rozwod co robic bije pniża kazdy mowi orzekaj go a ja sie boje!pomocy - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » rozwod co robic bije pniża kazdy mowi orzekaj go a ja sie boje!pomocy

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 23 ]

Temat: rozwod co robic bije pniża kazdy mowi orzekaj go a ja sie boje!pomocy

witajcie.od 4 lat jestem mezatka ale z mezem jestem juz lat 12.nie mamy dzieci.od juz dluzszego czasu cos sie psuje tzn juz od dawna bije mnie poniza ze jestem zla i nie dobra a wcale tak nie jest ma obiad wyprane posprzatane.wychowalam sie w rodzinie patlogicznej jak go poznalam to sie zakochalam bo mi zaimponowal bo mnialam parenascie lat teraz mam 30.wyciagnal mnie z tej rodziny za co jestem mu wdzieczna.koszmar zaczal sie po paru latach jak bylismy ze soba postanowilam odejsc ale po 3 miesiacach wrocilam bo straszyl mnie ze mnie zabije itd,,,potem wyszlam za niego samanie wiem po co i zaczela sie pompa,zaczal mnie tluc notorycznie bostwierdzil ze jak odeszlam to go zdradzalam fakt byl ktos ale on tez kogos mnial w tym czasie.lezalam w szpitalu psychiatrycznym 2 miesiace bylo duzo interwecji dostal za mnie zawiasy,kuratora i na jakis czas sie zmienil.teraz znowu sie odmienilo skonczyly mu sie zawiasy i zaczasl mnie znowu bic wyzywac itd...doprowadzil do tego ze sprowadzil sobie jakas do domu i zazadal trojkoata to nie zgodzilam sie to mnie zbil.nie zadz na policje bo mi grozil ze zabije albo kwasem poleje.ja nie mam dokad posc a raczej uciec,nie mam rodziny a jak juz mam to patologia.Chce sie rozwiesc i kazdy mi mowi zebym byla twarda i zebym orzekala o wine bo sa papiery z policji i szpitali i ze nie mam dzieci to zebym sie nie zastanawiala .ja jednak sie boje ze mi zrobi krzywde ze nie dam sobie rady.prosze poradzcie mi cos .ja juz po nocach nie spie,nie chce mi sie jesc poprostu nie mam sily wstawac z lozka.boje sie ze znowu wyladyje w psychiatryku a tego nikomu nie zycze.co mam dalej robic!!!!!!

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: rozwod co robic bije pniża kazdy mowi orzekaj go a ja sie boje!pomocy

Karla, Twoje życie to koszmar.
Piszesz,że facet wyciągnął Cię z patologii ,ale to co Ci funduje jest straszne.
On nie ma prawa tak Cię traktowac.
Współczuje na prawdę.
Dobrze Ci radzą inni żebyś rozwiodła się . Jego pogróżki również możesz zgłosic.
On nie może czuc się bezkarny.
Piszesz ,że nie masz dokąd pójśc. A czy masz jakąś pracę, czy jesteś w stanie sama się utrzymac?

3

Odp: rozwod co robic bije pniża kazdy mowi orzekaj go a ja sie boje!pomocy
karla23 napisał/a:

witajcie.od 4 lat jestem mezatka ale z mezem jestem juz lat 12.nie mamy dzieci.od juz dluzszego czasu cos sie psuje tzn juz od dawna bije mnie poniza ze jestem zla i nie dobra a wcale tak nie jest ma obiad wyprane posprzatane.wychowalam sie w rodzinie patlogicznej jak go poznalam to sie zakochalam bo mi zaimponowal bo mnialam parenascie lat teraz mam 30.wyciagnal mnie z tej rodziny za co jestem mu wdzieczna.koszmar zaczal sie po paru latach jak bylismy ze soba postanowilam odejsc ale po 3 miesiacach wrocilam bo straszyl mnie ze mnie zabije itd,,,potem wyszlam za niego samanie wiem po co i zaczela sie pompa,zaczal mnie tluc notorycznie bostwierdzil ze jak odeszlam to go zdradzalam fakt byl ktos ale on tez kogos mnial w tym czasie.lezalam w szpitalu psychiatrycznym 2 miesiace bylo duzo interwecji dostal za mnie zawiasy,kuratora i na jakis czas sie zmienil.teraz znowu sie odmienilo skonczyly mu sie zawiasy i zaczasl mnie znowu bic wyzywac itd...doprowadzil do tego ze sprowadzil sobie jakas do domu i zazadal trojkoata to nie zgodzilam sie to mnie zbil.nie zadz na policje bo mi grozil ze zabije albo kwasem poleje.ja nie mam dokad posc a raczej uciec,nie mam rodziny a jak juz mam to patologia.Chce sie rozwiesc i kazdy mi mowi zebym byla twarda i zebym orzekala o wine bo sa papiery z policji i szpitali i ze nie mam dzieci to zebym sie nie zastanawiala .ja jednak sie boje ze mi zrobi krzywde ze nie dam sobie rady.prosze poradzcie mi cos .ja juz po nocach nie spie,nie chce mi sie jesc poprostu nie mam sily wstawac z lozka.boje sie ze znowu wyladyje w psychiatryku a tego nikomu nie zycze.co mam dalej robic!!!!!!

oj Boze ja nie wiem co ty jeszcze z nim robisz na pocieszenie powiem ci ze tez przezyłam podobna sytulacje tylko moj były juz mąż twierdził ze ciagle go zdradzam zamykał mnie w domu nie miałam tel internetu nic miałam 20 lat i nikogo obok siebie moja cała rodzina była za granica nie mowiłam bo sie bałam az mama wruciła i zobaczyła moje siwe oczy i tez grozil ze mnie zabije ale udało sie mi uwolnic od 4 lat jestem wolna

4

Odp: rozwod co robic bije pniża kazdy mowi orzekaj go a ja sie boje!pomocy

ner babeczka!nie mam pracy on mnie utrzymuje ja chyba skoncze ze soba dziewczyny

5

Odp: rozwod co robic bije pniża kazdy mowi orzekaj go a ja sie boje!pomocy

net babeczka mam osoby ktore chca mi pomoc ale sie go boje zrozum mnie

6

Odp: rozwod co robic bije pniża kazdy mowi orzekaj go a ja sie boje!pomocy

Każdy mówi wiej, uciekaj, zostaw go , ale jak nie ma się do kond iść to dokąd uciec, czy ci co tak radzą, dają jakąś alternatywę?
Powiedzą, przyjdź do mnie , coś poradzimy ? nie skądże.
Faktem nie za przeczalnym jest że powinnaś odejść od tyrana, zabije albo okaleczy, plusem jest że nie macie dzieci, minusem brak możliwości ucieczki. 
Policja i sądowy zakaż zbliżania sie to jakieś chwilowe rozwiązanie, szukanie bratniej duszy.

7

Odp: rozwod co robic bije pniża kazdy mowi orzekaj go a ja sie boje!pomocy
karla23 napisał/a:

ner babeczka!nie mam pracy on mnie utrzymuje ja chyba skoncze ze soba dziewczyny

przestan nie mozesz tak myslec ja tez miałam próby samobójcze i wieszalam sie trułam i poco teraz sie smieje z siebie prace znajdziesz zacznij szukac mieszkania i uciekaj jest tyle ogłoszen na wyjazd za granice tam cie tak szybko nie znajdzie uwierz nie miałam łatwo i 2 synów malych o których musiałam walczyc

8

Odp: rozwod co robic bije pniża kazdy mowi orzekaj go a ja sie boje!pomocy
karla23 napisał/a:

ner babeczka!nie mam pracy on mnie utrzymuje ja chyba skoncze ze soba dziewczyny

Karla ,z każdej sytuacji jest jakieś wyjście , na prawdę.
Szkoda marnowac sobie życia, da się wyjśc z każdego bagna.
Postaw na siebie.
Ciężko kurcze komuś pisac, wiem.
Mimo tego uwierz ,że nie wszystko stracone, życie się nie kończy.
Uwierz w siebie ,każdy ma prawo do szczęścia.
Życie nie może byc tylko złe.
Na początek proponuję abyś usamodzielniła się . Nie możesz opierac się na mężu-kacie . Tutaj nie masz już przyszłości.
Spróbuj poszukac tej pracy. Może jakieś dodatkowe kursy. Szukaj wszędzie. Nie wiem w jakiej okolicy mieszkasz, jak tam jest z zatrudnieniem.
Musisz byc silna , bo jest o co walczyc.
Ten facet Cię wykończy , nie czekaj biernie na to.

