Witam!
Ktoś już widział "Siedem dusz"? Film od zeszłego piątku gości na ekranach naszych kin...Jak sądzicie, która produkcja Muccino jest lepsza...ta, czy "W pogoni za szczęściem"? Moim zdaniem ta ostatnia...Piszcie jakie macie spostrzeżenia. Ja zdecydowanie wolę Smitha w tego typu rolach...
1 2009-03-19 20:34:30 Ostatnio edytowany przez filmomaniaczka (2009-03-21 13:25:43)
Widziałam oba filmy i ciężko powiedzieć, który jest lepszy...oba mnie poruszyły i wywołały refleksję...
czułam tak wielką bliskość, więź z głównymi bohaterami...
ale chyba jednak "W pogoni za szczęściem" był lepszy...
I popieram, że Will w tego typu rolach pokazuje swój aktorski talent!!!I za to go uwielbiam!
Duże wrażenie zrobił na mnie także film "Ali" z jego udziałem...
Też wybieram "W pogoni...".
"Siedem dusza" - można wiele superlatyw wypisać. Ale... czy takiego czegoś już nie było? Czy... to co smutne i dobrze przedstawione, od razu musi być niesamowite?
Film bardzo mi się podobał. Czegoś mu jednak brakuje - czegoś takiego jak 'niepowtarzalność'.
Piękny,wzruszający film o sensie życia,przemijaniu,miłości.Doskonała osada.Godny polecenia.
Mi bardziej podoba się ,,Siedem Dusz". Ostatnio kino wkręciło mi się na maxa i śledzę wszystkie nowości, ale jak ma fajną fabułe i dobrych aktorów to nie oglądać nie sposób. Facet, który miał się żenić przyczynił się do śmierci swojej narzeczonej i 6 innych osób. Po tragedii postanawia pomóc innym ,,7 duszą", osoby wybiera i sprawdza czy na to zasługują są w pewnym sensie niezwykłe. Podoba mi się pomysl na śmierć jaką sobie zgotował Will, ale czy można przeszczepić oczy;]?
Mi też "Siedem dusz" ![]()
Jak tylko obejrzę to się ustosunkuję, bo legendy już krążą o tym filmie. Słyszałam same rewelacyjne opinie.
Mamy podobną wrażliwość - jak zauważyłam
więc jestem przekonana - że Seven Pounds wywrze na Tobie wrażenie.
Ja skorzystam z rekomendacji i obejrzę " W pogoni za szczęściem". ![]()
Obejrzałam "Siedem dusz" już jakiś czas temu. Rzeczywiście, to rewelacyjny film.
Lubię Willa Smitha, gdy nie gra w komediach.
Równie dobry film z nim to " Jestem legendą".
Indianka, proszę Cię, nie streszczaj całego filmu, bo kto nie widział, niczym już teraz nie będzie zaskoczony.![]()
W Pogoni Za Szczesciem zdecydowanie lepszy wg mnie!
Co do Siedmiu Dusz mam mieszane uczucia.Z jednej strony mi sie podobal,wzruszylam sie i w ogole,ale pozniej zdalam sobie sprawe z tego , ze czegos mu brakuje.
Troche naciagana historia i przewidywalna.Juz w polowie wiedzialam,jak to sie skonczy.
