Zbyt poważna, ciągle przygnębiona..(?) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Zbyt poważna, ciągle przygnębiona..(?)

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

Temat: Zbyt poważna, ciągle przygnębiona..(?)

Witam,

często słyszę, ze jestem poważna, ze wiele rzeczy "rozkminiam", sie przejmuję, zamartwiam itd, itp. Po części to na pewno prawda - moze mnie trochę tak wychowano w perspektywie "nie bedzie pracy", "ucz się bo cos tam" zamiast "ciesz się życiem itd)

w gruncie rzeczy nie uważam, abym ta moja refleksyjna rysa była czymś złym,ale obawiam sie,ze nieśmiałosć, kompleksy, powaga zwyczajnie odstraszają ode mnie facetów,którzy nie zdążą mnie poznać tak do końca (moi znajomi nie postrzegają mnie jako chodzącej Buki; z drugiej strony mój jedyny facet mnie rzucił, bo byłam zbyt poważna - on zresztą też taki był. Moze sie nie dobraliśmy, może ja przyciagam takich powaznych, smutnych facetów..?)

Podsumowujac: chciałam się zapytać czy macie jakieś porady jak byc bardziej pozytywną, przynajmniej wyglądać na taką? Wiem,że uśmiech - ale nie umiem iść ulicą z bananem na twarzy tak ot sobie. Chyba bywam na co dizęń zbyt ironiczna, złośliwa... ale tego też nie przeskoczę.

A moze jakieś sposoby na obudzenie w sobie jakiejś jaśniejszej perspektywy, która będzie promieniować? (jak pisza te wszystkie poradniki, nie mówiac przy okazji jak to światło wykrzesać)

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zbyt poważna, ciągle przygnębiona..(?)

Witaj

Chyba bywam na co dizęń zbyt ironiczna, złośliwa... ale tego też nie przeskoczę.

Człowiek ma w sobie ogromną siłę i wszystko da się zmienić, jeśli się tylko chce. Najłatwiej powiedzieć, że się nie da.

Ja Ci powiem, że też byłam trochę podobna do Ciebie. Wszystko brałam do siebie, zawsze myślałam dużo. I wiesz co? To wcale nie jest wada, bo przynajmniej podejmujemy mocno przemyślane decyzje, ale mimo wszystko ja, jak to się mówi, wrzuciłam na luz.

To nie była łatwa droga, ale teraz czuje się o niebo lepiej.
Nie przejmuje się wszystkim. Żyje w myśl zasady, że co ma być to będzie. Nie mam na wszytko wpływu.

Jakaś rada?
Staraj się dostrzegać pozytywy w każdej sytuacji. Na przykład każdy narzeka na rozkopane drogi, no ale kurcze,żeby były lepiej to musi być najpierw gorzej albo narzekają, że drogi na Euro nie pokończone, no ale gdyby nie Euro to nawet by ich nie zaczęli budować, więc trzeba się cieszyć.
Nie ironizuj na każdym kroku, bo od takich ludzi się ucieka. Mam taką znajomą, za którą  nie przepadam właśnie dlatego, że nie ważne jaki temat się poruszy, ona zawsze narzeka, i nawet nie wiem kiedy żartuje. Masakra.

Musisz wiedzieć co chcesz zmienić i robić wszystko, bo nie zachowywać się w taki sposób.

3

Odp: Zbyt poważna, ciągle przygnębiona..(?)

Czego się boisz, że skrywasz się za maską osoby ironicznej, złośliwej, nieprzyjemnej i nieprzyjaznej?

Nieprawdą jest Twoje twierdzenie, że nie możesz takiego swego sposobu bycia zmienić. To tylko wymówka usprawiedliwiająca trwanie w takim kokonie.
Możesz schować swe kolce, jeśli podejmiesz taką decyzję.

4

Odp: Zbyt poważna, ciągle przygnębiona..(?)
PeekABooBoo napisał/a:

w gruncie rzeczy nie uważam, abym ta moja refleksyjna rysa była czymś złym,ale obawiam sie,ze nieśmiałosć, kompleksy, powaga zwyczajnie odstraszają ode mnie facetów (...)

Trudno jest cieszyć się życiem i towarzystwem innych ludzi, kiedy nie lubi się samego siebie. Piszesz o nieśmiałości i kompleksach, więc widocznie nie akceptujesz siebie w pełni, a to z kolei skutkuje tym, że "okopujesz się" w swojej (niekoniecznie uświadomionej) niechęci do świata i ludzi. Ludzie mogą skrzywdzić, ocenić, skrytykować, więc lepiej od razu się od nich odciąć maską cynizmu.

Jeśli nie zaczniesz lubić siebie, nie zaczniesz lubić ludzi. Jeśli nie zaczniesz lubić ludzi, nie będziesz umiała nosić szczerego uśmiechu na ulicy.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Zbyt poważna, ciągle przygnębiona..(?)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024