Historia ktora napisalo zycie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Historia ktora napisalo zycie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 36 ]

Temat: Historia ktora napisalo zycie

Moze pomozecie zobaczymy, posluchajcie.

(sorki za brak polskich liter)

Jestem facetem mam 37 lat i nie jestem wolny mam dom teoretycznie kobiete i dziecko ktore kocham.
Zaczelo sie 10 miesiecy temu , poznalem 20 letnia dziewczyne , zapytacie gdzie ? Na randce w hmm burdelu, nvm oczarowala mnie i zaczelismy sie spotykac. Bylo cudownie i to co na poczatku mialo byc tylko ukladem, przerodzilo sie w milosc (oboje jestesmy skorpionami wiec gorac uczucia mozecie sobie wyobrazic). Niestety bylem slepy nie widzialem jej potrzeb a ona troche slabo o nich mowila, koniec koncow teraz o tym wiem ze mocno cierpiala (moje powroty do domu, brak spedzaniia czasu razem poza mieszkaniem) doprowadzily do tego ze poznala kogos z kim chce sprobowac. I tu zaczyna sie moj problem gdyz nie wiem co dalej , zostac przyjacielem (oboje tego chcemy) czy walczyc o nas. Jest cudowna kobieta, i fakt ze po fakcie ale powinienem uwierzyc w jej szczere uczucie, niestety moje demony czesiciowo doprowadzily do tego, ze mimo ze nawet teraz kochamy sie i tulimy jak kiedys Ona chce czegos innego sprobowac.  Tak wiec moje mile Panie poradzcie cos (Panowie oczywiscie tez)

sad

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Historia ktora napisalo zycie

Chyba nie chcesz zniszczyć rodziny, którą masz ?  Zostańcie przyjaciółmi...

3

Odp: Historia ktora napisalo zycie

Ale jaki jest właściwie Twój problem?

4

Odp: Historia ktora napisalo zycie

Walczyc o nia, czy odposcic...

5

Odp: Historia ktora napisalo zycie

Ja już nic z tego nie rozumiem-a z kim masz to dziecko? Z tą 20 latką?

6

Odp: Historia ktora napisalo zycie

Jesli kochasz ja .
Jesli czujesz ze to ta jedyna.
Jesli znasz ja na tyle by w sytuacjach kryzysowych dac rade razem.
Jesli czujesz w srodku ze kochasz jak nigdy ja ( nie mlode cialo).
To zostaw zone i zaryzykuj ,bo zycie to ryzyko ,ale nie krzywdz zony,bo tez niechcialbys byc skrzywdzony.

7

Odp: Historia ktora napisalo zycie

Oto klasyczny przykład, jak mało facetowi potrzeba do szczęścia...

8

Odp: Historia ktora napisalo zycie

Tylko nie wiem....dlaczego chcesz odchodzić do prostytutki? Dla dobrego seksu? wink

9

Odp: Historia ktora napisalo zycie

Obecna kobieta i dziecko to inny temat. Wykreslcie slowo prostyutka (dla prostytutki nie zrobie nic dla kobiety moge wszystko) , nie chodzi tez o sex . Przyjmijcie prosze ze wszystko napisane jest szczerze.

10

Odp: Historia ktora napisalo zycie

No dobra, przyjąć można, ale to CHYBA nie zmienia faktu, ze Twoja 20 latka pracuje w burdelu. ? czy zmienia? Szczerze, to szczerze- napisz.

11

Odp: Historia ktora napisalo zycie

Jak mamy wykreślić słowo "prostytutka" z naszej rozmowy, skoro Twoja nowa "koleżanka" właśnie prostytutkom jest ?

12

Odp: Historia ktora napisalo zycie

Byla , tam ja poznalem i wtedy z tym skonczyla. (skonczyla dla siebie i dla mnie) To sa wlasnie te demony   Nie wierzylem do konca w jej uczucie, teraz wiem ze bylo szczere tylko ze nie wiem czy nie jest juz za pozno. Oto moj problem kocham a Ona juz nie albo mowi ze nie. Skrzywdzilem ja tym ze niepotrafilem zaufac w jej uczucie tym samym w koncu je zgasilem, a moze jeszcze nie tego niee wiem.

