Jak sobie poradzić po rozstaniu? Kiedy przestanie boleć? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jak sobie poradzić po rozstaniu? Kiedy przestanie boleć?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 32 ]

Temat: Jak sobie poradzić po rozstaniu? Kiedy przestanie boleć?

Mam nieciekawy okres. Nie mogę się ogarnąć, przestać ryczeć. Terapia pomaga, ale ostatnio nie wystarcza...
Jestem w trakcie rozwodu. Byliśmy małżeństwem przez ponad 9 lat. Mąż już ze mną nie mieszka. Ponieważ jestem w ciąży, a najwyraźniej "wkrótce_również_formalnie_były" chce się znaleźć jako "tatuś" - utrzymujemy kontakt.
Nie zapomnę mu tego jak traktował mnie przez lata, jak się fatalnie czułam z jego obojętnością. Miesiąc po tym jak dowiedział się, że będziemy mieli dziecko - był uprzejmy oświadczyć, że największym błędem w jego życiu był powrót do mnie miesiąc przed poczęciem, również parę innych równie sympatycznych rzeczy usłyszałam (w tym o braku uczucia z jego strony od dłuższego czasu). Zdałam sobie sprawę, że wszystkie szanse, jakie dawałam wielokrotnie temu małżeństwu były o kant rozbić - każda jedna była dla niego tylko sygnałem, że można spokojnie olać moje potrzeby, bo i tak wszystko wybaczę - a było co wybaczać przez te lata.
Ogólnie - rozstanie to najlepsze wyjście. Tyle jeśli chodzi o rozum.
W praktyce - jak długo to będzie bolało? Mogę sobie pozganiać część emocji na hormony ciążowe, ale - ileż można ryczeć?

W wielu wątkach trafiałam na stwierdzenie "czas leczy rany". Mam pytanie do osób, które zakończyły wieloletni związek - jak długo wam zajęło "ogarnięcie się"? Pewnie nie ma reguły, ale może pomoże mi to uzbroić się w cierpliwość do samej siebie...
Jak sobie pomóc w powrocie do życia? Może macie pomysły na jakieś zajmujące głowę zajęcia? Mam w głowie naprzemiannie pustkę albo żal - i nic więcej...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jak sobie poradzić po rozstaniu? Kiedy przestanie boleć?

W moim przypadku czas nie leczy ran, nie chcę Cię dołować ile to trwa, ale życzę Ci powodzenia.

3

Odp: Jak sobie poradzić po rozstaniu? Kiedy przestanie boleć?

Mario, a ile już trwa to u ciebie??

4

Odp: Jak sobie poradzić po rozstaniu? Kiedy przestanie boleć?

Zerwała ze mną w styczniu 2011, w sierpniu 2011 wróciliśmy do siebie na kilka miesięcy po czym w lutym tego roku znowu jej się odwidziało. Wierz mi, w zeszłym roku te 8 miesięcy to była udręka teraz też jest podobnie. Czas nie leczy ran w moim przypadku.

5

Odp: Jak sobie poradzić po rozstaniu? Kiedy przestanie boleć?

U mnie dzisiaj mija jeden miesiąc i jeden dzień od kiedy dowiedziałem się, że żona nie chce już ze mną być. Jest nadal cholernie ciężko i nie mogę się otrząsnąć. W zasadzie nie wiem co ci poradzić, ja byłem 7 lat w związku, a więcej niż połowę z tych lat w małżeństwie. To bardzo boli i będzie długo boleć i przez ten czas nie da się normalnie funkcjonować, przynajmniej ja nie potrafię. Najlepiej nie być samemu, przebywać wśród znajomych, rodziny, uprawiać sport, oglądać seriale... Ja w zasadzie musiałem się odciąć od sporej grupy znajomych, bo są to ludzie od strony żony, a ci których znałem przedtem mają już poukładane życie i mają rodziny. W zasadzie wypadałoby wszystko zaczynać od nowa, a na to nie mam już siły... OK, zapędziłem się trochę i zacząłem za dużo o sobie. Nie napisałaś najważniejszej rzeczy - czy kochasz jeszcze swojego męża?

6

Odp: Jak sobie poradzić po rozstaniu? Kiedy przestanie boleć?

