PROBLEM Z MIŁOŚCIĄ NIESPEŁNIONĄ! - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » PROBLEM Z MIŁOŚCIĄ NIESPEŁNIONĄ!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

Temat: PROBLEM Z MIŁOŚCIĄ NIESPEŁNIONĄ!

Witam serdecznie. Jestem 39 letnim gadem. Zawsze szczęśliwie żyłem ż żoną którą bardzo kochałem i ona kochała mnie. Byliśmy razem na dobre i na złe. Naprawdę byłem szczęśliwy. W lutym zmieniłem pracę gdzie spotkałem Ją. Koleżankę - czytającą moje myśli, nadającą na tych samych falach. Zaczęło się niewinnie od uśmieszków, grzeczności, póżniej przez GG przerodziło się w coś duuuużo więcej. ZAKOCHAŁEM SIĘ. Ona twierdziła że też. Nie doszło między nami do zbliżenia. Wszystko zakończyło się na pocałunkach i tuleniu. Wiem że może to głupie że 39 letni facet nie "zaliczył" kolezanki. Jednak To było coś innego, to było czyste uczucie jak w szkole. Wystarczyła mi jej obecność, wspólne słuchanie muzyki, rozmowy. Postanowiłem że się rozwiodę gdyż Koleżanka była stanu wolnego i chciała założyć rodzinę. Bardzo było nam dobrze. Mojeje żone informacją o rozwodzi wbiłem nóż w serce. Jednak zamiast powiedzieć spadaj dziadu. Powiedziała że mnie kocha i nie wyobraża sobie życia beze mnie. I uwierzcie mi że gdybym ja jej nie kochał to odszedłbym bez 2 zdań (mimo tego że mamy 2 wspaniałych synów 15 i 9 lat) BYŁEM GOTÓW ZREZYGNOWAĆ z dotychczasowego życia dla Koleżanki. Rodzina by się ode mnie odwróciła, znajomi by zapomnieli ale byłem gotów to poświęcić, jednak kocham ciągle mojążonę. Ostatecznie Koleżanka mnie olała żona wybaczyła i jestem z nią dalej. Układa nam się dobrze. JEST TYLKO JEDNO ALE. JA CIĄGLE KOCHAM I TO BARDZO MOCNO MOJĄ KOLEŻANKĘ, która narozsiewała plotek na mój temat wśród znajomych. Bo to zła kobieta była smile Lecz niestety jestem zaślepiony miłością do niej. i zdaję sobie sprawęże teraz jeśli tylko kiwnęłaby palcem najprawdopodobniej pobiegłbym do niej mimo tego że wiem że nie zasługuje.

I teraz pytanie prośba. Jak się wyleczyć. Na każdym kroku przypominam sobie ją, jej zapach, dotyk włosów, oczy, głos... Powoli umieram. moje życie nie jest już takie jak kiedyś. jestem z żonąale nie ma dnia abym nie myślał o Koleżance.
Problemem jest to że jestem romantykiem i to wrażliwym. Slucham spokojnej muzyki, mam duszę artystyczną.
Generalnie leżę i kwiczę. POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: PROBLEM Z MIŁOŚCIĄ NIESPEŁNIONĄ!

Czasem tak bywa, ze kochamy 2 osoby i wtedy moim zdaniem pozostaje nam zdanie sie na rozsadek, skoro serce nie moze wybrać.
Myslę, ze powinnienes skupic sie na rodzinie i cieszyc, ze zona wgl pozwolila Ci wrocic.Wierz mi, ze gdyby moj chlopak zakochał sie w innej i odszedł to juz bym go nie chciała.Nie puściłabym go za próg mieszkania.Skup sie na zonie, synach.Przypomnij sobie milosc do żony, postaraj sie o nią.Klin klinem.Zabij milosc do kolezanki miłością do żony.

3

Odp: PROBLEM Z MIŁOŚCIĄ NIESPEŁNIONĄ!

