Czy szukać własnego ojca? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Czy szukać własnego ojca?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

Temat: Czy szukać własnego ojca?

Bardzo długo zastanawialam sie nad tym czy napisac tu o swoim problemie. Mysle ,ze anonimowo moge poradzic sie wielu osob,a w realnym swiecie tylko 1-mojego chlopaka. Wiec moze zaczne opowiadac historie. Gdy bylam malym dzieckiem(5 lat) moja mama wyszla za mojego "ojca".Chociaz bylam mala cos mi nie pasowalo,przeciez nikt nie jest na slubie swoich rodzicow,wszystkie kolezanki i rodzenstwo misie dziwily.Po jakims czasie razem z bratem i siostra( cioteczne rodzenstwo) zaczelismy dochodzic jak to male dzieci ,dlaczego tak sie stalo,ze dopiero teraz moi rodzice sie poznali i wzieli slub,rozmawialam z nimi a oni probowali sie dowiedziec czegos od dziadkow,swoich rodzicow itd i mi przekazac.W koncu moja ciocia(rodzona siostra mojej mamy) przyjechala z Kanady wziela mnie na spacer i opowiedziala mi wszystko. Niewiele pamietam z tej rozmowy,wiem ze powiedziala,ze moj tata  wyrzekl sie mnie gdy dowiedzial sie ze mama jest ze mna w ciazy. Ze tylko moja mama moze ze mna o tym porozmawiac,bo nikt z rodziny zbytnio go nie zna,ze musze jej poprosic,aby powiedziala mi prawde. Lecz ja sie wstydzilam,nie mialam odwagi,wiedzialam ze mame to zaboli.Wiec postanowilam sobie wtedy,ze mam jeszcze duzo czasu do 18 urodzin,i w tym przelomowym momencie,zapytam jej,jak jest tak naprawde. Teraz,gdy nadchodzą moje 18 urodziny, jestem w szoku.Ten czas tak szybko mija a ja nadal nie wiem jak powiedziec mamie o tym,ze chce poznac ojca. Nie wiem czy to istotne i czy powinnam chciec go znac,ale chcialabym stanac przed nim i zapytac jak moze zyc czlowiek,ktory nie chce nawet poznac swojego wlasnego dziecka,czlowieka ktory tez ma uczucia. To jest dla mnie straszne,jak mozna odrzucic kobiete i dziecko.. Nie wiem,moze tez ludze sie,ze on czasem o tym mysli i probuje nas odszukac? Jest mi z tym z roku na rok coraz gorzej,chcialabym dowiedziec sie,kim jest moj wlasny tata. Ktory mnie nie chcial. Dziwie sie mojej mamie ze tak latwo to wszystko zostawila. Moze ma swiety spokoj i nie wraca do przeszlosci,ale ja wykonczylabym tego drania. Nie dalabym mu tak latwo wymigac sie od obowiazkow:). Moje pytanie: czy warto jest go szukac i jak moglabym go odszukac? Jak moge pogadac z mama? Prosze,pomocy!!!!!!!!

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy szukać własnego ojca?

nie  oceniaj mamy  bo nie wiesz jak  naprawde to było sad Może  zanim  zdecydujesz    czy szukac  biologicznego ojca odpowiedz sobie  co  zrobisz jak go  znajdiesz , co  Ci da  fakt  że wyrzucisz mu  wszystko  w twarz Być może   on ma  rodzine  i dzieci  On moze i jest  winny  ale mozesz  skrzywiodzic  pozostałą częśc jego  rodziny która z tym nie ma nic wspólnego  Jest jeszcze  kwestia  twoich relacji z ojcem  ,mężem Twojej matki  nie wiem jakie są  wasze relacje  ale  szukanie  biologicznego  ojca moze odebrać bardzo negatywnie Inna sprawa że pewnei  skręca Cię ciekawośc mnie też  by to  intrygowało ....

3

Odp: Czy szukać własnego ojca?

Życie to nie film, nie będzie spektakularnego odnalezienia, łez i prośby o wybaczenie. Jezeli on sie Ciebie wyrzekł, jeżeli to prawda, to oznacza, że w ogóle nie chce mieć z Tobą nic wspólnego. Tacy są ludzie, nie zmienisz tego. Po co Ci to wszystko? W Twoim przypadku był dawca spermy, ojca, który Cie wychował masz w domu.
Najpierw porozmawiaj z mamą i dowiedz się wszystkiego czego chcesz, masz do tego prawo, ale właściwie tylko do tego.