U mnie po 8 latach małzenstwa,a nie jestesmy od jakiegos roku prawie,dopiero teraz nie boli.......i dopiero dojrzalam do decyzji o rozwodzie ,ale moze dlatego ze w miedzyczasie poznałąm kogos i znów sie musze leczyc po rozstaniu,a jak mija 3 dzien,4 to jest jeszcze gorzej,myslimy co tamta osoba robi,czy mysli,itp.ogólnie jest masakra!tego sie nie da obejsc,z czasem bedzie lzej ale kiedy,to kazdy inaczej przezywa.

7

Odp: Jak sobie poradzić po rozstaniu? Kiedy przestanie boleć?
fluffy napisał/a:

Nie napisałaś najważniejszej rzeczy - czy kochasz jeszcze swojego męża?

Ja nawet nie potrafię nazwać tych uczuć. Głównie jestem na niego wściekła. I na siebie, że tyle razy wierzyłam w jego obietnice.
W każdym razie - nie potrafię zdefiniować swoich emocji jako nienawiści. Niechęć, rozgoryczenie, rozczarowanie, brak zaufania.
Jednocześnie jest mi go żal. Oboje ponieśliśmy życiową porażkę. Największego doła powoduje przypominanie sobie chwil, które były dobre, mam wtedy poczucie, że wszystko diabli wzięli.

8

Odp: Jak sobie poradzić po rozstaniu? Kiedy przestanie boleć?

U mnie sprawa z rozwodem też była ciężka, zanim podjęłam ostateczną decyzję minęło trochę czasu, ale u mnie było zupełnie inaczej, bo ja w ogóle nie kochałam męża od dłuższego czasu, byłam z nim dla dziecka, ale nam obojgu nie wyszło to na dobre, pozostała trauma. Rozwód to było wybawienie. On to przeżył, bo stracił kontrolę, nie liczyłam się z tym. Dlatego często piszę, że osoba, która odchodzi ma łatwiej, bo nie jest już związana tak emocjonalnie z tym człowiekiem.

Mario, czyli potwierdza się reguła, że dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi.

Dziewczyny, wsłuchujcie się w swoje emocje, macie prawo czuć każdą z nich, z czasem ból minie. Na tym etapie warto założyć sobie dziennik emocji, spisać, co w sobie siedzi, to najprostsza droga do poznania samej siebie. Niestety tutaj na forum nikt Was nie wybawi z bólu, a jedynie doradzi. Trzymajcie się dzielnie.

9

Odp: Jak sobie poradzić po rozstaniu? Kiedy przestanie boleć?
agau napisał/a:

Mario, czyli potwierdza się reguła, że dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi.

To prawda teraz wierzę w to że dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi, a powtarzała mi to osoba z rodziny, której ufam najbardziej, miała rację. Bo to się sprawdza, chyba chciałem się przekonać czy jego słowa są prawdziwe.

10

Odp: Jak sobie poradzić po rozstaniu? Kiedy przestanie boleć?

Mario, bo jak człowiek zakochany, to ślepy na rzeczywistość. Moja przyjaciółka też mi mówiła "olewa cię", ale ja byłam nieugięta. Dziś myślę, że mogłam to wcześniej skończyć, przynajmniej dziecko, by nie tęskniło. Tak sobie jeszcze pomyślałam, że w związkach zawsze to jedna osoba kocha bardziej lub tylko kocha. Specyficzne są te relacje.

11 Ostatnio edytowany przez K_r_o (2012-06-07 20:59:51)

Odp: Jak sobie poradzić po rozstaniu? Kiedy przestanie boleć?

Przestaje boleć  kiedy zaczynasz pozwalać żeby nie bolało, czyli próbujesz żyć dalej, a nie rozpamiętywać w nieskończoność, co by było gdyby....

12

Odp: Jak sobie poradzić po rozstaniu? Kiedy przestanie boleć?

No własnie bo o te dzieci chodzi,moj mały tak mocno byl zwiazany z ojcem ze nawet niechce myslec,bo mnie ból przeszywa ze nie ma taty.dzis narysowal tate,mnie i jego .ale mi przykro bylo,ma 7 lat....ja zawsze mu mowie ze tate sie ma w serduszku zawsze.Ale jak sobie pomysle ile złego mi czynił moj mąz.mimo ze byl dla mnie cudowny,kochajacy.., to juz niechcialabym byc z nim odnowa,teraz juz nie,ale kilka miesiecy to trwało nim tak mysle.

