hej. Pod koniec Lipca wybieram się z moim na wakacje i chce go czymś zaskoczyć(może jakaś gra w role lub coś w tym stylu-jak coś czekam na pomysły)tylko jest mały problem,który chce pokonać otóż wstydze sie podczas seksu tak walić jakimiś tekstami wulgarnymi(chociaż chce tego)wstydze się być ostra itp. Ale chce ten wstyd pokonać tylko problem w tym,że niewiem jak,może podświadomie boje się że partnera bardziej tym rozśmiesze niż podniece:/ mam nadzieje że może podsuniecie mi jakieś pomysły jak pokonać ten wstyd:) dodam,że jesteśmy ze soba już 4 lata a ja jednak nie umiem się tak w pełni otworzyć przed nim chociaż bardzo tego chce:/
a może trochę alkoholu na rozluźnienie?;) wtedy zawsze łatwiej idzie
3 2012-07-05 20:04:21 Ostatnio edytowany przez Catwoman (2012-07-05 20:04:37)
Emanuelle1209 ale czy on tego chce?;) może to będzie tak, że jego zawstydzisz?;)
Po prostu bądź sobą:)
4 2012-07-05 20:06:07 Ostatnio edytowany przez Emanuelle1209 (2012-07-05 20:09:31)
Niby tak. Wtedy nawet jest blisko żeby mnie poniosło to wszystko tylko zawsze nie moge nic z siebie wydusić.. Wiem ze on na to czeka i chce tego tylko mi poprostu wstyd byc sobą bo myśle że te niektóre fantazje są poprostu jakimś zboczeniem i tego sie wstydze ze kurde pomyśli sobie ze jestem jakas szalona na umyśle
Nie ulegaj presji dzisiejszego świata:) W innym wątku pisaliśmy już o tym....o modzie na orgazm, na częsty seks, na bycie fit i sexy- a to są wytwory dzisiejszego świata, żyj własnym rytmem, tak jest zawsze najlepiej:)
To co,mam z tym nie walczyć,może jeszcze dojrzeje do takich eksperymentów i samo to przyjdzie? Czy za wszelką cene pokonywać te swoje słabości i wstyd? Chce go zadowalać w łużku,wiem że mu ze mna dobrze,gramy w różne gry erotyczne ale może czas na cos odwazniejszego..
ale nic wbrew sobie:) na wszystko przyjdzie czas. powiem ci szczerze, że mimo, iż nie mam w łóżku specjalnych zahamowań, to również nie zdecydowałabym się na przekleństwa; mojego męża to po prostu nie kręci a ja najzwyczajniej w świecie czułabym się idiotycznie, to nie byłoby moje. Już wolę wymyślić coś, co do mnie pasuje.
Nom tylko że mój właśnie to lubi,chociaż zawsze mówi żebym nierobiła czegoś czego niechce bo to nie ma sensu bo oboje mamy być szcześliwi. Jednak mnie też to jara tylko jeszcze niemam odwagi. Na wakacjach chcialam sie przełamać ale chyba w głebi serca nie jestem na to gotowa. Ale kurde chciałabym go czymś zaskoczyć tylko pomysłów brak:/
jak pomyślisz to coś wykombinujesz;)
Nom musze:) może seks na plaży...
może;) super sprawa, trzeba tylko znaleźć odludne miejsce;)
Powiewna sukienka pod nią nic. Wskocz mu na biodra, nogi spleć z jego tyłu i powiedz mu-bierz mnie ogierze tu i teraz. I takim spacerkiem po plaży w takiej pozycji fajny seks. Ale czy podoła? Jak nie da rady to obsyp go wulgaryzmem-da radę. Plaża duża wybierz twarde podmoknięte podłoże.
To podpowiedź dla wszystkich.
a przynajmniej dla tych, którzy w planach mają plażę ![]()
14 2012-07-05 20:58:54 Ostatnio edytowany przez Emanuelle1209 (2012-07-05 21:05:15)
Ok,dzieki napewno skorzystam z tej opcji:) jak macie jeszcze jakieś pomysły jak urozmaicić wyjazd to dawać,napewno sie przydadzą:)
Jest wiele sposobów na urozmaicenie sexu i zerwanie z rutyną. Trzeba tylko chcieć - mam na myśli obie strony. Trzeba sobie uświadomić że nasze szczęście ( w tym przypadku sexualne) zależy od tego czy naprawde go chcemy , czy naprawde kochamy tą drugą osobe i jesteśmy w stanie się dla niej ( przy niej ) zmienić. Coś ulepszyć ,przełamać jakieś tabu, zgodzić się na coś szalonego ,na coś czego wcześniej nigdy byśmy nie zrobili. Jeśli wciąż będziemy traktować sex tylko w kategoriach kilkuminutowej czynności zakończonej uczuciem ulgi że już po wszystkim i można spokojnie iść spać nasze pożądanie zmaleje do zera. Zaczniemy już tylko wspólnie oglądać "teleturnieje i głaskać kota" a jakiekolwiek szaleństwa zaczną wzbudzać w nas niesmak. Sex ulotni się tylnymi drzwiami i już nie wróci. Będziemy ze sobą ale obok siebie, jak brat i siostra.
A co konkretnie można robić ? Możliwości jest całe mnóstwo
-odgrywanie ról
-świntuszenie
-przebieranki
-zabawki erotyczne
-sex przez telefon czy internet
-sex w miejscu publicznym
-sex na łonie natury
-sex w wodzie
-sexowne zabawy jedzeniem
-wspólne oglądanie erotyki
-dominacja/uległość
To tylko te które przyszły mi na myśl od razu. A jest tego troche...
Jak narazie rutyny nie ma:)i jak mamy okazje to z łużka nie wychodzimy,ale do rzeczy. Wiekszosc z tego co wymieniles juz nieraz byla itp. Co do przebieranek,odgrywania rol i świntuszenia to chciałabym,ale to chyba jeszcze nie mój czas bo nie moge sie przełamać:/ chyba potrzebuje wiecej wiary w siebie...