9 Ostatnio edytowany przez strzała (2012-07-21 00:04:12)

Odp: rozwod co robic bije pniża kazdy mowi orzekaj go a ja sie boje!pomocy
Azahiel napisał/a:

Każdy mówi wiej, uciekaj, zostaw go , ale jak nie ma się do kond iść to dokąd uciec, czy ci co tak radzą, dają jakąś alternatywę?
Powiedzą, przyjdź do mnie , coś poradzimy ? nie skądże.

Alternatywa-praca, za którą można wynając chociażby jakąś kawalerkę,czy chociażby na początek wynajem mieszkania z kimś na spółkę.
Podjęcie jakichkolwiek kroków do usamodzielnienia się.
Czasem są też ofert pracy z zamieszkaniem.

10

Odp: rozwod co robic bije pniża kazdy mowi orzekaj go a ja sie boje!pomocy

net babeczka u mnie pracy nie ma ale siostra chce mi pomoc mieszka w warszawie ale ku,,,,,,,,,on bedzie mnie szukal i znajdzie.nienawidze go ma jaks dziewuche placi jej mieszkanie a ona robi to za kase i dzieli sie po polowie z nim a on smieje mi sie w twarz i mowi "co zle bedziesz mniala jak robi to dam ci kase"nie chce tych pieniedzy

11

Odp: rozwod co robic bije pniża kazdy mowi orzekaj go a ja sie boje!pomocy

azahiel masz racje plus ze nie mam dzieci ale wkoncu mnie zabije lub uposledzi na cale zycie

12

Odp: rozwod co robic bije pniża kazdy mowi orzekaj go a ja sie boje!pomocy

u siebie w miasteczku nie zostane musze uciekac stad bo tu by mnie chyba zabil

13

Odp: rozwod co robic bije pniża kazdy mowi orzekaj go a ja sie boje!pomocy
karla23 napisał/a:

azahiel masz racje plus ze nie mam dzieci ale wkoncu mnie zabije lub uposledzi na cale zycie

i to duży plus uciekajac nie musisz myslec o dzieciach tylko ty jestes sama wiej i to szybko dziewczyno

14

Odp: rozwod co robic bije pniża kazdy mowi orzekaj go a ja sie boje!pomocy

Karla to wielkie szczęście w tym nieszczęściu ,iż siostra chce Ci pomóc.
Nie wiem dlaczego się jeszcze zastanawiasz , co Cię przy tym facecie jeszcze trzyma.
Nie bój się jego pogróżek , wszystko możesz zgłaszac na policje.
Pisałaś ,że miał zawiasy i było ok jakiś czas. Teraz się skończyły i wszystko od nowa.
Widocznie znowu potrzeba mu jakiegoś nadzoru.

***
Gdybyś mieszkała blisko mnie, to jeszcze w tej chwili bym Cię wywiozła do tej Warszawy.

15

Odp: rozwod co robic bije pniża kazdy mowi orzekaj go a ja sie boje!pomocy

net babeczka dzikekuje ci za slowa szkoda ze nie moge jakos inaczej z toba pogadac moze juz tunie napisze jak by to nie bylo bo cos sie stanie czuje to ale dziekuje ci bardzo

16

Odp: rozwod co robic bije pniża kazdy mowi orzekaj go a ja sie boje!pomocy

Co się stanie ? To napisz na meila.

