Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 118 ]

1 Ostatnio edytowany przez kymen (2012-07-11 12:23:13)

Temat: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej

Może napiszę czego od niej oczekuję

Nie musi być bogata, choć nie powinna być biedna.
Bardziej mi zależy żeby była osobą wrażliwą, nie mylić z przewrażliwieniem na swoim punkcie.
Dobrze jakby była kobietą z klasą, choć co to właściwie znaczy.
Kogoś kto ma swoje zdanie ale przy tym potrafi być tolerancyjny. 
Ma jakieś zainteresowania, niekoniecznie takie jak moje.

Jak znaleźć takie osoby.
Liczę na pomoc i wypowiedzi co w sobie lub u innych uznałabyś za interesujące.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej

Nie mogę się powstrzymać big_smile
"Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej" - cóż w Tobie jest takiego fascynującego, co możesz dać kobiecie? big_smile i dziwne, że zacząłeś od kasy..

3

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej
Lusija napisał/a:

cóż w Tobie jest takiego fascynującego, co możesz dać kobiecie? big_smile i dziwne, że zacząłeś od kasy..

Nie można nic dać komuś kto nie chce nić wziąć,
dlatego ja nie chce nic dać, bo nie wiem czy chciałaby wziąć.
Tylko ja sam chcę wziąć od niej, trochę jej wrażliwości, może trochę serca, może nie dla mnie.
Nie wszystko co robię w życiu musi być tylko dla mnie.

4

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej

ah pod tym sensem smile a to przepraszam.. napisałam, bo zrozumiałam, że Bóg wie co o sobie myślisz, i kobieta robi Ci łaskę, że chce z Tobą być big_smile zwracam honor. Chyba staję się agresywna.. który dzisiaj? hehe smile

5 Ostatnio edytowany przez kymen (2012-07-11 13:03:42)

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej
Lusija napisał/a:

Chyba staję się agresywna.. który dzisiaj? hehe smile

Hej nic się nie stało. Twoja czujność jest jak najbardziej na miejscu.
Nie należy zbytnio wierzyć słowom facetów a zwłaszcza tych którzy chcą coś wziąć od kobiety, bo nigdy nie wiadomo czy zechcą oddać. Ale nie czuj się zagrożona przeze mnie. Nie wybrałem się na polowanie. Chcę tylko porozmawiać z kobietami. A właściwie czegoś się od nich dowiedzieć.

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej
Lusija napisał/a:

Nie mogę się powstrzymać big_smile
i dziwne, że zacząłeś od kasy..

Sam sobie świadectwo wystawił:-)

7

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej
goracy&samotny napisał/a:
Lusija napisał/a:

Nie mogę się powstrzymać big_smile
i dziwne, że zacząłeś od kasy..

Sam sobie świadectwo wystawił:-)

Tu masz świadectwo jak mało rozumiesz ludzi.
Nie przypadkowo zacząłem od kasy jak wątek będzie się rozwijał to z czasem się to wyjaśni. Jeśli nie to nie warto.
Przy twojej inteligencji postaraj się zrozumieć nazwę wątku może Ci się uda.
pozdrawiam

8

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej

Jeśli chcesz rozmawiać, to ok, ale czegoś się dowiedzieć? Ah znów mi to dziś dziwnie brzmi - jak doświadczenia xD

9

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej

sorry Kymen zebym zrozumiala dobrze ona ma byc interesujaca dla siebie samej? W sensie ma sie zachwycac sama soba?

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej
kymen napisał/a:
goracy&samotny napisał/a:
Lusija napisał/a:

Nie mogę się powstrzymać big_smile
i dziwne, że zacząłeś od kasy..

Sam sobie świadectwo wystawił:-)

Tu masz świadectwo jak mało rozumiesz ludzi.
Nie przypadkowo zacząłem od kasy jak wątek będzie się rozwijał to z czasem się to wyjaśni. Jeśli nie to nie warto.
Przy twojej inteligencji postaraj się zrozumieć nazwę wątku może Ci się uda.
pozdrawiam

Ale mnie tego życie nauczyło,ze od kasy się nic nie zaczyna w kontaktach miedzy ludzkich.Nie warto. Zaczyna się od zaufania i zasad.Wtedy przekonasz się czy warto.

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej
kymen napisał/a:

Dobrze jakby była kobietą z klasą, choć co to właściwie znaczy.
.

mieć klasę ,to znaczy:
- nie traktować ludzi przedmiotowo, lecz z respektem
- szanować innych w takim stopniu ,w jakim byś chciał by Ciebie szanowano
- przestrzegająca norm zachowania bardziej,niż stawia na status społeczny czy bogactwo
- obcy jest jej wulgarny język
- jest taktowna
- nie jest gołosłowna
- nie buduje swojej pozycji i sukcesu na krzywdzie innych.
- nie jest fałszywa emocjonalnie


Czyli tzw. kobieta z zasadami.Zaznaczam,że to tylko moje zdanie

12

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej

Wejdz może na jakiś portal randkowy i wpisz tam swoje kryteria.

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej
manda26 napisał/a:

Wejdz może na jakiś portal randkowy i wpisz tam swoje kryteria.

Ale to on szuka kobiety z klasą.Które kryterium byś wywaliła?

14

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej
aggy napisał/a:

sorry Kymen zebym zrozumiala dobrze ona ma byc interesujaca dla siebie samej? W sensie ma sie
zachwycac sama soba?

Moim zdaniem, jeżeli postrzegamy siebie jako interesujące (ciekawe) osoby, to jest spora szansa, że inni również będą nas tak postrzegać.

15

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej
goracy&samotny napisał/a:
manda26 napisał/a:

Wejdz może na jakiś portal randkowy i wpisz tam swoje kryteria.

Ale to on szuka kobiety z klasą.Które kryterium byś wywaliła?

To było do kymena

16

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej
Saligia napisał/a:
aggy napisał/a:

sorry Kymen zebym zrozumiala dobrze ona ma byc interesujaca dla siebie samej? W sensie ma sie
zachwycac sama soba?

