Gdy pożądanie jest silniejsze niż rozum...... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Gdy pożądanie jest silniejsze niż rozum......

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 27 ]

1 Ostatnio edytowany przez Marzenixx (2009-05-26 10:19:40)

Temat: Gdy pożądanie jest silniejsze niż rozum......

....

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Gdy pożądanie jest silniejsze niż rozum......

Pazadanie to ofszem tylko chemia. Szkoda ,ze tej chemii zabraklo miedzy Toba a mezem. Uwazam jednak ,ze  nie nalezy poswiecic wielkiego uczucia na chwile uniesienia. Zamiast slinic sie na widok innego  ,zastanow sie co mozesz zrobic ,zeby maz zaczelo za Toba szalec - moze to troszke Twoja wina, ze on juz jest taki neutralny. Moze oboje sie nie staracie juz tak bardzo? Dla ludzi widywanych raz na 2 , 3 tygodnie jestes kims nowym, zagadkowym... etc. Maz zna Cie juz sporo czasu - moze za malo go zaskakujesz?

3

Odp: Gdy pożądanie jest silniejsze niż rozum......

Marzenixx, uwazam jednak, ze to jest zle. Nie wiem czy tak na prawde kochasz swojego meza jak tu to opisujesz. Jesli kochasz kogos nad zycie i nie wyobrazasz sobie, aby tej osoby nie bylo, to jestes cala jego, a on jest caly Twoj. Calowanie, pieszczenie, fantazjowanie...to juz jest zdrada, a to , ze poszlibyscie do lozka, to tylko zapieczetowanie jej.
Mysle, ze musisz sie na prawde zastanowic czego chcesz. Czy warto jest zepsuc do wszystko, co budowaliscie z mezem przez te 6 lat?
Ta chwila slabosci, to pozadanie, te dreszcze, ktore przemina po zaspokojeniu pragnienia, czy sa one warte waszej milosci?
Mysle, ze zamiast fantazjowac o innym, powinnas skupic sie na odbudowaniu pozadania i ognia w swoim zwiazku malzenskim. Postarac sie przywrocic ta iskierke pomiedzy Wami. Pomysl 10 razy zanim zrobisz cos, czego bedziesz ciezko zalowala. Powodzenia.

4 Ostatnio edytowany przez Marzenixx (2009-05-26 10:19:16)

Odp: Gdy pożądanie jest silniejsze niż rozum......

...

5

Odp: Gdy pożądanie jest silniejsze niż rozum......

Marzenixx, wiem, ze latwiej jest powiedziec czy napisac, dlatego tez nie oceniam Cie. Na prawde rozmowa nie pomogla? A rozmawialas konkretnie o tym co Cie dreczy, czyli sexie? Mysle, ze powinniscie wziasc sobie weekend wolny i pojechac gdzies tylko we dwoje. Wypoczniecie, zblizycie sie do siebie, moze to doprowadzi to glebszego porozumienia pomiedzy Wami. Zaproponuj swojemu mezowi taki wyjazd.

6 Ostatnio edytowany przez Marzenixx (2009-05-26 10:19:59)

Odp: Gdy pożądanie jest silniejsze niż rozum......

...

7

Odp: Gdy pożądanie jest silniejsze niż rozum......

Marzenixx, pytalas co zrobic zeby zapomniec o tamtym wiec zaproponowalam wyjazd. Jesli nie bedziesz o nim myslala, nie bedziesz go porzadala. Doskonale zdaje sobie sprawe z tego, ze rozni sa ludzie i roznie podchadza do tych spraw. Dobiegasz 30stki wiec jestes dojrzala osoba, prawda? W takim razie walcz z tym i zapomnij o tamtym. Nie masz 15 lat, zeby nie moc panowac nad soba. Nie wiem jak mam Ci inaczej doradzic. Nikt za Ciebie nie bedzie myslal i nikt za Ciebie o nim nie zapomni. Tak wiec jesli zalezy Ci na malzenstwie, zapomnij. Jesli przyjdzie chwila slabosci, mysl o mezu, z ktorym tyle przezylas. Jesli nie kochasz swojego meza, to pojdziesz w tango.   ( przepraszam za wyrazenie)

8 Ostatnio edytowany przez Marzenixx (2009-05-26 10:20:22)

Odp: Gdy pożądanie jest silniejsze niż rozum......

...

9 Ostatnio edytowany przez Selena (2009-04-04 22:03:06)

Odp: Gdy pożądanie jest silniejsze niż rozum......

Co do tematu ....pożądanie jest silniejsze od rozumu-bardziej u osób młodych,choć zdarzają się wyjątki.Radzę Ci z serca Marzenixx-nie rozpoczynaj tej znajomości na większej "stopie",zakończ jak najszybciej te pieszczoty.Bo zabrniecie za daleko-on ma niewiele do stracenia,ale TY-ukochanego męża.Jeśli czujesz pożądanie-kochaj się z mężem.Przecież możesz wnieść coś nowego do Waszego seksu,aby było inaczej.Dobry nastrój,piękna bielizna,itd.Powodzenia.Napisz,jak było?Pozdrawiam.