13

Odp: Historia ktora napisalo zycie

A co z kobietą, z któą masz dziecko? (żona?)

14

Odp: Historia ktora napisalo zycie

To na inna romowe temat

15

Odp: Historia ktora napisalo zycie

Darkcurse,
opisałeś tutaj wycinek całej sytuacji, a na podstawie wycinka, to co najwyżej raka można zdiagnozować...
Chłopie, chcesz jakiejś w miarę obiektywnej porady, to wysil się trochę i daj więcej danych...

1. Masz partnerkę/żonę i dziecko...
2. Chodziłeś po burdelach i tam poznałeś swoją oblubienicę.
3. Chcesz porzucić rodzinę???
4. Czy chcesz mieć dotychczasowy związek, a to dziewcze na doczepkę??
4. Co w niej jest takiego że chcesz swoje życie wypieprzyć w powietrze??
5. Czy z Twojej strony to jest uczucie, czy poczucie winy??

16

Odp: Historia ktora napisalo zycie

Oj, facet obudz Ty sie... Poznales malolate w fazie, ze tak powiem prawie zycia sredniego, i Ci mozg przeszedl do spodni. To nie wazne czy tam ona byla dama do towarzystwa czy nie ale fakt, ze zamiast sie zastanowic czego Ci w zyciu brakuje, dlaczego wyladowales po pierwsze w jakims bordello, Ty sobie na skroty idziesz i po cialko mlode siegasz, zeby sie dowartosciowac. Nie pierwszy raz to w zyciu widze. Droga zla, bezprzyszlosciowa i nie warta podazania.

Jak Ci sie z zona nie uklada, to sie rozwiedz, a nie zatruwaj sobie zycia "skokami w bok" (i tez zycia zonie, oczywiscie). To by bylo chyba meskie postepowanie?

17

Odp: Historia ktora napisalo zycie
Darkcurse napisał/a:

Byla , tam ja poznalem i wtedy z tym skonczyla. (skonczyla dla siebie i dla mnie) To sa wlasnie te demony   Nie wierzylem do konca w jej uczucie, teraz wiem ze bylo szczere tylko ze nie wiem czy nie jest juz za pozno. Oto moj problem kocham a Ona juz nie albo mowi ze nie. Skrzywdzilem ja tym ze niepotrafilem zaufac w jej uczucie tym samym w koncu je zgasilem, a moze jeszcze nie tego niee wiem.

Nawet jesli Cie kocha szczerze ,jest juz mocno zblazowana zyciem prostytutki w sensie emocjonalnym jako stala partnerka moze okazac sie bluszczem ,byc zaborcza wkoncu po kilku latach bedzie sie bala ze dalej po burdelach chodzisz.
Przemysl to ,czy to milosc prawdziwa taka na zawsze w zdrowiu i chorobie ,czy to silne zauroczenie napewno piekna jest skoro pracowala w Burdelu wiec zajrzyj gleboko w siebie czy to nie czasem fascynacja pieknym cialem .Ktora czesto jest sliska ,bo cialo przeminie ,a zostanie jedynie osobowosc.
Przemysl skoro przestala Cie kochac ,to nigdy nie kochala , czego miala sie po tobie spodziewac ze szybko zaufasz bylej dziwce? ,jest mloda i glupiutka dlatego obrazila sie i przestala kochac.
Wierze w milosc ,ale poukladaj sobie zycie by rozpoczynac nowe ,to najwazniejsza kwiestia tej calej szalonej sytuacji.
ok mniemam ze skoro chodziles po burdelach to partnerki czy zony nie kochasz,wiec? ,zostaw ja i wtedy zrob wszystko by odzyskac swoja milosc.Zycie samo pokarze co bylo prawdem ,a co nie

18

Odp: Historia ktora napisalo zycie

Jest w tym logika wink czas jest w stanie pokazac czy to milosc czy nie, sprawe swojego zycia rozwiazac musze poza wszystkim.