Moim zdaniem, jeżeli postrzegamy siebie jako interesujące (ciekawe) osoby, to jest spora szansa, że inni również będą nas tak postrzegać.

no ale to raczej oczywiste tak zwany self-esteem czy tak zwana samoocena jest jak najbardziej na miejscu. ja raczej nie wyskakiwalabym z tym. dlatego zastanawiam sie o co mu chodzilo? ale moze jemu chodzi o mocniejsze przejaskrawienie zadowolenia z siebie smile

______________________________________

Wieczne Miasto BG

17

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej
Lusija napisał/a:

Jeśli chcesz rozmawiać, to ok, ale czegoś się dowiedzieć? Ah znów mi to dziś dziwnie brzmi - jak doświadczenia xD

Chcę się dowiedzieć o tym co napisałem na wstępie, 

wypowiedzi co w sobie lub u innych uznałabyś za interesujące.

Doświadczenia z czym? Z kobietami?

goracy&samotny napisał/a:

Ale mnie tego życie nauczyło,ze od kasy się nic nie zaczyna w kontaktach miedzy ludzkich.Nie warto. Zaczyna się od zaufania i zasad.Wtedy przekonasz się czy warto.

To stosuj te zasady.



goracy&samotny napisał/a:

Czyli tzw. kobieta z zasadami.Zaznaczam,że to tylko moje zdanie

Świetnnie, że to tylko twoje zasady. Całkiem ok.

manda26 napisał/a:

Wejdz może na jakiś portal randkowy i wpisz tam swoje kryteria.

Ale ja nie szukam dziewczyny dla siebie.


aggy napisał/a:

sorry Kymen zebym zrozumiala dobrze ona ma byc interesujaca dla siebie samej? W sensie ma sie zachwycac sama soba?

Bardziej mi zależy żeby była osobą wrażliwą, nie mylić z przewrażliwieniem na swoim punkcie.
Można to również zrozumieć, że nie powinna być zadufana w sobie, to chyba jest odpowiedź na Twoje pytanie, może nie wprost.


Saligia napisał/a:

Moim zdaniem, jeżeli postrzegamy siebie jako interesujące (ciekawe) osoby, to jest spora szansa, że inni również będą nas tak postrzegać.

Może masz rację, kto to wie.




aggy napisał/a:

dlatego zastanawiam sie o co mu chodzilo? ale moze jemu chodzi o mocniejsze przejaskrawienie zadowolenia z siebie

Nie myślałem o tym. Nie wiem czy tak jest.

18

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej
kymen napisał/a:
aggy napisał/a:

sorry Kymen zebym zrozumiala dobrze ona ma byc interesujaca dla siebie samej? W sensie ma sie zachwycac sama soba?

Bardziej mi zależy żeby była osobą wrażliwą, nie mylić z przewrażliwieniem na swoim punkcie.
Można to również zrozumieć, że nie powinna być zadufana w sobie, to chyba jest odpowiedź na Twoje pytanie, może nie wprost.


aggy napisał/a:

dlatego zastanawiam sie o co mu chodzilo? ale moze jemu chodzi o mocniejsze przejaskrawienie zadowolenia z siebie

Nie myślałem o tym. Nie wiem czy tak jest.

no to sam przeczysz sobie albo nie rozumiesz o co chodzi.....przejaskrawienie zadowolenia z siebie mozna porownac do zadufania w sobie.
czyli skoro odpowiedziales ze nie chcesz zeby byla zadufana to raczej myslales o tym ....wtedy tak jest.

rozumiem ze szukasz wrazliwej osoby. ale chyba wiekszosc normalnych zrownowazonych ludzi jest wrazliwa. czesc z tych ludzi jest nawet zadowolona z siebie. czyli jaki problem znalezc taka kobiete? co ty na same pustaki-materialistki trafiales?

____________________________________

Wieczne Miasto BG

19

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej

bynajmniej tak samo trudno znazec interesujaca i wrazliwa  kobiete jak i mezczyzne.....b. trudno......

20

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej
aggy napisał/a:

dlatego zastanawiam sie o co mu chodzilo? ale moze jemu chodzi o mocniejsze przejaskrawienie zadowolenia z siebie

Chyba nie zrozumiałem tego. Pomyślałem, że moje pisanie to  mocniejsze przejaskrawienie zadowolenia z siebie. Czyli to niby ja jestem zadowolony z siebie. Jeśli chodzi, że szukam kobiety o mocniejszym przejaskrawieniu zadowolenia z siebie to nie tak, a raczej wręcz przeciwnie.

aggy napisał/a:

rozumiem ze szukasz wrazliwej osoby. ale chyba wiekszosc normalnych zrownowazonych ludzi jest wrazliwa. czesc z tych ludzi jest nawet zadowolona z siebie. czyli jaki problem znalezc taka kobiete? co ty na same pustaki-materialistki trafiales?

Zgadzam się, że większość normalnych, zrównoważonych ludzi jest wrażliwa.
Tylko uważam, że normalnych zrównoważonych ludzi jest bardzo mało, co nie znaczy, że reszta to pustaki.

21

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej

Heh kolejny.....


Łatwo wymagać, szukać źródełka nieskończonej szczęśliwości....ale prawda jest taka, że najpierw trzeba dać coś od siebie. Trzeba pokazać swoje zasady, swoje wartości i starannie dobierać przyjaciół i kolegów/koleżanki. Skoro ludzie trafiają na same ewenementy w budownictwie - pustaki z plastiku - to znaczy, że i sami nie są w stanie wiele więcej zaoferować sobą samym....

22

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej

Żeby było trochę jaśniej.

aggy napisał/a:

sorry Kymen zebym zrozumiala dobrze ona ma byc interesujaca dla siebie samej? W sensie ma sie zachwycac sama soba?

Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej
Dla mnie interesującej czy dla niej samej interesującej?
Ja szukam kobiety dla niej samej ale chciałbym żeby była interesująca i nie szukam jej dla siebie ale dla niej, co pisałem wcześniej. Ale szukam na poważnie czyli nie dla żartu.

