Ja nie czuję i on nie czuje - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Ja nie czuję i on nie czuje

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

Temat: Ja nie czuję i on nie czuje

Od jakiegoś czasu (2.5 roku) razem z partnerem nic nie czujemy podczas seksu. Wcześniej było ok, nie wiem teraz co się dzieje. Jestem sfrustrowana bo podczas seksu mogłabym czytać, szyć, gotować no dosłownie nic nie czuję:( mam ciągle ochotę, nie jestem zaspokojona. I zła. Partnera staram się zadowalać seksem analnym, oczywiście on czuje podczas takiego seksu. A ja? jestem załamana:( chcę sie w końcu normalnie kochać, czuć, mieć przyjemność z tego seksu. Nie mówię o orgaźmie bo nie mam go chyba już od wieków ale chociaż o tym czuciu... jestem młoda a nie czerpię żadnej przyjemności z seksu. Dodam że od ponad 5 lat biorę tabletki antykoncepcyjne, czy to może być przyczyna nie czucia?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Ja nie czuję i on nie czuje

Może to widoczna oznaka nie widocznych potrzeb w postaci wymiany partnera na innego? Nie spotkałem jeszcze kobiety, która nie czuła nic przy analu.

3

Odp: Ja nie czuję i on nie czuje

Chyba troszkę źle się wyraziłam... ja czuję podczas seksu analnego i partner też, dlatego staram się zadowalać go takim seksem. Chodzi mi, że ja nie czuję podczas "zwykłego" seksu i mój partner podczas "zwykłego" seksu też nie czuje...

4

Odp: Ja nie czuję i on nie czuje

A jak często się kochacie? Jeśli bardzo często, to może zafundujcie sobie małą "abstynencję" wink
Ograniczajcie się do pieszczot...a dalej "szlaban"...przez jakiś czas...
Potem, gdy dorwiecie się do siebie, będąc na "głodzie" może i odczucia przyjemności wrócą big_smile

5

Odp: Ja nie czuję i on nie czuje

kochamy się praktycznie co dziennie... w sumie dobry pomysł ale nie wiem ile uda nam się ograniczyć tylko do pieszczot. nie wiem czy to wina tych tabletek czy czego, ale uczucie jest okropne gdy nie odczuwa się przyjemności z seksu, ciągle się o tym myśli a jak przychodzi co do czego jest znów to samo czyli...nic...

6 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2012-11-13 13:40:44)

Odp: Ja nie czuję i on nie czuje
aga_aga napisał/a:

kochamy się praktycznie co dziennie... w sumie dobry pomysł ale nie wiem ile uda nam się ograniczyć tylko do pieszczot. nie wiem czy to wina tych tabletek czy czego, ale uczucie jest okropne gdy nie odczuwa się przyjemności z seksu, ciągle się o tym myśli a jak przychodzi co do czego jest znów to samo czyli...nic...

Ja myślę, że to całkiem dobry sposób...najpierw tydzień w ogóle bez seksu, drugi tydzień (a jak się uda, to i trzeci)pieszczoty...ale wiesz...tak konsekwentnie... wink A potem...świeczki...kolacja...dobre winko, seksowna bielizna... i do dzieła... big_smile Tylko powoli...najpierw długa gra wstępna...bez pośpiechu... wink
Musicie być twardzi i postarać się wytrwać w postanowieniu, jeśli się zdecydujecie na taką "terapię"...co Wam szkodzi spróbować... a jeśli jest szansa na poprawę to chyba warto smile
Bo jeśli codziennie się kochacie i wciąż czujecie frustracje, to to samo się nie zmieni...a będzie się pogłębiać. Jeśli mój pomysł nie zadziała, to radziłabym pójść do seksuologa...to często najlepszy krok. Jednak moim zdaniem, jeśli będziecie mieli dobre nastawienie...i będziecie wierzyć, że mała abstynencja pomoże, to może się udać. "Pozytywne myślenie" i nastawienie psychiczne czasem działa cuda big_smile

7

Odp: Ja nie czuję i on nie czuje

Może seks traktujecie dość mechanicznie, nie me emocji i jest trochę płytko? Nie pieścicie się, tylko penis w dziurkę i ...

