Nazywam się Marta mam chłopaka i bardzo go kocham.Parę dni temu dowiedziałam się od niego że za 2 lata wyjeżdża za granicę do Portugalii ze swoją mamą i ojczymem, wiem jeszcze to że jak wyjedzie nie będę mogła go już zobaczyć.Co mam zrobić?!
Dopiero za 2 lata, nie ma się jeszcze co załamywać. Do tego czasu bardzo dużo może się wydarzyć, może zmieni zdanie i postanowi zostać z Tobą lub zechce zabrać Cie do siebie. Głowa do góry.
Na prawdę 2 lata to kawał czasu i nie ma co sobie tym zaprzątać głowy. Rózne rzeczy przez te 2 lata wydarzą się w Twoim życiu ![]()
2 lata to duzo
zgadzam sie z dziewczynami. narazie nie zaprzątaj sobie tym głowy
nie ma co załamywac się na zapas
może tak byc że nie wyjedzie wcale lub że rozstaniecie sie z innych różnych powodów
domyślam sie ze młodzi jesteście i to początki ![]()
nie napisałaś ile masz lat,jak długo jesteście razem,2 lata to sporo czasu i dużo się może jeszcze zmienić
Ja byłam z chłopakiem miesiąc jak powiedział mi, że wyjeżda na pół roku. Stwierdzilam, że nie ma się co zamartwiać, co ma być to będzie. On się codziennie odzywał, ja cierpliwie czekałam i jakoś zleciało. Wrócił, później znów pojechał. To już ponad dwa lata jak wyjeżdża. A ja ciagle na niego czekam. I w przyszłym roku się pobieramy ![]()