10 Ostatnio edytowany przez Marzenixx (2009-05-26 10:20:38)

Odp: Gdy pożądanie jest silniejsze niż rozum......

...

11

Odp: Gdy pożądanie jest silniejsze niż rozum......

Marzenixx pożądanie to jedno,a życie to drugie.Można się powstrzymać dla dobra siebie i bliskich.Wiem,to z doświadczenia.Kiedyś popełniłam wielki błąd,dlatego teraz proszę i chcę uchronić kobiety-przed tym.

12

Odp: Gdy pożądanie jest silniejsze niż rozum......
Selena napisał/a:

Marzenixx pożądanie to jedno,a życie to drugie.Można się powstrzymać dla dobra siebie i bliskich.Wiem,to z doświadczenia.Kiedyś popełniłam wielki błąd,dlatego teraz proszę i chcę uchronić kobiety-przed tym.

wiem Selenko, że życie rodzinne jest najwazniejsze... mam nadzieje, że sie powstrzymam....
czy ty też zdradziłaś, że piszesz ,że popełniłaś wielki błąd? może cos więcej napiszesz?jeśli chcesz oczywiscie...

13

Odp: Gdy pożądanie jest silniejsze niż rozum......

Poczytaj moje posty,dowiesz się wiele o mnie.Dobrej nocy-tymczasem.

14

Odp: Gdy pożądanie jest silniejsze niż rozum......

Marzenixx, jak wszystko u Ciebie? Podjelas juz decyzje? Na prawde zycze Ci sily i wytrwania w tej pokusie. Mam nadzieje, ze wszystko sie ulozy...

15 Ostatnio edytowany przez Marzenixx (2009-05-26 10:20:53)

Odp: Gdy pożądanie jest silniejsze niż rozum......

....

16

Odp: Gdy pożądanie jest silniejsze niż rozum......

Marzenixx, ciesze sie, ze przemysalas wszystko i przykro mi, ze masz taki zly dzien. U mnie pogoda ponura, tak jakby zapraszala wszystkich na chandre smile Mysle, ze jesli spotkasz tamtego, to najlepszym lekarstwem bedzie mysl o Twoim mezu. Spojrz na obraczke, pierscionek zareczynowy...przypomnisz sobie te piekne chwile i moze te glupiutkie mysli Ci przejda smile Na pewno musisz czuc wyrzuty sumienia zwiazane z tym wszystkim, ale czasami mysli biora gore, tak wiec badz silna. 3mam kciucki.

17

Odp: Gdy pożądanie jest silniejsze niż rozum......

mam nadzieję ,że mi się uda...  dziękuje za ciepłe słowa..... :*

18

Odp: Gdy pożądanie jest silniejsze niż rozum......

Marzenixx-doceń,to co masz.A masz wiele.Zauroczenie tym chłopakiem minie,jeżeli sama o to się postarasz.Nie prowokuj go wyglądem,uśmiechem,omijaj-tłumacz się brakiem czasu.Zbliż się bardziej do męża-fizycznie także.Mnie "zgubiła" szczególna dbałość o wygląd i wieczny uśmiech,pogoda ducha-dla obcych.Powodzenia i nie daj się pożądaniom....

19

Odp: Gdy pożądanie jest silniejsze niż rozum......

Do Marzenixx......



Gdy przeczytałam twój post poczułam się jakbym to ja pisała, ja również mam taki sam problem i uwierzcie dziewczyny to wcale nie jest łatwo od tak sobie zapomnieć...Marzenixx jeśli chcesz możemy pogadać o tym może na stopie prywatnej(masz może gg?)

20

Odp: Gdy pożądanie jest silniejsze niż rozum......

Witaj Marzenixx:) Ja tez jestem mężatką,z dwójka dzieci.Wszystko widziałam w moim facecie.Az poznałam na pewnej uroczystości chłopaka.Zamurowało mnie.Wymiana spojrzeń i motyle w brzuchu.Poczułam coś takiego,że sama nie mogła pojać,co sie dzieje.Zaczelismy pisac esemesy,rozmawiac przez telefon.Spotkalismy sie tylko dwa razy.Podobaliśmy się sobie,ale do niczego nie doszło.To wszystko ciagło sie pół roku.Ja mimo,że czułam pociąg do tego drugiego,nie mogłam nic zrobic,bo coś mnie blokowało a mój kolega nie chciał do tego dopuścic,żeby przez niego rozpadło się moje małżeństwo.Żyłam w świecie pełnym niespełnionych marzeń i kłamstwa.Bo mimo,że nie zdradziłam fizycznie to zdradziłam jednak psychicznie.A to chyba boli bardziej.Mąz sie dowiedział o mojej znajomosci i wiesz co mimo,że nie zdradziłam go tak do konca,wiem ze bardzo go to zabolało.Poczuł się oszukany i wiem,że zawiodłam jego zaufanie.Nie wiem co chciałam tym osiągnąć.???Zerwałam tą znajomość ,bo i tak nie miało to sensu mimo,ze bardzo podobał mi się ten drugi.Ale nie warto swojego zycia przewracać do góry nogami.Po wielu latach wspólnego życia wkrada sie rutyna i tęsknimy za beztroskim życiem,na które kiedys mogliśmy sobie pozwolić a będac w zwiazku gdzie są obowiazki,rachunki i odpowiedzialność brakuje nam szaleństw i tej chemi,która jest pomiedzy ludzmi.Pokusa jest wielka,ale pomyśl czy warto?Czy warto niszczyć to,co do tej pory zbudowałś z mężem.Może lepiej porozmawiaj z mężem o Twoich potrzebach.Pamiętaj,że czasem,kiedy mozemy coś stracić,zaczynamy   dopiero to doceniać.Napiszę Ci na koniec tylko tyle,że wiem,co czujesz,bo mi tez nie było łatwo usunąc z głowy tego drugiego,ale nie chcę krzywdzić męza i dzieci.W związku obecnym wiem,co mam a w nowym nie wiem,co by mnie czekało.Poradzisz sobie.Trzymam za Ciebie kciuki