23 Ostatnio edytowany przez motylek79 (2012-07-11 23:45:25)

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej

kymen, to moze jeszcze potrwac - te poszukiwania..........:)

a ja szukam wrażliwego i bynajmniej - "nienormalnego"..........

24

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej

Pewnie masz rację, że to może potrwać.
Ale mam pytanie Ty szukasz dla Siebie faceta czy dla niego.

25

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej

"dla niego" - facet to nie rzecz , nie mogę go sobie tak wziać dla siebie jak telewizor z marketu wink

26 Ostatnio edytowany przez kymen (2012-07-12 12:36:49)

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej
motylek79 napisał/a:

"dla niego" - facet to nie rzecz , nie mogę go sobie tak wziać dla siebie jak telewizor z marketu wink

To raczej jest trudne ale szukać go dla niego na pewno nie znaczy
wziąć go sobie tak dla siebie jak telewizor z marketu
to na pewno jest dla siebie.

Choć w Twoich słowach jest więcej mojej prawdy niż zamierzałaś napisać.

27

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej

...chyba nie szukam i nie zamierzam zabierać dla siebie, czekam aż się wydarzy (miłość czy jakaś wzajemna chemia) i wtedy może "zabierzemy" siebie razem.....może..

28

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej

W dzisiejszych zagonionych czasach czekanie może być zwodnicze. Chyba że ma się bardzo dużo znajomych. Choć szukanie na siłę i próbowanie z każdym to zły pomysł. Chyba najlepiej poznawać ludzi i może się wydarzy wielkie uczucie.
Ja jestem w innej sytuacji, bo szukam kobiety, co nie znaczy miłości dla mnie. I moje kryterium jest dość niskie szukam normalnej kobiety, bo normalna kobieta jest interesujaca.

29

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej

Szukasz normalnej, a piszesz skomplikowanie wink

Co to znaczy normalnej?- to pojęcie względne, dla Ciebie dana osoba może być normalna i wg niej samej także normalna, a np. dla mnie albo kogoś trzeciego, czwartego... bedzie nienormalna.....;)

To normalna czy interesujaca?

Szukasz kobiety, ale nie milości  - ???

a zatem tak naprawde czego?

30

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej

To sensowne pytanie nikt nie pytał to nie pisałem.
Choć właściwie powinno brzmieć po co szukam kobiety.
Choć trochę jest w pierwszych postach. Jeśli uważasz, że kobieta może być dla faceta tylko żoną, dziewczyną lub kochanka to moje szukanie wyda się niezrozumiałe. 

Tak naprawdę szukam kobiety dla niej samej.
Można próbować to wytłumaczyć
lub próbować znaleźć taką która to zrozumie.
Ja wybrałem to drugie

Jeśli uważasz, że może być też inny powód szukania kobiety niż wcześniej wymienione i będzie Cię to interesowało to trochę może to rozwinę. To coś z tego marketu.

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej
kymen napisał/a:

To sensowne pytanie nikt nie pytał to nie pisałem.
Choć właściwie powinno brzmieć po co szukam kobiety..

No po co? By ją uszczęśliwić swoja osoba.ja tak to widzę

kymen napisał/a:

Choć trochę jest w pierwszych postach. Jeśli uważasz, że kobieta może być dla faceta tylko żoną, dziewczyną lub kochanka to moje szukanie wyda się niezrozumiałe.

oj ,może być też oparciem ,pocieszycielka,wspomożycielką.Zależy jak kto to widzi.



kymen napisał/a:

Tak naprawdę szukam kobiety dla niej samej.
Można próbować to wytłumaczyć
lub próbować znaleźć taką która to zrozumie.
Ja wybrałem to drugie

Jeśli uważasz, że może być też inny powód szukania kobiety niż wcześniej wymienione i będzie Cię to interesowało to trochę może to rozwinę. To coś z tego marketu.

Piszesz dość specyficznym "językiem " co powoduje ,że dużo ludzi tutaj Cię nie rozumie.Chyba jesteś bardziej ekscentryczny niż ja a to nie pomaga w znalezieniu partnerki.Tym bardziej ,ze szukasz kobiety ze specyficznych dla siebie powodów i takiej która to zrozumie.trudne zadanie przed Tobą.

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej

Kymen ,to chyba powinno brzmieć tak:"Szukam interesującej kobiety, nie dla mnie,ale dla niej samej".

33

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej

Nie szukam kobiety do pocieszenia i oparcia dla mnie. Kobieta to nie lekarstwo na całe zło. Nie szukam jej przecież dla siebie, a o wspólne marzenia raczej trudno jak ona może mieć inne zainteresowania niż moje. Ekscentryzm to chyba nie najlepsze określenie mnie, tylko dlatego, że nie szukam kobiety żeby się z nią przespać. Szukam kobiety pięknej i chcę porozmawiać co to znaczy piękna kobieta.

34

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej

Jeśli szukasz pięknej i interesującej kobiety nie dla siebie, ale dla niej samej, to nigdy jej nie znajdziesz. Szukaj takiej, która jest interesująca i piękna przede wszystkim dla ciebie, bo z taką nigdy się nie znudzisz i nie zabraknie ci tematów do rozmów. Co z tego, że znajdziesz taką, która będzie zadowolona z siebie, jak w oczach innych (w tym wypadku twoich) będzie nudna jak flaki z olejem, bo nic innego nie będzie robić tylko siedzieć przed tv, komputerem czy w gazetach lub chodzić po sklepach? Słowa nawet nie zamienisz z taką, choć ona w swoich własnych oczach będzie opisanym przez ciebie ideałem.

35

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej
yoghurt007 napisał/a:

Co z tego, że znajdziesz taką, która będzie zadowolona z siebie

Skąd wzięłoś myśl, że takiej szukam. Nie szukam ideału. Szukam normalnej kobiety.

36

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej

Bo pisałeś tak kilka razy - nawet temat wątku tak brzmi.

