zimny i niezadowolony - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » zimny i niezadowolony

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 22 ]

Temat: zimny i niezadowolony

Mam problem z facetem. Jesteśmy razem 4 lata. Od niedawna mieszkamy razem. Troche inaczej sobie to wszystko wyobrażałam...
On nie należy do wylewnych, a raczej, komplementowanie mnie i staranie się o związek przeszły mu już jakiś czas temu.
Czuję się w tym związku samotna i nierozumiana. Słyszę ciągłe narzekanie z byle powodu i uwagi na temat tego co robię źle. Pełno jest w Nas negatywnych emocji, bo ja próbuję wyciągać do niego dłoń, a on ją cały czas odrzuca, wymawiając im jakieś sprawy sprzed paru dni, kiedy coś tam znów źle zrobiłam. Nie mogę rozpocząć dnia dając temu związkowi nową szansę, bo choć bardzo się staram, on te moje starania depcze i wyrzuca do śmieci. Za nic mnie nie chwali, myśli tylko o sobie, ja jestem wciąż gdzieś na boku.
Tracę już pewność siebie i siły żeby o to wszystko walczyć... sad

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: zimny i niezadowolony

Rozmawiałaś z nim o tym co czujesz? Tak szczerze...

3

Odp: zimny i niezadowolony

Tak... Próbowałam juz chyba wszystkiego. Nie pomaga szczera, spokojna rozmowa, ani fochy, ani przymilanie się, nic hmm On mnie już chyba poprostu nie Kocha ;(

4

Odp: zimny i niezadowolony
tracąca siły napisał/a:

Tak... Próbowałam juz chyba wszystkiego. Nie pomaga szczera, spokojna rozmowa, ani fochy, ani przymilanie się, nic hmm On mnie już chyba poprostu nie Kocha ;(

MOże kocha tyle, że skoro mieszkacie razem to uważa, że po co ma się starać,chuchać na Ciebie i dbać...
Może nie jest świadomy tego, że możesz zostać tylko jego MIŁYM WSPOMNIENIEM.

Ale skoro mówisz, że rozmowy nie przynoszą rezultatu to co?
Będziesz czekała aż nastąpi cud?

5

Odp: zimny i niezadowolony

Dobrze wie czego potrzebuję, bo mówię mu o tym dużymi literami. Wszystko się zmienia nie w tą stronę co trzeba. Kiedys obsypywał mnie prezentami, starał się o wszystko, teraz jadąc na moją imprezę urodzinową pyta czy coś mi kupić. Coś chyba w nim umarło. Jest jakis samolubny, dba tylko o własne potrzeby i o to żeby jemu było dobrze. Coraz mniej czasu spędzamy razem.

6

Odp: zimny i niezadowolony
tracąca siły napisał/a:

Dobrze wie czego potrzebuję, bo mówię mu o tym dużymi literami. Wszystko się zmienia nie w tą stronę co trzeba. Kiedys obsypywał mnie prezentami, starał się o wszystko, teraz jadąc na moją imprezę urodzinową pyta czy coś mi kupić. Coś chyba w nim umarło. Jest jakis samolubny, dba tylko o własne potrzeby i o to żeby jemu było dobrze. Coraz mniej czasu spędzamy razem.

Czyli odpowiedź masz...

7

Odp: zimny i niezadowolony

Często się kłócimy o bzdury, ale tez o rzeczy ważne, no przynajmniej dla mnie.
Zdecydowalismy się na wspólne zamieszkanie. Myślałam że to jakiś krok naprzód, a tym czasem okazało się że chyba raczej jest na odwrót.
Wiem, że w każdym związu sa problemy, ale każdy potrzebuje uczucia i jakiejs stabilizacji. Nie jestesmy juz dziećmi (ja 30, on 32) i najwyzszy czas by o czyms postanowic a tymczasem zawisnelismy w jakiejś próżni.

8

Odp: zimny i niezadowolony

Chodzi o to ze nie wiem co dalej... On jest ze mnie chyba jakis niezadowolony.
Mamy piekne mieszkanie, prace, nie musimy sie martwic o "jutro", mozemy spac spokojnie. A jednak ja wciaz czuje sie niepewnai zestresowana. Czasem wydaje mi sie ze on sie nie nadaje do zwiazku, a moze do zwiazku ze mna tylko, nie wiem. Nie mial nigdy dziewczyny tak dlugo, ja wczesniej bylam z kims 5 lat. Jestem przyzwyczajona do czulosci, robienia sobie niespodzianek, spedzania romantycznych wieczorow. A tu teraz taka oschlosc mnie spotkala. Staje sie przez to coraz bardziej nerwowa. Potrafie robic na zlosc i dokuczac mu. Jak jestem slodka i kochana to i tak tego nie widzi i nie docenia, nie chwali mnie za nic, tylko ciagle gani. TERAZ jestem poprostu nieszczesliwa. Ale zaangazowalam sie w ten zwiazek juz od samego poczatku i chcialabym zeby to wszystko sie udalo. Nie wiem jak mam to cholera juz zrobic, bo czuje sie niekochana i bezsilna.