19

Odp: Historia ktora napisalo zycie
Darkcurse napisał/a:

Byla , tam ja poznalem i wtedy z tym skonczyla. (skonczyla dla siebie i dla mnie) To sa wlasnie te demony   Nie wierzylem do konca w jej uczucie, teraz wiem ze bylo szczere tylko ze nie wiem czy nie jest juz za pozno. Oto moj problem kocham a Ona juz nie albo mowi ze nie. Skrzywdzilem ja tym ze niepotrafilem zaufac w jej uczucie tym samym w koncu je zgasilem, a moze jeszcze nie tego niee wiem.

a ja sie zastanawiam czy ci sie podoba spac z nia i z polowa miasta? i czy sie nie brzydzisz? serio? fajnie bedzie jak bedziecie wychodzic razem na miasto a co chwile panowie beda jest czesc Mariolka mowic smile

powiedz lepiej szybko zonie zeby rowniez czegos nie zalapala. dla mnie to obrzydliwe. rozwiodlabym sie z takim natychmiast.

20

Odp: Historia ktora napisalo zycie
aggy napisał/a:
Darkcurse napisał/a:

Byla , tam ja poznalem i wtedy z tym skonczyla. (skonczyla dla siebie i dla mnie) To sa wlasnie te demony   Nie wierzylem do konca w jej uczucie, teraz wiem ze bylo szczere tylko ze nie wiem czy nie jest juz za pozno. Oto moj problem kocham a Ona juz nie albo mowi ze nie. Skrzywdzilem ja tym ze niepotrafilem zaufac w jej uczucie tym samym w koncu je zgasilem, a moze jeszcze nie tego niee wiem.

a ja sie zastanawiam czy ci sie podoba spac z nia i z polowa miasta? i czy sie nie brzydzisz? serio? fajnie bedzie jak bedziecie wychodzic razem na miasto a co chwile panowie beda jest czesc Mariolka mowic smile

powiedz lepiej szybko zonie zeby rowniez czegos nie zalapala. dla mnie to obrzydliwe. rozwiodlabym sie z takim natychmiast.

Ech, chyba przesadzasz... Prostytucja to zawod jak kazdy inny, moze troche wiecej wymagajacy tez troszczenia sie o swoje zdrowie. Wiekszosc uzywa prezerwatyw i sie regularnie bada. Gdyby podazac Twoim tokiem myslenia, to ja juz powinnam wszystkie chorobska byla zaliczyc bo zycie mialam raczej pelne mezczyzn (zeby podkreslic, w sposob prywatny, nie zawodowy), a sie sklada, ze nic takiego. Nawet jednej zalosnej chlamydii nie zalapalam, bo umiem o siebie dbac.

Co do obrazy moralnej, masz do niej prawo.

Mnie sie problemem tu wydaje nie jej przeszle zajecie, ale mlody wiek i oczywiscie stan cywilny naszego zadurzonego pana pod 40stke. Ona za zielona, zeby powazne decyzje podejmowac. On za bardzo "kryzys wieku sredniego" zeby myslec mozgiem a nie jadrami.

W sumie, smutna cliche historia.

21

Odp: Historia ktora napisalo zycie
Darkcurse napisał/a:

Byla , tam ja poznalem i wtedy z tym skonczyla. (skonczyla dla siebie i dla mnie) To sa wlasnie te demony   Nie wierzylem do konca w jej uczucie, teraz wiem ze bylo szczere tylko ze nie wiem czy nie jest juz za pozno. Oto moj problem kocham a Ona juz nie albo mowi ze nie. Skrzywdzilem ja tym ze niepotrafilem zaufac w jej uczucie tym samym w koncu je zgasilem, a moze jeszcze nie tego niee wiem.

Wybacz przyjacielu, ale kobieta, która była prostytutką zawsze nią już będzie... To kwestia psychiki. Więc, sorry, ale chyba rozum Ci odjęło...

22 Ostatnio edytowany przez złudzenie (2012-08-13 21:23:53)

Odp: Historia ktora napisalo zycie

Szkoda że nie myślałeś o partnerce gdy odwiedzałeś burdel

Moze ten którego poznała nie upokorzy jej tak jak Ty to zrobiłeś

23

Odp: Historia ktora napisalo zycie
Darkcurse napisał/a:

Obecna kobieta i dziecko to inny temat. Wykreslcie slowo prostyutka (dla prostytutki nie zrobie nic dla kobiety moge wszystko) , nie chodzi tez o sex . Przyjmijcie prosze ze wszystko napisane jest szczerze.

