otóż mam taki problem, kiedyś nie miałam żadnego problemu z wydzielaniem śluzu, aczkolwiek od pewnego czasu nie moge tego robic.. np. podczas gry wstępnej gesty i zachowania partnera które wcześniej powodowały u mnie podniecenie i wydzielanie śluzu teraz powodują tylko podniecenie wewnętrzne, że tak to nazwę, a tam jest sucho..
nie wiem co robić, bo żeby wprowadzi czlonek do pochwy potrzebuje teraz żelu..
a bierzesz tabletki anty ?bo one ograniczaja wydzielanie sluzu
3 2009-04-05 13:07:26 Ostatnio edytowany przez Delicious (2009-04-05 13:08:04)
Bierzesz tabletki antykoncepcyjne?
O właśnie. Ikaa mnie wyprzedziła z pytaniem ![]()
brałam, ale juz od jakiegos czasu nie biore
to proponuję wizytę u ginekologa.
A może cos w Tobie sie zmieniło...masz jakies problemy...stres...nieraz tak bywa ze czynniki zewnetrzne , powoduja wlasnie takie rzeczy....Jesli nie to wizyta u ginekologa jest wskazana.
stres jest, moze to tez powód, ale zeby w ogole nic..
chciałabym miec dziecko..
nawet nie mam śluzu który wydzielany jest w róznych okresach podczas cyklu..
a moze znacie jakiś sposób ? jakis afrodyzjaK?
Na pewno niezbędna jest wizyta u ginekologa na razie stosuj żele nawilżające jes ich ogromny wybór na ryku ale wizyta jest konieczna może masz jakąś infekcje.
Witam , mam taki mały problem z moim chłopakiem .. on ma 18 lat jest prawiczkiem ja mam 17 jestem dziewica . Zapytał się mnie tylko raz o współżycie , drugie jest to że on bardzo szybko się podnieca nawet jak go przytulam ! . czy z nim jest coś nie tak ? .
Nie jest nic nie tak, jest wszystko w porządku. Jeśli wcześniej nie uprawiał seksu ani nie miał bardzo intymnych chwil z kobietą, to nie dziw mu się, że nie umie tego opanować. Z czasem może będzie potrzebował nieco więcej czasu, ale jak na moje oko, na razie jest wszystko w porządku. Jeśli chodzi o współżycie- nie zgadzaj się od razu.
Z czasem może będzie potrzebował nieco więcej czasu, ale jak na moje oko, na razie jest wszystko w porządku.
Pytanie tylko czy chodzi o podniecenie, czy też o przedwczesny wytrysk. To, że szybko się podnieca (też tak mam, a jestem o parę lat starszy) nie świadczy o niczym innym, jak o dużym zainteresowaniu Tobą. Powinnaś się cieszyć, że tak na niego działasz.
A tak z ciekawości zapytam. Maja partnerka (delikatnie mówiąc) nie lubi kiedy mój siusiak 'ślini się' (chodzi oczywiście preejakulat) kiedy się podniecę. Jak jest z Wami? Czy ta męska część userów tego forum też tak ma? I jak się na to zapatrujecie dziewczyny?
A tak z ciekawości zapytam. Maja partnerka (delikatnie mówiąc) nie lubi kiedy mój siusiak 'ślini się' (chodzi oczywiście preejakulat) kiedy się podniecę. Jak jest z Wami? Czy ta męska część userów tego forum też tak ma? I jak się na to zapatrujecie dziewczyny?
Hmm... To raczej naturalne, więc nie mam co lubić, czy nie lubić... ![]()
Nie porównywałem się z innymi facetami, ale moja partnerka przede mną z kilkoma miała do czynienia (choć 'jedynie' oralnie, jeśli chodzi o klasyczny seks to podobno jestem jej jedynym) i nikt inny - według jej słów - tak nie miał. Pracuje nad naszym związkiem, i chce się dowiedzieć czego mogę gdzie leży problem: we mnie, w niej, czy gdzieś pośrodku.
Może ona z nimi uprawiała seks oralny w prezerwatywie? Bo serio - nie spotkałam jeszcze faceta, którego penis nie wydzielałby preejakulatu. A sporo ich spotkałam w swoim życiu...