21 Ostatnio edytowany przez Marzenixx (2009-05-26 10:21:14)

Odp: Gdy pożądanie jest silniejsze niż rozum......

...

22

Odp: Gdy pożądanie jest silniejsze niż rozum......

Wiem o ,co Ci chodzi,bo też chciałam coś przeżyć.Przeżyć coś nowego...Chciałam mieć męża i tego drugiego,ale to tak nie idzie.Prędzej czy póżniej to i tak się wyda i co powiesz wtedy mężowi?No nie wiem zrobisz jak uwazasz.Jesteś dorosłą osobą.Myślę,że rozsadek zwycieży a nie pożądanie...

23

Odp: Gdy pożądanie jest silniejsze niż rozum......

Marzenixx,nie wiem po co rozsądzać tę kwestię.Jeżeli zależy CI na mężu,na utrzymaniu swojego małżeństwa,jeśli kochasz męża-to zakończ tę znajomość,nie pozwalaj wyzwalać w sobie niepotrzebnego pożądania.Omijaj faceta z daleka.Bądż szczęśliwa w swoim związku.Życzę z serca,bo wiesz,co sama przeszłam.Czekam na odpis na e-mail.Pozdrawiam.

24

Odp: Gdy pożądanie jest silniejsze niż rozum......

Mysle,ze kazda z nas,mimo ze zyje w szczesliwym zwiazku,ma kochajacego
faceta,ma taki okres w zyciu,kiedy mysli o 'skoku w bok'.

pomysl tylko,czy warto?Masz wspanialego meza,a mozesz go stracic.
Moze sie okazac,ze ten znajomy nie spelni Twoich oczekiwan w lozku,
bedziesz zaskoczona....po co to wszystko?

25

Odp: Gdy pożądanie jest silniejsze niż rozum......

Trudna dla Ciebie to decyzja. Tak naprawdę żadna z nas pewnie Ci nie pomoże sad Wyobrażam sobie tę sytuację - z jednej strony kochający mąż, z drugiej facet do którego czujesz pożądanie. Jedyna rada jak się nasuwa to nie zaprzepaścić istniejącego związku. Może uda się wzniecić jeszcze ogień. Z doświadczenie wiem, że się da. Po latach w małżeństwie zaczęłam wracać na skrzydłach do domu, chciałam znów z nim spędzać każdą chwilę, czekałam na telefon/sms. Było jak za dawnych lat, zaraz po poznaniu. Niestety rozeszliśmy się - ale nie dla tego że nie było pożadania.
Teraz jestem w związku w którym dominuje pożadanie. Seks, seks i jeszcze raz seks. Pewnie nawet coś czuję do niego, tęsknię. Ale zastanawiam się czy warto to ciągnąć. Przecież jeśli chemia minie.....Już teraz widzę jego wady, ale tak cholernie mi pasuje pod względem seksualnym, że nie chce tego kończyć.
Jeśli więc zdecydujesz się ciągnąć swoją znajomość dalej to obawiam się, że po jakimś czasie zaczniesz po prostu żałować.

26

Odp: Gdy pożądanie jest silniejsze niż rozum......

oddasz sie chwili przyjemnosci, a popatrz jakie pozniej bedzie twoje zycie...juz nic nie bedzie tak samo...gdy ci sie spodoba to niepoprzestanie na 1 razie,zapomnij o tym mezczyznie,skup sie na czyms innym...wiem ze swojego doswidczenia...bylo niewinnie teraz wiem ze to zniszczylo mi zycie...popatrz na meza i wyrzuc z mysli innego faceta...naprawde takie przygody nie niosa nic dobrego...poczytaj moje posty... uwierz kierowala mna chemia,pozadanie...w pewnym momencie stracilam nad wszystkim kontrole...teraz wiem ze cala nasza 3 zniszczyla sobie zycie...

Posty [ 27 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Gdy pożądanie jest silniejsze niż rozum......

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024