4 Ostatnio edytowany przez mortisha (2012-11-05 19:19:29)

Odp: Czy szukać własnego ojca?

Jesteś dla swojego biol.spłodziciela obcą osobą, on nie ma z tobą więzi,żadnych  emocji i nie oczekuj, że bedzie ci sie tlumaczyc z swoich  decyzji,ze tak postąpił.Mysle ,że nie bedzie miec zamiaru sie usprawiedliwiac ani wdawać sie w dyskusje, jaką ty oczekujesz od niego.

Przypuszczam, że nawet jakbys go odnalazla to przezyjesz zawod, bo śmiem stwierdzic ,że nie bedzie chciał z tobą rozmawiac na ten temat.
Wiem ,że to co pisze jest brutalne,ale jak znając zycie tak moze byc, nawet spotkac sie z tobą moze nie miec ochoty bo twoja osoba chyba prze tyle lat podswiadomie wzbudza bezemocjonalnosć.
Mineło 18 lat, zero kontaktu,zero relacji,zadnych wiezi,(oprocz DNA(medycznego pokrewienstwa) nic was nie laczy)czego od tego faceta oczekujesz? nie sadze ze bedzie sie rozwodzic nad swoją decyzją
Ojciec nie ten co splodził, ale ten co wychował i tyle, a robiąc mu jakies wyrzuty nic z tego nie osiągniesz i nie wskórasz,bardzo mozliwe ze cie poprostu  "oleje".
Niezbyt wierze  w jakąs metamorfoze czy przemiane,a tym bardziej chcesz go odszukać w celu ataku na niego jak piszesz "ale chcialabym stanac przed nim i zapytac jak moze zyc czlowiek,ktory nie chce nawet poznac swojego wlasnego dziecka,czlowieka ktory tez ma uczucia. To jest dla mnie straszne,jak mozna odrzucic kobiete i dziecko..

Ja bym na twoim miejscu brala pod uwage to co opisałam.Wątpie aby splodziciel padł ci w ramiona i blagal o przebaczenie spowiadając sie ze swoich żali

5

Odp: Czy szukać własnego ojca?

Nie napisałam,że licze na to,że stane przed nim ,a on bedzie wylewal mi swoje zale i prosil o przebaczenie:) dziekuje za odpowiedz.

6

Odp: Czy szukać własnego ojca?

Szczerze mówiąc , to dziwię się Twojej mamie że tak ważny fakt dotyczący Twojego życia zataiła , ale taka była jej wola i trzeba to uszanować . Sama jestem kobietą którą pierwszy mąż porzucił w ciąży tyle że mój syn zna prawdę i w miarę jak rósł starałam się mu wytłumaczyć dlaczego tak się stało. Dziś jest dorosły i kiedy zapytałam go czy chciałby poznać swojego biologicznego ojca zdecydowanie odmówił. Myślę , że gdybyś miała więcej informacji na temat dlaczego człowiek który Cię spłodził nie chciał Cię znać to przyniosło by Ci to pewną ulgę. Tylko zastanów się czy naprawdę warto zaprzątać sobie tym głowę , i czy nie lepiej poczekać aż temat przy jakiejś okazji wypłynie sam. Może mama kiedyś sama uzna za stosowne aby Cię o tym poinformować , tylko czeka na odpowiedni moment. Na pewno nie staraj się odszukać ojca zanim nie uzyskasz na jego temat , i tego co się wydarzyło przed laty jakiejś wiedzy , a takową możesz uzyskać tylko od swojej mamy . Dzieci porzucone przez swoich biologicznych rodziców często czują się gorsze , dlatego drzemie w nich chęć poznania ich choćby po to żeby zadać pytanie : dlaczego ?                                         Tylko pamiętaj że takie spotkanie jeżeli dojdzie do skutku może Ci przynieść więcej bólu , rozczarowania i upokorzenia niż fakt że jakiś człowiek który nawet nie zasługuje na miano ojca nie chciał Cię znać. Pozdrawiam Cię i życzę dużo spokoju i cierpliwości.

7

Odp: Czy szukać własnego ojca?

Zgadzam się z tym co pisze kochamkonie , natomiast chciałabym dorzucić tu jeszcze coś od siebie: to JEST ważne, bo niby głupi fakt; bycie porzuconym dzieckiem, na co oczywiście nie miało się żadnego wpływu, powoduje , że człowiek nie wie, kim tak naprawdę jest. To jest ważne, by poznać swoje korzenie, by odnaleźć swoją historię, na przestrzeni pokoleń.
Natomiast fakt: szkoda, że mama to zataiła; gdybyś to wiedziała od samego początku, byłoby to dla Ciebie naturalne, że tak się stało i tak jest. I właśnie dlatego, uważam, że mama jest Ci winna prawdę o ojcu- chociaż przygotuj się, że tej prawdy możesz nie usłyszeć- mama ma swoją wersję wydarzeń sprzed lat, Twój płodziciel swoją.