Własnie widać jak dla kobiety robisz wszystko - niszcząc swojej żonie małżeństwo i dziecku normalną rodzinę. Wybacz, ale ja Ciebie widzę nie jako super honorowego faceta o złamanym sercu na jakiego się kreujesz, ale widzę fakty - jesteś słabym bawidamkiem, który sobie wmawia wielką miłość po wizycie w burdelu. Niszczenie prawdziwych wartości jak rodzina starasz się tłumaczyć sobie górnolotnymi frazesami "walczę o miłość". Przepraszam za ostre słowa, ale żal mi Cię.

24 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2012-08-14 13:56:08)

Odp: Historia ktora napisalo zycie

Wypowiedź poniżej poziomu forum

25 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2012-08-14 13:56:55)

Odp: Historia ktora napisalo zycie
berberyska napisał/a:

Wypowiedź poniżej poziomu forum

Mozesz myslec co chcesz ale powstrzymuj sie od wulgarnych wypowiedzi.

Nie popieram utrzymywania zwiazku z ta mloda kobieta nie ze wzgledu na jej byly zawod, kogo to w koncu obchodzi, ale ze wzgledu na to, ze autor tego postu wyraznie ma problemy ze soba, ktore probuje rozwiazac seksem i energia ktorej sam nie czuje w swoim zyciu.

26 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2012-08-14 13:57:30)

Odp: Historia ktora napisalo zycie
adlernewman napisał/a:
berberyska napisał/a:

Wypowiedź poniżej poziomu forum

Mozesz myslec co chcesz ale powstrzymuj sie od wulgarnych wypowiedzi.

Nie popieram utrzymywania zwiazku z ta mloda kobieta nie ze wzgledu na jej byly zawod, kogo to w koncu obchodzi, ale ze wzgledu na to, ze autor tego postu wyraznie ma problemy ze soba, ktore probuje rozwiazac seksem i energia ktorej sam nie czuje w swoim zyciu.

Aj nie przesadzaj. Nazywajmy rzeczy po imieniu... Poczytaj forum to zobaczysz dopiero wulgarne wypowiedzi.

27

Odp: Historia ktora napisalo zycie

berberyska, na forum nie używamy wulgaryzmów i nie obrażamy innych użytkowników. Jeśli masz wątpliwości co do tego lub taka zasada Ci nie odpowiada, przeczytaj regulamin forum i zweryfikuj, czy na pewno to forum jest odpowiednim miejscem dla Ciebie.

28

Odp: Historia ktora napisalo zycie
berberyska napisał/a:

Wypowiedź poniżej poziomu forum

Ale berberyska ma racje.

29

Odp: Historia ktora napisalo zycie

Pomyśl, ta dziewczyna ma 20 lat. Z własnego doświadczenia wiem, że w tym wieku różnie się podchodzi do związku. Teraz może Cię kochać, za rok już może nie. Teraz może mieć niską samoocenę, czuć się zagubiona, niechciana i odrzucona. Pojawiłeś się Ty, ona poczuła, że ktoś traktuje ją inaczej. Czego być może wcześniej nie doświadczała, przez swoje prowadzenie się. Minie trochę czasu, uświadomi sobie, że się starzejesz. Ona będzie wówczas w kwiecie wieku. Minie jej wdzięczność do Ciebie i zostaniesz sam. Twoja, żona już Ci może nie wybaczyć, a dziecko Cię znienawidzi. Zbyt dużo możesz stracić, nie wiem czy warto ryzykować. Ja na Twoim miejscu próbowałabym ratować tamten związek. Zrób to dla swojego dziecka! Jeżeli kochasz to dziecko to nie daj mu cierpieć.