9

Odp: zimny i niezadowolony

Dobrze wiesz, że sama nie naprawisz niczego. Tym bardziej, że próbujesz.
Czy chcesz czuć się tak cały czas? Zestresowana, niepewna, niedoceniana?

10

Odp: zimny i niezadowolony

Nie. Ale nie chce tez tego rzucac.

11

Odp: zimny i niezadowolony
tracąca siły napisał/a:

Nie. Ale nie chce tez tego rzucac.

To w takim razie powodzenia i wytrwałości życzę smile

12

Odp: zimny i niezadowolony

Czy w takim razie mam leciec po nowa bluzke kiedy on mowi ze mu sie ta obecna nie podoba?

13

Odp: zimny i niezadowolony
tracąca siły napisał/a:

TERAZ jestem poprostu nieszczesliwa. Ale zaangazowalam sie w ten zwiazek juz od samego poczatku i chcialabym zeby to wszystko sie udalo. Nie wiem jak mam to cholera juz zrobic, bo czuje sie niekochana i bezsilna.

Wymyśliłaś i wyidealizowałaś sobie związek i faceta, a on jest jaki jest, nie zmienisz go na siłę.
Czujesz sie nieszcześliwa i chcesz, żeby Cie uszczęśliwił. A jezeli nie, to co zrobisz dla siebie?

Czy w takim razie mam leciec po nowa bluzke kiedy on mowi ze mu sie ta obecna nie podoba?

Ale zdaje się, że jemu sie nic nie podoba.
Może on Ciebie po prostu nie kocha? Brałaś to pod uwagę?

14

Odp: zimny i niezadowolony

Skoro nawet nie słucha gdy do niego mówisz, to się nie zmieni. Będzie tylko gorzej.
Sama zdecyduj czy chcesz z nim żyć w taki sposób.
Zastanawiam się tylko jak długo wytrzymasz.. już teraz Twoje posty są postami osoby o bardzo niskim poczuciu własnej wartości.

15 Ostatnio edytowany przez malafifi (2012-07-22 22:59:44)

Odp: zimny i niezadowolony

4 lata to dużo. A ja z takim samym gościem wytrzymałam 6. Dawał mi 100 i mówił: idź kup sobie prezent na urodziny. Organizowałam spotkania typu kino, restauracja, impreza i mówiłam jak do ściany, że chcę, żeby się następnym razem zrewanżował - i nic. Mieszkaliśmy razem i prawie co dzień słuchałam narzekań, jaka to ja jestem leniwa, jak wielu rzeczy nie potrafię zrobić, jaka jestem szara i nieciekawa. W łóżku im bardziej wychodziłam z inicjatywą, tym on bardziej się zamykał. Spaliśmy ze sobą tylko wtedy, kiedy jemu to odpowiadało... itd. itp...
Dlatego wiem, jak cierpi teraz twoje poczucie własnej wartości. To ja zakończyłam ten dziwny związek i od razu mi ulżyło. Coś czuję, że i u Ciebie tak może być. Tylko szkoda Twojego czasu. Teraz tak myślę, że trzeba było postarać się z nim o dziecko i dopiero zakończyć tą farsę, teraz byłabym spokojna i miała kogo kochać bo widzę, że mężczyźni najczęściej nie są warci naszej miłości. Ja z moim byłym dzielę się niestety tylko opieką nad psem. Ale kiedy się widzimy jakoś tak dziwnie na mnie patrzy jakby żałował; miał pod nosem i zawalił.
Nie ma za bardzo sensu, żebyś traciła siebie w tym związku. Przemyśl to dobrze, często lepiej być samemu, niż co dzień się dołować. A jesteś jeszcze młoda i wszystko się może zdarzyć. Powodzenia.

16

Odp: zimny i niezadowolony

Nieraz rozstanie jest konieczne dla siebie samej. Kobiety dlugo podejmuja taka decyzje. Robia wszystko aby bylo lepiej i dopiero, gdy braknie sil-odchodza.
Czasami owo rozstanie sprawia, ze facet przytomnieje. Nieraz rozstanie oczyszcza zwiazek i pozwala odbudowac relacje. Jednak do tego trzeba dwojga. Sama niczego nie zrobisz.

