Mam dwadzieścia lat i mam poważny problem co do mojego serca. Byłam z chłopakiem 3 lata i go zdradziłam i on mnie zostawił i potem wrócił do mnie.Ale to już nie było to samo ale wiadoma rzecz przecież i w maju tego roku zerwał ze mną ale czego to się dziwić ja potem się dowiedziałam że zdradził mnie i on z koleżanką . W czerwcu byłam z chłopakiem fajnym,przystojnym i wogóle,ale znów wróciło myślenie o byłym... i i koniec związku i teraz nie wiem co zrobić ponieważ kocham tego co byłam z nim trzy lata ale czuje tez do tego co teraz z nim byłam:( i co ja mam zrobic ? starac sie o związek z tym co byłam trzy lata czy wrocic do tego co ostatnio z nim byłam
((( ?
Zamiast na siłę pchać się w jakiś związek daj sobie czas, na przemyślenie tego i owego.
Najpierw naucz się żyć sama ze sobą, a potem pomyśl z kim chcesz być. Odpowiedz przyjdzie sama, a może poznasz kogoś nowego.
Zrób to co ci serduszko podpowiada.Sama musisz zdecydować kogo tak naprawdę kochasz, zastanów się na spokojnie czy warto wracać do tego co było i czy on jest tego wart a jezeli nie to może powinnaś "zainwestować" w kogoś innego.