30 Ostatnio edytowany przez Darkcurse (2012-08-14 14:51:15)

Odp: Historia ktora napisalo zycie

Ratowalem tamten zwiazek i jak womnialem to nie dotyczy tematu, to ze w nim jestem jest moja sprawa i nie mam zamiaru sie przed nikim tlumaczyc. Co do 20 latki moze macie racje byc moze nie warto, nie szukam tu porad na zlamane serce tylko konstruktywnej wypowiedzi, i kilkia takich otrzymalem. A dla wszystkich lopoczacych na wietrze jak choragiew jazdy polskiej przypominam ze lepiej dawac dupy par excellance jako dziwka.

31

Odp: Historia ktora napisalo zycie

Mam wrażenie, że podjąłeś już decyzję podświadomie, tylko szukasz potwierdzenia u innych. Mogą życzyć Ci tylko powodzenia smile

32

Odp: Historia ktora napisalo zycie
michalina7 napisał/a:

Pomyśl, ta dziewczyna ma 20 lat. Z własnego doświadczenia wiem, że w tym wieku różnie się podchodzi do związku. Teraz może Cię kochać, za rok już może nie. Teraz może mieć niską samoocenę, czuć się zagubiona, niechciana i odrzucona. Pojawiłeś się Ty, ona poczuła, że ktoś traktuje ją inaczej. Czego być może wcześniej nie doświadczała, przez swoje prowadzenie się. Minie trochę czasu, uświadomi sobie, że się starzejesz. Ona będzie wówczas w kwiecie wieku. Minie jej wdzięczność do Ciebie i zostaniesz sam. Twoja, żona już Ci może nie wybaczyć, a dziecko Cię znienawidzi. Zbyt dużo możesz stracić, nie wiem czy warto ryzykować. Ja na Twoim miejscu próbowałabym ratować tamten związek. Zrób to dla swojego dziecka! Jeżeli kochasz to dziecko to nie daj mu cierpieć.

Doskonała i trafna wypowiedź.

33

Odp: Historia ktora napisalo zycie
Darkcurse napisał/a:

Ratowalem tamten zwiazek i jak womnialem to nie dotyczy tematu, to ze w nim jestem jest moja sprawa i nie mam zamiaru sie przed nikim tlumaczyc. Co do 20 latki moze macie racje byc moze nie warto, nie szukam tu porad na zlamane serce tylko konstruktywnej wypowiedzi, i kilkia takich otrzymalem. A dla wszystkich lopoczacych na wietrze jak choragiew jazdy polskiej przypominam ze lepiej dawac dupy par excellance jako dziwka.

Nie musisz się przed nikim tłumaczyć. Ale zagadnienie podniesione przez Ciebie ociera się i o poboczne - dla Ciebie - tematy jak rodzina... Więc wypada trochę się wypowiedzieć i w tej kwestii, nieprawdaż?
A konstruktywnych wypowiedzi to znajdziesz tu już parę. Chyba tylko ktoś wredny z premedytacją poklepie Cię po ramieniu i popchnie dalej w tą przepaść.

34

Odp: Historia ktora napisalo zycie

" DOROŚNIJ" jedyna rada dla Ciebie, jeśli masz taki problem jak opisujesz to potrzebna Ci nie nasza rada ale rada i rozmowa z psychologiem, jesteś facetem w pełni dojrzałym ale tylko wiekiem a to za mało aby  dać szczęście rodzinie. Dalej szukaj szczęścia , miłości i zrozumienia w agencji towarzyskiej a dostaniesz to za co zapłaciłeś. I słusznie bo nie zasługujesz na to aby mieć rodzinę i być kochanym mężem i ojcem bo sam nie umiesz kochać i stac Cię tylko na to za co zapłacisz.

35

Odp: Historia ktora napisalo zycie

Dlatego ja stawiam na spelnienie zawodowe.Czym dzisiaj jest milosc?
Media bardzo ladnie kreuja dzisiejszy swiat ,a glupi ludzie za tym ida jak w ogien.Wystarczy popatrzec ,ze rodzina dzisaj promowana nie jest.
Jasne ze zdrady byly zawsze ,ale ludzie potrafili znalesc zloty srodek ,a nie pukac na boku i jeszcze wymagac od zony.
ZDRADZONA kobieta nie potrafi juz kochac .

Posty [ 36 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Historia ktora napisalo zycie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024