8

Odp: Czy szukać własnego ojca?

uwazam ze mama ci nie powiedziala aby cie nie skrzywdzic bo niby jak?
"coreczko nie znasz swego tatusia bo cie niechcial, bo uciekl..."
mysle ze jej bardzo przykro ze byla z kims takim, mysle ze moglo po drodze sie wiele wydazyc a ja bym zapytala kim on byl, mysle ze znalesc go po tylu latach nie bylo latwo, a moze wlasnie to co uslyszysz od mamy pomoze ci, wystarczy.
a jesli nie umiesz sama zaczac rozmowe z mama to moze zadzwon do cioci i popros zeby namowila mame na rozmowe, ze ty czekasz. albo po prostu SMSem do mamy, napisz ze czekasz na nia kiedy bedzie gotowa na powiedzenie prawdy o twoim ojcu.

cos ci opowiem, moj maz jest w podobnej sytulacji, ojciec zostawil jego matke gdy byla w ciazy...on wiedzial zawsze jak jest, ale nie znal jego, nie wiem, moze temu ze jest mezczyzna ale on nie dociekal, nie szukal, mial go wpisanego w akt urodzenia(ty tez zobacz swoj, kto jest wpisany jako ojciec)wiec musial jechac do niego aby podpisal zgode na prawko, czyli w wieku 17lat widzial go pierwszy raz...pamieta to do tej pory.
nastepny raz zapraszalismy go na slub, widzialam ile go kosztowalo te spotkanie, ja tak jak ty, wyzylabym sie ze nigdy nie bylo tatusia, ze nie kontaktowal sie, ze zepsul cale zycie, prosilam meza zeby zostawil mnie z nim na 5min, obilabym mu gebe, ale nie, maz nas nie zostawil, malo tego, powiedzial maz"tato prosze badz na slubie, nic od ciebie niechce, po porstu badz"
i wiesz co...nie przyszedl, mimo ze maz caly slub ogladal sie i go szukal...
po paru latach dowiedzielismy ze zmarla tragicznie mama jego ojca(babcia meza) maz zadzwonil z kondolencjami, dowiedzielismy sie za pozno aby byc na pogrzebie....ojciec byl w szoku(dowiedzielismy sie przez plotke i to cudem) podziekwoal i tyle
ponownie nie mamy kontaktu, momo ze wiem ze maz ma rodzienstwo, ponoc fajnego brata ma maz, nie ma czasu, lub nie ma checi go poznac, a raczej boi sie, podejzewamy ze nikt nie wie o istnieniu meza...

chcem ci powiedziec tylko ze mimo ze moj maz widzial swego ojca(maz i jego ojciec sa identyczni-bardzo jasni bladyni) nie wiele mu to pomoglo, nie interesuje sie ojciec moim mezem i tez jestem w szoku jak moze zyc w spokoju nie wiedzac przez tyle lat czy dziecko wogole zyje...
wydaje mi sie ze powiannas porozmawiac z mama tylko nie licz ze to cos zmieni, obawiam sie ze niewiele

9

Odp: Czy szukać własnego ojca?

odezwij sie kolezanko jak cos postanowisz, ciekawa jestem co zadecydujesz

10

Odp: Czy szukać własnego ojca?

A ja myślę, że musisz sama zdecydować co będzie dla Ciebie mniej bolesne - czy życie w nieświadomości kim jest ten człowiek, czy może boleśniejsze dla Ciebie będzie rozczarowanie, które prawdopodobnie przeżyjesz, gdy go spotkasz.
Przypuszczam, że gdy go poznasz przeżyjesz rozczarowanie i nie będziesz umiała zrozumieć jak ktoś taki może być Twoim biologicznym ojcem.
Jeśli wiesz, że do końca życia będziesz sobie wyobrażała co byś mu powiedziała gdybyś go zobaczyła - odszukaj i powiedz i zamknij ten rozdział.
Po prostu zdecyduj co będzie dla Ciebie łatwiejsze. Twoje zycie już i tak było ciężkie - nie utrudniaj go sobie dodatkowo

11

Odp: Czy szukać własnego ojca?

