Nie wiem czy coś może z tego być. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nie wiem czy coś może z tego być.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1 Ostatnio edytowany przez slodko_gorzka93 (2013-02-03 22:00:56)

Temat: Nie wiem czy coś może z tego być.

Cześć dziewczyny. A więc zacznę od tego, że około miesiąca temu poznałam chłopaka, było to w klubie. Znaliśmy się wcześniej , ale tylko z widzenia. Sam do mnie podszedł, rozmawialiśmy i w ogóle. Ja wróciłam do domu, a on został. Po około tygodniu się do mnie odezwał. Zapytał się, czy może chcę się spotkać, wziął numer. Od tamtej pory pisaliśmy. W końcu napisał na kom czy mam chęć się spotkać. Spotkaliśmy się pierwszy raz, było miło, rozmawialiśmy i w ogóle. Później zapytał się czy chcę się znowu spotkać. Na drugim spotkaniu już się całowaliśmy,nawet zaszło trochę dalej, jego ręka błądziła po moim ciele. Później były następne spotkania. Zazwyczaj kończyło się na całowaniu i szło trochę dalej. W końcu przy którymś spotkaniu doszliśmy do wniosku, że to wszystko za szybko trochę, że musimy to zmienić. Co prawda nie zrobiliśmy tego, ale gdy zaczynaliśmy się całować,zapominaliśmy o całym świecie. Zazwyczaj na tych spotkaniach on mnie przytulał, rozmawialiśmy praktycznie o wszystkim. Powiedział, że jestem pociągającą dziewczyną, że staje się przy mnie zwierzem. I właśnie przy ostatnim spotkaniu zaczęliśmy szczerą rozmowę, on powiedział, że nic poważnego na razie nie chce, że nie chce się angażować, boi zaufać,później powiedział, że zastanawia się czemu dopiero teraz mi to mówi. Ale też powiedział, że może powinniśmy wszystko od początku, pisać na razie, później coś więcej, że powinniśmy zacząć to budować od podstaw jak dom, że my od razu zaczęliśmy od ścian. Zgadzam się z nim, ale żebym wiedziała że jednak coś może być. Na koniec powiedział tylko, że nie wie kiedy się spotkamy, bo teraz u mnie szkoła to nie chce przeszkadzać,to powiedziałam, że powiedz, że nie chcesz, a on powiedział,że nie, bo chce, że w weekendy możemy. Powiedział też, że mogę do niego pisać bez żadnych obaw. W sumie nie zaprzeczył czy coś może między nami być,ani też nie potwierdził. Co wy o tym wszystkim myślicie? Jest to jedyny chłopak do tej pory, który mnie akceptował w całości. Nic mu nie przeszkadzało, mówił też, że jeżeli coś mi przeszkadza w zachowaniu to żebym mu mówiła, to spróbujemy razem o tym porozmawiać. Zależy mi na nim. Nigdy się tak nie zachowywał, zawsze normalnie rozmawialiśmy, nic nigdy nie wspomniał, że nie chce się angażować. Na ostatnim spotkaniu był przytłoczony, nawet zaczął mi się zwierzać, a mówił, że stara się nikomu o tym nie mówić. Zdziwiło mnie, że mi się zwierzył tak jakby mi już trochę ufał mimo wszystko. Powiedział też, że patrząc na inne osoby jak się rozstają, to chce się ożenić po 30. Ale nikt tutaj nie mówi od razu, żeby się ze mną żenił sad Zastanawia mnie po co pisał do mnie, zaczęliśmy się spotykać. Te chwile sam na sam, pocałunki itp. Mówi tak jakby sam nie wiedział co ma robić. Najpierw to wszystko zaczął, zaczęliśmy brnąć, a teraz tak mi mówi. Co o tym myślicie??

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Nie wiem czy coś może z tego być.

Czołgiem !
Kłania się MĘSKA STRONA MOCY ! :]

Z mojego punktu widzenia.. to ten człowiek rzeczywiście chce troche przystopować... jeżeli zależy mu na prawdziwym i szczerym uczuciu, a także "przykładnym" związku z Tobą. Może dajcie sobie troche czasu, ponieważ możecie za szybko sie sobie znudzić.. w sumie to jak się "love" między wami utrzyma to nie powinnięsie sie sobie znudzic smile
Może ten chłopak nie chce się wiązać tak szybko, może go kręcisz, ale On nie wie na czym stoi ;]

Działa jak saper. <If You Know what i mean:>
Ale jeżeli mu na Tobie zależy to na pewno będzie to okazywał i wasze spotkania będa się odbywać oraz przebiegać pozytywnie. To tyle z mojej strony, męskiej strony.. Aaa i jeszcze jedno... jeżeli coś więcej do niego czujesz, to nie zrób z niego tylko przyjaciela, bo co prawda piękna miłość wychodzi z przyjaźni, ale Ja jestem w moim przypadku juz tylko przyjacielem smile

Pozdro z domu !

Odp: Nie wiem czy coś może z tego być.

Dodam jeszcze, że gdy to mówił zachowywał się jakby sam nie był tego pewien. Raz mówił, że nie chce się angażować, a później, że musimy zacząć od podstaw, poznać siebie. Siedzieliśmy tak rozmawialiśmy, popatrzył się mi w oczy i powiedział: możesz się do mnie przytulić jeżeli chcesz. Usiadłam mu na kolanach i znowu po tej rozmowie zaczęliśmy się całować i przytulać.

4

Odp: Nie wiem czy coś może z tego być.

Rozumiem po nicku, że 93 rocznik ^^ ?
Więc daj czas Waszej znajomości smile Zobacz jak będzie się to rozwijać, jeżeli coś będzie się kleić to tak trzymaj. To tyle z mojej strony, więcej nie doradze. Nie znam sytuacji, a pisze o tym co czytam.

Aye sir !

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nie wiem czy coś może z tego być.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024