Chcesz powiedzieć, że mokry penis to tak istotny problem w Waszym związku, że aż szczególnej pracy wymaga?
A tak z ciekawości zapytam. Maja partnerka (delikatnie mówiąc) nie lubi kiedy mój siusiak 'ślini się' (chodzi oczywiście preejakulat) kiedy się podniecę. Jak jest z Wami? Czy ta męska część userów tego forum też tak ma? I jak się na to zapatrujecie dziewczyny?
Mi nie przeszkadza. Przecież to naturalne.
Gorzej tylko jak robiłam dobrze ustami, bo wtedy , gdy zaczęło się to wydzielać to był gorszy smak, więc już zaraz wycofywałam się ![]()
Chcesz powiedzieć, że mokry penis to tak istotny problem w Waszym związku, że aż szczególnej pracy wymaga?
Cóż, żal przyznać, ale....tak. Przynajmniej według mojej partnerki. Generalnie mam wrażenie, że dla niej każda wymówka jest dobra, bo traktuje mnie jak platonicznego przyjaciela, a nie swojego narzeczonego.
18 2011-05-26 21:04:21 Ostatnio edytowany przez lool2 (2011-05-26 21:06:46)
mnie to akurat kręci, szczególnie kiedy biorę sprawy "w swoje ręce!"
uwielbiam "ślizgać się" po tym ptaszku, to jest takie inne uczucie..
A podniecające, mega podniecające jest taki stan i kiedy możesz nim jeździć po "małej" swojej kobiety. mówię Ci, mnie jest ciężko doprowadzić, moj facet ma z tym niemały problem ale wystarczy tylko chwila kiedy podotyka swoim moją i ja odlatuję!! ![]()
i jak tu nie lubić tego "ślinienia" się??? ![]()
Mi to nie przeszkadza, może głupio to zabrzmi, ale podoba mi się to, bo wtedy wiem, ze mu jest naprawdę dobrze
i że udało mi się go super podniecić ![]()
No nie wiem, podobno mam tego wyjątkowo dużo....ale fakt faktem i libido też bardzo duże.
Tak czy inaczej, miło wiedzieć, że można inaczej....że to może się podobać. Niby drobnostka, ale trochę podniosła na duchu. Dziękuję.
yoghurt007 napisał/a:A tak z ciekawości zapytam. Maja partnerka (delikatnie mówiąc) nie lubi kiedy mój siusiak 'ślini się' (chodzi oczywiście preejakulat) kiedy się podniecę. Jak jest z Wami? Czy ta męska część userów tego forum też tak ma? I jak się na to zapatrujecie dziewczyny?
Mi nie przeszkadza. Przecież to naturalne.
Gorzej tylko jak robiłam dobrze ustami, bo wtedy , gdy zaczęło się to wydzielać to był gorszy smak, więc już zaraz wycofywałam się
Przyznam się, że wiem o czym mówisz.. sama tak mam.. nie lubię robić dobrze ustami.. bo gdy facet mi się nadmiernie ślini to mnie to obrzydza.. do tego wydziala się nieprzyjemny zapach.. nie wiem jak to powiedzieć swojemu mężczyźnie żeby go nie urazić..
No nie wiem, podobno mam tego wyjątkowo dużo....ale fakt faktem i libido też bardzo duże.
Tak czy inaczej, miło wiedzieć, że można inaczej....że to może się podobać. Niby drobnostka, ale trochę podniosła na duchu. Dziękuję.
Na mnie tez to działa
I libido tez mam spore
Więc to może od tego zależy ;p
Smak i ewentualnie zapach to sprawa względnie prosta - wystarczy odpowiednia dieta, ewentualnie są również różne dodatki jak nutella, żele smakowe, polewy (takie do lodów) itp, ale raczej chodzi mi o sam fakt intensywnego 'ślinienia'.
Może faktycznie jest to związane z libido? Ciężko stwierdzić.
mój facet sporo tego wydziela i absolutnie mi to nie przeszkadza
zauwazyłam, że najbardziej się ślini jak jest tak mega podniecony, bo czasem jednak członek jest bardziej, że tak powiem obfity i wiekszy
i to właśnie wtedy jest bardziej mokry ale to mormalne
i przyjemne ![]()