17

Odp: zimny i niezadowolony

Wyprowadz sie na tydzien do kolezanki. Oczywiscie nie mowiac mu, gdzie jestes i ze jest to proba. Przedstaw mu sytuacje tak, ze odchodzisz, bo nie czujesz sie z nim szczesliwa, ze Twoja cierpliwosc sie wyczerpala. Zobacz jego reakcje. U mnie to pomoglo, ale trwalo to 3 miesiace. Czasami mezczyzna potrzebuje kubelek zimnej wody na glowe smile Moze przez taka przerwe zobaczysz czy sama nie robisz jakiegos bledu smile Twoja decyzja ... Ja do niej dojrzewalam tez dlugo, ale teraz jestem szczesliwa.

18

Odp: zimny i niezadowolony

Zmień na lepszy model.

19

Odp: zimny i niezadowolony
ewelinka30091 napisał/a:

Czasami mezczyzna potrzebuje kubelek zimnej wody na glowe smile

Absolutnie się z tym zgadzam! Terapia szokowa w postaci krótkiej przerwy od siebie może zdziałać cuda wink To dobry test na to czy jemu na Tobie jeszcze zależy i czy jest o Ciebie zazdrosny.

20

Odp: zimny i niezadowolony

Witaj tracąca siły,

odnoszę wrażenie że kilka odpowiedzi na Twoje pytania możesz odnaleźć w wątku napisanym przez "myoxix"...

Ponieważ tu niekoniecznie może chodzić o krótkotrwałe terapie szokowe, to może chodzić o naprawdę "gruby kaliber" problemu który ma Twój facet...

Obym się mylił...

Czego Ci życzę  i pozdrawiam smile

21

Odp: zimny i niezadowolony
tracąca siły napisał/a:

Mam problem z facetem. Jesteśmy razem 4 lata. Od niedawna mieszkamy razem. Troche inaczej sobie to wszystko wyobrażałam...
On nie należy do wylewnych, a raczej, komplementowanie mnie i staranie się o związek przeszły mu już jakiś czas temu.
Czuję się w tym związku samotna i nierozumiana. Słyszę ciągłe narzekanie z byle powodu i uwagi na temat tego co robię źle. Pełno jest w Nas negatywnych emocji, bo ja próbuję wyciągać do niego dłoń, a on ją cały czas odrzuca, wymawiając im jakieś sprawy sprzed paru dni, kiedy coś tam znów źle zrobiłam. Nie mogę rozpocząć dnia dając temu związkowi nową szansę, bo choć bardzo się staram, on te moje starania depcze i wyrzuca do śmieci. Za nic mnie nie chwali, myśli tylko o sobie, ja jestem wciąż gdzieś na boku.
Tracę już pewność siebie i siły żeby o to wszystko walczyć... sad

Moim zdaniem robisz klasyczny blad ktory dopuszcza sie wiekszosc dziewczyn, a mianowicie za bardzo mu nadskakujesz. Jezeli jest zimny i niedostepny to daj sobie spokoj. Wycofaj sie na jakis czas, nie inicjuj rozmowy, zrob sie zdystansowana i niedostepna,czyli rob tak jak on. Najlepiej to wyjedz z kolezanka w weekend, mowiac mu tylko ze wyjezdzasz. Jezeli podczas takiej "izolacji" nie ocknie sie i nie zmotywuje. To po co Ci facet ktoremu nie zalezy? Wiem z doswiadczenia,ze faceci nie reguja na gadanie, szczere rozmowy ALE! na brak kontaktu albo na ryzyko,ze moga kogos stracic.

Zastanow sie tez nad swoja postawa. Moze  jestes na kazde jego zachowanie, czekasz na niego az wroci z pracy, nie masz swojego zycia, on jest dla CIebie wszystkim i swiata poza nim nie widzisz????? Jezeli tak to on widzi,ze owinal sobie CIebie wokol palca i moze sobie robic z Toba co chce. Faceci sa bardzo wygodni i jak moga to sobie stworza takie warunki by zyc jak najepiej.

Az w koncu jak tak bedziesz czekac na niego, nie majac swojego zycia to zrobi sobie z Ciebie rezerwowa laske az znajdzie sobie inna ktora zacznie stawiac mu warunki i nie bedzie tolerowala takiego zachowania.

Posty [ 22 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » zimny i niezadowolony

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024