13

Odp: Jak sobie poradzić po rozstaniu? Kiedy przestanie boleć?

Jestem 6 lat po rozwodzie, potrzebowałam dwóch lat, żeby się otrzasnąć. Pomimo, ze nie był moim pierwszym, to wiem, że to była miłość mojego życia, cos takiego już mnie nie spotka:(

14

Odp: Jak sobie poradzić po rozstaniu? Kiedy przestanie boleć?
agau napisał/a:

Mario, bo jak człowiek zakochany, to ślepy na rzeczywistość. Moja przyjaciółka też mi mówiła "olewa cię", ale ja byłam nieugięta. Dziś myślę, że mogłam to wcześniej skończyć, przynajmniej dziecko, by nie tęskniło. Tak sobie jeszcze pomyślałam, że w związkach zawsze to jedna osoba kocha bardziej lub tylko kocha. Specyficzne są te relacje.

No tak, jak człowiek jest zakochany to jest ślepy. Ona mnie olewała a ja starałem się o kontakt, ilekroć mnie odpychała tylekroć ja się starałem. Widocznie nie kochała mnie tak jak ja ją kochałem.

15

Odp: Jak sobie poradzić po rozstaniu? Kiedy przestanie boleć?
mario75 napisał/a:
agau napisał/a:

Mario, czyli potwierdza się reguła, że dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi.

To prawda teraz wierzę w to że dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi, a powtarzała mi to osoba z rodziny, której ufam najbardziej, miała rację. Bo to się sprawdza, chyba chciałem się przekonać czy jego słowa są prawdziwe.

Co Wy piep...ycie?!

Co wobec tego mają powiedzieć pary, które schodzą się ze sobą ponownie i żyją długie lata szczęśliwie?
A znam takie.

Niewchodzenie dwukrotnie do tej samej rzeki to jest szukanie wymówki dla siebie - nie udało się, bo nie miało prawa się udać...
A że już starożytni w to wierzyli, to dlaczego nie my, tak?

Notabene - Mario75 jestem w prawie identycznej sytuacji jak Ty. Mąż wrócił po 2.5 m-ach osobnego mieszkania, juz po kilku dniach powiedział, że to jednak nie to. Ciągnie się wszystko od stycznia.

16

Odp: Jak sobie poradzić po rozstaniu? Kiedy przestanie boleć?
Bellatrix napisał/a:

Co Wy piep...ycie?!
Co wobec tego mają powiedzieć pary, które schodzą się ze sobą ponownie i żyją długie lata szczęśliwie?
A znam takie.
Niewchodzenie dwukrotnie do tej samej rzeki to jest szukanie wymówki dla siebie - nie udało się, bo nie miało prawa się udać...
A że już starożytni w to wierzyli, to dlaczego nie my, tak?

Notabene - Mario75 jestem w prawie identycznej sytuacji jak Ty. Mąż wrócił po 2.5 m-ach osobnego mieszkania, juz po kilku dniach powiedział, że to jednak nie to. Ciągnie się wszystko od stycznia.

Wiesz Bellatrix bardzo chciałbym powiedzieć że pie...e ale niestety życie pokazuje że tak właśnie jest.

17

Odp: Jak sobie poradzić po rozstaniu? Kiedy przestanie boleć?

Najwyraźniej nie wszyscy potrafią się dobrać. Ale mnie już lata koło nosa.

18

Odp: Jak sobie poradzić po rozstaniu? Kiedy przestanie boleć?

Ale ludzie nie sa stworzeni do zycia w samotnosci.

19

Odp: Jak sobie poradzić po rozstaniu? Kiedy przestanie boleć?
mario75 napisał/a:
Bellatrix napisał/a:

Co Wy piep...ycie?!
Co wobec tego mają powiedzieć pary, które schodzą się ze sobą ponownie i żyją długie lata szczęśliwie?
A znam takie.
Niewchodzenie dwukrotnie do tej samej rzeki to jest szukanie wymówki dla siebie - nie udało się, bo nie miało prawa się udać...
A że już starożytni w to wierzyli, to dlaczego nie my, tak?

Notabene - Mario75 jestem w prawie identycznej sytuacji jak Ty. Mąż wrócił po 2.5 m-ach osobnego mieszkania, juz po kilku dniach powiedział, że to jednak nie to. Ciągnie się wszystko od stycznia.