8

Odp: Ja nie czuję i on nie czuje

Margolinka może i masz rację smile być może się uda.
U nas seks nie jest mechaniczny, zawsze jest gra wstępna, seksowna bielizna, fajny klimat, czasem jakieś zabawki smile co do seksuologa to nie przejdzie, mój partner jest przeciwko całkowicie. Zawsze wydaje mi się, że to moja wina, że nic nie czujemy, że to ze mną jest coś nie tak. Załamuję się tym.

9

Odp: Ja nie czuję i on nie czuje
aga_aga napisał/a:

Margolinka może i masz rację smile być może się uda.
U nas seks nie jest mechaniczny, zawsze jest gra wstępna, seksowna bielizna, fajny klimat, czasem jakieś zabawki smile co do seksuologa to nie przejdzie, mój partner jest przeciwko całkowicie. Zawsze wydaje mi się, że to moja wina, że nic nie czujemy, że to ze mną jest coś nie tak. Załamuję się tym.

Ooooooo właśnie...obwiniasz się podświadomie i dlatego jest jak jest... przestań o tym myśleć. Zróbcie sobie "urlop" tongue big_smile Po urlopie, człowiek zawsze jest pełny sił i nowej energii.
Frustrujące myśli na co dzień, nawet podczas seksu (bo pewnie wciąż o tym myślisz) nie pomagają zbytnio... wink Podczas pieszczot (w czasie "urlopu" wink ) traktujcie ten cały "szlaban" z humorem, obracajcie to w żart...ale trzymajcie sie tego konsekwentnie smile Spróbować warto...na pewno nie zaszkodzi (chociaż ze dwa tygodnie, jak się uda to trzy) big_smile
Wprowadź chłopaka w cały pomysł dokładnie...objaśnij co i jak...że musicie spróbować. Wychodźcie częściej na spacery...relaksujcie się, starajcie odciągać swoje myśli od seksu i tego co nie wychodziło.
Powodzenia życzę...i satysfakcjonującego wyniku big_smile
Trzymam kciuki smile

Odp: Ja nie czuję i on nie czuje

Aga_aga,
czy podczas stosunku partner ma pełny wzwód?

11

Odp: Ja nie czuję i on nie czuje
JustynaPiatkowska napisał/a:

Aga_aga,
czy podczas stosunku partner ma pełny wzwód?

tak z tym nie mamy żadnych problemów.

12

Odp: Ja nie czuję i on nie czuje

Przechodziłam przez to samo ze swoim mężem, z tym że trwało to około roku. Wina tego "nie czucia" były w moim przypadku źle dobrane tabletki. W trakcie myślałam o stu różnych rzeczach i przestałam czuć przyjemność z seksu w ciągu miesiąca od rozpoczęcia przyjmowania tabletek. Przestałam je brać po może dwóch-trzech miesiącach, ale długi czas upłynął zanim wróciłam do normalności sprzed ze swoimi hormonami i libido. Czułam się wtedy jakby mnie nie było w moim ciele, przyjemność równoznaczna z jedzeniem kanapki wink Mimo, że zawsze gra wstępna, romantyczne wieczory, dobry humor, nic z przymusu i na siłę. Dopiero jak przypomniałam sobie, że to właśnie od czasu tych nieszczęsnych tabletek zrobiłam się "oziębła" ciałem, przestałam je brać. Wiadomo każdy inaczej reaguje, może sam urlop od seksu w Twoim przypadku okaże się pomocny. U mnie nie zadziałało żadne z powyższych.
pozdrawiam

13

Odp: Ja nie czuję i on nie czuje

No własnie... tez mi się zdaje, że to przez tabletki. za miesiąc odstawiam. może będzie lepiej. Narazie nie jest dobrze, ciągle myślę o seksie jakby to było cudownie coś czuć jak kiedyś... jestem totalnie nie zaspokojona i przez to rozdrażniona...
Mam nadzieję, że odstawienie tabletek coś da...

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Ja nie czuję i on nie czuje

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024