Witam kobiety, które lubią seks, pytanie dotyczy spiralki. Czy podczas założonej spiralki mogę przeć,nadymać się bez obawy przed jej wypadnięciem pytanie zadaję ponieważ mam wytryski?
Dziękuje
Napomknę, że założoną mam kilka dni temu poraz pierwszy i w ogóle jej nie czuję. Mój ginekolog na moje pytanie czy mogę uprawiać ostry seks odpowiedział, że nie ma przeciwwskazań ale ja wolę się upewnić. Dlatego proszę piszcie co wiadomo wam na ten temat.
skoro ginekolog mowi ze nie ma przeciwwskazan to tak pewnie jest. tez planuje zalozyc spirale, mirene. bolalo przy zakladaniu?? dali jakies znieczulenie?
Witam, przyznam, że nie byłam przygotowana na ból ale zdawałam sobie sprawę z tego, że mogę odczuć np ukłucie a to było ciagnięcie odczuwalne na wysokości jajników, które trwało moze ok min, da się wytrzymać jeśli rodziłaś to tym bardziej, życzę powodzenia.
Hej dziewuszki sorry z gory ze zadam pytanie nie na temat ale licze na was ze ktoras mi cos doradzi. Od 9 dni biore tabletki antykoncepcyjne ( to moje pierwsze w zyciu) i po 5 tabletce zaczelam plamic, mialam okres 4 dni pozniej jeden dzien nic mi sie nie dzialo i nsstepnego dnia te plamienia. Na poczatku pomyslalam ze to moze skutek tego ze dzien przed uprawialismy z chlopakiem pierwszy raz sex ale to ciagle trwa raz leci krew taka jak podczas okresu a raz ciemno brazowre plamy., poza tym bola mnie troche piersi zdaje sobie sprawe z tego ze przy tabletkach na poczatku normalne sa takie skutki uboczne ale czy to moze ozanaczc ze one np nie dzialaja, czy skutki uboczne oslabiaja dzialanie tableteki? Jestem bezpieczna? Czekam na odp i z gory dzieki .
6 2012-07-28 14:54:30 Ostatnio edytowany przez dzidzia1304 (2012-07-28 14:55:29)
takie plamienie czesto sie zdarza przy pigulkach. wydaje mi sie ze skutki uboczne w zaden sposob nie wplywaja na skutecznosc tabletek, chyba ze bys wymiotowala
Ivetka, a czy dostalas jakies znieczulenie przy zakladaniu? czy tak na zywca??
Dzidzia ja nie dostałam znieczulenia ale moim zdaniem szkoda zachodu na to znieczulenie.
Ja miałam wkładkę domaciczną przez 3 lata i nigdy podczas seksu (nawet ostrzejszego) nic się z nią nie działo, nie przesunęła się nawet, nie mówiąc już o wypadnięciu
Skoro leży prawidłowo i nawet jej nie czujesz, to nie powinno się nic z nią dziać.
a miala lub ma ktoras z Was mirene? wacham sie pomiedzy mirena a zwykla wkladka, razi mnie troche cena ale gin mowil ze przy zwyklej sa dluuuugie i bolesne miesiaczki a przy mirenie praktycznie zanika, PORADZCIE:)
Dzidzia, ja miałam tą zwykłą i potwierdzam...miałam długie 6-7 dni miesiączki i często bolało jak ... nie powiem co...
Zdarzyło się tez kilka razy plamienie pomiędzy miesiączkami, raz trwało około 2 tygodni.
Oczywiście, u Ciebie nie musi byc tak samo. Wiesz przecież, że każda kobieta może to inaczej znosić.
no wlasnie te miesiaczki dlugie to nie fajna sprawa.
Czekam az sie ktos o mirenie teraz wypowie:)
Witam!!! mnie też interesuje wkładka domaciczna. Jaka jest cena tej wkładki--- mirena+ założenie .
A może jeszcze inne też są dobre ? Już mam dosyć strachu o ciążę . Może lepiej zacząć od tabletek , a później dopiero zdecydować się na spiralkę?
Proszę o jakieś informacje. Nie ukrywam że zależy mi na czasie?
mmm1, podobno wkładki domaciczne są polecane kobietom, które już rodziły, choć mi założono mimo to że nie mam dzieci jeszcze.
