Jest ok! Bardzo sympatyczna dziewczyna, zdrowa foka! Kajzerka elegancka, zdrowe siodło i przesympatyczne cycuszki. Ba! Był czas, że królowała na wybiegach modelek Europy i do tego zachodniej. Reasumując przesympatyczna dziewczyna płci przeciwnej. Obecnie w hospicjum castingowym z racji wieku 40 lat, mnie jednak to w niczym nie przeszkadza. Jest tylko jedno "ale". Otóż ten wamp lat dziewięćdziesiątych pali papierochy i w trakcie pocałunku czuję się jak w "cygańskiej chacie". Nie chciałbym popełnić faux pas lub etui wypominając jej ów nietuzinkowy aromat ale budzi to dyskomfort w moim i tak dość prymitywnym poczuciu estetyki i nie za bardzo wiem jak jej subtelnie zwrócić uwagę...
Bardzo proszę o jakieś finezyjne sugestie.
Theo