieliśmy może jedną małą sprzeczkę (chociaż i tak jest to za duże słowo). Nie sądziłam, że istnieją jeszcze na świecie tacy ludzie jak mój chłopak.
Wszystko zepsułam, bowiem wczoraj zrobiłam coś okropnego. Nie mogę sobie teraz ze sobą poradzić. Mój chłopak jest starszy o 5 lat i pracuje w innym mieście. Spotykamy się najczęściej raz lub dwa w tygodniu. Ja jestem studentką i czasami lubię wyjść ze znajomi do jakiegoś pubu albo klubu. Wczoraj akurat świętowałam wraz z przyjaciółmi zakończenie sesji (oczywiście bez mojego ukochanego). Wypiliśmy dużo alkoholu, dobrze się bawiliśmy. Poznałam także bardzo interesującego mężczyznę. Podróżnik, muzyk, śpiewak. Strasznie mi zaimponował. On również był mną zainteresowany. Prawił mi mnóstwo komplementów. Od słów przeszło do czynów. Zaczął mnie dotykać i całować. Na początku się broniłam, mówiłam, że nie mogę tego robić. Później już jednak nie i sama w dużym stopniu przejęłam inicjatywę. Na szczęście miałam na tyle rozumu, że nie pozwoliłam na nic więcej (chociaż było bardzo blisko). Uciekłam stamtąd.
Nie wiem co teraz robić. Jestem załamana. Jeszcze nigdy sumienie mnie tak nie dręczyło. Dzisiejszy dzień jest chyba najgorszym w moim życiu. Ciągle płacze, nie jem, czuję się jak największa szmata i nie mogę na siebie patrzeć. Wiem, że popełniłam największy błąd w życiu i nic mnie nie usprawiedliwia. Zawsze gardziłam ludźmi, którzy zdradzają. Nie rozumiałam jak można zrobić coś takiemu osobie, którą się kocha. Nie wyobrażam sobie, jak teraz spojrzę w twarz ukochanemu. On nie zasługuje, żeby być z kimś takim jak ja. Zachowałam się dokładnie tak jak jego poprzednia partnerka, która wielokrotnie go zdradzała. Nie wiem czy mu o tym powiedzieć, czy od niego odejść czy zostawić to i spróbować zapomnieć.
Musiałam to z siebie wyrzucić i proszę, nigdy nie zróbcie swoim ukochanym tego, co zrobiłam ja:(
Jedynym plusem tej całej sytuacji jest to, że uświadomiłam sobie jak bardzo kocham i jak ważny jest dla mnie mój chłopak. Wszystko bym zrobiła, żeby cofnąć czas:(
