Witam
Postaram sie wszystko opisac po krotce. Jestem z dziewczyna 4 lata, od roku wspolnie mieszkamy.
Ona niestety nie chce poznac mojej rodziny ani nie chce mnie przedstawic swojej. Ale mniejsza o to.
Ostatnio jakos nie moge sie dogadac z dziewczyna, mamy pewne problemy, a wiem ze jej relacje z matka sa bardzo dobre i wiem tez, ze jej matka jako jedyna na swiecie zna ja najlepiej. Stad tez zastanawiam sie, czy nie sprobowac samemu pojsc do jej mamy i przeprowadzic taka rozmowe zapoznawcza ewentualnie wypytac o kilka kwestii dotyczacych mojej dziewczy. Mam wrazenie ze jej mama mnie lubi gdyz nie raz kazala swojej corce zaniesc mi jakies ciasto czy cos. Jednak nigdy nie poznalismy sie bezposrednio.
Co o tym myslicie ? Czy wyszedlbym na idiote?
4 lata z dziewczyną i ona nie chce poznać Twojej rodziny i swojej przedstawiać?? To jest bardzo, bardzo dziwne... Nie kontaktowałabym się z jej matką na Twoim miejscu, bo nie poznałeś jej osobiście. Jesteś dla niej obcym człowiekiem i ona dla Ciebie. Gdyby Wasze kontakty były normalne, gdybyś znał jej matkę od tych kilku lat itp to jasne, a tak to raczej wygląda dziwnie.
Na Twoim miejscu zainteresowałabym się bardziej tym dlaczego ona jest taka strasznie anty rodzinna zwłaszcza, że jesteście ze sobą 4 lata i mieszkacie ze sobą.
Bardzo dziwne, może ukrywa coś. Najlepiej byłoby z nią porozmawiać o tym i nie robić nic na siłę.