Normalnej kobiety to ty nie znajdziesz jeśli takiej szukasz. Normalność kojarzy się z przeciętnością, a ta z kolei z nudą. Jeśli szukasz normalnej to i takie podejście masz i to będzie odczuwane. A tymczasem każda chcę się czuć wyjątkowo.....,

37 Ostatnio edytowany przez kymen (2012-07-12 10:38:42)

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej
yoghurt007 napisał/a:

Bo pisałeś tak kilka razy - nawet temat wątku tak brzmi.
Normalnej kobiety to ty nie znajdziesz jeśli takiej szukasz. Normalność kojarzy się z przeciętnością, a ta z kolei z nudą. Jeśli szukasz normalnej to i takie podejście masz i to będzie odczuwane. A tymczasem każda chcę się czuć wyjątkowo.....,

Temat wątku nie brzmi szukam kobiety zadowolonej z siebie i nigdzie nie pisałem że takiej szukam.
Szukam kobiety normalnej ale nie przeciętnej, to nie to samo.
Zaś celem wątku jest porozmawianie co znaczy dla Was kobieta interesująca, normalna czy piękna.
Na potrzeby tego wątku traktuję te przymiotniki jako synonimy, przecież nie chodzi mi o jej wymiary w biuście, talii itd. Ale o wewnętrzne piękno. Jeśli przyjmiemy, że człowiek jest istotą wrażliwą, to kobieta wrażliwa, piękna wewnętrznie jest kobietą jak najbardziej normalną.
Sprawą poboczną jest, że może rozmawiając na ten temat poznam tu kobietę piękna. 
Celem jest poznanie jej a nie uwiedzenie.

38 Ostatnio edytowany przez Lusija (2012-07-12 10:52:56)

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej
goracy&samotny napisał/a:

Kymen ,to chyba powinno brzmieć tak:"Szukam interesującej kobiety, nie dla mnie,ale dla niej samej".

Brzmi tak samo jak poprzednie.. yikes

kymen napisał/a:

Nie wybrałem się na polowanie. Chcę tylko porozmawiać z kobietami. A właściwie czegoś się od nich dowiedzieć.

Pisząc doświadczenie miałam na myśli, że czuję, iż robisz jakieś badania Nam.. Gdybyś chciał się od nas czegoś dowiedzieć po prostu byś zapytał, a nie prezentował ideał, mało sprecyzowany i tak iż można to zrozumieć dwojako.

Mówisz, że szukasz kobiety normalnej, ale nie przeciętnej.. jedno drugiego nie wyklucza? No i te Twoje wymagania:

kymen napisał/a:

Nie musi być bogata, choć nie powinna być biedna.
Bardziej mi zależy żeby była osobą wrażliwą, nie mylić z przewrażliwieniem na swoim punkcie.
Dobrze jakby była kobietą z klasą, choć co to właściwie znaczy.
Kogoś kto ma swoje zdanie ale przy tym potrafi być tolerancyjny. 
Ma jakieś zainteresowania, niekoniecznie takie jak moje..

Faktycznie określają każdą "normalną" ;P

39

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej
Lusija napisał/a:

Brzmi tak samo jak poprzednie.

Zgadzam się, dlatego nic mu nie odpowiedziałem.
Nie prowadzę żadnych badań a to że chcę się czegoś dowiedzieć, wyżej jest czego chcę się dowiedzieć, oznacza tylko, że nie chcę się wymądrzać a chcę posłuchać innych zwłaszcza kobiet ale i facetów też. Może z wyjątkiem tych co piszą, że ma mięć ładną buzię i zgrabny tyłek.
Mówię, że szukasz kobiety normalnej, ale nie przeciętnej.. wyjaśniłem też wyżej.
No i te Twoje wymagania: fakt przecież szukam kobiety pięknej wewnętrznie.
A że forma jest trochę inna, bo nie tylko chcę się dowiedzieć ale i szukam zarazem. To sposób na szukanie.

40 Ostatnio edytowany przez kymen (2012-07-12 13:23:42)

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej

Nie wszystko co robię w życiu musi być dla mnie. Nie wszystko co kocham musi być moje.

Szukam kobiety nie dla mnie, ale dla niej samej, bo chcę pomóc jej się odnaleźć. Jeśli będzie potrzebowała takiej pomocy. Jeśli będzie chciała ode mnie tej pomocy. Jeśli ja będę umiał jej pomóc.
Szukam kobiety trochę podobnej do mnie, która nie wszystko co robi musi być dla niej, nie wszystko co kocha musi być jej.  Szukam by ją poznać, bo dobrze jest wiedzieć, że takie kobiety są na świcie. Ale nie chcę jej niczego burzyć.

Takie kobiety wydają mi się interesujące, może piękne, choć uważam je za całkiem normalne.

Ostrożnie z używaniem słowa altruizm, to uwaga do wszystkich teoretyków forumowych.
Nie jestem instytucją charytatywną, więc raczej nie powinna być biedna.

41

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej

boze, rozbolala mnie glowa chcac Cie autorze watku zrozumiec;) chyba nie jestem zbyt inteligentna na czytanie takich watkow, bo probujac pojac czego Ty tak naprawde chcesz, pogubilam sie po Twojej 3-4wypowiedzi;]

42

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej

czy autor w ogóle dobrze sie czuje? moze te skoki temperatur mu szkodza troche

43

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej

Ja już w tym momencie się też pogubiłam :-O

44 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2012-07-12 17:45:50)

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej

A mi się wydaje,że autor bardzo chciał zaintrygować grą słów,filozofią życia.Tak bardzo chciał zainteresować,ze zwykłego anonsu zrobić intelektualne credo.

Może jakbyś napisał po prostu,że szukasz zagubionych duszyczek spragnionych męskiego wsparcia to sprawa byłaby jasna.Po co tak ściemniać,że szukasz pięknej bo chcesz o pięknie porozmawiać?
Nie musisz szukać głupiego by porozmawiać o głupocie- uwierz o głupocie więcej dowiesz się od mądrego.

Jesli interesująca i piękna kobieta będzie szukała kogoś takiego jak Ty to z pewnością na siebie traficie.Ale ja będąc na jej miejscu już po kilku Twoich postach odpuściłabym sobie Ciebie.