Wiesz Bellatrix bardzo chciałbym powiedzieć że pie...e ale niestety życie pokazuje że tak właśnie jest.

Jeśli chcesz, mogę CI wyjaśnić mój punkt widzenia na Twój problem, ale od razu mówię, że nie będzie to pochlebne dla Ciebie...
I na Twoim wątku, żeby tego nie zaśmiecać.

20

Odp: Jak sobie poradzić po rozstaniu? Kiedy przestanie boleć?
Bellatrix napisał/a:
mario75 napisał/a:
Bellatrix napisał/a:

Co Wy piep...ycie?!
Co wobec tego mają powiedzieć pary, które schodzą się ze sobą ponownie i żyją długie lata szczęśliwie?
A znam takie.
Niewchodzenie dwukrotnie do tej samej rzeki to jest szukanie wymówki dla siebie - nie udało się, bo nie miało prawa się udać...
A że już starożytni w to wierzyli, to dlaczego nie my, tak?

Notabene - Mario75 jestem w prawie identycznej sytuacji jak Ty. Mąż wrócił po 2.5 m-ach osobnego mieszkania, juz po kilku dniach powiedział, że to jednak nie to. Ciągnie się wszystko od stycznia.

Wiesz Bellatrix bardzo chciałbym powiedzieć że pie...e ale niestety życie pokazuje że tak właśnie jest.

Jeśli chcesz, mogę CI wyjaśnić mój punkt widzenia na Twój problem, ale od razu mówię, że nie będzie to pochlebne dla Ciebie...
I na Twoim wątku, żeby tego nie zaśmiecać.

Moze lepiej nie, bo i tak jestem w rozsypce to po co byc w rozsypce jeszcze bardziej.

21

Odp: Jak sobie poradzić po rozstaniu? Kiedy przestanie boleć?

Na mnie kop w tyłek zazwyczaj działa mobilizującą:)

22

Odp: Jak sobie poradzić po rozstaniu? Kiedy przestanie boleć?

Juz mnie od tych kopów tyłek boli, moja ex dosyć go skopała smile

23

Odp: Jak sobie poradzić po rozstaniu? Kiedy przestanie boleć?
mario75 napisał/a:

Juz mnie od tych kopów tyłek boli, moja ex dosyć go skopała smile

Pierwsza rada: nie hoduj w sobie poczucia krzywdy.

24

Odp: Jak sobie poradzić po rozstaniu? Kiedy przestanie boleć?
Bellatrix napisał/a:
mario75 napisał/a:

Juz mnie od tych kopów tyłek boli, moja ex dosyć go skopała smile

Pierwsza rada: nie hoduj w sobie poczucia krzywdy.

Trafilas chyba w samo sedno, wlasnie chyba tak robie ze hoduje w sobie poczucie krzywdy.

25

Odp: Jak sobie poradzić po rozstaniu? Kiedy przestanie boleć?

Zapomnieliście, że to nie Wasz  wątek.
Niewesoła- rycz ile wlezie, nie wyznaczaj sobie granic na odczuwanie smutku, to tak nie działa. Będziesz miała momenty, kiedy nie będzie boleć, a za chwilę będziesz wyć z tęsknoty...teraz jest czas dla Ciebie, byś zadbała o siebie i o to maleństwo, które nosisz w sobie..A gdy już pojawi się na świecie całą swoją uwagę skupisz na nim.
Zaopiekuj się sobą tak jakbyś opiekowała się swoją najlepszą przyjaciółką. Będzie dobrze, my kobietki jesteśmy silne, czasem nie zdajemy sobie nawet sprawy jak bardzo.

26

Odp: Jak sobie poradzić po rozstaniu? Kiedy przestanie boleć?

Ja byłam w dużo krótszym związku, toksycznym który zniszczył we mnie wszelki romantyzm. Zakończył się 3 lata temu, mimo że nigdy nie dałam odczuć sobie i innym, że cierpię to nie potrafię teraz nikogo obdarzyć uczuciem, mimo że chciałabym to chyba siedzi gdzieś głęboko....

27

Odp: Jak sobie poradzić po rozstaniu? Kiedy przestanie boleć?