Nie szukaj go. Gdyby byl wartościowa osoba twoja matka zrobiłby wszystko by z nim być. Sama mam córkę z trudnego związku. Ojciec kazał mi ja usunąć, zrobić aborcję. Cały czas gdy byliśmy razem planowaliśmy miec dzieci, ale nagle mu się odmienilo.  Dopiero wtedy przejzalam na oczy, z kim ja byłam.Zerwała z nim.Zaczęłam się go bać. W końcu byl gotow mordować. Kolejne miesiace ciąży dzwonił tylko po to by prośba i groźbą namówić mnie lub raczej nakazać mi aborcję. Odcielam się od niego kompletnie. Zaczęłam nowe życie w oczekiwaniu na moj chciane przeze mnie maleństwo. Kochała ja od pierwszej kreseczki na teście ciazowym. Nigdy nie usunelabym takiego cudu jakim jest dziecko. Ciężko przeżyła rozczarowanie facetem. W ciąży chodziłam do psychologa. Dowiedziałam się ze nie mogę o tym powiedzieć dziecku,poniewaz odebraloby to jako bycie niechcianymi. To ze ja bardzo kocham i chce zeszlo by na dalszy plan przez jednego grupka.To niesprawiedliwe z mojej perspektywy. Drze na mysl ze kiedyś będzie chciala go odnaleźć tak jak ty. Nie chce zeby moja księżniczka kiedykolwiek się nim przejmowala czy tracila przez niego pewnosc siebie.

12

Odp: Czy szukać własnego ojca?

Niestety życie to nie bajka,a nieraz się słyszy o takim zachowaniu "tatusiów",którzy na wieść,że mają zostać ojcami- "umywają ręce" i odchodzą od kiedyś niby kochanej osoby. Nie wiem czy ja chciałabym znać takiego ojca, ( nawet gdyby mnie zżerała ciekawość) który jeszcze zanim zobaczył wyparł się własnego dziecka i nie wiem też czy chciałabym go wogóle szukać? Przecież opisana matka z całą pewnością ciężko przeżyła tamten okres ,dlatego nie wolno jej przypominać o tym o czym przez lata starała się zapomnieć. Gdyby biologiczny ojciec cokolwiek zrozumiał starałby się wcześniej o kontakt ,skoro tak nie było widocznie wyparł się tego swojego dziecka na zawsze.Nic też by nie dało gdyby córka go odnalazła,przecież jego reakcja byłaby mało ciekawa dla dziewczyny,nie wiadomo jakby zareagował,bo z pewnością nie przytuliłby i nie prosił o wybaczenie. Wydaje mi się, że pewnie kiedyś będzie chciał odnaleźć córkę, ale jedynie wtedy kiedy sam bądzie potrzebował pomocy,wtedy przypomni sobie o zlekceważonym kiedyś dziecku.A najgorsze jest to, że gdyby faktycznie taka sytuacja miała miejsce,Sądy zmusiłyby córkę do opieki nad schorowanym ojcem,takie niestety mamy prawo.

13 Ostatnio edytowany przez zbyt.zaradny (2016-08-10 22:03:22)

Odp: Czy szukać własnego ojca?

A ja uwazam, ze masz prawo zapytac mame, jak to dokladnie bylo i masz prawo oczekiwac od niej prawdy. W koncu chodzi o Twojego biologicznego ojca, nie jej.

I w zaleznosci od tego tego co uslyszysz od mamy, jak to przyjmiesz i czy w to uwierzysz - po tym moglabys podjac decyzje, czy zalezy Ci na tym, aby go odszukac i poznac.

Tylko nie oczekuj zbyt wiele po takim spotkaniu, wlasciwie to nic nie oczekuj - to bedzie kompletnie obcy mezczyzna. Wlasciwie to moze byc kazdy facet w srednim wieku. Moze ja, moze ktos, kogo nawet znasz z widzenia.


natolinka napisał/a:

Wydaje mi się, że pewnie kiedyś będzie chciał odnaleźć córkę, ale jedynie wtedy kiedy sam bądzie potrzebował pomocy,wtedy przypomni sobie o zlekceważonym kiedyś dziecku.A najgorsze jest to, że gdyby faktycznie taka sytuacja miała miejsce, Sądy zmusiłyby córkę do opieki nad schorowanym ojcem,takie niestety mamy prawo.

Tak niestety moze byc, ojcowskich uczuc raczej bym sie nie spodziewal, takze radzilbym sie dwa razy zastanowic zanim sie facetowi przedstawisz.

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Czy szukać własnego ojca?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024