I nie piszcie kobiety,że się pogubiłyście bo tu się zgubić nie ma za bardzo w czym:)

45 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2012-07-12 18:41:59)

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej

Autor postu sam nie wie o co mu chodzi, a do tego chce aby inni zinterpretowali twórczo jego wypociny, w myśl powiedzienia "co autor wiersza miał na myśli"...

46

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej
gojka102 napisał/a:

I nie piszcie kobiety,że się pogubiłyście bo tu się zgubić nie ma za bardzo w czym:)

Wybacz ale Tobie muszę odpisać zaintrygowało mnie ostatnie zdanie takie optymistyczne. 
To co piszę nie jest moją filozofią życia. 

gojka102 napisał/a:

Może jakbyś napisał po prostu, że szukasz zagubionych duszyczek spragnionych męskiego wsparcia to sprawa byłaby jasna.

Niech Ci będzie jeśli tak mnie rozumiesz tylko właściwie niby jest mi wszystko jedno czy jest to kobieta czy mężczyzna. Ale jestem hetero i jakoś kontakt z mężczyzną wydaje mi się nienaturalny i mniej ciekawy, nawet jak nie chodzi o seks. To nie jest anons ani o miłości, ani o przyjaźni, tu w świecie w większości sfrustrowanych osób, szaleństwem byłoby szukać partnera, nie chcę nikogo osobiście dotknąć. Nie szukam miłości, bo kocham i jestem kochany z moimi uczuciami jest wszystko w najlepszym porządku. A chyba nie trzeba wiele wysiłku żeby zauważyć, że tekst nie jest pisany, by go było łatwo zrozumieć, niby po co. Nie jestem zadufany w sobie, że mam jakąś niesamowitą wiedzę do przekazania. Jakieś prawdy objawione, zmuszające do myślenia. Jest tu spora takich co robią wrażenie, że tak o sobie myślą i to bez względu na płeć. I wystarczy mnie do nich nie trzeba.

A że te moje wypociny jeszcze niespójne niby to takie intelektualne credo
Mógłbym się zgodzić tylko jakoś nie pasuje do mojego powiedzenia
Nie w słowach jest wartość człowieka.
pozdrawiam

47

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej
missnowegojorku napisał/a:

Autor postu sam nie wie o co mu chodzi, a do tego chce aby inni zinterpretowali twórczo jego wypociny, w myśl powiedzienia "co autor wiersza miał na myśli"...

Miałem  Ci nie odpisywać, bo ryczące czterdziestki po przejściach to nie mój styl.
Tylko nie chcę żebyś wprowadzała innych w błąd.
Kilka razy piszę, że chcę porozmawiać o tym co cenicie u innych i u siebie a niekoniecznie o moich tekstach.
Może i jesteś miss nowego Jorku ale chyba nie intelektu.

48

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej
kymen napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

Autor postu sam nie wie o co mu chodzi, a do tego chce aby inni zinterpretowali twórczo jego wypociny, w myśl powiedzienia "co autor wiersza miał na myśli"...

Miałem  Ci nie odpisywać, bo ryczące czterdziestki po przejściach to nie mój styl.
Tylko nie chcę żebyś wprowadzała innych w błąd.
Kilka razy piszę, że chcę porozmawiać o tym co cenicie u innych i u siebie a niekoniecznie o moich tekstach.
Może i jesteś miss nowego Jorku ale chyba nie intelektu.

No proszę, taki Kolega wysublimowany, wrażliwy i "piękny duchowo", a dyskryminuje kobiety ze względu na wiek, jakbym go do sypialni, albo co gorsza, do ołtarza ciągnęła. A jeno zdanie swe wyrażam.... Widać staruchom nie wolno młodzieńca wywodów komentować...

49

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej
missnowegojorku napisał/a:

No proszę, taki Kolega wysublimowany, wrażliwy i "piękny duchowo", a dyskryminuje kobiety ze względu na wiek.

Nie chodzi o wiek ale o spłycanie tematu.
Wszyscy się skupili na tym o co mi chodzi, kogo szukam a wcześniej pisałem, że to poboczna sprawa. Szukam sobie i co z tego, przecież jeśli ją tu znajdę to ona nie będzie tego czytała i zrozumie, bo niby taka mądra. Ona będzie to czuła, a nie rozumiała. A jeśli tego ktoś nie czuje, to po co ma to co piszę rozumieć. Nie zawsze jeśli się z czymś nie spotkaliśmy to znaczy, że to nie istnieje. Tyle na temat szukania.   

Wątek jest po to by porozmawiać o tym co cenimy u innych u siebie, może kogoś znamy lub znaliśmy wartościowego. Ale nie chodzi mi o akademicki bełkot i rywalizację kto coś mądrzejszego napisze. Ani o stwierdzenia, że mój chłopak lub dziewczyna jest najwspanialsza na świecie. Nie jest to wątek o miłości szczęśliwej lub nieszczęśliwej, takich tu nie brakuje.
Moimi tekstami chciałem zachęcić, skłonić do napisania czegoś autentycznego od siebie. Jest tu trochę osób wartościowych. A jeśli boją się, że się wygłupią to już wybraliśmy klasowego głupka. Trochę się ze mnie pośmieliście i co z tego, nic mi nie jest a informacje o mojej śmierci ze wstydu były mocno przesadzone. Teraz takie osoby zawsze będą mogły powiedzieć, że przecież nie piszą takich głupot jak kymen. To wątek o ludziach pisany przez ludzi, którzy chcą coś napisać autentycznego.

50 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2012-07-12 21:41:28)

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej
kymen napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

No proszę, taki Kolega wysublimowany, wrażliwy i "piękny duchowo", a dyskryminuje kobiety ze względu na wiek.

Nie chodzi o wiek ale o spłycanie tematu.
Wszyscy się skupili na tym o co mi chodzi, kogo szukam a wcześniej pisałem, że to poboczna sprawa. Szukam sobie i co z tego, przecież jeśli ją tu znajdę to ona nie będzie tego czytała i zrozumie, bo niby taka mądra. Ona będzie to czuła, a nie rozumiała. A jeśli tego ktoś nie czuje, to po co ma to co piszę rozumieć. Nie zawsze jeśli się z czymś nie spotkaliśmy to znaczy, że to nie istnieje. Tyle na temat szukania.   

