chłopak - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1

Temat: chłopak

Witam was ... mam do was pytanie myślę ze mi pomożecie,,
byliśmy na weselu strasznie się pokłóciliśmy bo on zaczął obłapywać jakąś babę,..podeszłam do niego uderzyłam go w rękę nie zwrócił na mnie uwagi podeszłam drugi raz powiedziałam mu żeby dobrze się bawił ale sam bo ja jadę do domu..wtedy za mną wyleciał zaczął na mnie krzyczeć co ja odpier....... że on nic złego w tym nie widzi..potem w złości wykrzyczał mi ze ma mnie w dupie... niby jesteśmy dalej ale zabolały mnie słowa gdy powiedział mi że robiłam z siebie dziwkę,,...

to już nie pierwszy raz się tak zachował bo kiedys całował na pożegnanie dziewczynę swojego kumpla ...jak mu powiedziałam że nie życzę sobię czegoś takiego to mi powiedział że dla niego jest to normalne....




co mam o tym myśleć pomóżcie

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: chłopak

Ja myślę, że taki facet nie jest wart żadnej kobiety. Na twoim miejscu zostawiłabym go już teraz. Szkoda życia na faceta, który tak traktuje swoją dziewczynę. smile Życzę powodzenia i pozdrawiam.

3

Odp: chłopak

A jak wyglądało to "obłapianie" jakiejś kobiety przez Twojego chłopaka? I pocałunki z dziewczyną kumpla?

4

Odp: chłopak

tak jak by ja przytulał jak by mu sie spodobała coś w tym stylu a tamta całował w policzki ...

5

Odp: chłopak

Niewiele wart. Ale jeśli nie jesteś gotowa na rozstanie może pokaż mu co czujesz. Kiedy jesteście ze znajomymi rozmawiaj z chłopakami, daj koledze całusa na pożegnanie... ogólnie głupi pomysł bo nie rób drugiemu co Tobie nie miłe, ale często skutkuje. Przykra sprawa.

6

Odp: chłopak

niby teraz jest miły ....nawet chce wziąśc ze mna ślub za rok...ale boje się ze moze mnie zdradzic po slubie...jeśli teraz robi takie żeczy...

7

Odp: chłopak

Przyznam szczerze, że miałam podobną sytuację. Mój obecny też żegnając się z koleżankami obejmował je lub całował w policzek. Mówiłam, że nie podoba mi się to ale nie pomagało. Kiedyś spotkalismy naszą wspólną znajomą na spacerze z moim kolegą ze szkoły. On na pożegnanie koleżanke pocałował, zaczełam się śmiać, powiedziałam, że wykorzystuje sytuację i "patrz". Pocałowałam kolegę w policzek. Mój sie prawie zagotował i od tamtej pory już tak nie robi:) Różnica między moją a Twoją sytuacją jest taka, że w takiej sytuacji nie oddzywał się do mnie w taki sposób jak on do Ciebie. Dlatego nad tym trzeba sie zastanowić głębiej.

8

Odp: chłopak
Anul napisał/a:

niby teraz jest miły ....nawet chce wziąśc ze mna ślub za rok...ale boje się ze moze mnie zdradzic po slubie...jeśli teraz robi takie żeczy...

Takie rzeczy? Czyli pocałowanie kumpla dziewczyny w polik? Ja tak się witam z połową rodziny, i kilkoma koleżankami. Właściwie te pocałunki idą w powietrze, ale to jest normalne, że tak się ludzi witają bądź żegnają. Co więcej, zauważyłem, że we Włoszech witają się tak nawet faceci (co więcej nie są gejami). Ot taka kultura, choć trochę dziwna jak dla mnie smile.

Jeśli masz takie podejście do tego tematu, to coś czuje, że ten taniec był zupełnie normalny.

Może większym problemem jest zazdrość? Choć na pewno Twojego faceta nie można wytłumaczyć za wyzwiska, tego nie powinien zrobić.

9

Odp: chłopak
dziki_znajomy napisał/a:

Właściwie te pocałunki idą w powietrze, ale to jest normalne, że tak się ludzi witają bądź żegnają.

Z jednej strony racja. Ale zobacz na moją sytuację. Dopóki on tylko tak robił było to dla niego normalne. Kiedy ja zrobiłam coś podobnego już nie. smile A więc albo jest to normalne w wykonaniu wszystkich albo nie;)

10

Odp: chłopak
mo0on napisał/a:
dziki_znajomy napisał/a:

Właściwie te pocałunki idą w powietrze, ale to jest normalne, że tak się ludzi witają bądź żegnają.

Z jednej strony racja. Ale zobacz na moją sytuację. Dopóki on tylko tak robił było to dla niego normalne. Kiedy ja zrobiłam coś podobnego już nie. smile A więc albo jest to normalne w wykonaniu wszystkich albo nie;)

Teoretycznie tak.
Ale jest jeszcze jedna kwestia.
Ja np witam się tak, tylko z dwoma dziewczynami i to są dziewczyny moich najlepszych kumpli, z którymi znamy się po kilka, kilkanaście lat. Tak więc nie ma możliwości, żeby ktokolwiek próbował poderwać kumplowi dziewczynę. Dziewczyny się zmieniały, a my zawsze trzymaliśmy się razem smile.
Jeśli zaś Ty pocałujesz tak kolegę ze studiów, z którym nic poza koleżeństwem Cię nie łączy i znasz go od pół roku, to już może to chłopaka irytować.
Co innego jak to jest mężczyzna Twojej najlepszej koleżanki z którą są od XX lat razem a Wy się znacie od piaskownicy.
Widzisz tutaj tę znaczącą różnicę?

11

Odp: chłopak
dziki_znajomy napisał/a:
mo0on napisał/a:
dziki_znajomy napisał/a:

Właściwie te pocałunki idą w powietrze, ale to jest normalne, że tak się ludzi witają bądź żegnają.

Z jednej strony racja. Ale zobacz na moją sytuację. Dopóki on tylko tak robił było to dla niego normalne. Kiedy ja zrobiłam coś podobnego już nie. smile A więc albo jest to normalne w wykonaniu wszystkich albo nie;)

Teoretycznie tak.
Ale jest jeszcze jedna kwestia.
Ja np witam się tak, tylko z dwoma dziewczynami i to są dziewczyny moich najlepszych kumpli, z którymi znamy się po kilka, kilkanaście lat. Tak więc nie ma możliwości, żeby ktokolwiek próbował poderwać kumplowi dziewczynę. Dziewczyny się zmieniały, a my zawsze trzymaliśmy się razem smile.
Jeśli zaś Ty pocałujesz tak kolegę ze studiów, z którym nic poza koleżeństwem Cię nie łączy i znasz go od pół roku, to już może to chłopaka irytować.
Co innego jak to jest mężczyzna Twojej najlepszej koleżanki z którą są od XX lat razem a Wy się znacie od piaskownicy.
Widzisz tutaj tę znaczącą różnicę?

Oczywiście masz racje:) Ale on witał się w ten sposób z wieloma dziewczynami, które właśnie nie były osobami jakoś specjalnie zaprzyjaźnionymi:) Były to "koleżanki". I tłumacząc mu dlaczego mi sie to nie podoba używałam podobnych argumentów co Ty:) Także jak najbardziej się z Tobą zgadzam. A moje zachwanie było jedynie "jednorazową terapią szokową".:)

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024