Problem z synem - nastolatkiem ! - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Problem z synem - nastolatkiem !

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

Temat: Problem z synem - nastolatkiem !

Witajcie !
Cóż tu dużo wiele, mam duże problemy ze swoim dorastającym synem (16 lat), może zacznę od początku, w sumie to mam już dość jego wiecznych wybryków. Mam czasem wrażenie że wraz z mężem odnieśliśmy porażkę wychowawczą. Wszystko mu dajemy, komputer, komórkę, pieniądze. A on wcale tego nie docenia. Problem polega na jego zachowaniu w stosunku nie tylko do mnie, bo przed mężem ma jeszcze jakiś respekt, ale do wszystkich osób starszych jak i młodszych od niego.
Zniosłam naprawdę dużo, byłam kilkadziesiąt razy wzywana do wychowawcy lub dyrekcji szkoły w której się uczył. Wysłuchiwałam różnych złych rzeczy na jego temat. "Przerobiliśmy" alkohol, papierosy i fajkę wodną. Zawsze starałam się być wyrozumiałą, starałam się nie krzyczeć tylko rozmawiać, razem z mężem nie dawaliśmy mu jakiś wygórowanych kar. Dostaje szlabany, czasem zabieram mu kieszonkowe czy komórkę, ale to nic nie daje.
Mogła bym opisywać setki przypadków kiedy musiałam się za niego wstydzić. Doszło już nawet do tego, że odbieraliśmy go z komisariatu oczywiście pod wpływem alkoholu.
Ale ostatni, znaczy dziś wieczorem przegiął, rozmawialiśmy on i ja na temat jakiegoś filmy byłam naprawdę zadowolona, że tak dobrze układa nam się dialog. Aż do czasu kiedy moja młodsza córka (3 lata) wylała sok na stole czym przypadkiem oblała Igora (mojego syna). Uderzył ją, co mnie bardzo zdenerwowało, bo nigdy nie uderzył siostry, zaczęliśmy się kłócić. W sumie najpierw próbowałam spokojnie, ale się nie dało... doszło do tego, że mój własny syn, stwierdził, że jestem skończoną idiotką i mam się od niego odczepić, użył znacznie cięższych słów, chciał wyjść z domu a ja próbowałam go zatrzymać, jednak nie wiele to dało, może tylko tyle, że wypomniał mi to iż kiedy go urodziłam miałam zaledwie 17 lat. Nie będę cytować jak zostałam przez niego nazwana. Chłopak wyszedł z domu trzaskając drzwiami. A ja stałam tak przez chwilę patrząc bezradnie w ścianę, łzy same zaczęły spływać mi po policzkach, zadzwoniłam do męża bo jest na nocnej zmianie w pracy. Tak jak i ja bardzo się zdenerwował.
Teraz dochodzi 21.00, moja córeczka śpi, Igora nie ma w domu, a kiedy próbuje się do niego dodzwonić odrzuca mnie. Siedzę sama i nie wiem co ze sobą zrobić. Może piszę to tylko dlatego żeby się z kimś podzielić tym wszystkim. Może któraś z was będzie wiedziała co zrobić, bo ja już nie mam siły. Dodam tylko jeszcze, że byłam z synem u psychologa... i ta wizyta wcale nie skończyła się optymistycznie, mianowicie Igor obraził panią psycholog i stwierdził, że nie zamierza chodzić do psychologa, bo nic mu nie dolega.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Problem z synem - nastolatkiem !

No niestety jeśli się na wszystko pozwala dziecku, daje się wszystko (telefon, pieniądze itd.) to takie są tego efekty sad Oczywiście Wy dawaliście i pozwalaliście sobie na dużo i w zamian na nic nie mogliście liczyć. Syn przyzwyczaił się do tego i nadal korzysta z tych przywilejów.

3

Odp: Problem z synem - nastolatkiem !

Wybacz mu. Pozwalaj nadal na wszystko. To twój syn. Tkwij w tym układzie, wiecznie z toba nie będzie. Pomyśl o dniu kiedy odejdzie za ileś tam lat. Jak bedzie ci brakować tego wszystkiego.. Albo oddaj gnoja do poprawczaka póki możesz, póki jest niepelnoletni.. Chociaż matki wszystko wybaczają, bo brakuje im instynktu samozachowawczego. I wstyd im.

4

Odp: Problem z synem - nastolatkiem !
lichotnik napisał/a:

Albo oddaj gnoja do poprawczaka póki możesz, póki jest niepelnoletni..

Temat jest sprzed trzech lat, więc syn autorki już od roku jest pełnoletni wink

5 Ostatnio edytowany przez lichotnik (2015-04-26 15:31:57)

Odp: Problem z synem - nastolatkiem !

Nie spojrzałem na datę. Ale swoją drogą jestem ciekaw jak ułożyły się sprawy. Widać było, że napisane pod wpływem emocji i bezsilności.co zrobila autorka posta... Jak wybrnęli.. Znam osoby będące w podobnej sytuacji.

6

Odp: Problem z synem - nastolatkiem !

Takich mam jest duzo . Ja mam sasiadke ktora w tej chwili ma dorosłego juz syna .
kilka lat temu wprowadzila sie do naszego domu . I wtedy ja poznalam tak blizej znałysmy sie z kursow .
Jej sn mial wtedy 16 lat , i dochodzily mnie sluchy jaki to on zły jest , kradł , cpal , itp .
Nieraz przywozila go policja do domu . i jak rozmawialismy ze powinna cos z tym zrobic . to tylko słyszałam jaki to dobry chłopak i nie bedzie robic mu pod gorke . a on nie cpa bo tak jej mowil . A obracal sie w towarzystwie nieciekawych osob . Ale zawsze słyszalam on nie on jest dobry . Przez cpanie popsuł sobie serce , co tez do mamy niedociera , ze to od narkotykow  .
Gimnazjum skonczył na drugiej kl bo go w zadnej szkole niechcieli bo tak wywijał . Ale mama nadal twierdzi , ze on dobry jest to tylko inni sa zli . Teraz jest na odwyku bo grunt pod nogami mu sie pali . A mama staa sie o rente socjalna bo synek jest nieuleczalnie chory i pracowac nie moze . Wiec sa mamusie zaslepione miloscia do dzieci i nie widza jak dziecko stacza sie w złym kierunku

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Problem z synem - nastolatkiem !

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024