Czy jestem dziwny. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czy jestem dziwny.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

Temat: Czy jestem dziwny.

Witam, na ogół na psychologi się znam, ale chcę komuś opisać swoją sytuacje, aby uzyskać w miarę obiektywną ocene, otóż niedawno zerwała ze mną luba (związek 4 letni) no cóż zdarza się, ale mam jeden problem z nią otóż stara się odemnie strasznie izolować, nie wiem tylko czemu staram się jej pomóc tak samo jak całej rodzinie, często mam kontakt z jej mamuśką, jej chłopakiem mamuśki czy siostrą, ostatnio staram się ją wyciągnąć do znajomych bo siedzi całymi dniami w domu, jedynie gada z swoim nowym zauroczeniem nocami na gg... ale i tak się martwię o nią bo jak ją odrzuci to może coś sobie zrobić, a skąd to wiem, 4 lata leczyłem ją z dołów i wszystkiego to człowiek nabiera doświadczenia, ktoś ma jakieś rady ?


P.S Dla pomocy, na ostatnim spotkaniu udało mi się nawet złapać ją za dłoń i przytulić, o dziwo nie cofała się....

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy jestem dziwny.

pomyślałam tak
izoluje się po rozstaniu, bo chce Cie najzwyczajniej wywalić z serca.
albo ma narastające problemy, nie radzi sobie, nie chce Cie obarczać.
jeśli jesteście 'przyjaciółmi'(?)
zapytaj szczerze, co sie dzieje.

3

Odp: Czy jestem dziwny.

Odpycha Cię, bo nie ma czegoś takiego, jak przyjaźń po związku. Nie da rady. Jeśli z Tobą zerwała, to na pewno miała jakiś powód, więc lepiej daj jej spokój - przecież nie jesteście już razem, nie musisz być dla niej oparciem i ona zapewne już tego nie chce.

4

Odp: Czy jestem dziwny.
Anemonne napisał/a:

Odpycha Cię, bo nie ma czegoś takiego, jak przyjaźń po związku. Nie da rady. Jeśli z Tobą zerwała, to na pewno miała jakiś powód, więc lepiej daj jej spokój - przecież nie jesteście już razem, nie musisz być dla niej oparciem i ona zapewne już tego nie chce.

popieram!

5

Odp: Czy jestem dziwny.

Czyli po prostu ją samą zostawić, tylko ciut się tego obawiam, no ale cóż może jednak tak zrobie jutro ostatnia próba.

6

Odp: Czy jestem dziwny.

znam to \ autopsji i uwierz mi ktos taki izoluje sie od partnera z ktorym sie rozstal z prostego powodu-che ulozyc sobie zycie na nowo. wydaje mi sie ze ona chce o Tobie zapomniec. przykro mi to pisac ale takie jest moje zdanie. nie przejmuj sie tak nia da sobie rade:) zamiast sie zadreczac i Ty popisz z kims na gg przez neta mozna poznac wiele ciekawych osob. ja swoja druga polowke poznalam przez neta, a dokladnie gg. dzis jestesmy szczesliwa para a niedlugo malzenstwem smile glowa do gory! pozdrawiam

7

Odp: Czy jestem dziwny.
Anemonne napisał/a:

Odpycha Cię, bo nie ma czegoś takiego, jak przyjaźń po związku. Nie da rady. Jeśli z Tobą zerwała, to na pewno miała jakiś powód, więc lepiej daj jej spokój - przecież nie jesteście już razem, nie musisz być dla niej oparciem i ona zapewne już tego nie chce.

Zupełnie się z tym nie zgadzam. Mój były jest moim najlepszym przyjacielem, zawsze był i będzie. A nie jesteśmy ze sobą już od 3 lat. To, że nie chcieliśmy być już razem nie znaczy, że nagle staliśmy się innymi osobami. Wciąż go cenię za to samo co wcześniej, po prostu wiem, że nie powinniśmy być razem, a i uczucie się wypaliło. Przez ten cały czas on zawsze mnie wspierał. A teraz sam ma dziewczynę, a ja chłopaka. Niemniej jednak w tym przypadku uznałabym, że dziewczyna woli sobie z tym wszystkim poradzić ograniczając kontakty, bo tak najłatwiej. Zwłaszcza, jeśli on nadal coś do niej czuje, a sprawa jest świeża. Nie ma co naciskać.

8

Odp: Czy jestem dziwny.
kaisa_malene napisał/a:
Anemonne napisał/a:

Odpycha Cię, bo nie ma czegoś takiego, jak przyjaźń po związku. Nie da rady. Jeśli z Tobą zerwała, to na pewno miała jakiś powód, więc lepiej daj jej spokój - przecież nie jesteście już razem, nie musisz być dla niej oparciem i ona zapewne już tego nie chce.

Zupełnie się z tym nie zgadzam. Mój były jest moim najlepszym przyjacielem, zawsze był i będzie. A nie jesteśmy ze sobą już od 3 lat. To, że nie chcieliśmy być już razem nie znaczy, że nagle staliśmy się innymi osobami. Wciąż go cenię za to samo co wcześniej, po prostu wiem, że nie powinniśmy być razem, a i uczucie się wypaliło. Przez ten cały czas on zawsze mnie wspierał. A teraz sam ma dziewczynę, a ja chłopaka. Niemniej jednak w tym przypadku uznałabym, że dziewczyna woli sobie z tym wszystkim poradzić ograniczając kontakty, bo tak najłatwiej. Zwłaszcza, jeśli on nadal coś do niej czuje, a sprawa jest świeża. Nie ma co naciskać.

W większości wypadków (oczywiscie statystyk nie znam) zdrowiej jest po prostu znajomość zakończyć. TO jeszcze zależy jak bardzo wasze środowiska sie pokrywają itd. Też znam przyjaciół po latach... ale tylko kilku na set osób. wink To jest trudne dla przyszłych partnerów, obecność "byłego"...


Co do samego autora, to mi to wygląda na tradycyjne osaczanie. Zerwała z Tobą. A Ty gadasz z jej rodziną, bliskimi, łapiesz ją za rękę, przytulasz... Gdzie tu szacunek do jej decyzji? Przypomina mi to moje rozstanie, gdzie przez kilka mc... cały czas dzwoniono do mnie i zatruwało życie... No nic.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czy jestem dziwny.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024