mam pytanko, czy ktos sie z Was wybral w podroz do indii lub indonezji na wlasna reke, czyli bez biura podrozy?? jezeli tak, to prosze o dobre rady w zaplanowaniu podrozy, wybraniu hoteli itp itd. z gory dziekuje
Świetny temat, bardzo chętnie posłucham!
Byłam sama w Indiach,a raz też z biurem podrózy.
W skrócie powiem że jeśli nie byłaś w Azji to szok jest niewyobrażalny. takie pierwsze myśli które mi przychodzą do głowy:
1. Hotele możesz znaleźć np na agoda.com. Znajdziesz dużo bardzo tanich ale uwaga: standard będzie bardzo niski nawet jeśli zdjęcia wyglądają nie tak źle.
2. Brud. Niewyobrażalny. Hindusi nie uzywają smietników - wszystkie odpadki na ulicy wyrzucają tam gdzie stoją. Do tego święte krowy, monsun i robi się mały horror ![]()
3. Jest relatywnie tanio ale oszukują na każdym kroku. Trzeba bardzo uważać. Np bierzesz taksówkę z lotniska do hotelu a ten potrafi cie zawieźć do innego bo mówi że twój się spalił. Oczywiście się nie spalił tylko zawiezie Cię do takiego z którym ma jakąs tam umowę od której ma prowizję którą Ci oczywiście wliczą w cenę. Riksza dla białego kosztuje z 10 razy tyle co dla miejscowego i tego prawie nie da się przeskoczyć,ale trzeba uważać zeby nie przegieli. Jak widzą że ktoś niedoświadczony to skasują ze 100 razy więcej.
4. Poruszanie się pociągami to wyższa szkoła jazdy. Na dłuższą trasę bilety rezerwuje się z kilkutygodniowym wyprzedzeniem, trzeba przyjść wcześniej na peron i pilnować zeby nie zmienili go w ostatniej chwili, no i sam pociąg to przygoda
Bagaż przymocowuje się do łóżka łańcuchem żeby nie ukradli ![]()
5. Pod żadnym pozorem nie wolno pić wody z kranu ani jeść surowych warzyw czy owoców. Biegunka murowana!
brzydulla wszystko to samo słyszałam od znajomego, który był w Indiach ![]()
Ja wiem, ze w Indiach życie jest tanie, masz 100 dolarów i jesteś tam bogiem, jednak mnie zniechęca samo dostanie się tam
Jak zrobić to tanio?
brzydulla wszystko to samo słyszałam od znajomego, który był w Indiach
Ja wiem, ze w Indiach życie jest tanie, masz 100 dolarów i jesteś tam bogiem, jednak mnie zniechęca samo dostanie się tamJak zrobić to tanio?
Nie da sie.
Bilety lotnicze sa naliczane przy uzyciu paliwa per dystans. Dopoki Indie sa tam gdzie sa to tanio sie nie da ![]()
A i jeszcze jedno. Co bogatszym podroznym radze wynajac ochroniarza. Zwlaszcza do pociagow
Bo na dlugich czasach jak tylko na chwile zamkniesz oczy to obudzisz sie bez walizek i czesto ciuchow ![]()
Ja wiem, ze w Indiach życie jest tanie, masz 100 dolarów i jesteś tam bogiem, jednak mnie zniechęca samo dostanie się tam
Jak zrobić to tanio?
Z dalekich podróży Indie tak wychodzą nie tak drogo. Czasem są promocje ale i tak zawsze 1800-2000 pewnie będzie.
A i jeszcze jedno. Co bogatszym podroznym radze wynajac ochroniarza. Zwlaszcza do pociagow Bo na dlugich czasach jak tylko na chwile zamkniesz oczy to obudzisz sie bez walizek i czesto ciuchow
Łańcuch i kłódka! Oni sami zawsze tak robią.
A macie może pomysł na podróż do Indii drogą lądową?:)
Jak się uprzesz to na pewno się da ale nie licz że będzie taniej.
Masz na myśli pociąg czy auto?
Obojętne
Chociaż lądową to z kolei trzeba mieć mnóstwo urlopu ![]()
dziekuje bardzo za szybka odpowiedz. musze szczerze przyznac, ze sie nakrecilam na ten wyjazd:) a co do hoteli, to lepiej rezerwowac przez internet czy na miejscu?? myslisz, ze dwa tygodnie wystrcza na zwiedzenie najwazniejszych miejsc w indiach??
aha, w sumie to jeszcze jedno pytanie nasuwa mi sie na mysl. otoz, o ile moge zapytac, jakie sa koszta takiej podrozy (bez przelotu)?? ile wyniosly Ciebie noclegi, wyzywienie itp.??
ma ktos w planach podroz w tamte regiony (lub kraje sasiednie) - przelom sierpnia i wrzesnia??