17

Odp: rozwod co robic bije pniża kazdy mowi orzekaj go a ja sie boje!pomocy

net babeczka nie wiem otruje sie huj po co tak zyc stamd swiat wyglada inaczej

18 Ostatnio edytowany przez strzała (2012-07-21 01:16:48)

Odp: rozwod co robic bije pniża kazdy mowi orzekaj go a ja sie boje!pomocy

E tam ,gadanie ...stamtąd to nie wiem, czy jeszcze będzie Ci dane ogladac ten świat, za odebranie sobie życia.
Lepiej szukac rozwiązań , masz u boku anioła-siostrę , która chce Ci pomóc. Dlaczego się tak zapierasz?.
Uwierz,że świat nie jest tylko zły i jeszcze możesz byc szczęśliwa.

Wiesz co trułam się też i to nie było dobre wyjście.  Teraz cieszę się ,że żyję.
Wychowałam się w bagnie , to ciągnęło się też za mną wiele lat.
Teraz ogólnie jestem szczęśliwa.

19 Ostatnio edytowany przez Leila01 (2012-07-21 08:36:26)

Odp: rozwod co robic bije pniża kazdy mowi orzekaj go a ja sie boje!pomocy
karla23 napisał/a:

net babeczka dzikekuje ci za slowa szkoda ze nie moge jakos inaczej z toba pogadac moze juz tunie napisze jak by to nie bylo bo cos sie stanie czuje to ale dziekuje ci bardzo

Wiesz co?
Nic się nie stanie.
On tylko ględzi.
Mam znajomą, która ze strachu przed partnerem żyła z nim 3 lata. Miała odejść po pierwszych pięciu ale jej groził, zastraszał etc. "Zgodziła się" na kolejne trzy lata piekła aż w końcu powiedziała dosyć.
Wzięła się za siebie. Znalazła pracę etc.
Groził jej oczywiście więc poszła na policje.
Kto chce zycie spędzić w  więzieniu? Nikt. On po prostu duuuuużo mówi.

Powinnaś pojechać do swojej siostry. Tam znajdziesz pracę i jakoś powoli wychodziłabyś z tego bagna.

20

Odp: rozwod co robic bije pniża kazdy mowi orzekaj go a ja sie boje!pomocy

tak jak Leila pisze. on Ci nic nie zrobi, tylko musisz chciec sie od tego odciagnac. jak nie bedziesz chciala to cokolwiek bysmy Ci tu nie pisaly to bedziesz miala odpowiedz.
jednak musisz sie z tym liczyc, ze jak odejdziesz tak od razu na terapie. Kochana, musi Ci pomoc siostra ale takze specjalista. bo po tych przezyciach sama nie dojdziesz do siebie... jak mezunio bedzie w pracy idz na policje, zglos, ze dalej jest bez poprawy i ze Ty chcesz uciec i niech Ci pomoga zalatwic zakaz zblizania sie do siebie.

21

Odp: rozwod co robic bije pniża kazdy mowi orzekaj go a ja sie boje!pomocy

Wyciągnął cię z patologii i  zafundował to samo... Nie powiem ci nic innego; zwiewaj. Wiem, że być może nie znasz innego życia, wiem, że się boisz.... On nie tworzy twego świata ale ty sama. Uwolnisz się od niego ale musisz naprawde tego chcieć, musi dotrzeć do ciebie jaką krzywde ci wyrządza i ile pięknych chwil szczęścia tracisz w życiu ....

22

Odp: rozwod co robic bije pniża kazdy mowi orzekaj go a ja sie boje!pomocy

Wyjdż z roli ofiary i wez się za poprawę swojego życia, na zwyrodnialca się nie oglądaj, to co on Ci robi nie musi ujść mu bezkarnie, tym bardziej że miał już zawiasy. On wie że panicznie się go boisz, bo pracował nad tym aby w Tobie wyrobić obawę przed nim i strach. Zapomniał że nie jest bazkarny i ma czego się obawiać. Od Ciebie tylko zależy abys skończyla ten chory związek, lęk Cię obezwładnia ale siostra chce Ci pomóc, więc skorzystaj z tej pomocy.

Posty [ 23 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » rozwod co robic bije pniża kazdy mowi orzekaj go a ja sie boje!pomocy

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024