Dziękuję za odzew smile
Trochę mało optymistycznie to wygląda, ale chociaż widzę, że te moje odczucia to nie jest nic dziwnego - będzie mi raźniej łzy przelewać (jakkolwiek dziwacznie to brzmi;)).
Więc jeszcze sobie pobeczę. Bez wyrzutów, że teraz, zaraz, natychmiast muszę się pozbierać. Na to pewnie też przyjdzie czas.
Cieplutko pozdrawiam współcierpiących i spadam po chusteczki.

28

Odp: Jak sobie poradzić po rozstaniu? Kiedy przestanie boleć?
mario75 napisał/a:

Zerwała ze mną w styczniu 2011, w sierpniu 2011 wróciliśmy do siebie na kilka miesięcy po czym w lutym tego roku znowu jej się odwidziało. Wierz mi, w zeszłym roku te 8 miesięcy to była udręka teraz też jest podobnie. Czas nie leczy ran w moim przypadku.

to podobnie jak u mnie... tylko ze to była miłośc mojego życia - byliśmy razem 7 lat, po 3 latach wrócil... a po 8 miesiącach - po prostu rzucil dla blondynki... nie moge się pozbierać. to już 3 miesiące a ja nadal siedzę i nic nie robię.. sad

29 Ostatnio edytowany przez emde (2015-08-08 18:57:45)

Odp: Jak sobie poradzić po rozstaniu? Kiedy przestanie boleć?
suri1 napisał/a:
mario75 napisał/a:

Zerwała ze mną w styczniu 2011, w sierpniu 2011 wróciliśmy do siebie na kilka miesięcy po czym w lutym tego roku znowu jej się odwidziało. Wierz mi, w zeszłym roku te 8 miesięcy to była udręka teraz też jest podobnie. Czas nie leczy ran w moim przypadku.

to podobnie jak u mnie... tylko ze to była miłośc mojego życia - byliśmy razem 7 lat, po 3 latach wrócil... a po 8 miesiącach - po prostu rzucil dla blondynki... nie moge się pozbierać. to już 3 miesiące a ja nadal siedzę i nic nie robię.. sad

Dla blondynki? Cóż za bezguście.
A na poważnie ja też jestem trzy miesiące po rozstaniu i wyję już tylko co trzeci dzień.
A jestem facetem.

30

Odp: Jak sobie poradzić po rozstaniu? Kiedy przestanie boleć?

Ale mam w huk kolegów i koleżanek, którzy mnie holują.
Myślę, że to jest bardzo ważne.

31

Odp: Jak sobie poradzić po rozstaniu? Kiedy przestanie boleć?

U mnie we wrześniu minie rok od momentu kiedy mój prawie mąż odszedł do innej. Przez pierwsze trzy miesiące wyłam codziennie. Nie mogłam już na siebie w lustrze patrzeć. Nie potrafiłam spać , jeść , nie wiem jak dałam radę w pracy. Myślami byłam gdzie indziej. Każdego dnia o nim pomyślę , nie ciągle, ale codziennie w mojej głowie pojawia się jakiś mały przebłysk wspomnień. Przez ten rok był czas ,że szczerze go nienawidziłam za to co mi zrobił , był czas , że nie mogłam wytrzymać z bólu i tęsknoty ... Tęsknoty nie tylko za mężczyzną , kochankiem , ale za przyjacielem, bo przez te wszystkie lata uważałam go za swojego najlepszego przyjaciela. Ta cała wybuchowa mieszanka skrajnych uczuć i emocji przeorała mnie mentalnie i fizycznie. Jestem już chyba tym wszystkim zmęczona. Tak to u mnie przebiega , nie wiem ile jeszcze czasu będę potrzebowała. Dlatego odpowiadając na pytanie autorki tego wątku ... Każdy przeżywa swoją tragedię na swój sposób :-(

32

Odp: Jak sobie poradzić po rozstaniu? Kiedy przestanie boleć?

Ja jestem tydzień po rozstaniu,jadę autem i płaczę,robię pranię i płaczę.Co mmnie męczy,bo On nie.On nie wróci!.Pora to zrozumieć,wziąść się za siebie i zawsze gdy chcesz się zbłaźnić i napisać akurat do niego,przeczytaj to..on nie wróci!to koniec!jest mi ciężko bo to moja miłość,ale uporam się z tym,bo on nie pokocha mnie bo ja potrzebuję,wiem..powodzenia.

Posty [ 32 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jak sobie poradzić po rozstaniu? Kiedy przestanie boleć?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024