Od razów mówię nie wiedziałam gdzie i do jakiego typu tematu należy moje pytanie więc jeśli trzeba to proszę Admina o przeniesienie a nie usuwanie
.
Mianowicie, moja dziewczyna skarży się cały czas na ból centralnie pod żebrami jak jest mostek to na samym środku ją cały czas boli tak że nie da się tam nawet lekko dotknąć ;o, ona myśli że może być w ciąży ale ja temu zaprzeczam bo nie spaliśmy już długo ze sobą by były kłótnie itp... Jeszcze bardzo ważna rzecz, dziewczyna nie może nić jeść jest głodna cały czas ale po prostu nie może nic zjeść dosłownie nic... I cały czas podczas tych bóli chce się jej wymiotować, a kiedy ból ustaje wszystko wraca do normy.Wie ktoś co to może być ? PS: dziewczyna ma normalny okres równy (te same dni od ponad pół roku).Jeszcze jedna ważna rzecz, ostatnio dwa tygodnie były dla nas bardzo ale to bardzo stresujące ja też nic nie jadłem praktycznie(spadłem 8kg ;0000), czy to może być przez stres ? Teraz jest dobrze bo ja jem normalne ale dziewczyna nie może się nawet niczego napić bo jej nie ,,puszcza"...