Wątek jest po to by porozmawiać o tym co cenimy u innych u siebie, może kogoś znamy lub znaliśmy wartościowego. Ale nie chodzi mi o akademicki bełkot i rywalizację kto coś mądrzejszego napisze. Ani o stwierdzenia, że mój chłopak lub dziewczyna jest najwspanialsza na świecie. Nie jest to wątek o miłości szczęśliwej lub nieszczęśliwej, takich tu nie brakuje.
Moimi tekstami chciałem zachęcić, skłonić do napisania czegoś autentycznego od siebie. Jest tu trochę osób wartościowych. A jeśli boją się, że się wygłupią to już wybraliśmy klasowego głupka. Trochę się ze mnie pośmieliście i co z tego, nic mi nie jest a informacje o mojej śmierci ze wstydu były mocno przesadzone. Teraz takie osoby zawsze będą mogły powiedzieć, że przecież nie piszą takich głupot jak kymen. To wątek o ludziach pisany przez ludzi, którzy chcą coś napisać autentycznego.

No, ok,ok, teraz jakoś bardziej wydaleś mi się autentyczny,a wczesniej jakoś cięzko mi się było przdebić przez te górnolotne wywody. Dobrze, to ja, mimo, żem "rycząca 40-stka (fakt czasem ryczę se w poduszkę) cenię u siebie moje uczucie do istot bezbronnych, kochających bezinteresownie oraz nie posiadających żadnych oznak wyrafinowania: zwierząt, dzieci i osób starych (wbrew pozorom i logice istnieją starsi ode mnie), cheć bronienia ich praw za wszelką cenę. Cenię u siebie zwykła uczciwość ludzką i chęć do bycia szczęśliwą w życiu. Ot tyle.... A u innych cenię pogodę ducha, tolerancję, poczucie humoru.

51 Ostatnio edytowany przez kymen (2012-07-12 22:46:28)

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej

Watek jest o tym co cenimy w ludziach ale oczywiste, że również odwrotnie co nas w ludziach drażni. Żeby sobą nie zapychać wątku tylko krótko. Nic mnie obcy faceci nie obchodzą ale jak widzę dziewczynę z kimś kogo można określić ciepły misiek to mnie gdzieś w środku skręca. Wiem, że może jej być z nim dobrze.
Dla mnie człowiek jest jak wyzwanie, cokolwiek by to znaczyło a ciepłe miśki to żadne wyzwanie.
Może tylko ja ich tak postrzegam. Czy mogłabyś być z kimś takim? A może jesteś?

Choć lubię kobiety te niby dobre, wrażliwe i wysublimowane, to choć ich nie cenię to jednak mam podziw dla kobiet złych, ale nie dla małych kłamczuszek ale prawdziwych kobiet fanfatal.

52

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej

No tak, ładno wziać przeciętną dziwczynę, ktroej zainteresowania to - bieganie po sklepach i malowanie paznokci, jak i faceta - ciepłego miska, bez charakteru. Też poszukuje faceta, tzw. słodkiego chama, z charakterem i jajami smile , do tego nie biedny i wrażliwy.

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej
gojka102 napisał/a:

A mi się wydaje,że autor bardzo chciał zaintrygować grą słów,filozofią życia.Tak bardzo chciał zainteresować,ze zwykłego anonsu zrobić intelektualne credo.

Może jakbyś napisał po prostu,że szukasz zagubionych duszyczek spragnionych męskiego wsparcia to sprawa byłaby jasna.Po co tak ściemniać,że szukasz pięknej bo chcesz o pięknie porozmawiać?
Nie musisz szukać głupiego by porozmawiać o głupocie- uwierz o głupocie więcej dowiesz się od mądrego.

Jesli interesująca i piękna kobieta będzie szukała kogoś takiego jak Ty to z pewnością na siebie traficie.Ale ja będąc na jej miejscu już po kilku Twoich postach odpuściłabym sobie Ciebie.

I nie piszcie kobiety,że się pogubiłyście bo tu się zgubić nie ma za bardzo w czym:)

Dobry tekst.Pozdrawiam.

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej
kymen napisał/a:

Nie szukam kobiety do pocieszenia i oparcia dla mnie. Kobieta to nie lekarstwo na całe zło. Nie szukam jej przecież dla siebie, a o wspólne marzenia raczej trudno jak ona może mieć inne zainteresowania niż moje. Ekscentryzm to chyba nie najlepsze określenie mnie, tylko dlatego, że nie szukam kobiety żeby się z nią przespać. Szukam kobiety pięknej i chcę porozmawiać co to znaczy piękna kobieta.

Może przeczytaj ze zrozumieniem co pisałem i nie gub znaków interpunkcyjnych.A z tym przespaniem się  ,to przeszedłeś moje najśmielsze wyobrażenia.Masz bardziej bujną wyobrażenia niż ja.Używając słowa ekscentryk miałem na myśli Twoje powody i sposób poszukiwań


kymen napisał/a:
Lusija napisał/a:

Brzmi tak samo jak poprzednie.

Zgadzam się, dlatego nic mu nie odpowiedziałem.

Nie odpisałeś bo jesteś arogancki.W tytule posłużyłeś się dwuznacznością.Celowo stosujesz grę słów by Twoje wypowiedzi brzmiały jak najmniej zrozumiale.Na dodatek masz odwagę co niektórym kobietom,które się pogubiły w tym co piszesz zarzucać braki w intelekcie.


kymen napisał/a:

Nie prowadzę żadnych badań a to że chcę się czegoś dowiedzieć, wyżej jest czego chcę się dowiedzieć, oznacza tylko, że nie chcę się wymądrzać a chcę posłuchać innych zwłaszcza kobiet ale i facetów też.

To po co dobierasz słowa ,tak ,by nie każdy mógł się połapać o co tak naprawdę Tobie chodzi?


kymen napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

Autor postu sam nie wie o co mu chodzi, a do tego chce aby inni zinterpretowali twórczo jego wypociny, w myśl powiedzienia "co autor wiersza miał na myśli"...

