hej dziewczyny
ostatnio w moim związku było baardzo ciężko przechodziliśmy pierwszy tak poważny kryzys. Kiedy wreszcie udało nam sie wszystko wyjasnic, dogadać i znów było jak dawniej dowiedziałam się od innch dziewczyn że do nich pisał.
Zarzucał tekstami ,,nie czuj się jakbym miał dziewczyne'' , co prawda był pijany. Ale jeśli przychodiz o tym pogadać to mówi że nic nie pamięta. Zarzuca że mu nie ufam, ale jak mam to robić?
Chciałam archiwum, także stwierdził że mu się nie zapisuje. Nie podajemy sobie haseł na konta bo uważam że byłoby to lekka przesada kontrolować każdy ruch partnera, ale z drugiej strony chce wiedzieć jak było na prawde.
Ciagle coś mu sę miesza, najpierw nic nie pamieta, a zaraz wścieka się że one same go podrywały.
Powiedział że to on napsiał pierwszy. Kiedy spytałam o powód odpowiedział że po prostu nudno mu było.
Przedwczoraj się rozstaliśmy,
na poczatku nie odzywał sie cały dzień, ale pod wieczór napisał że bardzo żaluje tego co sie stało, że to przez alkohol ktory znow go tak wciągnął, ze mnie kocha i dziekuje za to że kochałam go i wspierałam nawet wtedy kiedy miał te najgorsze momenty.
nie odpisywałam na żadne wiadomości. Ale pojawiały się kolejne i jeszcze bardziej przypominały mi jak bardzo mnie zna.
,, ech nie płacz już, nie jestem wart ani jednej łzy''
kiedy nadal nei dawałam znaku życia napisał coś takiego:
Powiem ci prawde, żałuje że tak sie stało i tak się to potoczyło. Ciągle o Tobie myśle i nie umiem przestać.
Znasz mnie jak nikt inny, jestes jedyna która tak naprawde mnie zrozumiala. <tu chodiz głownie o to że on jest z bardzo ciężkiej rodziny, wiece alkohol,brak ojca i te sprawy> ale od zawsze nienawidzilem tego ze sie z <imie mojej ,,przyjaciolki''> a mowilas mi ze nei bedziesz tego robiła, i to wszystko tak bardzo mnie zmieniło.
z ta przyjaciolka to chodiz o to ze po prostu martwi sie o mnie. ona lubi cobie przyćpać, nałogowo pali, pije.
wykorzystuje ludzi. ale znam ją od zawsze , i jak trudno mi było odciąć to wszystko..
a zatem pytanie, wybaczyć i zacząć wszystko od nowa?
Czy dać sobie spokój?
zaznacze , że kocham go najbardziej na świecie, i jest moim pierwszym pod każdym względem.