13 2013-01-23 23:21:35 Ostatnio edytowany przez brzydulla (2013-01-23 23:23:38)
dziekuje bardzo za szybka odpowiedz. musze szczerze przyznac, ze sie nakrecilam na ten wyjazd:) a co do hoteli, to lepiej rezerwowac przez internet czy na miejscu?? myslisz, ze dwa tygodnie wystrcza na zwiedzenie najwazniejszych miejsc w indiach??
Na miejscu to trochę nerwowo -nigdy nie wiesz co i czy znajdziesz. Ja zawsze wolę zarezerwować z góry.
Całkowity koszt zależy od tego co i jak chcesz robić,np czy decydujesz się na gorszy standard hoteli i czy będziesz podrózować pociągami czy samolotem (mozna zaoszczędzić czas).
Cięzko mi powiedzieć ile mnie wyniosło, bo o Indie zahaczyłyśmy tak trochę dodatkowo, potem pojechałyśmy do Nepalu i Tybetu ![]()
Co do czasu to polecałabym poczekać aż się monsun skończy, bo jak w tym całym syfie popada to musi to może być nie ciekawie..
super pomysł taka podróż, niedawno właśnie wróciliśmy z mężem z podróży poślubnej po Tajlandii, piękne wspomnienia, chociaż trzeba uważać, ja miałam potworny problem z problemami żołądkowymi, zmiana flory bakteryjnej i przez 4 dni zwiedzałam tylko toalety, dobrze jest już przed wyjazdem zastosować probiotyki, np lactoral, ja w chaosie przygotowań zapomniałam o nim i tak się załatwiłam
Ja bylam w Indiach 6 tygodni. Co do hoteli nie moge Ci doradzic poniewaz moj maz jest z Indii wiec mieszkalismy u niego
a poruszalismy sie wszedzie autem. Tak jak ktos wyzej wspomnial brud syf, krowy na drogach latwiej przejedziesz motorem czy skuterem niz autem. W wiekszych miastach bylo bardziej europejsko i w miate czysto
Za bilet niestety zaplacilismy 500 euro w obie strony. Obowiazkowo do obejrzenia Golden Tample i Taj Mahal
Jesli zwidzisz Golden Tample a warto pamietaj o nakryciu na glowe i pod zadnym pozorem nie siadaj do swiatyni plecami bo Cie tam zbeszczeszcza za brak szacunku
Ja bylam 6 tygodni i w sumie za duzo nie widzialam a dwa tygodnie to strasznie malutko na Indiie chocby dlatego ze czas stracisz na dojazdy wszedzie
Dzieci i matki beda podbiegaly po pieniadze, dasz im 10 rupies a one dalej beda za Toba chodzic, jak kupujesz na bazarach targuj sie bo zawyzaja ceny, dlatego ja zawsze jezdzilam ze szwagierka, wiadomo zobaczyli biala i pomysleli mogli by ja oskubac
Ja wspominam milo ten czas i smiesznie. Bardzo ciekawie jest poznac kulture innego kraju, inna religie itd
Jedyne co mnie wkurzylo to Pani na lotnisku jak wracalismy do domu. Mielismy bagaz 30kg, ona nie sprawdzajac nas nawet w komputerze 15 razy nam wmawiala ze 23kg i my jej 15 razy ze kupywalismy bilet w biurze podrozy z opcja na 30kg. w koncu jeden mily Pan wzial nasze bilety wpisal do komputera sprawdzil zaproponowal dodatkowo trzeci bagaz zdac za free i wydal nam karty pokladowe
Malo tego Jak lecielismy do Indii pokazalam Pani wize, ok wszystko w porzadku moge isc a mojego meza o malo co by nie wpuscili bo NIE MIAL WIZY. Zaczelam sie smiac. Mowimy do Pani przeciez pochodzi z Indii, nie potrzebuje wizy zeby wjechac do wlasnego kraju, potrzebuje natomiast papierku i wizy jesli chce wrocic z powrotem. Nio i tyle
Powodzenia w podrozy ![]()
ludzie co wy wiecie o indiach ja mieszkam w indiach na stale moj maz jest indyjczykiem brud moze i jest bo nie urzywa sie smietnikow krowy tylko w polsce nazywane sa swietymi za 100 dolarow nie wiem gdzie przezyjesz bo indie przeliczaja jeden do jednego w funtach proste butelka colii 100 rupii iastka i jakies slodycze od 20 do 100 rupii zwykly obiad 120 rupi miejsca parkingowe zwiedzanie czegos za wszystko sie placi indie sa pieknym krajem ale wcale nie takim tanim jak nam sie wydaje tez ludzkie nastawienie bo w indiach zloto kupisz za grosze wcale nie indyjskie zloto jest w takiej samej cenie jak nasze polski noclegi w hotelu zaczynaja sie od 1000 rupi za noclek w jakims standardzie czyli czyste a jak chcesz zaoszczedzic to zaplacisz 500 ale to taki syf i smrod ze masakra