Zdanie innych, słowa, dlaczego nas cieszą albo ranią? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Zdanie innych, słowa, dlaczego nas cieszą albo ranią?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1 Ostatnio edytowany przez Zoja (2012-06-28 23:26:31)

Temat: Zdanie innych, słowa, dlaczego nas cieszą albo ranią?

Witam, piszę jakby do kobiecej części tego grona ale po prostu tak mi łatwiej, tyczy się to oczywiście też mężczyzn smile

Przypomnij sobie uczucie które ogarnia Cię gdy ktoś prawi Ci komplement, że jesteś ładna, mądra, zdolna, miła, pomysłowa, cokolwiek, nawet gdy ktoś mówi ?ale masz świetne buty! Gdzie kupiłaś??. Czujesz to ciepełko, to ukłucie chwilowego szczęścia, że ktoś Cię docenił, dostrzegł, ma o Tobie dobre zdanie. Fajne uczucie i nikt mi nie powie, że tego nie lubi.
A teraz przypomnij sobie uczucie które Ci towarzyszy gdy ktoś mówi: jesteś brzydka, kiepsko wyglądasz, nie masz racji, to była głupia decyzja, jesteś leniwa, niemądra, taka siaka i owaka, nie starasz się, ciągle narzekasz, zawiodłaś mnie, jesteś nudna, kiepsko wypełniasz obowiązki w pracy, źle wychowujesz dziecko, cokolwiek. Czujesz tą gulę w gardle, ten nieznośny ucisk gdzieś w środku, ten żal, poczucie niesprawiedliwości, smutek albo złość ?wcale nie!?. I uśmiechasz się zaciskając zęby albo wchodzisz w dyskusję, starasz się obronić. Okropne uczucie, nikt tego chyba nie lubi?

Są ludzie, którzy twierdzą, że nie obchodzi ich zdanie innych? ale czy to tyczy się także komplementów? Zapewne nie, potrafią zignorować czyjeś przytyki, złe zdanie na ich temat, ale wobec dobrych słów każdemu gdzieś w środku robi się miło.
A to tylko słowa. TYLKO.
Czy nie byłoby dla nas dobrze wyzbyć się tego, tych huśtawek emocji wobec słów innych ludzi? Być obojętnym wobec komplementów a co za tym idzie wobec przykrych słów. Bo przecież wszyscy jesteśmy ludźmi, ani dobrzy ani źli, ani piękni ani brzydcy. My to po prostu my, a określenia typu ?miła, zdolna, wrażliwa, zła, złośliwa, leniwa? to tylko słowa, które pasują do danej chwili ale nie określają nas, jakieś głupie metki.

Jak myślicie, czy jest to możliwe? Szczerze, jaki wpływ na wasze samopoczucie (choćby chwilowe) mają na was słowa innych ludzi?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zdanie innych, słowa, dlaczego nas cieszą albo ranią?

Witaj Zoja. Masz racje ze niektore slowa rania i bola ale czy ten kto je wypowiedzial jest lepszy odemnie czy od Ciebie. Mysle ze tylko osoba gorsza odemnie bedzie wstanie mówic takie rzeczy. Nasluchalam sie róznych epitetow pod swoim adresem od kochanki męża. Nie znałam jej na poczatku ale potem sie okazalo ze to alkoholiczka i kobieta ktora zeruje tylko na zonatych facetach. Bolalo mnie strasz jak ona mi ublizala ale w koncu przyszedl moment zmeczenia psychicznego i zaczęlam analizowac swoje zyciowe sytuacje. Wyszlo na to ze ten co wyzywa poniza itp. poprostu czuje sie gorszy odemnie a jeszcze jak zobaczy ze sie tym przejmuje to ma satysfakcje. Po pewnym czasie tak sie uodpornilam na jakies glupie komentarze ze nie zwracam na to uwagi. Kazdy ma prawo do wlasnego zdania i jesli ktos o mnie ma zle zdanie to jest jego problem nie moj. Pozdrowienia

3

Odp: Zdanie innych, słowa, dlaczego nas cieszą albo ranią?