Z całego serca współczuję Twojej Żonie. To pierwsze, co mi przychodzi do głowy, choć niekoniecznie związane z Twoimi wątpliwościami...

Myślę, że trafnie zatytułowałeś wątek. Problem z miłością niespełnioną. Być może kiedy poznawałeś się z Twoją Żoną również nadawaliście na tych samych falach, czytaliście robie w myślach i ogólnie motyle w brzuchu fruwały. Później miłość się zmienia. Pojawia się codzienność, a za nią inne wartości zaczyna się cenić w związku.
Może spróbuj sobie przetłumaczyć, że gdybyś z koleżanką (tak, Żona z dużej litery, koleżanka z małej, odwrotnie niż w Twoim poście i równie znacząco) przeżył tyle lat co z Żoną - sytuacja mogłaby być totalnie odwrotna.

Nie jesteś ani romantykiem, ani wrażliwcem - nie wiem co jest romantycznego w przyprawianiu Żonie rogów, z wrażliwością też nie masz nic wspólnego.
To nie wrażliwość jest, tylko... napalenie? ... chutliwość??? o, mam coś ładniejszego: kochliwość. Albo kryzys wieku średniego.

Sprawa wydaje mi się świeża. Pracę zmieniłeś w lutym. Zakładam, że pierwszego dnia pracy nie rzuciłeś się na polowanie, tylko zacieśnianie więzi z koleżaneczką trochę trwało. Więc wasza relacja liczy sobie zaledwie parę miesięcy. Trudno traktować ją poważnie, zaangażowałeś się nie wiedzieć po co bardziej, niż by należało, bo już chciałeś rujnować swoje życie na rzecz czegoś kompletnie nieznanego, opartego na paru rozmowach, pogaduszkach GG, przytulańcach - jeśli kochasz Żonę, spróbuj potraktować swoje "uczucie" do koleżanki jako coś chwilowego, nie wiem - pomroczność jasną, chwilową fascynację, coś ulotnego jak fantazja.
Twoja Żona dowiedziała się również niedawno. Wybaczyła Ci (co nie znaczy, że zapomniała i co nie znaczy, że jej to nie będzie bolało przez lata), ale czy wybaczy Twoje dalsze zaangażowanie w stosunku do koleżanki? Przerwij to natychmiast. Stań przed lustrem, powiedz do siebie, że o mały włos nie straciłeś czegoś bardzo cennego, nazwij się odpowiednim epitetem (jak będziesz miał problem ze znalezieniem właściwego - służę uprzejmie, ale na wyraźne życzenie) - i powtarzaj do skutku.

Pozdrawiam i życzę Tobie i Twojej Żonie, żebyś się więcej nie angażował w pozamałżeńskie relacje damsko-męskie.

4

Odp: PROBLEM Z MIŁOŚCIĄ NIESPEŁNIONĄ!

Polecam przyjrzenie się takiej sytuacji od drugiej strony - strony żony. Historia smutnejmoni w wątkach:

http://www.netkobiety.pl/t26910.html
http://www.netkobiety.pl/t32718.html
http://www.netkobiety.pl/t37714.html

Miej odwagę skonfrontować z tym swoje "motyle". Pozdrawiam.

5

Odp: PROBLEM Z MIŁOŚCIĄ NIESPEŁNIONĄ!

Usiądź i poczekaj aż ci przejdzie. Serio.

6

Odp: PROBLEM Z MIŁOŚCIĄ NIESPEŁNIONĄ!

Właśnie tego się obawiam, że kiedyś będę miała męża, który przyjdzie i powie mi: Zakochałem się :-/

7

Odp: PROBLEM Z MIŁOŚCIĄ NIESPEŁNIONĄ!

mój brat tak powiedział( mi) po bodajże 7 latach swojego małżeństwa...

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » PROBLEM Z MIŁOŚCIĄ NIESPEŁNIONĄ!

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024