Witam.
Od pieciu miesiecy biore tabletki antykoncepcyjne Daylette.
Od poczatku ich brania do tej pory czuje nadwrazliwosc piersi a dzis nawet pieczenie. Przez pierwsze trzy miesiace nic sobie z tego nie robilam bo mam swiadomosc skutkow ubocznych...myslalam ze po trzech miesiacach to ustapi ale niestety nie ustapilo. Najbardziej odczowam to pare dni po krwawieniu.
Sa tez nabrzmiale i urosly o jeden rozmiar, wiem ze to normalne... Martwi mnie jednak ta wrazliwosc (bol) ich i to dzisiejsze pieczenie.
Jesli ktoras z Was miala podobnie lub wie cos na ten temat, prosze o odpowiedzi.
Z gory dziekuje
.
1 2012-11-17 18:16:51 Ostatnio edytowany przez sandziax2 (2012-11-17 18:17:48)
Witaj:)
Powiem szczerze , pieczenie w piersiach przez kilka miesięcy zaniepokoiło by mnie i proponuje pójscie do ginekologa. Przypuszczalnie zaproponuje inne tabletki, po których nie będzie takich efektów ubocznych.Ja tez zaczęłam brać tabletki, Yasminelle po rocznej przerwie. Na daną chwilę czuję pewien dyskomfort , ból w piersiach, no i mały plus tego(piersi urosły
Zrobiłam sie hmm lekko płaczliwa i czepialska, tak mi sie wydaje.:P Jestem w trakcie brania drugiego opakowania. Jesli po trzecim nic się nie zmieni, zapytam moją ginekolog co z tym fantem zrobić. Jednak pół roku to kawał czasu, dlatego proponuje pójść jak najszybciej do lekarza.