Hej netkobiety. Biore tabletki antykoncepcyjne od niedlugiego czasu tz.dwoch miesiecy i za kazdym razem czyli drugim przed krwawieniem z odstawienia mam podobne objawy di jakiegos zapalenia tyle ze nie wystepuje bol i pieczenie podczas oddawania moczu, ale za to czuje pewien dyskomfort i swedzenie... Nie uzywam rzadnych plynow chemicznych ktore mogly by podraznic tylko dbam o higiene naturalnie i systematycznie:) bielizne nosze tylko bawelniana. Nigdy przed braniem tabletek nie mialam takich problemow . Dlatego wydaje mi sie ze to wina moze tabletek. Co o tym myslicie? Czy ktoras z was miala podobny problem? Co powinnam zrobic?
Najprawdopodobniej jest to wina pigułek. Często wysuszają pochwę co powoduje różnego rodzaju zakażenia. Jak pójdziesz znowu do ginekologa to mu powiedz. Pewnie zmieni.
Ja parę lat temu brałam pigułki i niestety wszystkie działały na mnie tak samo, doprowadzając do ciągłych grzybic, zapaleń itd.
To troche lipa bo te tabletki mi odpowiadaja sa nowe maja mala dawke hormonow i nie mialam po nich jakich takich skutkow ubocznych. No ale jak bedzie trzeba to trudno
nie mam zamiaru tez sie z tym meczyc. Wielkie dzieki za odpowiedz
.