Witam.
Pewnie wiekszosc z was mnie zle oceni, ale ja juz czasu nie cofne..:(
Spotykalam sie kiedys z pewnym chlopakiem, ale jemu chodzilo tylko o jedno, potem to wszystko sie skonczylo i nie utrzymywalismy kontaktu, ale to nie o nim zamierzam pisac. A mianowicie o jego koledze z, ktorym wynajmowal mieszkanie. Jego kolegi praktycznie nie znalam, moze z ram z nim rozmawialam.
Miesiac temu spotkalam ich obuch na imprezie i tak sie stalo, ze ja z tym jego kolega wyladowalam u nich w domu i to z nim zrobilam. Bylam pijana , nie wiele nawet pamietam. Nigdy wczesniej tak sie nie zachowalam . Bylo mi z tym strasznie zle tym bardziej, ze wczesniej spottykalam sie z jego kolega.. Dowiedzialam sie tez od niego, ze ten jego kolega z ktorym spotykalam sie wczesniej wykorzystuje dziewczyny, ze co chwile ma inna itp balam sie, ze on tez sie taki okaze i sie wiecej do mnie nie odezwie. Ale na drugi dzien napisal. Ja mu mowilam, ze boje sie, ze jest taki jak jego kolega, ale on mnie zapewnial, ze nie ma takiego charakteru, ze nie potrafilby tak zrobic, ze szanuje dziewczyny itp.. potem dalej sie spotykalismy, ale nawet sie nie calowalismy. Spalam tez po tym wszystkim u niego, ale dopiero pare dni temu zgodzilam sie znowu na seks.
Boje sie tego co z tego wyjdzie.
Czy on moze traktowac mnie powaznie??? Blagam pomozcie:(