Miałem  Ci nie odpisywać, bo ryczące czterdziestki po przejściach to nie mój styl.
Tylko nie chcę żebyś wprowadzała innych w błąd.
Kilka razy piszę, że chcę porozmawiać o tym co cenicie u innych i u siebie a niekoniecznie o moich tekstach.
Może i jesteś miss nowego Jorku ale chyba nie intelektu.

Oj Kyman na prawdę sądzisz,ze to jej wina ,ze Cię nie rozumie?Sam sobie jesteś winien



kymen napisał/a:
gojka102 napisał/a:

I nie piszcie kobiety,że się pogubiłyście bo tu się zgubić nie ma za bardzo w czym:)

Wybacz ale Tobie muszę odpisać zaintrygowało mnie ostatnie zdanie takie optymistyczne. 
To co piszę nie jest moją filozofią życia. 

gojka102 napisał/a:

Może jakbyś napisał po prostu, że szukasz zagubionych duszyczek spragnionych męskiego wsparcia to sprawa byłaby jasna.

. A chyba nie trzeba wiele wysiłku żeby zauważyć, że tekst nie jest pisany, by go było łatwo zrozumieć, niby po co.

I Ty się dziwisz ,że dziewczyny z tego forum Cię nie rozumieją? Technika ,którą się posługujesz jest pewnym rodzajem gry słów..Nie wiem tylko jaki masz w tym cel.Sam tytuł ,podejrzewam ,ze napisałeś bez znaków interpunkcyjnych i w sposób dwuznaczny aby trudniej było go zrozumieć.

kymen napisał/a:

Nie jestem zadufany w sobie, że mam jakąś niesamowitą wiedzę do przekazania. Jakieś prawdy objawione, zmuszające do myślenia. Jest tu spora takich co robią wrażenie, że tak o sobie myślą i to bez względu na płeć. I wystarczy mnie do nich nie trzeba.

Oj jesteś trochę ....Misnowegoyorku uznałeś za mało inteligentną a mnie samego za tępego......no i znowu Twoja interpunkcja.















Lusija napisał/a:
goracy&samotny napisał/a:

Kymen ,to chyba powinno brzmieć tak:"Szukam interesującej kobiety, nie dla mnie,ale dla niej samej".

Brzmi tak samo jak poprzednie.. yikes

wtedy brzmiało bardziej dwuznacznie i były dwa błędy(interpunkcja).

55

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej

Przypominam, że wątek jest dla ludzi, którzy chcą napisać coś autentycznego o ludziach, o sytuacjach z nimi związanymi. Co nas w nich drażni, co podziwiamy. Ci co chcą dzielić się swoją mądrością lub super radami, mają inne wątki lub zawsze można stworzyć wątek Ja geniusz.

Na większość swoich wątpliwości lub stwierdzeń znajdziesz odpowiedzi w poprzednich moich postach, to po co je powtarzać, nie wnosi to nic nowego. Może tylko jedno jest warte paru słów.

goracy&samotny napisał/a:

....Misnowegoyorku uznałeś za mało inteligentną a mnie samego za tępego......

Chciałem Tobą wstrząsnąć Missnowegojorku, że pod maską pod którą się ukrywasz jest wrażliwa, czująca i pragnąca szczęścia kobieta. Szczęście jeśli koło Ciebie przejdzie może Cię nie dostrzec z pod tej maski. Może nie warto jej zawsze nosić. Ale może się mylę, jestem tylko klasowym głupkiem. Jeśli zechcesz Sama odpowiesz.

Jeśli powiedziałem, że jesteś tępy jak ? czy tylko chciałem cię obrazić, ale chyba nie zrozumiesz.

Słusznie uważasz, że większość moich błędów jest celowa. Choć intencje przeważnie są inne niż piszesz.
Ale od błędów interpunkcyjnych lub ortograficznych bardziej się boje błędów życiowych.

56

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej

kymen brzmisz jak 18-20 latek, którzy przeżywa okres fascynacji tajemnicą, tajemniczością i wieloznaczeniowością słowa pisanego i/lub mówionego, który to pojawia się czasem u 12-15 latków. Byłoby to dość zabawne, gdyby nie było męczące. Najpierw obrażasz - uwaga, trudne słowo - interlokutorów, a potem obracasz to na swoje, bo przecież chciałeś jedynie "wstrząsnąć" czy zmusić do zastanowienia się. Tylko nad czym? Tego sam nie wiesz i pod płaszczykiem głębokich znaczeń kryje się płycizna niezdecydowania i nieokreślenia podszyta zwykłą samotnością i pragnieniem poznania kogoś bliskiego.

Tylko po co robić z siebie (i to na siłę) takiego "niezwykłego" i "wyjątkowego", skoro na dobrą sprawę robisz z siebie właśnie tego klasowego głupka, o którym wspominasz?

57 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2012-07-13 09:58:50)

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej

A może to chęć zwórcenia na siebie uwagi? Taka podświadoma i niezrozumiała nawet dla samego autora...

58

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej

Przepraszam, że wchodzę na Twój wątek, bo przecież nie obchodzi Ciebie zdanie "ryczącej czterdziestki", to co dopiero "wyjącej sześćdziesiątki", ale nie mogę już dalej udawać, że nie czytam tego, co próbujesz powiedzieć, zmieniając nawet kolory, aby Ciebie usłyszano, a raczej przeczytano, co mądrego, wg.Ciebie masz do zakomunikowania.
Nauczycielem j.polskiego na pewno nie jesteś, to skąd u Ciebie potrzeba, aby ten, kto będzie czytał Twój tekst, zgadywał, co miałeś na myśli?
Słowo pisane, tak jak i słowo mówione, dociera do odbiorcy tylko wtedy, gdy jest dobrze sformułowane.
W przeciwnym razie, każdy będzie miał prawo do własnej interpretacji Twojego tekstu.
U Ciebie zabrakło w słowie pisanym tego, co chciałeś faktycznie powiedzieć.
Napisałeś, że jesteś kochany i kochasz, można to zrozumieć dwojako, bo nie wiem, przez kogo jesteś kochany?
Gdybyś miał tą jedną, jedyną, to na pewno Twój wątek nosił by inny tytuł, a możliwe, że w ogóle byśmy Ciebie nie poznali.

kymen napisał/a:

chcę porozmawiać o tym co cenicie u innych i u siebie

Gdyby tytuł Twojego wątku był taki jak powyżej, wątek nie pomieścił by wszystkich chętnych do dyskusji.
Pozdrawiam Ciebie serdecznie i życzę, abyś nie popełniał żadnych błędów, nawet tych interpunkcyjnych, bo zmieniają sens w zdaniu.