Miałam założoną tą niehormonalną (miedzianą) na 3 lata. Jednak akurat w moim przypadku była to tragedia... okres z 3 dni wydłużył się do 7, bóle były czasami nie do zniesienia, a ilość krwi zwiększyła się chyba pięciokrotnie...
Miałam tez dziwne plamienia i wieczne stany zapalne (jeszcze do zniesienia)... Jednak jeśli chodzi o samą wygodę, to super, czułam ją tylko podczas okresu... ale ponoć niektóre kobiety w ogóle nic nie czują i znoszą dobrze. Podczas seksu nie było żadnych problemów, nie przesuwała się, jak i nie była wyczuwalna.
ja też nie rodziłam i mam wkładkę jednak czasem po ostrym seksie mam plamienia, mój gin twierdzi że wszystko ok, ale tak na serio to mam wątpliwości, wczesniej mialam bardzo skąpe i mało bolesne miesiączki, teraz są dłuższe i więcej krwi ale w sumie mi to nie przeszkadza, tylko te plamienia...
Ja tez mam spiralke, taka na 4 lata. Samo zalozenie prawie nic nie bolalo, w sumie zabieg trwal chwile. Zaplacilam ok 500zl. Przez wizyta gin zapytal mnie czy rodzilam juz bo to wg niektorych lekarzy ma znaczenie. Niektorzy nie chca zakladac spirali kobietom ktore nie rodzily. Tak samo jest z zalozeniem spirali. Jedni wola zakladac ja podczas miesiaczki, dla innych nie ma to znaczenia. Jesli chodzi o okres, to jest tak samo regularny jak przez zalozeniem, z ta roznica ze jest obfitszy.
Wiadomo, kobiety sa rozne wiec i objawy moga sie roznic
Ja dostrzegam same plusy.
Witam, w innym poście napisałam dzisiaj czym się zakończyło plamienie po założeniu wkładki zapraszam Was do przeczytania go...
Pozdrawiam
Witajcie
Chciałbym rozwiać kilka wątpliwości, jakie sie tu pojawiają. Mam Mirene od 5 lat właśnie zbliża sie termin wymiany. Jestem super zadowolona. Zakładanie obyło sie bez znieczulenia, nie ma takiej potrzeby, nie ma bólu jako takiego jest lekki dyskomfort i lekkie krawanie, wiec radze zaopatrzyć sie we wkładkę. Oczywiście pisze tu o swoich doświadczeniach, nie oznacza to że i u was tak musi być. Ja już rodziłam i to dwukrotnie, porody naturalne wiec wiem co to ból. Jestem bardzo zadowolna i mój mąż również. Nie musze pamiętać o tabletach, nie obciążam nimi wątroby, możemy sie kochać w każdym wybranym dniu cyklu. Od założenia nie mam miesiączek, (zdarza sie lekkie plamienie) a wcześniej przy miesiączkach chodziłam po ścianach z bólu i po pierwszym porodzie jak dostałam miesiączkę to wolałabym rodzić co miesiąc niż ...... A teraz pełen luksus, Polecam.
Myślę iż chociaż trochę rozwiałam wasze wątpliwości.
ja tez mialam zakladana bez znieczulenia ale z racji waskiej szyjki troche mnie to bolalo, po zabiegu chcialo mi sie trzoche wymiotowac i mialam zimne poty jak przy goraczce ale trwalo to doslownie pare minut posiedzialam na poczekalni i poszlam do domu, plamienia mialam przez pierwszy miesiac a teraz juz jest wszystko ok jedynie okres troche obfitszy.
Witam, mialam zalozona mirene, po czasie stwierdzam jednak ze zrobilam blad, tak na plaszczyznie zdrowotnej jak i moralnej. Temat hormonow jest powazny a konsekwencje stosowania moga towarzyszyc nam przez cale zycie, o czym czesto lekarze nawet nie informuja. Z innej strony to nam powinno zalezec zeby dowiedziec sie o tym jak najwiecej. Tak czy tak musze stwierdzic ze zakladanie nie bylo przyjemne, miesiaczki pojawialy sie caly czas a do tego dochodzily inne niz standardowe powiedzmy bole brzucha. Ale na wyciagniecie wkladki zdecydowalam sie dopiero gdy dotarlo do mnie ze jakakolwiek forma usuwania zaplodnionego jajeczka jest wykroczeniem przeciwko piatemu przykazaniu. Duzo sie o tym mowi, ale juz mniej sie o tym mysli. Pisze to do osob ktore maja jeszcze watpliwosci.