hej jestem Paulina. jak widać nowa na tym forum. Ostatnio doskwiera mi samotność. Jestem na 4 roku studiów i mam chłopaka jednak od zawsze brakowało mi przyjaciółki lub osoby po prostu, która by mnie potrzebowała, z która mogła bym pogadać, która bezinteresownie napisze do mnie, spotka się. Wiem, wiem to może być moja wina ale nie wiem jak temu zaradzić bo staram się jak moge. W liceum i na pierwszym stopniu studiów miałam znajomych, spotykaliśmy się ale zawsze się to kończyło wraz z edukacją. Ogólnie często też zmieniałam miejsce zamieszkania bo tu się przeprowadziłam, w liceum mieszkałam w innym mieście a teraz na studiach znów w innym. Pisałam już na rożnych różnych itp ale zawsze kończy się to na gg a ja szukam czegoś na prawdę w realu. boje się ze skończę studia i już w ogóle nie znajdę bratniej duszy. Zawsze miałam dobry kontakt z rodzeństwem bo jest ich aż 4 ale teraz każdy jest w innym mieście ,powoli zakładają rodziny i też już nie jest to to samo co kiedyś. Ach trochę to wszystko chaotyczne ale koniecznie chcę napisać wszystko co myślę
Jeśli jest ktoś o podobnych problemach i chce napisać zachęcam
Temat: bratnia dusza z małopolski:)