59

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej
kymen napisał/a:

Watek jest o tym co cenimy w ludziach ale oczywiste, że również odwrotnie co nas w ludziach drażni. Żeby sobą nie zapychać wątku tylko krótko. Nic mnie obcy faceci nie obchodzą ale jak widzę dziewczynę z kimś kogo można określić ciepły misiek to mnie gdzieś w środku skręca. Wiem, że może jej być z nim dobrze.
Dla mnie człowiek jest jak wyzwanie, cokolwiek by to znaczyło a ciepłe miśki to żadne wyzwanie.
Może tylko ja ich tak postrzegam. Czy mogłabyś być z kimś takim? A może jesteś?

Choć lubię kobiety te niby dobre, wrażliwe i wysublimowane, to choć ich nie cenię to jednak mam podziw dla kobiet złych, ale nie dla małych kłamczuszek ale prawdziwych kobiet fanfatal.

A czym charakteryzuje się "ciepły misiek"? smile

60 Ostatnio edytowany przez kymen (2012-07-13 10:22:22)

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej
Babcia60+ napisał/a:

Cieszę się, że tu jesteś. Oglądałem Twój wątek, trochę tam dla mnie za dużo wierszy innych. A to co nazwałaś,  że to nie wiersz, wydało mi się całkiem ładne, bo autentyczne.
pozdrawiam


PS jak popatrzę kto w nim pisze to chyba jednak Twój wątek.

61

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej

Małe sprostowanie, to nie jest mój wątek, ja jestem tam tylko gościem.

62

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej

Babciu 60+ ja sądzę,że autor chciał powiedzieć,że kocha (siebie) i jest kochany (przez niego samego)
Specjalnie dla autora- mój idol:

Nikt tego nie wie, jak ja kocham siebie
O sobie tylko śnie!
Nieważne dziewczyny, nieważne przyczyny
Ja po prostu kocham się
Na nikogo nie czekam, tylko sobie przyrzekam
Z sobą tylko być

Nigdy się nie pokłócę, nigdy się nie porzucę
Nie rozdzieli mnie nic
Nigdy z sobą się nie kłócę, nigdy siebie nie porzucę

Całe noce, całe dnie, ja po prostu kocham się
Całe noce, całe dnie, ja po prostu, ja po prostu kocham się

Każda dziewczyna ma swego chłopaka, a ja tylko siebie
I najlepiej się mam, sam ze sobą na sam
Ze sobą sam na sam
Swoje włosy uczesze, jeszcze raz się pocieszę
Całusa sobie dam!
Nie rozdzieli mnie nic
Tylko z sobą chce być, bo ja tylko siebie mam

Nigdy z sobą się nie kłócę kłócę, nigdy siebie nie porzucę
Całe noce, całe dnie, ja po prostu kocham się

Całe noce i całe dnie, ja po prostu, ja poprostu kocham się

Wszyscy udają, że kogoś szukają, znajdują tylko łzy
Jakis czas się kochają, potem się porzucają
Nie umią sami być
A ja jestem sam i dobrze sie mam
O sobie tylko śnie!
Nieważne dziewczyny, nieważne przyczyny
Ja prostu kocham się

63

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej

o, Maleńczuk smile

64

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej

Jak zwykle twoje posty robią wrażenie jakbyś nie czytał co wcześniej ktoś pisał, chyba że zakładasz, że to same kłamstwa, to o samotności, fascynacji słowem.

yoghurt007 napisał/a:

czy zmusić do zastanowienia się. Tylko nad czym?

Missnowegojorku.  Pozwól niech sama powie co o tym myśli nie musisz za nią mówić.

A gorący& po co mu mówić wszystko ma w swoim wątku zwłaszcza w drugiej części postów tylko nie w słowach ale gdy zrozumie sens tych postów. W Wielkim Szu było coś takiego: patrzysz na przedstawienie a nie widzisz istoty rzeczy.

Co piszesz o mnie pominę, nieistotne. Dla ciekawości, nic się nie zgadza z tego co piszesz.


Nie jest to istotne, ale dobrze niech będzie. Mam żonę i dziecko. Bardzo się kochamy i doskonale rozumiemy.
A szukam, choć niczego nie potrzebuję, ani dziewczyny, ani kochanki, ani zrozumienia. Przecież nie szukam dla siebie. Może chcę jej pomóc, żeby się odnalazła, to nie znaczy pozbierała po przejściach życiowych. 
A kolorowy tekst, to nie krzyk rozpaczy, tylko teks dla niej, żeby go było widać.
Wiem, że większość nie może zrozumieć, po co szukać jak się niczego nie potrzebuje.
Większość się interesuje drugim człowiekiem, co czuje i mysli, jak jemu samemu brak drugiej osoby a potem w nosie. Ile tu samotnych w małżeństwie. Wystarczy poczytać a przecież to forum to nie jedyne. Pełno takich portali dla samotnych w internecie, nastawionych na kasę z reklamy. A ja chcę porozmawiać o ludziach ale tak autentycznie. Tylko tyle i aż tyle.

65

Odp: Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej

Ale kto ma się wypowiedziec i komu mam na to pozwolić? Znowu nie jarzę...o co Ci się rozchodzi, Kolego... Nieżle motasz... smile

Posty [ 1 do 65 z 118 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Szukam interesującej kobiety nie dla mnie dla niej samej

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024