Oczywiście, każdy lubi miłe słowa, to znak, że ktoś nas docenia, a nie ma chyba nikogo, kto nie lubi być docenianym. Wydaje mi się, że przykre słowa są konieczne, trudno je całkowicie ignorować i w sumie nie wiem, czy byłoby to dobre dla kogokolwiek. Nie wiem, jak widzą to inni, ale gdy ktoś mi powie, że coś zrobiłam źle, to mnie inspiruje do tego, żeby następnym razem bardziej się postarać i zrobić coś lepiej. Uruchamia mi się w głowie myśl, że stać mnie na więcej. Wielu ludzi tak naprawdę nie do końca jest w stanie siebie poznać. Ludzie, którzy nas otaczają, są doskonałym źródłem informacji. Miłe i przykre słowa są informacją o moich wadach i zaletach. Nie są to moim zdaniem tylko i wyłącznie słowa, zlepki liter. Jeśli ktoś mi powie, że jestem leniwa, złośliwa, niemiła itp. to daje mi możliwość dokonania odpowiedniego wglądu i ewentualnej zmiany. Może faktycznie jestem niemiła dla ludzi i może warto to zmienić, żeby mieć np. więcej znajomych albo w ogóle móc dogadywać się z ludźmi? Nie uważam, żeby były to tylko metki.
A miłe słowa: wiadomo, potrafią na chwilę unieść o kilka centymetrów nad ziemię, poczuć to ciepełko, o którym wspomniałaś smile

4 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2012-10-25 21:16:18)

Odp: Zdanie innych, słowa, dlaczego nas cieszą albo ranią?

No cóż, powiem wam że na fali takich myśli założyłam sobie nawet konto na spam, gdzie po podaniu linku znajomym, mogą oni całkiem anonimowo wysyłać mi wiadomości.Chciałam wiedzieć co myślą, co by mi powiedzieli a czego na co dzień się wstydzą... no i okazało się że większość moich obaw była niepotrzebna bo ludzie mieli raczej pozytywne reakcje.

5

Odp: Zdanie innych, słowa, dlaczego nas cieszą albo ranią?

Może ja też coś podobnego zrobię, ciekawy pomysł smile

6 Ostatnio edytowany przez Kobra99 (2012-10-25 21:53:02)

Odp: Zdanie innych, słowa, dlaczego nas cieszą albo ranią?

Kiedyś byłam bardzo wrażliwa na krytykę i przykre słowa, które słyszałam pod swoim adresem. Płakałam, przejmowałam się, zastanawiałam się jak ktoś mógł mi coś takiego powiedzieć!!!
Jednak uwierz mi, ze można się na to uodpornić, a nawet trzeba. Przeszłam swoje w kwestiach zawodowych, rodzinnych, miłosnych. Prawdziwa szkolą życia były dla mnie wyjazdy za granice. Gdybym przejmowała się wszystkim co ktoś do mnie mówi to zgłupiałabym wink. Nie dałabym sobie rady w życiu. Moze to skutek trudnych przeżyć i faktu, ze od najmłodszych lat musiałam być samodzielna, ale naprawdę się uodporniłam. Nie można brać wszystkiego do siebie. Zbyt dużo wrednych ludzi poznałam, którzy słowami chcieli mi dopiec. Czy obchodzi mnie zdanie innych? Zależy kogo. Wiem czyja krytyka nie ma na celu sprawić mi bólu, a przemówić do rozsądku. Co do innych, to wiadomo, ze nie skacze z radości gdy ktoś mówi mi przykre słowa, ale podchodzę do tego z dystansem.
Co do komplementów, milo je usłyszeć. Często to jednak słowa puszczone na wiatr i nie ma co się rozpływać po ich usłyszeniu wink

7

Odp: Zdanie innych, słowa, dlaczego nas cieszą albo ranią?

Uważam że komplementy są potrzebne i potrafią zrobić wiele dobrego, czasem wyzwolić w innych poczucie bezpieczeństwa, pewności siebie.. owszem mogą być wykorzystywane dla złych celów, czy bywają wypowiedziane nieszczerze - niemniej nie znam osoby, której nie sprawiają przyjemności.

To, co ktoś o nas mówi - wiele mówi o nim samym.

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Zdanie innych, słowa, dlaczego nas cieszą albo ranią?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024